kategoria:
gry
producenci:

| Zobacz także: |
|
|
Wszyscy wiemy, jak dobrze jest być złym. Dlatego też przygotowaliśmy przegląd największych antybohaterów z jakimi można się zetknąć w grach komputerowych. W naszym lekkim artykule króciutko przyjrzymy się kilkunastu osobowościom, które naszym zdaniem powinien kojarzyć każdy szanujący się gracz.
Główny nacisk położyliśmy na ominięcie fizycznych atrybutów i zerknięcie we wnętrze postaci. Postaramy zagłębić się w odmęty umysłów „najlepszych z najgorszych” i zobaczyć co tkwi w ich głowach, a raczej co twórcy chcieli abyśmy postrzegali że tkwi.
Sądzimy, że większość pupilków została zawarta w tym swoistym gronie parszywców. Nasi antybohaterowie uporządkowani są według stopnia zdemoralizowania, jednak aby nie wprowadzać niepotrzebnego zamieszania i ewentualnych sporów nie umieściliśmy numerów przy imionach – cyferki nie są nam tutaj potrzebne.
Co ważniejsze, jeśli istniałoby piekło dla postaci z gier wideo, dzisiejsi zainteresowani na pewno któregoś dnia by się w nim spotkali. Przejdźmy zatem do pierwszego potępieńca!


a Chun-Li albo Ryu ze Street Fighter? ;) ale i tak Solid Snake jest debest :)
Morderstwa "w słusznej sprawie" (terroryści, ped, miś Yogi) to ciągle morderstwa. Definicja "słusznej" sprawy również jest ambiwalentna.
Wszytko możesz w mniej lub bardziej racjonalny sposób usprawiedliwić. Alex jest antybohaterem, a możliwych wyjść z sytuacji może być bez liku. Mógłby przykładowo zgodzić się na oddanie specyfiku a w momencie przekazania wirusa wziąć...
zobacz wszystkie komentarze (54)