kategoria: płyty główne
Szybkie procesory, szczególnie gdy są podkręcane, zużywają dużo energii elektrycznej. Wówczas układy zasilania płyty głównej są zmuszone do wytężonej pracy.
Jeśli chcemy skompletować bardzo wydajny zestaw albo bawić się w podkręcanie, płyta powinna być wyposażona w solidne elementy, które często są nawet dodatkowo chłodzone. Należy wybrać płytę oferującą kilku- lub nawet kilkunastofazowy układ zasilania, który wpływa na zmniejszenie ryzyka niestabilności komputera. Płyty cechujące się takimi możliwościami to przede wszystkim modele adresowane do wymagających entuzjastów lub graczy. Odpowiednie informacje zawsze znajdziemy w opisie płyt na stronach producentów - są to bowiem cechy, którymi wytwórcy zawsze się chwalą.
Jeśli jesteś entuzjastą podkręcania, zdajesz sobie pewnie sprawę z tego, że potrzebujesz bardzo wydajnej płyty, która będzie cechować się wysoką jakością wykonania. Czasami jednak zdarza się, że dodatkowe radiatorki montowane są tylko po to, żeby płyta ładnie wyglądała. Dlatego pamiętaj, że jeśli na zdjęciach płyta prezentuje się fantastycznie, ale przy tym jest relatywnie tania, najprawdopodobniej nie zaoferuje dużego potencjału overclockingu, niezależnie od tego czy ma, czy też nie ma fikuśnych radiatorów.
Jeśli zaś chodzi o systemy chłodzenia, które obejmują zarówno sekcje zasilania procesora, jak i układy wchodzące w skład chipsetu, są to często przydatne rozwiązania dla overclockerów. Wielu producentów deklaruje, że bogate systemy chłodzenia to przede wszystkim duża skuteczność odprowadzania ciepła. Pamiętajmy jednak, że system chłodzenia należy dobrać do potrzeb indywidualnych, bo overclocker różni się od Overclockera. Jednym zależy na podkręcaniu komponentów, innym na ekstremalnym podkręcaniu i biciu rekordów - wówczas bardzo zaawansowane systemy chłodzenia mogą pozwolić uzyskać kilka punktów więcej w benchmarkach.
Aby płyty główne nie marnowały pobieranego prądu, producenci wprowadzają mechanizmy oszczędzania mocy. Czy w praktyce pozwalają obniżyć rachunki za energię elektryczną? I tak, i nie.
Technologie te rzeczywiście działają, ale oszczędzamy od kilku do kilkunastu watów. Możemy też pozwolić, by oprogramowanie pracowało w sposób automatyczny - wówczas da się zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu watów, ale odbędzie się to kosztem niewielkiego spadku wydajności.
Płyty główne wyposażone w technologie oszczędzania polecamy firmom - na początku będzie trzeba wydać więcej niż na modele typowo budżetowe, które nadają się do pracy biurowej, ale ostatecznie inwestycja się zwróci.
Użytkownikom indywidualnym radzimy zaś, by zamiast płyty z technologią oszczędzania energii wybrali zasilacz wysokiej jakości. Mamy na myśli zasilacze cechujące się znakomitą sprawnością - stosunkiem mocy pobieranej z sieci do podawanej do komputera. Najlepiej by sprawność zasilacza wynosiła 80 proc. lub więcej.
Na rynku znaleźć można także płyty główne ze zintegrowanym procesorem. Chyba najbardziej popularnym rozwiązaniem tego typu są obecnie rozwiązania Intela, w których pierwsze skrzypce gra procesor Atom. Płyty tego rodzaju są wykonywane w odpowiednim standardzie (najczęściej mini-ITX), dzięki czemu można je instalować w naprawdę małych komputerach, takich jak nettopy.
Płyty tego typu są opłacalne dla osób, którym zależy na złożeniu małego komputera, oferującego wydajność wystarczającą do podstawowych zadań, takich jak przeglądanie internetu czy praca z edytorem tekstu. Są to również urządzenia cechujące się wysokim poziomem energooszczędności.
Producent płyty głównej zawsze zatroszczy się o odpowiednie chłodzenie chipsetu, który w zależności od modelu może nagrzewać się do wysokich lub bardzo wysokich temperatur. Kiedy chcemy podkręcać podzespoły, warto zatroszczyć się o lepszy system chłodzenia lub na samym początku kupić już płytę główną adresowaną do miłośników overclockingu.
Najłatwiejszą metodą sprawdzenia temperatury płyty głównej jest skorzystanie z jednego z bezpłatnych programów monitorujących parametry tego rodzaju, np. Motherboard Monitor.
Bezawaryjność komputera zależy przede wszystkim od zasilacza i jakości płyty głównej. Obecnie na rynku znajdziemy wiele płyt, które cechuje dobra jakość wykonania. Co ważne, jakość ma ogromne znaczenie wtedy, gdy chcemy podkręcać poszczególne komponenty - wówczas takie elementy jak kondensatory polimerowe o dużej żywotności, cewki z rdzeniami ferrytowymi zapewniające minimalizację strat energii czy tranzystory mosfet o obniżonym poziomie rezystancji w trakcie przełączania (Lower RDS-on-) mogą mieć kluczowe znaczenie i pozwolić na większy overclocking.
Elementy tego typu, które bez wątpienia windują jakość płyty głównej i jej cenę, to domena najdroższych modeli adresowanych do entuzjastów i graczy. Aby jednak mieć pewność, że interesująca nas płyta cechuje się wysoką jakością wykonania, należy zajrzeć na stronę producenta i przeczytać jej opis. Firmy zawsze informują o takich rozwiązaniach, a nawet przygotowują osobne podstrony, aby każdy klient mógł dokładnie zapoznać się z możliwościami płyt.
W zależności od procesora i płyty głównej należy wybrać odpowiednie pamięci RAM. W tym przypadku raczej nikt nie powinien napotkać na problemy, ponieważ zdecydowana większość płyt obsługuje tylko jeden rodzaj pamięci.
O wiele ważniejsze są jednak częstotliwości pracy pamięci. Okazuje się, że RAM ma kluczowy wpływ na to, czy uda się podkręcić procesor. Samych pamięci nie opłaca się podkręcać, ponieważ wzrost wydajności będzie znikomy, ale jeśli chcemy bawić się w overclocking procesora, warto rozważyć zakup odpowiednio szybkich modułów.
Pamięć ma ogromny wpływ na wyniki overclockingu przede wszystkich w przypadku szybkich procesorów Intela. Dla przykładu, przy procesorach Intela z serii E8xxx, pamięci DDR2 taktowane zegarem 800 MHz na pewno okażą się niewystarczające przy podkręcaniu i lepiej od razu kupić szybsze, pracujące z docelowym zegarem.


Przydałaby się aktualizacja artykułu pod obecne chipsety i płyty na rynku
bzdury gadasz ... akurat mam gb i swego czasu trafił piorun ... po naprawie gwarancyjnej ponad 1,5 roku temu śmiga do dzisiaj
zobacz wszystkie komentarze (51)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.