kategoria: akcesoria, aparaty cyfrowe
Niektóre akcesoria służą utrzymywaniu w czystości aparatu i jego podzespołów. Każdy fotografujący powinien zaopatrzyć się z ściereczkę do optyki. Ale w przypadku zestawów do czyszczenia matrycy sprawa wygląda inaczej – jeśli nie mamy doświadczenia, lepiej oddać aparat do serwisu, gdyż nieumiejętne czyszczenie może tylko zaszkodzić aparatowi.
Nie zawsze jesteśmy skazani na zakup danego akcesorium. Często posiadane już przez nas rzeczy można wykorzystać, pod warunkiem przystosowania ich do naszych potrzeb. Na przykład każdy aparat cyfrowy ma funkcje czytnika, a jeśli w podróży towarzyszy nam laptop, to zastąpi on fotobank.
Jeśli chcemy bawić się w fotografię studyjną, wiele akcesoriów możemy dobrać z domowych przedmiotów, albo wykonać sami na podstawie licznych poradników oraz gotowych wzorców, które znajdziemy w internecie. Np. nie każdy wie, że blendę można zastąpić kocem termicznym, a bezcieniowy stół – wygiętym białym kartonem, który kupimy w każdym papierniku. Z kolei lampę pierścieniową, tak pożądaną przez niektórych portrecistów, wykonamy ze zwykłych żarówek i wyciętego ze sklejki pierścienia. Po gruszkę nie musimy biegać do sklepu fotograficznego – wystarczy kupić w aptece gruszkę lekarską (pamiętajmy jednak, aby przed użyciem kilka razy ją przedmuchać w celu usunięcia talku, który może się w niej znajdować).

Ratunkowy koc termiczny może całkiem dobrze spełnić rolę ekranu odbijającego. Wystarczy go rozpiąć na ramie wykonanej np. z plastikowych rurek PCV. Koszt takiego rozwiązania jest znacznie niższy niż koszt oryginalnej blendy (zwłaszcza dużego rozmiaru). Warto jednak zauważyć, że folia, z jakiej wykonany jest koc termiczny, jest z reguły mocno połyskliwa i może powodować spore odblaski. Powierzchnia prawdziwej blendy jest częściowo zmatowiona, dzięki czemu lepiej rozprasza światło.
Parametry pracy karty są oczywiście ważne, ale nie powinny nam całkowicie zamydlać oczu.
Tak naprawdę powinniśmy również (a nawet przede wszystkim) brać pod uwagę parametry naszego aparatu. Na nic się zda najbardziej wypasiona karta, jeśli nasza cyfrówka lub czytnik nie będzie pozwalał na osiągnięcie na przykład danej szybkości. Tak naprawdę do większości zastosowań wystarczą całkiem tanie (30-150zł) modele kart.
Nie tylko szybkość i pojemność powinniśmy wziąć pod uwagę. Przede wszystkim karta ma być niezawodna – strach pomyśleć co byłoby gdyby uległa awarii na środku pustyni, z dala od jakiegokolwiek sklepu. A wpływ na to ma nie tylko klasa producenta, ale również to czy karta „polubi się” z naszym aparatem.
Wybierając kartę według pojemności, musimy się kierować rozdzielczością matrycy w naszym aparacie oraz do czego będziemy wykorzystywać cyfrówkę. Duża liczba megapikseli, korzystanie z trybu RAW oraz nagrywanie filmów powoduje zwiększone zapotrzebowanie na pojemność. Obecnie nie opłaca się kupować kart mniejszych niż 2GB, a te są w tej chwili bardzo tanie (np. 2 GB kartę SD możemy już kupić za 20 zł). Jeśli planujemy dłuższy plener bez dostępu do urządzenia (np. laptopa), na którym moglibyśmy gromadzić wykonane fotki, warto przemyśleć zakup pojemniejszej karty, a nawet zamiast jednej bardzo pojemnej – dwóch kart o mniejszych pojemnościach (mimo, że awaryjność kart jest niewielka, zalecane jest posiadanie zapasowej pamięci, zwłaszcza na wyjeździe).
Każdy aparat zasilany jest tylko w jeden sposób – albo na baterie dedykowane, albo na paluszki (wyjątkiem są aparaty, do których można podłączyć specjalny battery pack), dlatego ciężko porównywać jedno rozwiązanie do drugiego w kontekście przewagi w którymś kierunku. Obiektywne zestawienie można by było zrobić tylko w przypadku wykorzystania do tego celu jednego modelu aparatu, bo od sprzętu zależy, jak wykorzystana jest energia zawarta w baterii. W chwili obecnej trudno powiedzieć, który z typów zasilania jest bardziej wydajny. Bezdyskusyjną zaletą baterii dedykowanej jest to, że dostajemy ją w komplecie z aparatem oraz ładowarką, a baterie paluszki (oraz ładowarkę do nich, jeśli to akumulatory) musimy kupić oddzielnie. Możemy za to nabyć je w prawie każdym sklepie.
Stosując baterie do aparatu nie należy dopuszczać do ich całkowitego rozładowania. Jest to istotne zwłaszcza w przypadku baterii litowych i pochodnych tego typu. Te baterie warto doładowywać nawet przy ich niewielkim rozładowaniu. Silne rozładowanie, na przykład przez stałe uruchamianie aparatu, gdy bateria sygnalizuje rozładowanie, może doprowadzić do ich uszkodzenia. Popularne paluszki typu Ni-MH lepiej znoszą rozładowanie – nie powinniśmy ich co chwila doładowywać. Niemniej nawet nieużywane należy co dwa trzy miesiące doładowywać, aby zachować ich żywotność.
Wybór dobrego statywu musi być pewnym kompromisem pomiędzy naszymi możliwościami finansowymi, a wagą i możliwościami regulacji, które wpływają na komfort pracy z tym sprzętem. Musimy pamiętać, że:
Jeśli dysponujemy skromnymi zasobami finansowymi, a statyw ma jedynie czasem pomóc wykonać zdjęcie w gronie przyjaciół, warto zainteresować się niedrogim mini-statywem.
Kupując drogi statyw pamiętajmy, że będzie to na pewno inwestycja na wiele lat.
Filtr optyczny jest jednym z akcesoriów, które wywierają duży wpływ na jakość zdjęć. Niestety, tanie filtry zwykle zbudowane są z gorszych materiałów i mają gorsze parametry. Takie nasadki pogarszają ostrość fotografii, dają zniekształcenia czy przebarwienia, aberracje. Dlatego nie warto decydować się na najtańsze rozwiązania. Zwłaszcza gdy korzystamy z obiektywu o bardzo dobrych parametrach – nie ma sensu używanie drogiego obiektywu, jeśli zdegradujemy jakość jaką daje kiepskim filtrem.
Warto jednak wiedzieć, że cena filtra uzależniona jest nie tylko od jego jakości, ale także od kilku innych czynników: jego rozmiaru, grubości, ilości różnych powłok zabezpieczających.


Przepraszam że nie na temat, ale potrzebuje skontaktować się mailowo z userem "Leszekel", nie ma zaznaczonej opcji wyświetlenia e-mail, a opisywał w jednym poście problem z którym też się borykam.. mój email: marek_wel@wp.pl, może...
:) Czyli wychodzisz z założenia, że każdy artykuł który pojawia się na benchmarku ma trafiać w Twoje zainteresowania i podobać się głownie Tobie? :) ciekawe podejście ;P
Dużo pracy i na początek wystarczające informacje, zeby mieć ogólne pojęcie co do czego i co z czym się je :)
zobacz wszystkie komentarze (40)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.