kategoria:
nawigacja, GPS
producenci:
TomTom
Wybór dobrej nawigacji samochodowej nie jest łatwy. Uniknięcie nietrafionego zakupu wymaga krytycznej lektury wielu recenzji porównawczych. Pomogą ci one odrzucić produkty kompletnie nietrafione. Następnie sporządź listę wymagań. Spisz swoje oczekiwania wobec wymarzonego urządzenia i porównaj je z dostępnymi ofertami.
Odradzamy zakup produktów poniżej określonych w artykule standardowych parametrów technicznych nawigacji. To nieprawda, że prowadzą tylko mapy, a jakość urządzenia to kwestia drugorzędna. Nawigacje poprzedniej generacji miały tak słabe moduły GPS, że pokazywały, na przykład, iż samochód porusza się po chodniku, zamiast po drodze. Do tego notorycznie gubiły sygnał z satelitów.
Takich przykrości warto sobie oszczędzić inwestując w nowsze produkty, które są oparte na markowych komponentach.

Wydając krocie na nawigację samochodową wypada poświęcić chwilę nad warunkami gwarancji. 2-letni okres gwarancyjny to obecnie przyzwoite minimum. Poniżej zaczyna się cienka czerwona linia, to jest: idealny świat nie istnieje. Elektronika się psuje, dlatego nie ryzykuj z krótszą gwarancją. Patrz raczej w drugą stronę. Wymagaj więcej. Ot, choćby gwarancji door-to-door. Dzięki niej nie wydasz ani złotówki na wysyłkę wadliwego sprzętu do serwisu.
Zdajemy sobie sprawę, że nawigacje to temat rzeka, dlatego jeśli czujecie, że pominęliśmy coś istotnego, dopiszcie to w komentarzach. Ewentualne brakujące informacje prawdopodobnie będziemi mogli dołączyć do artykułu. Na wszystkie pytania postaramy się odpowiedzieć w komentarzach. Życzymy owocnych zakupów.
Artykuł przygotowali:
Z cyklu Poradniki "jak wybrać" polecamy również:
Pytanie od czytelnika: Kupiłem uniwersalną ładowarkę do nawigacji Garmin. Nie działa. Po podłączeniu nie mogę nic robić. Wyskakuje jakiś prostokąt na ekranie. Co się dzieje?
Odp.: Uniwersalne ładowarki są wykrywane przez nawigacje Garmin (a także Navigon) jako kabel USB, przez co nawigacja wchodzi w tryb pracy z komputerem. I niewiele na to można poradzić. Wyjściem jest kupno oryginalnej ładowarki do Garmina.
Z własnego doświadczenia wiem, że do Garminów pasują także ładowarki Navigona z odpowiednim wtykiem.
W razie pytań lub wątpliwości proszę o kontakt z redakcją przez komentarze pod artykułem. Postaramy się odpowiedzieć.
Mam odbiornik Garmin Oregon 300 i jakąś zwykłą ładowarkę, nie firmową. Normalnie odbiornik rzeczywiście przełącza się w tryb wymiany danych, ale wystarczy w ustawieniach zmienić interfejs na: Garmin Spanner. Po tej zmiane każde podłączenie ładowarki powoduje komunikat z zapytaniem, czy przełączyć odbiornik w tryb wymiany danych, czy w tryb normalnej pracy. Po wybraniu zwykłego trybu wszystko ładnie działa i ponadto podświetlenie ekranu nie dość że działa ciagle to jeszcze jest mocniejsze niż na akumulatorkach i dodatkowo poprawia czytelność, co w samochodzie jest nie bez znaczenia.
Używam tego odbiornika w wycieczkach pieszych, na rowerze mocując w uchwycie na kierownicy i łącząc z opaską pomiaru tętna, a ostatnio też w samochodzie. Odbiornik spisuje się świetnie w każdych warunkach. Do tych trzech zastosowań mam w odbiorniku skonfigurowane oddzielne profile, które mają inne ustawienia i aktywne mapy: do turystyki topograficzna, do samochodu drogowa.
Jedyny minus to brak komunikatów głosowych na drodze, ale to w końcu jest odbiornik dedykowany turystyce.
Drodzy autorzy- w całym tym poradniku nie znalazłem jednej cholernie ważnej rzeczy.
Olejcie BT, odtwarzacz MP4, kuchenkę mikrofalową itd.
To co odróżnia drogą i dobrą nawigację od tych tańszych- albo czasem gorszych to
a) ilość punktów pośrednich
b) możliwość nawigacji wg trasy wcześniej ustalonej w komputerze i wgrania jej do nawigacji.
Te tańsze modele nie posiadają o ile wiem takiej opcji. Same wybierają trasę- zwykle wg kryteriów "najszybsza" lub najkrótsza.
I istnieje możliwość wstawienia jednego punktu pośredniego, a o nawigacji po zadanej trasie- zapomnijcie.
Jest to cholernie ważna opcja szczególnie w naszym pięknym kraju, gdzie najszybsza droga do celu zwykle nie prowadzi głównymi drogami.
Hej Karolianie,
Ilość punktów pośrednich i prowadzenie wg. kryteriów, takich jak trasa najkrótsza, najszybsza, optymalna, to funkcjonalności mapy (względnie interfejsu). Trzeba na to zwrócić uwagę wybierając mapę właśnie. Sama nawigacja (urządzenie) nie ma akurat w tym przypadku większego znaczenia. Tym niemniej zwracasz uwagę na bardzo ciekawą sprawę.
W ramach jednej firmy- np Garmin - urządzenia korzystają z dokładnie tych samych map. Mają ten sam interfejs. Ale jedne z nich mają funkcjonalność o której pisze, a drugie nie. Tak wiec model urządzenia jak najbardziej ma znaczenie.
Interfejs (firmware) zapewne. Swoją drogą, możesz podzielić się z czytelnikami, które Garminy (i z jakim oprogramowaniem) nie mają tej funkcji?
Garmin 250(W) i jego młodsi bracia nie mają tych opcji.
Ja jakieś 2 lata temu kupiłem 250W i jestem zadowolony.
Porównywałem różne TomTomy ale raz, że te z mapą całego EU (a nie tylko "Europy zachodniej") kosztują krocie, bo to egzemplarze topowe jak 910 to jeszcze TomTom strasznie wolno oblicza trasę. Mój ojciec kupił sobie 710 (nowszy o rok od mojego Garmina!) i to jest jakiś koszmar. Policzenie krótkiej, 100km trasy zajmuje TomTomowi chyba z pół minuty. Mój w ok 10 sekund policzy trasę przez pół Europy. Choć przyznaję, że możliwość zdefiniowania więcej niż 1 waypointu byłaby naprawdę mile widziana.
Tak czy inaczej, Koriolan ma rację - darujcie sobie MP3/4, przeglądarki zdjęć, BT i inne badziewia. Im więcej bajerów tym bardziej system jest niestabilny (poczytajcie sobie recenzje 910 na necie) i tym wolniej działa. W miarę porządne radio też będzie odtwarzać mp3. Nie płaćcie za bajery, które nie są wam do niczego potrzebne.
Najważniejsze są POI i jak najwięcej opcji konfiguracji trasy (punkty pośrednie, unikanie autostrad, załadowanie ustalonej trasy lub zapamiętanie przejechanej trasy itd itp.)
Mapy w każdej nawigacji trzeba aktualizować i dobrze jest się zorientować zawczasu jaki jest koszt upgrade'u.
Mój (wiekowy już i kupiony za przeszło 2 kPLN) model Nuvi 310 nie ma tej opcji.
Tańsze z serii 2xx też nie. Na pewno mają ją modele Nuvi 750 czy 760.
Czy wszystkie nawigacje np Tomtoma mają tę opcję ?
Jak jest z Larkami /Mantami itp? Bo jeżeli mają- to za "chwile" Garmin wyląduje w samochodzie mojej żony.
Próbowałeś aktualizować firmware w tym Nuvi? W Mantach i Larkach jest MapaMap, która oferuje najkrótszą i najszybszą trasę przejazdu. Nowsze TomTomy, np. z serii GO, również to mają.
"Będziesz miał również możliwość określenia typu trasy (możesz przecież planować weekendową wycieczkę rowerową). Do wyboru są następujące warianty trasy: "Najszybsza trasa", "Najkrótsza trasa" (jako środek transportu przyjmuje pojazd zmotoryzowany), "Omiń autostrady" ... - z instrukcji obsługi TomTom GO.
Firmware jest oczywiście aktualne.
Nakrótsza i najszybsza trasa przejazdu- to przecież standard i najprostszy sposób nawigacji.
Omijanie promów/zawracania/autostrad czy dróg gruntowych - też.
Ja piszę o możliwości wstawienia wielu punktów pośrednich oraz nawigowania wg trasy wgranej do urządzenia z komputera.
Z tego co wiem- te najbardziej wypasione sprzęty mają też możliwość rozwiązywania w jakimś zakresie "problemu komiwojażera" itd.
np lark 43,1 ma tez możliwość wytyczania trasy przez nas i wstawienia dowolnej ilości punktów pośrednich
oraz przy normalnym korzystaniu zawsze można wstawić dowolny punkt pośredni-nastepuje ponowne przeliczenie trasy
lark z ekranem 4,3 cala kosztuje 300 zl z mapa map 6,0
rozszerzenie to pełnej wersji kosztuje 69 zł
nie posiada blokad można dowolna mapa wgrać; 40 kanałów
ma tez rysik do tego
trasy szybko przelicza i sygnał łapie w jakieś 20 sek
niezależnie od rodzaju startu
czego chcieć więcej,
pozdro
Ja wam powiem co najlepiej kupić :) Cokolwiek co samemu można przeinstalować/zupgradować. Ja się naciąłem na MIO najlepszy wypasiony model za 2 patole, po niespełna roku przestały działać mapy Europy Zachodniej. Serwis stwierdził że to moja wina "bo coś musiałem powciskać" (co to już mi nie wyjaśniono) i kazali mi zapłacić stówę za reinstalację. Po reinstalacji nadal nie wszystko działa, te mapy jakieś niepełne są. Ale dałem sobie z tym złomem spokój i kupiłem zwykłego PDA z Windows Mobile na którym mogę sobie zainstalować co dusza zapragnie. Więc nie bierzecie nic z zamkniętym systemem gdzie cokolwiek może zrobić tylko "pan z serwisu"
Bardzo fajny artykuł, natomiast cały czas nie moge wyjsc z podziwu dla kolesia, ktory korzystając z GPS wjechal do jeziora. :)
ha ha ha
Zaufać bezgranicznie nawigacji - piękne:-)
Inny kwiatek:
Gibraltar i Gibraltar Point
http://deser.pl/deser/1,83453,5479324,Wpadka__GPS_wyprowadzil_kierowce_w_pole.html
Ja czekam jeszcze na poradnik pt. "Jak wybrać żonę" :D
Dobre. Biorę ten temat.
Warto też wspomnieć o możliwości zamienienia telefonu w nawigację :) - wystarczy jakiś Symbian/WinMo, żeby dało się uruchomić tomtoma, czy garmina (używam garmina i sobie chwalę)
Wszystko ładnie i pięknie ale moim zdaniem pominęliście jeden, niezwykle ciekawy produkt na rynku - Naviexperta. Za 3 zł dziennie dostajesz prostą nawigację, z bardzo dobrą mapą Polski (imho wiele lepszą od Automapy i innych wynalazków). Działa prawie na każdej obecnie sprzedawanej komórce (Java), dla korzystających sporadyczne, tzn. w czasie wyjazdów wakacyjnych nie ma lepszego wyboru.
Nie pisaliśmy o Naviexpercie, ponieważ publikacja dotyczy w głównej mierze nawigacji samochodowych, motocyklowych i rowerowych. Przytoczę wstęp: "My skupiliśmy się przede wszystkim na nawigacjach dedykowanych użytkownikom dwóch, czterech lub większej ilości kółek". Na dodatek niniejszy poradnik to nie przegląd. Czytelnik po jego lekturze ma w założeniu samodzielnie poradzić sobie z wyborem nawigacji i mapy (w oparciu o przytoczone kryteria, cechy etc.) a nie poznać wszystkie produkty. Swoją drogą na porównanie map też pewnie przyjdzie czas:-)
Przecież Naviexpert to typowa nawigacja dla użytkowników "czterech kółek" i właściwie tylko dla tej grupy odbiorców jest skierowana. Jest zresztą w poradniku dział poświęcony nawigacjom na telefon, gdzie zresztą piszecie o systemach na Symbiana lub Windows Mobile. Naviexpert nie potrzebuje systemu, więc odpada problem dla dużej części użytkowników. Niewiele osób wie jak łatwo można wykorzystać telefon, który każdy dziś posiada, do uruchomienia niewielkim kosztem nawigacji (pomijając koszt zakupu odbiornika GPS). Nie wszyscy mają potrzebę kupowania oryginalnego systemu nawigacji za kilkaset złotych i korzystania z niej kilka razy w roku - wg mnie szkoda kasy. Kupuję abonament za 3 zł na dojazd, 3 zł na drogę powrotną i ma pewność że mapy są zawsze aktualne. I co nie mniej ważne nie korzystam z pirackiego oprogramowania. A opinia o jakości map to tylko moje zdanie - miałem porównanie gdy jechałem na narty z północy Polski - z dwóch samochodów ja dojechałem "pod dom" bez problemów - Automapa miała z tym problemy nie wspominając o funkcji omijania korków, która w Naviexpercie na prawdę działa (jeżeli ktoś jechał przez Łódź wie o czym mówię). Tak więc uważam, że warto Czytelnikom wskazać ciekawy produkt, który po uruchomieniu w "komórce" jest takim samym zestawem nawigacji jak każdy inny kupiony w sklepie.
Chodzi o formę. Pisaliśmy o PNA. Mapy do komórek to temat na osobną publikację. I na pewno o tym pomyślimy.
O tym ze informacji o sytuacji na drodze nie uswiadczymy w polsce wiadomo nie od dzis, ale szkoda ze nie bylo powiedziane nic o innych bajerach dostepnych w mapach. Jak np asystent wyboru pasa ruchu etc (wiem ze u nas kuleje sprawa autostrad) dziala w polsce. Co jak co dobrze by bylo wiedziec czy oplaca sie wylozyc te dodatkowe kilkaset zlotych w urzadzenie ktore obsluzy owe systemy o ktorych mowilem wczesniej.
Bylo wspomniane ze ludzie od Automapy cos tam kombinuja, ale czy warto na cos takiego czekac?
To dlatego, że robiliśmy testu map - a też by się przydał. Opisaliśmy tylko, że jest taka funkcja w wielu mapach.
Asystent pasa ruchu działa w Polsce, ale bez rewelacji. Nie ma wszystkich niezbędnych danych. W Europie Zachodniej jest jednak o niebo lepiej.
Tutaj posłużę się, np. bajerem od Navigona - Real View (widok rzeczywisty skrzyżowań). W Niemczech jest tego sporo, w Polsce jak na lekarstwo.
Hi,
> pokazywały, na przykład, iż samochód porusza się po chodniku, zamiast po drodze.
hahahahaha ;) może i się poruszał ;)
Czy ktoś mógłby coś napisać na temat nawigacji GPS w telefonie Nokia N86 8MPix?
Czy w ogóle ona tam działa i jak z dokładnością? Telefon chyba ma niezły aparat, ale jak wygląda z nawigacją?
Czy są jakieś mapy wbudowane, czy trzeba dograć, czy dokupić?
Jest tylko HTC wspomniany, czy rzeczywiście tylko ten ma najlepszy GPS?
Pozdrawiam,
shaq
Redakcji Benchmarku może nie wypadało, ale ja mogę polecić wszystkim, którzy chcą optymalnie wybrać i wykorzystać swoje nawigacji serwis www.my-navia.pl.
Znajdziecie tam opisy odblokowania wielu modeli nagrywarek, opinie użytkowników o PNA i mapach, modyfikacje i ulepszenia, opis dodatkowego oprogramowania (np. programy do nawigowania w terenie dla piechurów, rowerzystów - na wszystkie nawigacje z windows ce) i dużo, dużo więcej.
Szykuję się do zakupu nawigacji i na kilka rzeczy artykuł zwrócił mi uwagę - dzięki! Dobra robota!
Drogi autorze. Widać, że nie używałeś nawigacji fabrycznych bo poświęciłeś im raptem kilka wyrazów w całym artykule. Ja używan navi fabrycznej od 6 lat. Mapy nie są tak dokładne jak w Automapie ale wystarczające na dojechanie w każde miejsce. Wbudowana navi ma kilka zalet (nie trzeba instalować, szukać gniazdek zapalniczki, podłączać kabli, i innych akcesoriów), niektóre z nich są krytyczne i nie do zastąpienia w urządzeniach PDA.
Otóż drogi autorze nie raczyłeś wspomnieć, że czasami pogoda się psuje, niebo się silnie zachmurza, przychodzi burza - nawigacja typu PDA przestaje wtedy działać! O ile nie znamy okolicy to czekamy na poprawę pogody. Fajnie nie? Dalej: niekiedy jedziemy tunelem - wiecie że navi typu PDA przestaje wtedy działać, bo tracki kontakt z satelitami. Tak samo w podziemnym parkingu. Podobnie będzie w ciasnej wysokiej zabudowie miejskiej, w gęstym lesie, wszędzie gdzie jest utrudniony kontakt z sygnałem z satelit.
Natomiast nawigacja wbudowana oprócz satelit ma też połączenie z kołami pojazdu, ma wbudowany kompas i może sobie radzić przez kilkadziesiąt kilometrów bez kontaktu z satelitami. Czyli nie straszne warunki pogodowe czy zabudowa terenu - zawsze działa. To jest największa zaleta navi wbudowanej i nie osiągnięcia w PDA czy innych nakładkach.
To tyle co chciałem dodać od siebie.
Miałem styczność z wieloma nawigacjami fabrycznymi (pracowałem w firmie, która zajmowała się nawigacjami). Większość z nich oferuje białe plamy w Polsce i niezbyt nadaje się do precyzyjnej nawigacji - co najwyżej służą do "złapania orientacji". Odmianę przyniosą, mam nadzieję, nawigacje fabryczne z mapami TomToma.
Nowoczesne nawigacje radzą sobie nawet w złych warunkach atmosferycznych. Co więcej, dajmy na to TomTom GO930 "wykorzystuje czujniki ruchu i grawitacji do obliczenia pozycji kierowcy w sytuacji, gdy sygnał GPS jest niedostępny". Przejazd przez tunel zatem nie stanowi problemu. A jeżeli jest klops i PNA ma problem podczas burz etc., proponuję antenę zewnętrzną.
Problem w walce PNA z fabrycznymi jest innego rodzaju. PNA ze względu na mnogość i precyzję map jest idealna załóżmy dla kuriera. Natomiast nawigacja fabryczna niekoniecznie. Nawi fabryczna spisze się, ale tam gdzie ma dobre mapy - w Europie Zachodniej. Jak widać, mówię tylko i wyłącznie o mapach. Nie neguję doskonałych rozwiązań technologicznych w nawigacjach fabrycznych.
Szanowny autorze. Kiedy pierwszy raz uruchomiłem nawigację (6 lat temu - VW Passat) rzeczywiście były białe plamy, ale to było 6 lat temu, teraz mamy każdą uliczkę w miasteczku powyżej 1000 mieszkanców. Drogi utwardzone (żużlówki) i z 70% numeracji domów - nie znam szczegółów bo najnowszej mapy nie mam - nie czuję potrzeby wymiany.
To świetnie. Podaj jakieś namiary na tą nawigację fabryczną. Większość z nich nadal nie grzeszy dobrymi mapami i odstrasza kosztem legalnej aktualizacji - nawet kilka tysięcy za update. Ale od reguły (zapewne) są jakieś wyjątki.
PS. Piotrek jestem - po prostu:-) Dziwnie (niezręcznie) się czuję będąc obdarzany takim szacunkiem;-)
Chodzi o nawigację w samochodach Volkswagena i Audi. Ja mam jeszcze wersję z płytami CD bo auto ma już 11 lat (navi od 6 lat), ale w podobnym czasie weszły do użytku nowocześniejsze navi z płytami DVD (obecnie 6 edycja). Mapy są po 150 euro - wersja DVD zawiera całą Europę z pełną dokładnością. Na allegro mapy trochę tańsze bo po ok. 500PLN. Dokładność map wystarczająca do wybrania się w każdą podróż z wyjazdem "natychmiast".
Tak, nawigacje fabryczne mają same "zalety"
a) dostępne są wyłącznie z nowym samochodem
b) dopłata do navi to zwykle kilka tysięcy PLN
c) często są nie zlokalizowane -tzn gadają z nami w langłidżu.
d) jak jest z używaniem napędu CD podczas jazdy?- w części płyta musi być w czytniku.
e) aktualizacja map kosztuje jednorazowo np 800-1000 PLN.
Kupowaliśmy samochód w cenie sześciocyfrowej (po obniżkach) i pracownicy salonu wręcz odradzali nawigacje, mimo ze mili taki wózek na składzie.
Mój samochód miał 5 lat jak go kupiłem i wcale nie przeszkadzało to w zainstalowaniu fabrycznej nawigacji. Nawigację kuiłem używaną, więc i koszty nie były duże. Urządzenie posiada własny napęd płyt, więc nic nie blokuje. Nowe mapy są po 150 Euro, ale nie zauważyłem potrzeby zmieniania ich co roku.
Rozbawiłeś mnie.
Kupiłeś używaną.. nie śmiem spekulować nt źródła jej pochodzenia.
Zapłaciłeś niedużo- tzn ile?
Jeżeli nie odczuwasz potrzeby aktualizowania mapy Polski przynajmniej raz w roku- to nie bardzo wiem, gdzie jej używasz.
Dla porównania: w tej chwili aktualizacja GP Mapy kosztuje 99zł ( 4 aktualizacje wydawane co kwartał)
Czy możesz do navi samochodowej dograć trasę? czarne punkty, fotoradary, własne POI?
Osobiście wymontowałem ją z pojazdu, który nie mógł już jeździć i nie było to w nocy jeżeli mogę coś zasugerować. Zapłaciłem 2,5k PLN, do tego musiałem dokupić (w serwisie) kosz i kilka innych części za ok. 400PLN. Na owe czasy to było niedrogo.
A powiedz mi bo czegoś nie rozumiem. Sugerujesz, że dużo podróżujesz i pewnie niebagatelne sumy idą na paliwo, a szczypiesz się na 100zł niższą cenę mapy? Ja wyjeżdżam na wakacje, niekiedy wypadnie jakiś wyjazd w nieznane. Po co mam dogrywać trasy? Radary? Wybacz kolego ale mam już trochę lat, rodzinę i wolę jechać dłużej ale dojechać cało, więc lista fotoradarów mi nie potrzebna.
No ale każdy stara się jak może aby sprzedać swój produkt i wymyśla coraz to nowsze gadżety, i niektórzy się na to łapią. Niepowiem, niekiedy się to może przydać, ale bez przesady.
Na koniec, żebyś nie spekulował o zacofaniu to powiem, że mam MIO A701 z wgraną automapą i użyłem tego systemu raz i nie czułem potrzeby więcej....
Czyli jeśli dobrze zrozumiałem- 6 lat temu używana nawigacja bez gwarancji, kosztowała Cię 4kPLN. Pewnie dziś byłoby podobnie. Jeśli znalazł być działającą nawigację do Twojego auta.
Aktualizacja GP Mapy kosztuje 100 zł.Pomiędzy 150 EUR a 100 zł to ja widzę jakieś 600 zł różnicy a nie 100.
Ponieważ
a) nie każdy samochód można wyposażyć w fabryczną nawigację.
b) cena nawigacji w salonie jako wyposażenia dodatkowego to dla uproszczenia >5000 zł czy tak ze dwa razy więcej niż chyba najdroższej w tym przeglądzie.
c) w przypadku posiadania więcej niż jednego samochodu-trzeba zapłacić za każdą nawi ( z moim Garminem właśnie pojechała żona drugim autem). Podobnie zmiana auta to zmiana Navi.
d) nie można jej zabrać ze sobą np w celu trafienia do z powrotem samochodu.
e) argument że jeżdżę bezpiecznie i nie potrzebuję fotoradarów /innych własnych POI uważam za niepoważny
f) podobnie argument o nieprzydatności własnych tras
g) czy nawigacja gada z tobą po polsku?- bo w wielu samochodach do dzisiaj jest to problem.
- upieram się, że zalety nawigacji wbudowanej nie równoważą nawet w małym stopniu jej ewidentnych wad.
Masz rację... nawigacje wbudowane to przeżytek.
To nie jest przeżytek. Nawigacje fabryczne dopiero zaczynają nabierać właściwych kształtów. Kiedy doczekamy czasów nawigacji fabrycznych z Windows Mobile, będzie rewolucja.
Rozbawiłeś mnie.
Kupiłeś używaną.. nie śmiem spekulować nt źródła jej pochodzenia.
Zapłaciłeś niedużo- tzn ile?
Jeżeli nie odczuwasz potrzeby aktualizowania mapy Polski przynajmniej raz w roku- to nie bardzo wiem, gdzie jej używasz.
Dla porównania: w tej chwili aktualizacja GP Mapy kosztuje 99zł ( 4 aktualizacje wydawane co kwartał)
Czy możesz do navi samochodowej dograć trasę? czarne punkty, fotoradary, własne POI?
A ja sie znowu przypier... bo inaczej juz tego nie powiem, po kiego groma tyle stron ma ten art?
kilka linijek i klikanie, szczegulnie jak jest jakis filmik albo kilka zdiec, wnosze po raz kolejny o wydluzenie jednej strony tekstu przynajmniej 3 krotnie
Ze swojej strony polecic moge uniwersalne rozwiazanie pod tytulem PDA Fujitsu-Siemens Pocket LOOX N560, firmowo wyposarzone w WM5 ale na stronach np. Pdaclub.pl dostepne sa opisy i linki do nie autoryzowanej wersji twozonej przez rosjan WM6.1
Na allegro uzywane modele czesto z mapami dostepne sa w cenie okolo 500 zl, co za uzadzenie z CPU 624 MHz, SIRF III, uniwersalnoscia WiFi, BT, oraz po aktualizacji oprogramowania obsluga kart SDHC 8GB i wiecej jest cena swietna
Generalnie PDA sa zdecydowanie bardziej elastyczne od PNA, a za cene nie wiele wieksza pozawalaja na korzystanie praktycznie z nieograniczonej liczby aplikacji, bo prawie wszystkie dostepne sa pod WM
Co do gubienia sygnalu przez nawigacjie, nie spotkalem sie nigdy ze zgubieniem sygnalu w miesice w lesie czy podczas bardzo kiepskiej pogody (mowie o N560 na SIRF III), owszem w nie sprzyjajacych warunkach pozycja lapana jest odpowiednio dluzej np 2 min
Jedyne faktyczne gubienie sygnalu jest zauwarzalne na parkingach podziemnych albo tunelach, ale nie przesadzajmy czy aby na parkingu lub tunelu potrzeba jest navi? :) zaraz po wyjechaniu na powierzchnie momentalnie lapana jest aktualna pozycja
i wanted to say that, U WILL NOT BIT ME LOOSER
http ://barcaaaaa1.mybrute
(dot)com
Świetny artykuł.
Ale również zwrócę uwagę na to, że zabrakło mi tu porównania z NaviExpertem! Nie było ani nawet wzmianki o tym programie (aplikacja Java na komórkę) przy okazji wspominania o nawigacjach w komórkach. Trzymam za słowo i czekam na test tych rozwiązań "telefonowych" i KONIECZNIE porównanie możliwości wytyczania trasy, omijania korków itp. (bo tym wg mnie właśnie NaviExpert się wyróżnia) nie tylko z innymi "komórkowymi", ale przede wszystkim z "prawdziwymi" nawigacjami. Sam korzystam z NaviExperta z powodzeniem od ponad roku - zarówno w mieście, jak i na dłuższych trasach po kraju i na mój gust działa idealnie. Nie mam zbytnio doświadczenia w innych nawigacjach, ale odnoszę wrażenie, że dzięki funkcji "CommunityTraffic" ten system nie ma sobie równych.
Jedyne do czego możnaby się przyczepić, to ograniczenie widoku mapy tylko do najbliższego sąsiedztwa wytyczonej trasy. Czasem wygląda to trochę ubogo, ale dzięki temu oszczędza łącze danych w komórce (trasy i mapa jest na bieżąco pobierana z serwera, zawsze aktualna).
Niezły artykuł. Mnie w zasadzie interesowałaby nawigacja do roweru/pieszych wycieczek, działająca te kilkanaście godzin bez ładowania.
Miałem natomiast do czynienia z Mio C720 (inne tylko na półce w sklepie) i mogę ją ocenić na 5/6. Wyposażenie jest pełne i niczego w pudełku nie brakuje. Bardzo szybko wyznacza trasy. Nie ma zbędnych bajerów, choć niestety niezbędnych (moim zdaniem) też niektórych nie ma. Jazda paluchem po mapie odbywa się płynnie bez męczących doczytywań jakie widzialem w jakimś Sony i innych. Ponieważ uważam, że to bardzo dobry sprzęt, wymienię tylko niektóre wady.
1.Wbudowany aparat jest bez sensu. Nie pozwala na dołączenie zdjęcia do konkretnego położenia/adresu - przydałoby się, bo umożliwia, poza lokalizacją, identyfikację miejsca.
2.Brakuje poleceń głosowych - chociaż miejscowość i ulica (bez numeru), żeby wstępnie przeliczył trasę.
3.Bateria wystarcza na około 1.5 godziny, więc nie można wziąć na spacer czy rower.
4.Kilka razy wyprowadził mnie na nieistniejące drogi ale to wina mapy - nie urządzenia.
ITP. drobiazgi
Czy jest jakieś oprogramowanie do nawigacji pieszej/rowerowej które uruchomi się na PNA (Windows CE) ?
Większość map do nawigacji samochodowych ma tryb pieszego. Nie testowałem go gruntownie, więc nie wypowiem się o jakości.
mam Larka 43.1 i ...
1. działa bez zarzutu
2. bateria trzyma 2h20min
3. dołączona MapaMap Easy także się sprawdza
4. urządzenie jest Odblokowane :) więc działa co tam dusza zapragnie
5. uchwyt jest stabilny.
6. Na Mapamap szybko znajduje satelity , na konkurencji zajmuje to i z 5 minut :(
5. ... i to wszystko za 300 pln !
Płacą Wam od słowa ? Bo tylko tak mogę zrozumieć trent artykułów po kilkanaście "stron" A takich ostatnio jest wysyp.
Akurat stoję przed koniecznością zmiany nawigacji, ucieszyłam się tym "artykułem". Po przeczytaniu powiem krótko: dla mnie totalna porażka. Jak nadal miałam dylemat co kupić to nadal mam. Natomiast Wasz tekst robi na mnie wrażenie pracy ucznia który dostał polecenie: ma być na 15 stron. No to wepchnął co się da na te 15 stron.
Wyjaśnienie co to GPS, zapomnieliście wyjaśnić co to planeta i zasad ruchu planet w układzie słonecznym. Później same ogólniki, lista urządzeń z linkami do sklepu, żadnej próby pokazania co lepsze i dlaczego. Dla mnie wyłącznie stracony czas na przeczytanie tekstu. Na stronę dowolnego sklepu internetowego umiem wejść sama.
Dużo przydatniejsze sa już komentarze użytkowników.
Z przykrością stwierdzam iż dla mnie wchodzenie na ten portal to już strata czasu. Niusy o mydle i powidle - byle było ich jak najwięcej. Artykułów kobył co raz więcej na coraz niższym poziomie. A recenzje, cóż trafią się fajne ale też trafiają się przedruki materiałów reklamowych.
Wiem że to Forum to tylko dodatek do sklepu mający naganiać klientów, ale kiedyś też mieliście sklep i forum i poziom był jakby wyższy.
Ale to tylko moje zdanie, które zasypie lawina pochwał ;P
Eee... - to jest poradnik, który musi wyczerpać temat. Porównań nie ma, ponieważ nie jest to test. Poza tym zostałbym posądzony o stronniczość.
Poradnik ma nauczyć samodzielnego wyboru w oparciu o podane kryteria, zwrócić uwagę na kilka kwestii. A jeżeli masz pytania, chętnie odpowiem.
piotrcyrek[at]tlen.pl
PS. Zdradzę tajne przez poufne. W redakcji nie dostaje się poleceń co do długości artykułu:-)
Fiona podzielam twoja opinie!Artykuł jest beznadziejny nieprzydatny nawet najwiekszym jeleniom! To nieporadnik a przeglad rynku i nic wiecej
o nawigacji rowerowo piecszej niema praktycznie nic.
nawigacja w telefonie to tylko na bateri dziala 3 godziny i trzeba wyłaczyc gprs bo inaczej zaplacisz fortune za sciaganie danych jesli masz nokia maps.
Co do garmina najbardziej kosmicznie drogi ceny w granicach 1000-2000zł!!
A na dodatek przereklamowany.Gpmpa topo to najwiekszy bubel mapowy tak twierdza nawet maniacy marki garmin Z Gpmapy samochodowej ma tylko 50-60% tras ulic planów miast a w terenie tylko 10% terenów wiekszosc to białe plamy namapie pokazane jako zielone!
wiecej maja własnie darmowe mapy.co do odbiorników niestety ma 60csx chwlony jako najlepszy ale niestety jest tak skomplikowany i trudny w obsłudze ze zeczywiscie trzeba skończyc studia by ponim trafic brak jakiej kolwiek instrukcji jest tylko ogólnikowa.Za to garmino maniacy stworzyli strone gdzie sa porady chyba 5 tysiecy postów trzeba stracic rok by to wszystko przeczytac i zrozumiec !!niemają one nic wspólnego z nawigacja samochodowa gdzie idziesz posznurku .Nawigacja turystyczna jest tylko dodatkiem i musiszmiec mape i kurs skonczony na orientacje .ale wtedy garmin ci niebedzie potrzebny :).Nadaje sie tak naprwde do zapamietania trasy jaka przeszedłes nawet naniego niespogladajac.!!
Drogi Kroso,
"o nawigacji rowerowo piecszej niema praktycznie nic."
To publikacja o nawigacjach samochodowych. Jest napisane, że pozostałe są tutaj gościnnie.
"nawigacja w telefonie to tylko na bateri dziala 3 godziny i trzeba wyłaczyc gprs bo inaczej zaplacisz fortune za sciaganie danych jesli masz nokia maps."
To zarzut? Nie wiem, bo nigdzie nie poleciłem takie rozwiązania.
"Fiona podzielam twoja opinie!Artykuł jest beznadziejny nieprzydatny nawet najwiekszym jeleniom! To nieporadnik a przeglad rynku i nic wiecej"
Przegląd rynku ma tutaj dosłownie kilkanaście procent udziału. Reszta to przecież opis kryteriów wyboru + rady. Myślę, że "największy jeleń", jak to byłeś łaskaw określić nowicjusza w świecie GPS, zrobi sobie listę i wypisze co powinna mieć nawigacja samochodowa :-)
Mówisz, że GPMapa TOPO to największy bubel. Nie wiem czy to zarzut... Trudno wywnioskować z kontekstu. Ale zacytuję treść artykułu:
"O sile Garmina w turystyce stanowią jego fani, którzy na własną ręką tworzą darmowe mapy do nawigacji."
hmm - a już ostrzyłem sobie zęby z nadzieją że te 16 stron coś wniesie.
Miałem tydzień larka 35,6 - hmm ten co gubił sygnał => a tak fachowo to nie ustalał pozycji ze wzlędu na bug w sofcie.
I jakie wnioski - szybko sprzedany na rzecz mojej nokii E66.
Dlaczego: jak ktoś jak ja, potrzebuje navi raz na miesiąc to po co się bawić kolejnym urządzeniem. Zdejmować żeby nie ukradli i tak dalej => zabawka. Komórkę i tak muszę mieć przy sobie. Chodzi dobrze, precyzja też, ale duuużo zależy od map. Nokia (NAVTEQ) kilka razy prowadziła mnie uparcie po dziurach, dróżkach leśnych, a raz kazała skrecić w pszenice.
Po prostu algorytm trasy albo klasyfikacja dróg, a czasem pokazuje drogę na mapie której nie ma. Po prostu czasem trzeba jej nie słuchać, czyli myśleć.
Od 2 tygodni testuję Garmina na tej Nokii - mapa lepsza, ale wczoraj objazdem wyprowadził mnie 10 km w pole. Poza tym 4 trasy prawidłowo dobrze wyznaczone.
Niestety autor artykułu ominął bokiem temat navi na komórkach. Pewno musi się za to wziąć ktoś kto używa jej często. A potencjał jest duży, bo wielu będzie wnet dostawać od operatorów komórki z wbudowaną nawigacją na symbianie S60. Poza tym fajny bajer jak nawet spacerujesz i masz podgląd "z góry" na drogi w okolicy na nieznanym terenie.
Z dokładnością pomiaru jest "nieźle", gorzej trochę od SiRC III, ale bardzo nieznacznie. Poza tym nie jestem w stanie ocenić ile wina jest, nie dokładnych map => przy błędzie o 110 metrów.
Moje 3 gr - Chcesz dobrą navi za bardzo niską cenę? korzystasz z niej sporadycznie? Masz tel komórkowy? NaviExpert będzie dla Ciebie. Z resztą wcześniej już ktoś wspomniał o NExpert - jestem z niej zadowolony.
skoro już mowa o navi na komórki to dla tych co wędrują po bezdrożach polecam programik SmartComm GPS i mapy sztabowe polski w skali 1:50000 które można pobrać na przykład z tej stronki www.mapy-sztabowe.pl


kategoria: smartfony, telefony
producent: LG | Samsung | Motorola | SonyEricsson | HTC | Google | Huawei
|
459,-
z VAT
|