Bass Reflex - typ obudowy stosowany w budowie głośników dobrze wpływa na na zakres częstotliwości ponadto charakteryzuje się lepszą skuteczności a w porównaniu ze standardową obudową.

Dolby Digital EX - rozwinięcie standardu Dolby Digital. Różni się dodaniem kanału tylnego (Back surround) i pozwala na zastosowanie systemu typu 6.1 lub7.1 (w przypadku systemu 7.1 oba głośniki tylne odtwarzają ten sam kanał).

System SFE (Sound Field Effect) - wykorzystujący 3-bitowy procesor sygnałowy dźwięku audio. Zapewnia bardziej realistyczny dźwięk przestrzenny przy wykorzystaniu zwykłych źródeł dźwięku
Technologia FFL (Flat flexible loudspeakers) - polega na tym samym, co każdy normalny głośnik, czyli na drganiach Jedyną różnicą jest to, że drgania odbywają się w dużo mniejszym przedziale niż jest to w tradycyjnych rozwiązaniach membranowych.
Tryb Matrix - rozbija 2 kanałowy sygnał ze źródeł stereofoniczny na system 5.1
Technologia dźwięku FDD2™ - technologia ta tworzy jednolite pole dźwiękowe w każdym miejscu pomieszczenia. FDD2 eliminuje niejednorodny poziom głośności i „gorące punkty”, które występują w tradycyjnych systemach z dwoma głośnikami.
Mam nadzieję, że powyższy tekst pomógł wam rozwiać choć niektóre wątpliwości związane z zestawami głośnikowymi i równie pomocny okaże się przed zakupem. Zwrócił uwagę choćby na kilka szczegółów które mogą okazać się znaczące w przyszłym użytkowaniu sprzętu. Również gorąco zachęcam do dyskusji w komentarzach o Waszych typach, propozycjach i uwagach.
"zakres częstotliwości czy skuteczność - tu oczywiście im więcej tym lepiej."
Porponuję to doprecyzować, no bo jak to rozumieć?
lepszy zakres 100 Hz - 30KHz, czy 25Hz - 25KHz ? Ktoś może pomyśleć że ten pierwszy...
Lepiej zapisać: im większy zakres tym lepiej, a nie im więcej tym lepiej, bo inaczej to można odebrać ;)
--
Można też rozwinąć co to jest korektor fazy, bo niewiele głośników go ma. Z komputerowych to np. Logitech Z3.
--
Przydałaby się też wzmianka o sprawności głośników i jakie to ma przełożenie na ich głośność ;)
dzięki, masz rację trochę dwuznacznie to wyszło z tym zakresem.
odnośnie korektora fazy i sprawności postaram się coś jutro dopisać ;)
amplituner + głośniki + dobra karta dźwiękowa i można denerwować sąsiadów :))
przydałaby sie korekta strona 12, kable koncentryczne od do 100....
A co do poradnika 1 pytanie dlaczego nie uwzględniono głośników 8 kanałowych 7.1? Co do reszty bardzo fajnie opisane co i jak;) dużo przydatnych rzeczy.
A ja mam pytanie co to są za głośniki z pierwszej strony orientuje się ktoś?
http://www.jbl.pl/jbl3/index.jsp?place=Menu08&news_cat_id=126&layout=jbl1
ale żeby nie było, że reklama ;p
Od 5 lat mam Creative 2+1 P380. :-) Legendarne glosniki. Po dzis dzien, dzialaja dobrze, a przezyly wiele imprez.
Od 3 lat posiadam Logitech X-540, do tego kartę Creative XFi proGamer i muszę bardzo polecić te głośniczki...Znakomicie spełniają swoją rolę.Znakomity stosunek cena/jakość !
Nie rozumiem dlaczego w tym artykule nie znalazły się głośniki 2.0 od Geniusa? Według mnie te głośniki(modele) zasługują na to.
pare literówek na stronie 5:
-na ich jakość I długość
-liczba głośńików
-należy już konicznie
lol jesli
"do tych z najwyższej półki gdzie praktycznie nie ma górnej granicy cenowej a zabawa rozpoczyna się przy ~3000pln."
3000 pln to najwyzsza polka to co powiedziec o zestawach za 100 000 pln i wiecej?
zestawy za 100 000PLN są dla koneserów, wyrachowanych audiofilii, a górna półka zaczyna się od 3000 za kompletny zestaw audio. Rzekłbym jeszcze, że tyczy się to tylko katalogowych cen, gdyż idzie za mniejsze pieniądze skompletować coś zadowalającego.
co powiedzieć... hmm nie dość, że najwyższa to jeszcze droga półka.
z takim określeniem cen chodzi raczej o zobrazowanie kosztów. za 3000 znajdziesz już sprzęt z którego będziesz zadowolony i rzeczywiście będzie świetny ale to nie zmienia faktu, że możesz znaleźć zestaw za 0.5 mln i tez będzie świetny i prawdopodobnie będziesz z niego też zadowolony ;)
z cenami w górę chyba zawsze można iść, zawsze znajdziesz coś droższego ale to nie znaczy że coś tańszego dobrym już nie jest
Fajny artykuł, wreszcie coś o Audio na benchmarku, i to z czyjej ręki :P
Ale ja z innej beczki. Oglądam dwa amplitunery Panasonic'a SA-HR45 i 50. Moce jednego i drugiego to 2x150W + 3x80W, z tym że dla 45-tki THD = 10%, a dla 50-tki THD = 1%. Domyślam się że chodzi o te zniekształcenia, ale nie bardzo wiem jak to się przekłada na efekt końcowy. Póki co i tak skłaniam się do 50-tki (3 x HDMi), ale chciałbym wiedzieć, czy ma ona wyższą moc, czy co?
I przy okazji - miał ktoś kiedyś styczność z tymi amplitunerami? Jakiej jakości są wytwory Panasa w tej dziedzinie?
Zaden z powyższych zestawów nie jest w stanie poprawnie przekazać muzyki nie wspominając o jakimkolwiek zarysowaniu sceny czy porządnie odeparowanych barwach tonalnych. Czegoklwiek byśmy nie słuchali dźwiekizlewają się w calość, mamy tylko wszechobecny bas, nawet tam gdzie go być nie powinno lub dominację najwyższych tonów. A co do 3000 za dobry sprzęt.... Za to nawet nie kupi porzadnego wzmacniacza nie mówiac o kolumnach które kosztują dwukrotnie więcej. Jednak da sie za tą cenę złożyć sprzęt, który przynajmniej brzmi poprawnie i nie zniekształca nam pojęcia o muzyce. Większość audiofilskich kabli głosnikowych czy interkonektów kosztuje więcej od tych wynalazków, ale nie zapominajmy o ich przeznaczeniu:)
dajęże na luz. Po kiego grzyba wylewasz takie mądrości pod tekstem o głośnikach komputerowych?
Ja tam ma takie "głośniki komputerowe z wyższej półki" i powiem Ci iż potrafią one coś czego zasadniczo nie potrafią żadne higendowe zestawy stereo za pirdyliony pelenów.
Potrafią zbudować naprawde fajną scene w momencie gdy mamy je ok 70 cm od ucha.
Hohoho, zaraz okaże się, że z Golfem II nie może się ścigać żadna nowa fura, takiego ma kopa. Ta Twoja fajna scena z 70 centymetrów brzmi naprawdę zabawnie. A co masz za źródło? MP3 128kbs? To że Bentley nie zmieści się w wielu garażach nie zmienia faktu że to dobry samochód. Mam silne przekonanie, że nigdy nie miałeś okazji posłuchać muzyki z "higendowego zestawu stereo za pirdyliony pelenów". Ludzie popełniają bardzo częsty błąd opisując wrażenia odsłuchowe jako scenę a chodzi wyłącznie o uprzestrzennienie dźwięku nie mające ze sceną nic wspólnego. Wybacz stary, ale nie dam wiary Twoim zapewnieniom ponieważ ludzie słuchający nagrań w których ta scena JEST nie słuchają jej na PCtach. Obecnie ponad 90 procent nagrań jest zwykłym komputerowym miksem z którego nie można wycisnąć żadnej sceny. Howgh!
Golf 2 to może nie. Ale supra czy mazda rx7 to jak najbardziej :P
Dajże na luz takze. Głośników za pierdylion nie postawisz sobie koło monitora, a nawet jesli Ci sie to uda to nie ma szans by brzmiało to pewnikiem wiekszość ich zalet pójdzie sie kochać. Jedyną naprawde sensową alternatywą dla "wysokiej klasy głośników komputerowych" mogą być profesjonalne monitory bliskiego pola.
A porównywanie głośników komputerowych ze "dużymi sprzętami stacjonarnymi" jest IMO kompletnie pozbawione sensu.
Co do sceny czy uprzestrzennienia nie bede sie wypowadać bo scisłych definicji nie ma, pojecia sa mocno powiązane a gdy sie okaże ze nie mam podstawek pod kable zostanę uznany za nooba :P
tu panowie bym się kłócił ;)
miałem kiedyś okazję przejechać z dobrym kierowcą kilka rajdowych odcinków właśnie golfem... długo to wspominałem, zwłaszcza mój żołądek.. miał chłop nerwy ;)
Może ja już jestem tak stary, ze nie słyszę więcej jak 10kHz więc mój zestaw Logitecha X-230 w zupełności mi wystarcza ;P
A zamiast super, hiper wystrzałowych kabli za 200zł metr wolałbym kupić alufelgi do mojego wypasionego 126p ;)
nie chodzi o to, który z tych zestawów będzie idealnie odtwarzał wszystkie zakresy, przy tym będzie robił kawę i masował po plecach, raczej który z omawianych zestawów zrobi to lepiej ;)
to nie jest sprzęt profesjonalny i nigdy go do takiego nie porównujmy bo to po prostu nie ma sensu.
@Michael_17 THD to Total Harmonic Distortions czyli im mniejsze wartość tym mniej słychać sprzęt a bardziej słuchaną muzykę. Specjalnie nie przejmowałbym się tą wartością. Z doświadczenia wiem, że głośne granie i tak nie będzie miało miejsca. Jeżeli miszkasz z kimś albo w bloku to skończy się awanturą. Jeżeli miszkasz już sam to znaczy, że masz troszkę oleju w głowie i nie będziesz katować uszu. Głośne słuchanie kończy się bólami głowy i oczywiście po jakimś czasie częściową utratą słuchu.
Co do Audio PC. Naprawdę nie ma się czym podniecać zbyt mocno bo pecet nie jest i nie będzie źródłem wysokiej jakości dźwięku. Po pierwsze pecet sam szumi co już zakłóca odbiór muzyki a po drugie komponenty stosowane w powszechnych aplikacjach audio PC są zwyczajnie kiepskie.
Owszem są na tym świecie DOBRE karty dźwiękowe ale ich cena oscyluje w okolicach kompletnego zestawu Hi-Fi. Polecam wizytę w jakimś dużym markecie RTV i obmacanie głośników do komputera. Ludzie, nie łudźcie się z głośnika o wadze tabliczki czekolady nie może popłynąć poprawny dźwięk. Jeżeli dzwięk nie ma Was męczyć trzeba zainwestować kilka stówek a dodatkowo kupić jakiegos SB zamiast tych protez dźwiękowych na płytach głównych. Sam ostatnio wsadziłem starego poczciwego SB Live 5.1. Naprawdę nie traktujcie PC jako panaceum na wszystko. Gdyby komputery byly takie fajowe to kto kupowałby komponenty HiFi za grube tysiaki? Najważniejsze żeby dźwięk z PCta nie męczył uszu.
Nie zrozumieliśmy się.
Kto powiedział, że moim źródłem dźwięku jest tylko PC? Mam konsolę, która daje naprawdę dobry sygnał audio, mam nie najgorszy TV, a głośność mojego PC jest poniżej przeciętnej.
Mieszkam w bloku, nie sam, ale mojej matce muzyka nie przeszkadza, sąsiadom też nie (albo nie śmią się odezwać :P).
To nie jest mój pierwszy zakup, przewinęło się u mnie 5 amplitunerów (głównie klasyki) 3 subwoofery i kilka par kolumn. Coś mi się znudzi - wymieniam.
Obecnie mam parę kolumn o podanej mocy 2x200W (na moje nie co mniej, ale nie będę się kłócił z etykietką). No i dość popularny na allegro amplifier AMP 510 HC/S. (podobno 2x140W + 3x40W chociaż moja ukochana Unitra (panie, świeć nad jej duszą) miała 2x50W i moim zdaniem była mocniejsza).
Chcę zmienić aby móc wszystko po podłączać przez HDMi (łącznie z planowaną n-ką z recorderem). No i oczywiście więcej mocy by się również przydało.
Jak by nie było odpowiedź otrzymałem - wnioskuję z niej, że THD 1% a THD 10% wielkiej różnicy nie robi. Ale chyba jednak moc dla THD 1% będzie niższa niż dla 10%..
I tak będę musiał założyć konto na tym forum o elektronice, bo wątpię, aby któryś z benchmark'owców miał styczność bądź co bądź z rzadkim amplitunerem.
pzdr.
mieszkasz z matką? :D
--
zobaczcie jakie są tzw. "piece" gitarowe. Taki 40-60W piec daje takiego czadu że każda kolumna do słuchania muzyk isięchowa, oczywiście zastosowanie jest z goła inne, ale moc jest diabelska.
Kolego, amplituner, który posiadasz ma mówiąc delikatnie ostrożne recenzje. Zapomij o mocach podanych w specyfikacji bo to zwyczajna ściema jest. Zobacz jaką moc jest w stanie oddać zasilacz. Co ciekawe wzmacniacz zawiera w sobie balast żeby kupujący myślał, że to "kawał" sprzętu. podobno końcówki mocy satelit są robione na scalakach a nie tranzystorach. Kondensatory są małe. Na Twoim miejscu zainwestowałbym w porządny zestaw 5.1 wraz z markowym amplitunerem. Jeżeli kupisz kolumny o dużej skuteczności wystarczy słaby wzmacniacz. Takie np Klipsh mają często zkuteczności zbliżone do 100 db. Dla uświadomienia: różnica 3db daje dwukrotny wzrost głośności.
Tyle, że to wszystko też wiem :] I mam zamiar zainwestować w 5,1 (a nawiasem mówiąc zależy mi głównie na stereo), i właśnie dlatego zadałem pytania (pytam się czy warto zmienić na podany, a dowiaduje się, że powinienem zmienić, hahaha :D).
AMP 510HC/S jest chyba z 10 wersji od 10 importerów, mój akurat balastu nie ma (transformator najcięższy). Co do reszty nie zaprzeczam - faktycznie jakość dźwięku jest chyba najsłabsza wśród wszystkich moich poprzednich wzmacniaczy, z czego ostatnia Unitra była najlepsza.
Głośniki microlab są naprawdę niezłymi głośnikami, można uzyskać z nich już dźwięk na poziomie studyjnym ;) oczywiście w połączeniu z dobra kartą dźwiękową.
studyjny to może przesada, ale jakość dźwięku jest już dość dobra :)
jak wyżej ;)
Mam pytanie - niebawem będę kupował audio jakieś sensowne za niewysoką cenę. Moją uwagę przykuły właśnie Microlab'y 7c i karta Asus Xonar Essence STX.
Jakie masz wrażenia z odsłuchu tych kolumn tj. słyszałem, że brzmią one całkiem dobrze jeśli chodzi o reprodukcje muzyki (na tym głównie mi zależy). Teraz mam takie kaszany, że w grach i filmach i tak będzie lepiej ;)
Zastanawiałem się na sławionym Piano Craftem od Yamahy, ale nie wiem czy to nie będzie już za dobre, w sensie czy z mp3 czy FLAC nie wyciągnie za dużo i będzie się nie przyjemnie słuchać...
Może są jakieś inne kolumny/głośniki które są warte polecenia?
Mocno polecam pianocrafta, rozejrzyj się jeszcze za innymi mini np denona napewno zagrają lepiej od microlabów. Ten xonar to niezła rzecz ma wzmacniacz sluchawkowy podobno całkiem całkiem. Dobry wybór:)
Masz Pianocrafta, że tak go polecasz? Co wiesz i o jakim denonie mowa? Wiem, że robią dobry sprzęt i patrząc na inne marki to ceny są nadal dostępne.
Właśnie patrzyłem sobie na Denony, ale ceny nie wyglądają zachęcająco - przynajmniej 3x więcej niż Microlaby. Z jednej strony nie ma sensu do kompa takiego sprzętu brać, ale kupując takie coś jest w końcu sens kupowania muzyki no i to jest zakup na lata.
Z drugiej strony ten pianocraft co jest teraz na stronie yamahy to nie to samo co zdobyło uznanie i nie wiadomo czy nadal to takie cudeńko...
No nic, czeka mnie przeprawa przez tony recenzji.
Na stronie ausdiostereo jest duzo na temat dobrych mini polecam poczytać. Pianocrafta nie mam ale dosyć długo go słuchałem,dobrze znam yamahe 840 i denona m37. Sam mam yamahe rx 797 z kolumnami podlogowymi i sobie chwalę. Wg mnie yamaha i denon są super, ale wybór nie ogranicza się do tych 2 firm. Polecam mini zamist microlabów na nowo odkryjesz muzykę:)Przed kupieniem swojego stereo slęczałem całe tygodnie śledząc opinie fora itd. Poświeciłem dużo czasu na odsłuchy i wiem trochę na ten temat. Bardzo chętnie służe pomocą:)
Cóz, chyba jak już to skuszę się na pianocrafta albo denona m37. Za nimi przemawiają gabaryty - mogę je postawić w okolicy kompa a taki amp plus podłogowe jak masz Ty wtmagały by postawienia za pc, ze względu na moc i wielkość, żeby odbiór był taki jak być powinien.
Yamaha 840? Nie zgubiłeś literki? To jest jakieś mikro/mini czy coś innego?
No i który to jest TEN pianocraft, którego można było odnaleźć ze 3 lata temu w tabeli z tyłu Hi-Fi:
http://www.yamaha.com/yec/minisystems.html?CTID=5002800&LGFL=Y
Wydaje mi się, że ten:
http://www.yamaha.com/yec/products/productdetail.html?CNTID=200112&CTID=5002800
No i przede wszystkim kupując mini oszczędze masę funcików ;) Biorąc np Twój amp (250£-300£) + jakieś kolumny + kable + karta dzwiękowa doszedłbym do 1k a gdzie jakiś napęd...
Ja na razie nie mam napędu, sprzęt jest podłączony pod Xonara DX i odtwarzam muzyke w formatach bezstratnych ( flack )razem z kablami amplituder stereo + kolumny wyszło jakies 3 tyś. Jesli chcesz jakieś sensowne mini polecam to forum http://www.audiostereo.pl/Klub_milosnikow_dobrych_miniwiez____39295.html prawdziwa skarbnica wiedzy. A najlepiej wybierz się do sklepu i sam posłuchaj. Nie warto ryzykować kupując kota w worku.
Ja mam Solo7c i Auzentech X-fi Prelude 7.1
Razem brzmi to rewelacyjnie, bardzo dobra separacja dźwięków i w końcu bardzo dobrze brzmiący środek. Gitary brzmią jak należy. Jeśli chcesz kupić zestaw do muzyki to śmiało bierz Solo7c i xonar STX (w którym możesz zmienić opampa ;) ).
ja tylko w jednej kwestii
zdjęcie do wtyczki "DIN" pokazuje wtyk XLR zwany także "canon" używany najczęsciej w mikrofonach przewodowych, lub jako wyjście z mixera.
natomiast wtyczka DIN to raczej wtyczka "ze starych magnetofonów" :) proponuję wygooglać lepiej :)
jak gram na pc to tylko na słuchawkach... ale głosniki 5.1 kupie do konsoli... bo na pc to tylko FPS a konsola zrecznoscówki :)
Gdyby nie druga część artykułu o pojęciach, złączach itd., to by można było pomyśleć, że znów komputronik.pl zlecił review najpopularniejszych zestawów, które można u nich kupić:).
Po tytule, spodziewałem się jakichś dłuższych opinii na temat różnych zestawów, a tu takie zbiorcze zestawienie, bez konkretów, żadnych wad, ani zalet przedstawionych głośniczków.
Fajnie, że w artykule zostały pokazane także inne głośniki niżcreative i logitech, za to + bo dzięki temu użytkownicy poznają także inne mniej znane marki (i szczeże napiszę, że lepsze).
Są nawet moje głośniki - Microlab Solo7c :)
jak też wcześniej wspominał Lakomisiek
Microlab Solo7c to naprawdę dobre głośniki
"Czy głośniki które wyglądają jak wykonane z drewna faktycznie mają drewnianą obudowę, czy to tylko okleina?" Drewna to jeszcze nigdy nie widziałam zazwyczaj jest to płyta MDF ok 18 mm, oklejona okleinami naturalnymi lub sztucznymi. nawet lepiej, bo drewno ma słoje, różne odcienie i klienci sa wybredni bo myślą że to jakaś skaza. :)
Artykuł fajny jednak, ja jestem zawiedziony, że nie zostały opisane głośniki hi-fi.
Inna sprawa, że głośniki do zestawu kina domowego podłącza się całkiem inaczej. Brak tam jest jakichkolwiek wtyków, stosuje się raczej nawinięcie kabla na śrubę i dokręcenie (nie wiem jak to fachowo się nazywa).
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zamontowaniem głośników podsufitowych do mojego zestawu hi-fi, niestety nie prezentuje żadnych głośników samodzielnych do wzmacniaczy. Te z pierwszej strony całkiem sympatycznie wyglądają ale jak dla mnie to powinny być białe.
Jaki to model ??
PS: Nawet moje Logitechy X-230 się znalazły w opisie ;)
"...Jeśli chcemy utracić kierunkowość basu można głośnik ustawić bokiem względem otworu bass-reflexu."
Co autor chciał przekazać tym zdaniem? Niskie częstotliwości same z siebie są nie-kierunkowe, oczywiście dobranie miejsca na subwoofer jest ważne, ale jak ustawić "głośnik" do portu BR kiedy to wszystko jest na sztywno skręcone w obudowie?
Dla mnie myśl autora w tym punkcie jest co najmniej nie zrozumiała, natomiast art jako całość poprawny, wyjaśnia parę pojęć i kilka kwestii, widać włożoną pracę ;)
Pozdrawiam.
;))
sorki jeśli namieszałem, chodziło mi oczywiście o ustawienie całego głośnika tzn. kolumny.
czasami wykonuje się takie zabiegi, jeśli głośnik zamocowany jest na którejś z bocznych ścian obudowy. Są to niewielkie ale jednak różnice. przestaw kolumnę niskotonową z głośnikiem skierowanym w innych kierunkach, na ścianę z tyłu lub centralnie na siebie, o takie mniej więcej różnice chodzi. podobnie z otworem bass-refleksu
Lepiej kupić słuchawki za to samą cenę, która majmy wydać na zestaw głośników komputerowych "„made in china” pisane krzaczkami" - hahaha!
Lepsza jakość dźwięku, przenośne, można podpiąć prawie pod wszystko, a jeśli chcemy posłuchać źródła wielokanałowego kupujemy słuchawki 5.1
no tak, słuchawki są tańsze w wykonaniu (zazwyczaj) stąd w takiej samej cenie, możemy spodziewać się lepszych efektów.
ale mają jedną zasadniczą wadę - skopisz dźwięku innym ;)
Powie mi ktoś co muszę kupić do płyty PQ5C by podłączyć ja z zestawem audio Logitech Z-5550 za pomocą kabla optycznego!
Ja osobiście mam Z-5500 i nie narzekam 115 dB w 5.1 robi swoje :D
wiesz co.. do Z-5500 to akurat najlepszym rozwiązaniem będzie karta dźwiękowa... nie poznasz swoich głośników ;)
Podzielę się spostrzeżeniem. "Dźwiękówkę" mam X-Fi Xtreme Gamer (taka bez pomalowanych na złoto gniazdek). Do grania używam Logitechów X-540, sprawdzają się, eksplozje itd. brzmią przyzwoicie. Ale już do obejrzenia jakiegoś serialu zakładam słuchawki (Sennheiser HD 205, poniżej jednego pirdyliona), bo na Logitechach dźwięki mowy często są ledwo zrozumiałe.
Artykuł może całkiem porządny ale sprzęt w nim przedstawiony już nie bardzo. Nie wiem jakim cudem tego typu "głośniczki" mogą mieć dobry dźwięk. Uważam że tylko dobry wzmacniacz (nie żadne amlitunery czy inne wynalazki) i jakieś porządne kolumny (co wcale nie znaczy drogie) są w stanie wygenerować czysty i pełny zakres dźwięku.
czyli nie słyszałeś Microlab solo7c i solo6c. Kosztują ok. 450-600zł a grają naprawdę dobrze.
No może poza paroma zestawami z działu "kino domowe" Marantz, Denon, B&W i JBL są w stanie zagwarantować wysoką jakość ;P (co nie zmienia faktu że i tak stereo uważam za złoty środek :D )
Chciałbym zwrócić uwagę na 2rzeczy. Mianowicie podając radę odnośnie pasma przenoszenia głośników należy również zwrócić uwagę na zakres w jakim jest mierzone pasmo, bez tej informacji producent może podać dowolnie szeroki przedział.
Tj. jeśli powiemy, że głośniki przenoszą od 20Hz do 20kHz ze spadkiem przy krańcach -3dB (jeśli jakiś sprzęt spełnia te założenia to już możemy mówić o sprzęcie klasy HiFi - tak na prawdę w dzisiejszych czasach wszystko co gra spełnia takie założenie, niekoniecznie musi to być sprzęt wyższej klasy ;) to może oznaczać to samo jakbyśmy powiedzieli że przenoszą od 40Hz - 10kHz przy 0dB
2 Kwestia - ktoś pytał o THD - Jeśli producent podaje moc przy zniekształceniach 10% to już nie świadczy o nim dobrze. Tj. przy zniekształceniach ok.1% już kończą się nasze możliwości słuchania muzyki pojawia się tak zwany przester i już praktycznie nie da się słuchać. Moc przy 10% THD jest taką samą ściemą jak jakiś czas temu moc PMPO, którą producenci podawali jak chcieli i spotykaliśmy plastikowe głośniki do kompa o mocy 10 000W ;).
Btw nie zwracaj większej uwagi na moc zestawów - i tak nie wiesz jak jest mierzona, a nie zawsze jest mierzona tak samo (jak w przykłądzie z THD)
Artykuł bardzo fajny. Autorowi udało się uniknąć pisania bzdur (a zdarza się to baaaardzo często przy tego typu tematach). Sądzę, że będzie bardzo pomocny przy wyborze sprzętu audio do komputera.
Jednak można by poprawić to zdjęcie XLR'a przy opisie DIN. Btw wydaje mi się, że cały ten akapit jest jakby bez sensu - złącz Din nigdzie się już nie spotyka poza starymi unitrami i na pewno nikt nie znajdzie takiego gniazdka na swoich głośnikach do kompa. Podobnie z XLR - ma je tylko sprzęt profesionalny lub audiofilski - czyli jakby nie było poza zasięgiem przeciętnego użytkownika kompa
Ja od 4 lat mam Creative T-3000 i jestem w z nich bardzo zadowolony. Do tej pory grają bardzo dobrze.
Artykuł dobry aczkolwiek miałbym kilka uwag:
wyjaśnienie opisu membrany. Czytamy: "[...]jej lekkość z dynamiką, sztywność natomiast z dynamiką." - wiadomo o co chodzi :). Po 2. Głośniki niskotonowe przenoszą sygnały do 1500Hz. Wg mnie 1500Hz to już tony średnie. Głośniki niskotonowe zazywczaj nie przekraczają 400Hz. Po 3 i chyba najważniejsze: "Moc RMS - jest prawie taka sama jak moc znamionowa." Tutaj się nie zgodzę. Na swoim sprzęcie (wieży Sony) mam napisane 2x155W + 155W RMS. W sumie dawałoby to 465W. Tylko jest problem bo po 1. wieża nie pobiera więcej niż 290W (tabliczka znamionowa i instrukcja), a po 2. w każdej kolumnie są 3 głośniki: niskotonowy - 50W, średniotonowy - 30W i wysokotonowy - 15W co daje 95W. Więc jak się ma moc RMS do mocy znamionowej lub jakiejkolwiek innej? Nijak. Najlepiej moc zestawu stwierdzić po poborze prądu przez wzmacniacz. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.
faktycznie trochę bałaganu z tą membraną, zaraz poprawię, dzięki
jeśli chodzi o częstotliwości odpowiem tak ;)
Głośnik subniskotonowy przenosi sygnały o częstotliwościach 20-30 Hz do 200-300 Hz.
Głośniki niskotonowe sygnały do 1500 Hz.
Głośniki średnio-niskotonowe sygnały do 4000-5000 Hz.
Głośniki średniotonowe sygnały o częstotliwościach od 400-1000 Hz do 5000-8000 Hz.
Głośniki wysokotonowe sygnały o częstotliwościach od 4000-6000 Hz do 15 - 25 kHz.
Moc RMS jest to w polskim tłumaczeniu moc znamionowa właśnie! A tym co jest napisane na mini wieży sony się nie sugeruj bo z podanej mocy wynikałoby że mogłoby to nagłośnić spore imprezy, a stawiam że faktyczna moc RMS to okolice 30W. Niestety producenci taniego sprzętu żerują na niewiedzy kupujących i wciskają słaby sprzęt opatrzony naklejką typu "400Watt" co tak naprawdę kompletnie nic nie znaczy, domyślam się że jest to suma mocy wszystkich głośników liczonych oddzielnie dodana jeszcze do mocy samego wzmacniacza.
Fajnie się czytało komentarze. Jeśli mogę parę uwag.
Dobry wzmacniacz stereo można kupić do tys. złotych (używkę, liczy się od kogo się kupuje). Np. wysokie modele Sony serii ES to sprzęt audiofilski. Chociaż audiofile to specyficzny ludek wygrzewający np. szafki pod sprzęt ;P.
No i audiofile słuchają sprzętu nie muzyki, dlatego znaczek producenta to u nich punkt wyjścia. Ale jak kogoś to bawi i ma kasę - mnie nie przeszkadza - nikogo nie krzywdzą przecież.
Zniekształcenia w dobrym wzmacniaczu to wartość mierzona w setnych, w moim bodajże jest to 0,008% a kosztował zaledwie 2,5 tys. Czyli żaden hi-end za 20k zł.
Dobre kolumny to rzeczywiście wydatek kilku tysięcy. Ale kolumny się kupuje na kilkanaście lat (jak się trafi na swoje) Ja preferuję stereo, 99% słuchanej muzy to płyty audio, a 1% to filmy 5.1. No i praktycznie nie ma tanich amplitunerów kina domowego o jakości stereo.
A jak ktoś nie ma kasy ? Moja koleżanka ma tani patent: wieża h-fi monoblock obok PC i kolumny stereo (monitorki)
Komputer podpięty pod wieżę i jakość dźwięku zostawia lata świetlne z tyłu wszelkie komputerowe grajki. Do tego ma radio i CD w wieży - niezależne od PC. Zapłaciła grosze za to (używka, ale słucha się z przyjemnością)
Także można inaczej. Moim zdaniem nie ważne z czego się słucha, ważne żeby była frajda ze słuchania. Jednemu wystaczy plastik, inny podłączy Hi-End, a ktoś inny np. Diorę i Altusy. I każde rozwiązanie znajdzie masę mądrych ( i niemądrych) krytyków.
A ja złożyłem sobie jakiś rok temu stereo do PC. Miałem zestaw Logitecha Z5300. Teraz 2x JBL E30 jedna kolumna ma okolo 70W RMS. Powiem wam, że nigdy już nie wrócę do zestawu głośniczków komputerowych. Takie stereo gra 100 razy lepiej od super wypasionego 5.1. 2 kolumny + wzmak i sprzęt do końca życia.
Panowie i Panie...
Poprosilbym o poradę.
Otóż od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zlożeniem takiej pary : TV + Genius SW-HF5.1 5100.
Jestem zielony w temacie ale też nie potrzebuję sprzetu który będzie z fundamentów dom ruszal.
Jakie są Wasze zdania na temat tego zestawu? Czy podlączenie tych glośniczków bezpośrednio do TV ma sens? Z góry dziękuję za komentarze, proszę o wyrozumialość i pozdrawiam
Hmm.. a jak chcesz podłączyć te głośniki?
TV w większości mają zadowalający sygnał na wyjściu audio (na pewno lepszy niż Realtec), tak więc problemów być nie powinno. Inna sprawa, że warto sobie zostawić możliwość słuchania muzyki (nie wiem jaką masz wizję w tym aspekcie).
już mówię jak chcę je podłączyć...
Sony 37W5710 + Genius SW-HF5.1 5100.
Ten TV planuję kupić a głośniki już mam (nie miałem czasu wybrać się jeszcze do jakiegoś sklepu i dopytać o szczegóły, dlatego tutaj marudzę).
Nie chcę kupować byle jakiego kina domowego, a że ten model TV ma niby wyjście 5.1 to wymyśliłem sobie bezpośrednie podłączenie geniusów do TV... nie wiem czy to przejdzie i jak to będzie grać...
Mialem nadzieje, że już ktoś próbował takiej kombinacji..
Cóż, będzie to działało - z pewnością. Ale po pierwsze - 6 kabli chinch, które pójdą z TV do subwoofera (konkretniej do umieszczonego w nim wzmka), kolejne 5 kabli dwużyłowych od sub'a do satelitów i już jest pajęczyna, do tego dojdą inne kable i jest tragedia. Wiem co mówię, bo sam tak zaczynałem. Jeśli to Ci nie przeszkadza (poleca wszelkie listwy do kabli, cokolwiek, byle to poukrywać), to pozostaje dokupić DVD i będzie dobrze.
Co do TV - zastanów się nad PLASMą Panasonica (S10e)
a dlaczego polecasz tą plasmę? bo mnie jak narazie tylko Sony przekonuje... bo do LG i Toshib i innych Hitachi nie mam zaufania...
Zamuliłem z odpowiedzią - przepraszam.
Dlaczego polecam? Bo ma najlepszy obraz, ostry, jak brzytwa, żywe kolory (nie pastelowe). Najlepiej jest sobie porównać w sklepie, ale tam często PLASMy dostają gorszy sygnał od LCD - taka polityka sprzedawców.
Jeśli jednak chcesz oprzeć decyzję zakupu na opiniach z internetu, cóż, nie wiem jak Cię przekonać, ale zaręczam, że z tego urządzenia będziesz zadowolony :)
Odwiedź www.hdtv.com.pl - może tam Cie przekonają :)
A ja mam pytanie do autora artykulu - jakim cudem w rozdziale dotyczacym sluchania muzyki pojawily sie te wszystkie plastikowe wynalazki i badziewia w stylu Redstara?
Do sluchania muzyki wymyslone zostaly normalne wzmacniacze stereo (zintegrowane, niezintegrowane (koncowka mocy + preamp), amplitunery) i komplet dwoch kolumn do tego. Nic wiecej do dzis nie wymyslono. Teraz tylko kwestia otwarta pozostaje ile mamy funduszy do wydania i optymalnego wydania tych funduszy.
Ty piszesz o sprzęcie hi-fi, a to jest artykuł poświęcony głośnikom komputerowym, a wyobraź sobie, że ludzie posiadający komputery słuchają empetrójki 128kb/s pochodzące z wrzuta.pl, na głośnikach wartych 100zł - takie sa realia.
Szanowny Autorze!
Rozumiem, że artykuł jest spory, a czasu potrzebnego na korektę nigdy dość, ale apeluję o choćby minimum szacunku dla języka polskiego - a zarazem dla czytelników. Poza skandalicznym błędem ortograficznym "kopółka" jest taka masa drobniejszych niedoróbek, że odnoszę wrażenie iż tekst był pisany na kolanie w pociągu.
I nie czepiam się bezpośrednio samego Autora, ale korekty. A jeśli takowej Szanownej Redakcji brakuje, to bez wątpienia znajdą się chętni kompetentni ;-) Polecam się ;-)
Dziękuję autorowi za artykuł. Pomógł w wybraniu prezentu gwiazdkowego i jestem z niego bardzo zadowolony. Dziękuję, gdyby nie on dostałbym pewnie swetry i skarpety ;]
Fajny artykuł. Pomocny dla "zielonych" ludzi, ogólnie łatwo zrozumieć. Jedno tylko mi nie pasuje: zestawy 5.1 przecież nie posiadają głośników tylnych, mają je tylko zestawy 7.1 . 5.1 mają tylko przednie, centralny, boczne i subwoofer. 7.1 mają przednie, centralny, boczne, subwoofer i dodatkowo tylne.
Strona 7: Nie "detektory" a dekodery.
Strona 7: Podpis pod zestawem "Denon... + Focal Elektra" nie jest prawdziwy. O ile Denon faktycznie wygląda na Denona, to kolumny są produkcji Dali (modele Ikon 6, Ikon Vokal 2, Ikon 1 (prawdopodobnie, bo od Ikon 2 różni się tylko wielkością przetwornika).


kategoria: smartfony, telefony
producent: LG | Samsung | Motorola | SonyEricsson | HTC | Google | Huawei