Rozwiązanie OCZ ma niezaprzeczalne zalety. W odróżnieniu do SRT możemy je wykorzystać zarówno na platformie opartej na Intelu jak i AMD, a instalacja jest banalnie prosta. Najczęściej używane programy zostaną umieszczone na dysku SSD i będą się ładować błyskawicznie.
Z miejsca nasuwa się pytanie: dlaczego po prostu nie zainwestować w zwykły dysk SSD o podobnej pojemności i przeznaczyć go na system? Wszystkie operacje systemowe odbywałyby się błyskawicznie, a dysk magnetyczny służyłby wtedy jako magazyn danych. Co przemawia za rozwiązaniem OCZ?
Cena urządzenia niestety nie jest niska. Obecnie za OCZ Synapse Cache w wersji 64GB zapłacimy średnio 680 zł. Nikt nie kwestionuje przydatności tego rozwiązania, jednak przeciętny Kowalski zapewnie chętniej sięgnie po wspomnianą wcześniej alternatywę, bo jest po prostu tańsza. Czy zwykły użytkownik zapłaci prawie 700 zł, żeby komputer szybciej się włączał, a gry ładowały się 10 sekund, a nie 20? To rozwiązanie najbardziej przyda się osobom wykorzystującym komputer do pracy, którym faktycznie potrzebne jest zwiększenie wydajności nośnika danych.
| OCZ Synapse Cache 64GB | |||
| plusy: • duże przyśpieszenie działania dysku magnetycznego • możliwość zastosowania na dowolnej platfomie sprzętowej • prosta instalacja | |||
| minusy: • cena • ograniczenie do jednego systemu operacyjnego (Windows 7) | |||
| Średnia cena w momencie publikacji: ok. 680 zł | |||
Bardzo ciekawe rozwiązanie. Cena jest jednak odstraszająca, a podobne wyniki chyba można osiągnąć kupując jeden dysk hybrydowy.
BTW. wymagany system operacyjny Windows 7 (32 i 64-bit)
sugeruje że potrzebne są dwa systemy - bardziej pasowało by- lub
Hybrydowe dyski nie mają takiej wydajności ale też są sporo tańsze od tego rozwiązania.
Fajnie by wyglądało np. Dysk 2 TB + cache i mamy transfery jak w teście - a nie wolnego tależowca.
Jest tutaj chyba mały błąd:
"pobór energii: 1,5/2,7V (spoczynek/praca)"
Zamiast "V" powinno być "W" moc mierzymy w Watach ;)
Według mnie to jakaś padaka ta technologia.... Według mnie lepiej kupić osobny dysk SSD ,chociaż trzeba sie liczyc z reinstalką wszystkiego niż kupic takie cus. Bardziej praktyczne i tańsze. No i nie każdy ma W7 ;p Albo zabawić się w ramdysk ,ale to już wyższa szkoła jazdy ;p
Nie lepiej po prostu kupic Momentus XT? Dokladnie to samo, bez "marnowania" 50% pojemnosci SSD i do tego tanszy. Moze i nie jest az TAK szybki ale przy 32GB na system chodzi glownie o czas dostepu a ten bedzie taki sam.
Ok tanszy byl/bedzie jak wrocimy do normalnych cen dyskow talerzowych (w tej chwili widze, ze jest niezla jazda - koniecznie musze sprzedac swoje stare dyski!)
Problemem Momentusa XT jest niewielka ilość pamięci flash - 4GB w starszym modelu i 8GB w nowym to naprawdę mało...
Ja sie wogole zastanawiam skad sie biora te bzdurne wyniki ?
99% recenzji sponsorowanych, nie majacych odzwierciedlenia w realu.
Zainstalowalem na starym dysku 80gb(5400) sprzed 4 lat, win7 x64, akurat pod moderna 3 i nfs, windows odpala sie ok 20sek.
Większej głupoty dawno nie widziałem :] poważnie łączenia SS 64 GB i HDD powiem tak żadnej korzyści to i tak nie da bo na SSD i tak leży cały system :] niech zrobią 10 GB dysk cache który będzie kosztował 100zł i wtedy niech na nim lezą te pliki i pod to podpiąć HDD zobaczyć jakie są rezulataty. tak to bicie piany jest wciskają kit na całego. sam posiadam dysk OCZ SSD na którym leży system 14 sekund uruchamia się system ? bajki wciskacie :) zamieście filmik jeśli tak jest wtedy uwierzę
Moja konfiguracja:
Procesor:Intel Core i5 2500K 3.3GHz Box
Płyta główna:Asus P8Z68-V
Corsair DDR3 2x2048MB 1866MHz CL9.0
OCZ Agility 3 AGT3-25SAT3-60G (2,5", 60GB, SATA/600)
OS:Windows 7 64 BIT
Czysty system odpala się 20 sekund
więc nie uwierzę że SSD + HDD odpala się w 14 sekund.
To co przedstawiacie powyżej drogi benchmark z całym szacunkiem do was są to suche dane podane przez producenta :)
Bardzo możliwe że tak jest. Może nie za pierwszym uruchomieniem ale przy kolejnych wszystkie pliki startowe lądują na SSD i wtedy nie ma znaczenia jak wolny jest HDD.
No i zostaje kwestia liczenia czasu uruchomienia systemu. Licząc od przyciśnięcia przycisku power trzeba wziąć pod uwagę rodzaj płyty głównej, które jak wiadomo potrzebują różne czasy na odpalenie całego sprzętu.
To jakos wolno Ci chodzi w takim razie. Podobna konfiguracja:
i5 2500K stock
asus p67 pro3 b3
Crucial m4 i mam time to logon 5 s Time to desktop zle liczy bo odrazu jak sie system odpala to moge sobie klikac i robic co chce a nie wiadomo czemu wyswietla mi 12 s
Czas mierzony od pojawienia się ekranu POST do pojawienia pulpitu Windows. BTW komp z Core i5 2400 na płycie Intela z wyłączonym testem POST, SSD SATA II odpalał mi się w średnio 10 sekund (W7 x64). Niektóre płyty marnują sporo czasu na wyświetlanie różnych ekranów POST (dodatkowy kontroler SATA itp), może w tym tkwi Twój problem
Jeżeli dobrze zrozumiałem to działa na podobnej zasadzie co SSD w dysku Seagate Momentus XT tak? W takim wypadku jest to najbardziej zbyteczny gadżet jaki do tej pory widziałem... 680zł za 64GB SSD. Za sto zł więcej można kupić normalny 120GB SSD i na nim instalować Windowsa oraz programy użytkowe. A za kolejną stówkę więcej jest Momentus XT nowej generacji z 8GB SSD i HDD o pojemności 750GB.
Robienie tylko pod 7.Co za tupet.Kupujesz niedługo 8 a tu zonk i nie działa.Jaki obecnie jest największy dysk SSD bo muszę kupić drugi?
jest za 13 tysięcy na komputroniku OCZ
http://www.komputronik.pl/product/131592/Sprzet_komputerowy/Podzespoly/OCZ_Revo3_X2_PCIE_960GB_1_5GB-s_230k_IOPs.html
Według mnie strata pieniędzy.. Lepiej kupić zwykły dysk SSD i przeznaczyć go jako partycje startową Windowsa.. 60GB wystarczy w zupełności na system, programy i jakąś grę ( nie musimy mieć zainstalowanych 10 gier na raz ).
A zwykłe dyski SSD nie obsługują SRT?
Windows (szczególnie Vista) to dobrych kilkanaście gigabajtów, które dodatkowo dalej się rozrastają. Dwa programy do montażu i kolejne kilkanaście gigabajtów zajęte. Jedna gra? Obecnie nawet i 20GB na dysku.
60GB to za mało. Można kupić żeby przyśpieszyć system ale to nie jest to czym powinno być.
żartujesz sobie? ja mam W7 HP x64 i jakieś 2 gry (NFS Wrold i NFS The Run) w dodatku kilkanaście programów/aplikacji i kilka filmów i mi zajmuje to wszystko 30 gb
EDIT. a i jeszcze wszystkie możliwe aktualizacje na Windows 7
Zależy jakiego softu używasz. Office, firefox, blender, audacity, jakieś miksery muzyki, konwertery... taka drobnica prawie nic nie zajmuje na dysku. Co innego zaawansowane programy do pracy np nad filmem.
TO że Tobie styka 60GB nie znaczy że wszystkim tyle wystarczy.
wiem i ja to rozumiem no ale bez przesady
Ja mam już 33GB i tylko 2 gry. A nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę, że im bardziej zapchany SSD, tym wolniej zaczyna działać. Dla mnie najlepszą opcją jest 2xSSD 120GB i do tego zmierzam. Przy obecnych cenach HDD (a jakoś szybko sytuacja się nie zmieni) talerzowce już dla mnie nie istnieją. Nie potrzebuję w głównym kompie terabajtów na dane. Wystarczy SSD systemowy i drugi na podręczne rzeczy. Z racji szybkości pojedyńczych SSD i często opisywanych problemów z RAID na najnowszych SSD-kach nie zamierzam tworzyć macierzy.
Przecież na tym rozwiązaniu od OCZ nie trzeba instalować Windowsa ani żadnego programu żeby przyśpieszyć jego działanie... O tym właśnie jest artykuł.
Ale fakt 60GB standardowego SSD to mało... Windows + Program files + np. obie części Mass Effect = 65 GB -> kiszka jeżeli będę chciał zainstalować część trzecią :P
nie wiem ale u mnie win7 64 bit startuje w niecałe pół minuty
więc dla 15 sekund w ciągu dnia nie będę wydawał 700 pln
zgłupliście czy co
:)
To ze system szybko startuje to tylko jeden z wielu plusów o ktorym najczesciej sie mowi poprostu. Nie bede CI opisywal o ile krocej trwa wyszukiwanie plikow odpalanie programow , renderowanie grafiki etc bo zapewne dla CIebie to niewazne:>
14 sekund. Tiaa... i tylko patrzec na frajerow, ktorzy juz leca to kupowac.
Czas uruchomienia ma znaczenie w przypadku laptopow albo ludzi, ktorzy dla szpanu chca byc najlepsi we wszystkim. Nawet w tak kompletnie nieistonej kwestii.
A przeprowadzcie test w choc troszke rozbudowanym systemie. Wlozcie jakis prosty sprzetowy kontroler RAID. Wtedy zobaczymy co z tych Waszych "sponsorowanych" 14 sekund wyjdzie. Sama inicjalizacja kernela zajmie min. 60 sekund. I guzik z tej marketingowej papki. Nawet najproszty PC, co potwierdzaja opinie powyzej z bolem zmiesci sie w 20 sek na SSD.
Jesli juz ktos potrzebuje czegos w stylu SRT to nie trzeba wydawac fortuny na odpowiednia plyte oraz "odpowiednie" SSD i system. Jest wiele innych rozwiazan hybrydowych. Najtansza i najprostsza opcja to HDD Boost Silvertone'a, dostepna od przynajmniej 3 lat.
Może powinieneś zwracać uwagę na opinie z bardziej wiarygodnych źródeł?
http://www.guru3d.com/article/ocz-synapse-cache-ssd-review/8
Ja albo nie rozumiem zasady dzialania ssd albo waszego sposobu ich wykozystywania zreszta producenta w w/w technologi rowniez.
Dotychczas wydawalo mi sie ze dyski sdd z racji technologi budowy maja ograniczona wielokrotnosc zapisu danych(w porownaniu do hdd). W zwiazku z tym im mniej jest operacji usuwania i nadpisywania na dyskach ssd tym wolniej sie eksploatuja a tu taka technologia? nie kumam
Tak było w pierwszych SSD. Obecnie zwykły śmiertelnik nie jest w stanie "zarżnąć" SSD. Zresztą w ww. rozwiązaniu raczej rzadko będą usuwane dane. Na ten SSD automatycznie przy uruchamianiu programu, kopiowane są pliki potrzebne do jego uruchomienia po to aby kolejne uruchomienie następowało już z SSD.
Ja też uważam że to strata pieniędzy lepiej kupić zwykłego SSD taki z 60 GB i starczy tylko że ceny nadal są kosmiczne myślałem że pod choinkę sobie sprawię takiego SSD 120GB bo będą tańsze a tu nadal cena kosmos, zresztą zwykłe HDD też sporo zdrożały ja swojego WD Caviara Black 1 TB 64mb cache dałem z pół roku temu o koło 350zł a teraz ile kosztuję SZOK
Win7 64 Bit Profesional + Office 2000 + typowe programy + gra 7 GB - plik stornicujacy pamiec - aktualizacje (to wszystko przenosimy na HDD, albo oczyszczamy narzedziamy wbudowanymi w Windows) to 38 GB.
Przy typowym dysku SSD 64 GB mam jeszcze ponad 22 GB.
Crucial M4 kosztowal mnie 400 zl, czas startu systemu ponizej 15 sekund na i5. Komfort wszystkiego - ogromny.
Profesjonalista kupi sobie 920 GB SSD za 10 000 zł, amator więcej do szczęścia nie potrzebuje.
Oczywiście jak pojawią się poniżej 500 zł dyski SSD o pojemności 500 GB, od razu sobie taki kupię. Niestety to melodia najbliższego 10olecia, a nie roku.
Pozdrowienia
Wg starej dobrej zasady, ze plik stronicowy ma 1,5 wielkości RAMu to przy 16GB mam 24GB plik :) I mi to nie przeszkadza :)
Wszystko jest fajnie do momentu, w którym nie uruchomimy backup. Mam podejrzenie, że jak backup próbuje podnieść każdy plik znajdujący się na dysku, to może popsuć mechanizm cachowania z 2 powodów:
- na cache będą znajdować się pliki, których nigdy nie używasz ale backup się do nich odwołał
- systematyczne uruchamianie backupu może spowodować że cache będzie starał Ci się pomóc i będzie zapisywał wszystkie te pliki na swoim nośniku. Co spowoduje większą eksploatację dysku SSD i zarazem skróci jego żywotność.

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
421,80,-
z VAT
|