| 2010-07-20
kategoria:
oprogramowanie, system operacyjny
producenci:
Microsoft
Zdaniem niektórych analityków rynkowych Windows 8 może być bardzo atrakcyjny dla biznesmanów. Z niektórych informacji wynika, że wirtualizacja może być kluczową częścią systemu. Jeśli tak się stanie, działy IT i deweloperzy już widzą wiele korzyści.

Jeżeli faktycznie są to wiarygodne dane, w Windows 8 miałaby pojawić się nowa architektura, dzięki której aplikacje byłyby kompletnie odizolowane i niepowiązane z systemem operacyjnym. System zaś miałby być lekki i szybki, ponieważ rezydowałby lokalnie na dysku, podczas gdy inne aplikacje byłyby "wirtualne". Na forach trwają debaty, czy maszyny wirtualne są bezpieczniejsze w przypadku ataku niż te fizyczne. Specjaliści IT informują, że nowa architektura byłaby zabezpieczona przed atakami, jeśli połączy się ją z układem TPM (Trusted Platform Module).
Dobrej klasy wirtualizacja byłaby zachęcająca do wymiany systemów na nowszą wersję, bez obaw o kompatybilność i problemy ze sterownikami. Oznacza to także, że użytkownicy mogliby uruchamiać inne systemy operacyjne - dystrybucje Linuksa czy Apple Mac OS X.
Użytkownicy biznesowi (i nie tylko oni) doceniliby z pewnością fakt, że Windows Update troszczyłoby się o pobieranie zaktualizowanych wersji aplikacji firm trzecich i nie trzeba by marnować na to czasu. Wirtualizacja pozwoliłaby również na wypróbowywanie programów bez konieczności ich instalowania i odinstalowywania, co przydaje się deweloperom.

Ponadto moglibyśmy czerpać korzyści z Clound Computingu. "Ósemka" może być idealna do odnowionego ekosystemu Windows, który będzie zawierał zarówno wirtualizacje, jak i przechowywał całą infrastrukturę na chmurze, wykorzystując do tego platformę Microsoft Azure. Wirtualizacja mogłaby służyć za prywatne centrum danych na chmurze, natomiast Azure da biznesmanom możliwość posiadania wyrafinowanych infrastruktur, które byłyby bardzo drogie i trudne do wdrożenia na miejscu. Wówczas Cloud Computing może stać się bardziej powszechny.
Funkcje tej klasy pewnie zostaną przewidziane dla edycji Professional i Ultimate, podczas gdy posiadacze Home Premium otrzymają więcej możliwości multimedialnych.


Żebyś się nie zdziwił. Compiz jest przereklamowany, ciągle są z nim problemy. Fajny bajer ale nie nadaje się do pracy, jak i linux z resztą. Tylko na serwer.
Mam nadzieję, że nie pozbędą się rejestru. Rejestr jest jedną z najlepszych funkcji systemu windows ale musi być bardziej chroniony.
zobacz wszystkie komentarze (86)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.