kategoria: karty graficzne, płyty główne
Od ostatniego artykułu poświęconego problematyce łączenia ze sobą dwóch kart graficznych minęło już sporo czasu. W poprzednim artykule porównywaliśmy wydajność Radeonów HD4850 spiętych w CrossFire z pojedynczym GeForce'em GTX280.
Dziś wracając do tego tematu spojrzymy w najniższe rejony półek z kartami, a mianowicie segment niski oraz średni - niski, czyli karty skierowane do bardzo oszczędnych graczy. Sprawdzimy jak się prezentuje wydajność kart z trzech przedziałów cenowych - 250zł / 350zł / 450zł - ile ich tandemy pobierają energii oraz jak się prezentują na tle mocniejszych kart graficznych o ich równowartości.
Najniższy segment reprezentować będzie GeForce 9500GT wyposażony w 512MB pamięci stosunkowo słabych jak na dzisiejsze standardy pamięci DDR2. Segment pośredni to Radeon HD4670 wyposażony w 512MB ramu, ale już GDDR3 o prędkości 1000MHz (2GHz efektywnie).
Trzecią kartą będzie bardzo popularny GeForce 9600GT 512MB, który wciąż łączy zalety dobrej wydajności z bardzo akceptowalną ceną. Wszystkie te karty zepniemy w tryb multiGPU, sprawdzając jednocześnie na ile jesteśmy w stanie podnieść wydajność zestawu do gier inwestując swoje oszczędności w dodatkową kartę.
W przypadku technologii CrossFire oparłem się o wykorzystywaną w obecnej platformie testowej płytę DFI X48-T2R, korzystającą z mostka północnego iintel X48. Płyta umożliwia zainstalowanie do trzech kart graficznych mogących pracować w konfiguracjach prędkości 16x/16x/8x.

Jako że nowoczesne chipsety intela (przed iX58) nie obsługują Scalable Link Interface (SLi) nvidii, do testów „dżiforsów” w tym trybie wykorzystałem płytę produkcji EVGA opartą o układ nForce 780i.
Testowa platforma dla kart GeForce (EVGA nForce 780i SLi)

Płyta wykorzystująca nForce'a 780i, podobnie jak wyżej wspomniane DFI, pozwala na osadzenie również do trzech kart, ale już w konfiguracji prędkości 16x/16x/16x – ostatnie złącze obsługiwane jest przez mostek południowy MCP i pracuje w standardzie PCI-E 1.0. Takie rozwiązanie w przypadku kart pokroju GeForce 9800GTX/GTX+ oraz serii GTX2x0/GTS250 nazywane jest 3-SLi (Triple-SLi), umożliwiając jednoczesne wykorzystanie najwolniejszego slotu na potrzeby sprzętowego PhysX'a (dowolna karta serii GeForce 8/9/GTS/GTX).
Po serii pierwszych testów tej płyty, okazało się jednak iż nie oferuje ona pojedynczej karcie równie wysokich osiągów co testowe DFI oparte o chipset intela. Testy dobitnie pokazały iż wydajność grafiki, przy tych samych ustawieniach mnożników i napięć w BIOSach dla obu płyt, jest wyższa o 1-2kl/s przy korzystaniu z DFI. Należy więc podczas interpretacji wykresów brać na to małą poprawkę.
Temperatura mostka NB dochodząca do 60°C, przy aktywnym i jednocześnie stosunkowo głośnym chłodzeniu, niestety nie jest także powodem do dumy dla tej konstrukcji. Pomimo tego, „mobo” okazało się bardzo stabilne, nieźle wyposażone, oraz co ważne lepiej radzące sobie z modułami HyperX o pojemności 2GB od wyżej wspomnianego DFI z iX48 na pokładzie (tu nie obyło się bez kombinacji z timingami, dzielnikami oraz napięciem zasilania).


ja mam jedną uwagę! brakuje testów gier z antyaliasingiem, bo nie po to się kupuje dobrą grafę lub łączy je w SLI czy CrossFire, takie porównanie tez by się przydało, i jeszcze jedna interesującą rzeczą jest jak te karty by się podkręcały....
Dzięki za ciekawy artykuł .Akurat stałem przed dylematem czy wymieniać kartę czy też dołożyć drugą (9600gt sp gigabyta).Po przeczytaniu nie mam już wątpliwości.Za niecałe 400 zł zyskam sporo na wydajności. THX.pPozdrawiam....
No bo właśnie chce kupić komputer i strasznie ciągnie mnie do tego 2x HD4850, a ciekaw jestem co dają nowe sterowniki bo ten crossfire ciągle jest ulepszany, a nie wiem czy sobie poradzę z taki układem ......
zobacz wszystkie komentarze (61)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.