Dzisiejsze obudowy komputerowe nie przypominają już szarych, prostych skrzynek, które królowały na biurkach kilka lat temu. Producenci zwracają dużą uwagę na wygląd, starając się przyciągnąć potencjalnych klientów ciekawym wzornictwem i nietypową estetyką obudowy. Sprawy zaszły już tak daleko, że nową obudowę firmy Spire zaprojektowało znane włoskie studio Pininfarina (tak, to Ci sami, którzy projektowali Ferrari Rossa, Ferrari 575M Maranello, Maserati Quattroporte, Alfa Romeo GTV). To gwarancja ciekawego wyglądu, słonej ceny, ale czy w parze z tym idzie wysoka funkcjonalność i ergonomia obudowy?
Specyfikacja techniczna obudowy:
Pierwszy kontakt to wrażenie masywności i solidności, wywołane zapewne przez duży ciężar obudowy, jej kolor i projekt. Ale Spire Pininfarina nie jest na pewno toporna i brzydka - spodoba się zdecydowanej większości komputerowców. Zwłaszcza zaokrąglona, przednia linia wyróżnia ją spośród innych obudów.


Spodobały nam się przyciski (Power, Reset) i diody informacyjne - dyskretnie umieszczone, nie rzucające się w oczy, ale mimo to łatwo dostępne.
Panel przedni to grube aluminium, chłodne w dotyku, odporne na uszkodzenia, solidne i pięknie się prezentujące. Otwierana klapa kryje zatoki 3.5 oraz 5-calowe, w których umieścimy napędy optyczne, FDD, czytnik kart pamięci czy też regulator obrotów wentylatorów. Miejsca powinno wystarczyć dla wszystkich.


Klapka otwiera się z właściwym oporem, jest idealnie dopasowana, materiał nie trzeszczy i nie wygina się - same plusy. Górna część nad klapką kryje w sobie porty USB, audio i FireWire. Podnosi się do góry z lekkim oporem, a przed niepożądanym opadnięciem chroni ją specjalny zatrzask w środku. Rozwiązanie nadzwyczaj efektowne, prezentuje się nietuzinkowo, ale... niezbyt nam się spodobało. Zwisające kabelki przeszkadzają w manipulowaniu napędami optycznymi.


Po bokach umieszczono zatrzaskowe klapki, za pomocą których otwieramy boczne blachy, a także przenosimy i przestawiamy obudowę. Ponadto przewidziano tu także miejsce na zamontowanie trzech wentylatorów - w tym jednego z AirDuctem.
Tył to jak zwykle miejsca dla kart rozszerzeń, miejsce na dodatkowy wiatrak 80mm oraz miejsca na porty płyty głównej i zasilacz. Standardowo... ale przecież trudno oczekiwać czegoś więcej od przyjętych standardów.

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.