kategoria:
oprogramowanie
producenci:
Symantec
Norton Internet Security 2012 jest bardzo udanym pakietem chroniącym komputery nie tylko przed wirusami, ale także przed atakami hakerów, wyłudzaniem danych i haseł, a także przed nieodpowiednimi treściami na jakie możemy trafić my lub nasze dzieci.
Jest szybki i prosty w obsłudze. Jeśli użytkownik lubi sobie pogrzebać w ustawieniach, ma do tego pełne prawo – producent oddał sporo opcji do wyłączenia – większość domyślnie jest uruchomiona.
| Ustawienia: komputer | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| Ustawienia: sieć | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| Ustawienia: internet | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| Ustawienia: ogólne | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
![]() | |
| Wydajność | |
![]() | ![]() |
| Ustawienia: zaawansowane | |
![]() |
Testy niezależnych instytucji zajmujących się sprawdzaniem jakości i skuteczności pakietów antywirusowych wystawiają produktowi Symanteca wysokie oceny.
System Symanteca jest godnym polecenia pakietem do pełnej ochrony komputera przed atakami z sieci.
| Podsumowanie | |||
| plusy: • pełna ochrona systemu (antywirus, firewall, ochrona dzieci przed • nieodpowidnimi treściami, antyphishing) • szybka instalacja • mała zasobożerność aplikacji • przejrzysty interfejs • możliwość konfiguracji i monitoringu przez internet • wysoki poziom zabezpieczeń antywirusowych • zabezpieczenie poczty i facebooka • system Insight • duże możliwości dostosowania pakietu | |||
| minusy: • brak trybu dla laików | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 139 zł | |||
![]() | |||
| Polecamy: | ||
![]() | ![]() | ![]() |
| Linux - polecane aplikacje | Przeglądarki internetowe Firefox, Opera, Chrome, IE9, Safari - porównanie | Ubuntu 11.04 - darmowy i funkcjonalny system operacyjny |
Komentarz zakopany przez użytkowników pokaż
a możesz to poprzeć jakimis przykładami?
Osobieśie mam dostęp do kilku oprogramowań antywirusowych... i jeśli porównywać NIS sprzed 3-4 lat to faktycznie były lepsze oprogramowania, ale od wydania 2010 wszystko uległo diametralnej poprawie, obciążenia systemu nie czuć ramu zjada niewiele (szczególnie patrząc na to że mamy zazwyczaj 4GB ramu).
co do małego porównania to udało mi się zrobić kiedyś porównbanie wersji 2009 z 2011 i efekt był taki że 2011 zjadał 3 razy mniej ramu, działa bardoz szybko i bezproblemowo. Co do natomisat cech użytkowych to ideałem jest dla mnie wydanie 2011.
A ja szczerze polecam.
Testowałem najbardziej polecane systemy IS w wersjach demo. Na moim nienajnowszym sprzęcie (podkreślę to) Norton chodził najlepiej więc nie zastanawiałem się z zakupem. Po prostu najmniejsze obciążenie mojego systemu (darmowy Avast obciążał za bardzo).
I proszę sprawdzić, a nie polegać na doświadczeniach sprzed lat gdy faktycznie Norton to była ciężka kobyła. A tym bardziej nie polegać na wpisach internautów ;)
Obecny Norton jest lekkim, szybkim i docenianym przez branżę programem.
Jest też możliwość sprawdzenia wersji 90 dniowej jak ktoś się uprze:
http://technetblog.pl/2011/11/rzut-okiem-na-norton-internet-security-2012/
"A tym bardziej nie polegać na wpisach internautów ;)"
A kogo? typow od reklamy ktorym placa za wciskanie kitu?
Dzieki opiniom internautow istnienie benchmarka ma sens bo reklamom to ja podziekuje.
Albo to konto zalozone wlasnie do takich celow albo polecam zaczac myslec bardziej niz na poziomie warzywa.
Chodziło mi bardziej o to żeby samemu sprawdzić jak sprawdza się na sprzęcie powiedzmy sprzed 5 lat a nie na nowym 4 rdzeniowym procku. Pewnie, że przeglądam opinie w sklepach i na ceneo itd.. I jeszcze robię poprawkę na ewentualne wpisy reklamowe.
Myślę, myślę - nie bój nic :)
Czasami po prostu "internauta" dostał od rodziców pod choinkę wypasiony komputer na którym tylko gra i będzie wszystkim mówił, że jego antywirus jest najlepszy bo on takiego ma. Albo po prostu innego nie próbował. Ja sprawdziłem również Kapserkiego i Eset i jeszcze jakiś tam niby solidny. Norton zaoferował duże możliwości konfiguracji i niewielkie (prawdopodobnie najmniejsze) obciążenie systemu. Używałem 2011, teraz mam 2012. Fakt, że nie chodzę po dziwnych stronach i nie instaluję wszystkiego jak leci. Wirusa nie miałem od lat :) Do tego coraz więcej siedzę na linuksach. Ale bratu kupiłem NISa bo uważałem, że się sprawdza i nie zamuli mu nie najnowszego już laptopa.
Zgadzam się w 100%. W zeszłym roku przed zakupem testowałem kilka aplikacji i wybrałem NIS - najmniej obciąża i mam zaufanie do Symantec. Odradzam jednak Norton 360.
Kis 2012 bije na głowę całą konkurencję i jako jedyny potrafi blokować wyskakujące banery na stronach które są prawdziwą zmorą przeglądarek ;-(
Ja osobiście też polecam ten pakiecik. Nie odniosę się do tego jaki kiedyś był norton bo po prostu nie wiem, gdyż kiedyś polegałem na eset'cie, który to też jest godnym polecenia. Jednakże brakowało mi w nim kilku opcji i wypróbowałem nortona. Wersja 2011 była bardzo udana, wirusa nigdy nie złapałem z tym pakietem. Wersja 2012 to już perełka. Praktycznie zerowe obciążenie komputera i bardzo dobra ochrona. Oczywiście to tylko moja ocena ale naprawdę osobom nie zdecydowanym polecam wypróbować wersję 30 dniową. Gadać to potrafi każdy i ludzie lubią się przyzwyczajać do jednego. Jak z sieciami komórkowymi.. Siedzą u jednego operatora kilka(naście) lat bo sprawdzony i walą abonamenty po 2 setki, gdzie za takie same usługi u innego zapłacą 2x mniej.. No ale wy sobie gadajcie dalej, że to, że tamto jest sprawdzone / lepsze a norton kiedyś to była kobyła i zamulajcie w waszym przekonaniu. Spróbować nikomu nie zaszkodzi a może otworzy oczy ;)
Również mogę potwierdzić wyższość Nortona nad resztą. Kaspersky za bardzo spowalnia komputer a przecież nie o to chodzi. Kiedyś kuzyn zaproponował mi, abym zainstalował NOD-a. Wchodzę na przeróżnej "maści" strony i mając Nortona 2011 nigdy nie miałem żadnego wirusa, czego nie mogę powiedzieć o produkcie firmy ESET. Ostatnio przesiadłem się na wersję 2012 i jestem bardzo z niej zadowolony. Nie wiem tylko jak z tą wydajnością, bo w pierwszym momencie wydawało mi się, że trochę bardziej obciąża komputer niż wcześniejsza wersja.
Po testujcie dłużej... Codziennie usuwam ten **** z komputerów klientów i nie wspomnę ile przepuszcza a na dodatek stwarza problemy. Jak dotąd wszystkie wersje były tak samo do d...
i jeśli nie nadejdzie jakaś super rewolucja to chyba nigdy Norton..-a nie będzie można nazwać "czymś" przydatnym. Tyle mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, gdzie codziennie mam z tym kontakt. Jeśli Ci którzy się tu wypowiadają mają czyste PC i nie mają problemów - Gratulacje,macie szczęście i oby tak dalej.
Pozdrowił!
Jest i taka możliwość. Na pewnoe NIS nie zamula kompa jak wiele innych rozwiązań. Co do skuteczności to trudno mi faktycznie jakoś specjalnie się wypowiadać bo mam grupe stron po których chodzę i nie spodziewał bym się na nich żadnych niespodzianek. Może kiedyś jakiś zainfekowany pendrive zeryfikuje skuteczność tego pakietu, ale tak to raczej muszę zaufać testerom, że sprawdzali jak to się ma w praktyce. Ja nie zamierzam eksperymentować ;)
Na swoich komputerach domowych i firmowych używam ESETa, NISa i Kasperskiego.
Nowa wersja ESTeta to jakiś koszmar.
Wyskakujące co chwile powiadomienia o zagrożeniu systemu ( żółta ikona) po naciśnięciu- nic się nie dzieje.
Wariactwo z wbudowanym multiczytnikiem kart - mimo, że żadnej karty w czytniku nie ma.
jestem bliski wywalenia go z maszyny gdzie jest zainstalowany.
KIS odczuwalnie bardziej obciąża system.
W sumie Norton wygląda najlepiej.
na temat skuteczności sie nie wypowiem bo nie miałem problemów, a przy zmianie jeden po drugim tez nic nie znalazł.
Każdy kto miał problem z antivirem powie wam że to gówno albo szajs.Konfiguracja programu dla osoby która się na tym nie zna może być kłopotem.Miałem każdy anivir oprócz tych niszowych jak
MES itp.Testy na różnych stronach pokazują różne rzeczy ale nimi bym się nie sugerował.Na tej podstawie stwierdzam że najlepszy antivirus jaki miałem to panda.Kiedyś miałem pandę i myślałem że to gówno bo miałem problemy z instalacją i zablokowała mi ona internet.Dałem jej drugą szansę i przy znacznie większy doświadczeniu wykorzystałem w pełni jej możliwości.
Z esetem są problemy.Sam się wyłącza i ciągle wyświetla głupie komikaty.Kasperski irytował mnie też komunikatami.Avira puściła mi na kilku pc wirusy i trzeba ją ręcznie aktualizować.Norton u mnie są się zabił a Avast dawał fałszywe alerty.Panda Cloud lipa jest straszna.Teraz jestem na AVG i powiem że chodzi szybko i bezproblemowo.
Mam gdzieś jeszcze w szafie nortona z 2002 roku.Ten dopiero zasuwa i wystarczy jeden trick aby miał licencję na rok.
AVG faktycznie ostatnio się mocno podciągnęło, ale ile reklam wciskają własnych (PC Analyzer), przycisk Facebook(dziadostwo) a ostatnio jakaś kamapania test speed.
"Reklama, reklama, pranie mózgu już od rana"...NIS to kobyła, ciężka, masywna, zabiera kupę zasobów i utrudnia życie. Ja tam polecam przede wszystkim zdrowy rozsądek (praca na koncie ograniczonym i funkcja RUN AS + dobrze skonfigurowana zapora w win7 (praca na porządnie skonfigurwanym profilu publicznym - zapora win7 jest milion razy lepsza niż ten komercyjny szajs) + microsoft security essentials + Adblock.
Lekkie, darmowe, bezpieczne...
daliście wykresiki od AV Comparatives. Szkoda, że nie daliście pięknej tabelki od matousec.com. Jako firewall NIS to jedna wielka kupa :)
"Twórcy wirusów nie ustają w swoich dążeniach do psucia krwi użytkownikom" - wypadalo by dodac ANTY na poczatku drugiego slowa. Tak jak koncernom farmaceutycznym zalezy na chorobach, zeby mieli zbyt na lekarstwa, tak tworcom szczepionek komputerowych zalezy na tym, zeby ich oprogramowanie mialo racje bytu, i to oni sa najwiekszymi producentami wirusow :)
Czytam ten artykuł i wasze opinie a więc i ja dorzucę swój głos do tej dyskusji.
W serwisie miewam klienckie komputery mające zainfekowane po kilka tysięcy plików na dysku. Czasami jak mam wolne moce bawię się w odwirusowanie takiego delikwenta. Stwierdzam fakt, dla mnie bezsporny, że najlepszym komercyjnym programem AV jest Vipre.
Nie ma go tu w artykule ani na tabelce.
Jednakże aby nie demonizować konkurencji AV powiem, że zainstalowanie na czystym systemie bezpłatnego firewalla Comodo oraz Security Essentials MS daje już solidne zabezpieczenie. Oczywiście na swoim komputerze mam firewalla Comodo i Vipre AV i ten tandem jest po prostu nie do pobicia. Obu programów używam już od kilku lat obserwuję jak się rozwijają we właściwym kierunku i tylko martwię się czasami, że FW Comodo stanie się komercyjne.
Miałem Comodo w XP bo tam zapora działa tylko w jedną stronę. Niestety nie byłem zadowolony bo ilość pytań jakie zadawała powalała na kolana. W windows 7 wymienianie zapory na jakąkolwiek inną to moim zdaniem bezsens. Zapora w 7 działa w obie strony, ma mocno konfigurowalne reguły i ma w wbudowane 3 predefiniowane profile. Poza tym, totalnie nie angażuje usera i jest w 100% skuteczna. Nie ma nic lepszego. Czego chcieć więcej?
Polecam Nortona!!! jeżeli ktoś pisze, iż to szajs to ma takie prawo... ale skąd wie, że to szajs????? jak dla mnie to są barany!!!! używam Pakietu NIS od kilku lat i ani razu wirucha nie było... POLECAM
Muszę tylko dodać, iż cena którą podała redakcja jest duża.. ostatnio kupiłem na allegro nis 2011 za 59 zł BOX, z internetu ściągnąłem wersję 2012 i użyłem klucza z 2011 pasował więc po co przepłacać....

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.