kategoria:
MP3, audio
producenci:
Creative
| odtwarzacze MP3 zobacz inne testy » Apple iPod Nano 5G 8 GB » SanDisk Sansa Clip+ 4 GB |
Producent deklaruje 25 godzin czasu odtwarzania plików audio oraz około 5 godzin dla plików wideo. Test przeprowadziliśmy na baterii uprzednio trzykrotnie rozładowanej do zera, a następnie naładowanej do pełna.
W czasie analizy odtwarzaliśmy na słuchawkach 100 plików MP3 256 kb/s, zapętlonych tak, aby cały album uruchamiał się powtórnie po jego zakończeniu. Głośność ustawiona była na 2/3 skali, a podświetlanie ekranu wyłączone. Podobnie dla 20 plików wideo w formacie AVI 800 kb/s (naturalnie bez wyłączonego ekranu).
| Creative ZEN Style 300 | |
| Creative ZEN X-Fi Style | |
| Apple iPod Nano 5 | |
| Creative ZEN X-Fi 2 | |
| Apple iPod Shuffle 3 | |
| Vedia Muzzio MonsterHD | |
| Pentagram EON Cineo Gold | |
| SanDisk Sansa Clip+ | |
| Pentagram Vanquish R Pocket | |
| 4World Clipse |
| Apple iPod Nano 5 | |
| Pentagram EON Cineo Gold | |
| Creative ZEN X-Fi 2 | |
| Creative ZEN X-Fi Style | |
| Vedia Muzzio MonsterHD | |
| Creative ZEN Style 300 |
Rezultat to nieco ponad 18 godzin, a więc około 7 godz. mniej niż zapewnia Creative. Producenci zazwyczaj tego typu testy przeprowadzają na plikach MP3 128 kb/s, a nasz test opierał się na MP3 256 kb/s, które cechują się lepszą jakością dźwięku (mniejszą kompresją), ale też stawiają trochę większe wymagania wobec elektroniki urządzenia. Uznajemy to więc za dobry wynik.
Analiza długości pracy na naładowanej baterii w czasie odtwarzania plików wideo dała rezultat 3 godziny i 30 minut, czyli 1 godzinę i 30 minut mniej niż deklaruje producent. Jest to wynik wystarczający, by zająć się czymś w trakcie nudnej podróży. ;-)
Szybkość transferu zbadaliśmy przesyłając do urządzenia 100 plików w formacie MP3, o różnej długości i sumarycznej objętości 473 MB.
| Apple iPod Nano 5 | |
| Pentagram EON Cineo Gold | |
| SanDisk Sansa Clip+ | |
| Apple iPod Shuffle 3 | |
| Creative ZEN Style 300 | |
| Creative ZEN X-Fi Style | |
| Vedia Muzzio MonsterHD | |
| Pentagram Vanquish R Pocket | |
| Creative ZEN X-Fi 2 | |
| 4World Clipse |
Creative ZEN X-Fi 2 jest godnym następcą swojego poprzednika. Wprawdzie nie oferuje możliwości połączenia z internetem przez sieć bezprzewodową Wi-Fi, ale wciąż może się pochwalić szeroką funkcjonalnością.
Jest znakomitym odtwarzaczem plików muzycznych, obsługującym, co jest dość rzadko spotykane, nawet format bezstratnej kompresji FLAC. Dzięki temu używając tego urządzenia można się cieszyć bezkompromisową jakością dźwięku, która dodatkowo wspierana może być przez szereg wbudowanych „polepszaczy” programowych. Odtwarzacz daje sobie również dobrze radę z popularnymi formatami wideo oraz graficznymi.
Interfejs użytkownika jest intuicyjny, ładny i nowoczesny, a jedyną jego wadą jest nie do końca dopracowana współpraca z ekranem dotykowym, objawiająca się czasami niemiłymi „skokami” i opóźnieniami.
ZEN X-Fi 2 pomocny będzie także jako organizer, ze względu na swój przyjemny i łatwy w obsłudze kalendarz oraz rejestr zadań. Dodatkowo nie powinniśmy narzekać także na zasilanie bateryjne, które powinno zaspokoić potrzeby większości użytkowników.
Cena urządzenia oscyluje w granicach 400 złotych. Czy to dużo? Uważamy, że jest wart swojej ceny, ale ostateczna decyzja należy do was.
| Ocena: |
|
| Dźwięk: | |
|
Obraz:
|
|
|
Stylistyka:
|
|
| Funkcjonalność: | |
| Ergonomia: | |
| Wykonanie: | |
| Akcesoria: | |
|
Cena/jakość:
|
|
|
Ogólna ocena:
|
![]() ![]() ![]() ![]() |
| Podsumowanie | |||
| plusy: • dobrej jakości dźwięk • wysoka funkcjonalność • wbudowany głośnik dobrej jakości • dyktafon cyfrowy • radio FM • czytnik RSS • menu w języku polskim • niezła jakość wykonania • może działać jako pendrive |
|||
| minusy: • powolne reakcje ekranu dotykowego (opóźnienia) • brak kabla wideo w zestawie • obudowa podatna na zarysowania |
|||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 400 zł | |||
Tak dokładnie ekran tutaj jest kula u nogi ,najlepiej go obslugiwac paznokciem niz opuszkiem palca.
Odtwarzacze MP3 wyszły z mody - koniec i kropka (a kto czyta ten trąbka).
Zastąpiły je telefony :)
to już byloby mądrzejsze. ale ty lepiej testuj najnowsze karty geforce ponieważ są znacznie wydajniejsze od radeonów - niech wszyscy wiedzą jaka fimra dba o konsumenta :)
Dokładnie - teraz to test telefonów jak najbardziej by się przydał tym bardziej, że konkurencja jeszcze na to nie wpadła ;)
nigdy w życiu, nie znasz potęgi audiofilskiej :P przy muzyce nawet iphone odpada gdy włączymy takiego iaudio czy iriverka :>
Napiszę krótko: każdy odtwarzacz mp3 lub mp4, który nie wspiera darmowego formatu OGG, to badziew.
Odtwarzacze mp3 na pewno nie wyjdą z mody, bo są jeszcze rozsądni ludzie, którzy używają telefonu do dzwonienia a odtwarzacza mp3 do słuchania muzyki, a nie, że poźniej trzeba zadzwonić i nie ma baterii. O jakości nie wspomnę...
Jak porównuje takie ficzery jak nokia 5800 czy samsung wave do mojego mp3 HiFiMAN HM-801 to na prawdę dramatycznie jest. Przypuszczam, że każdy cowon, iriver, vedia czy sansa będzie brzmiała lepiej a jedynym telefonem na jakim da się słuchać muzyki to oczywiście iPhone 3G wzwyż. Oczywiście im lepsze słuchawki tym większe różnice słychać, ale czego się spodziewać po niektórych jak dla nich podrabiane ep-630 to epicki dzwięk ;D
Jesteś trochę zacofany (jeśli to brzmi złośliwie to przepraszam). Teraz baterie w telefonach wytrzymują na prawdę sporo czasu i spokojnie można co najmniej 4 godz. posłuchać muzyki :) Zresztą po co nosić w kieszeni praktycznie dwie identyczne rzeczy (mające te same funkcje)?
Dla mnie 4 godziny brzmi jak żart. Szczególnie jak ktoś dużo podróżuję, albo dojeżdża na studia jak ja. Poza tym moje mp3 nieraz gra na jakieś imprezce bo zawsze mam dobrą muzę i co, godzina na dojazd, 3 godziny imprezy i turn off?:D
W domu też zamiast włączać kompa i słuchać muzyki, podpinam mp3 do głośników i jazda :)
Dla mnie też ważna jest bezwzrokowa obsługa playerka, wszystkie przyciski na wyczucie, a w telefonach, szczególnie dotykowych, problem jest i to spory. U siebie potrafię bez patrzenia podbić bas w EQ o +1 ;D
Cześć,
\na marginesie:
Akurat EP 630 to całkiem niezły produkt jak na Creative, mi się udało - poza jak na mój słuch, za bardzo podbitym sopranem - znaleźć tylko jedną ich wadę - białe kabelki będące smyczką jednocześnie szybko "szarzeją" przy używaniu. Na szczęście pranie im nie szkodzi :)
Żadnych słuchawek nie warto kupować na "pewnym znamym portalu aukcyjnym" gdzie podrób i rzeczy starych i niepewnego pochodzenia jest większość, a ich niskie ceny to mit.
Ja swoje EP 630 kupiłem ongiś w Vobisie z CoA oraz arkusikiem rejestracyjnym produktu i numerem seryjnym na opakowaniu.
Pozdrawiam
Oj wysypało tu dziś newsami na mój ulubiony temat :)
Mam Maxella kupionego za bodajże 79zł dawno temu, malutki, wielkości pamięci Flash USB. Niczego mu nie brak, i nie jest taki wielki jak tem proponowany przez Autora. Mój jest zasilany jednym accu R-03, przy czym wystarczy on na cały dzień grania non-stop, gdy wchodzę gdzieś, np. do sklepu, nie chce mi się go wyciągać i wyłączać.
Wisi sobie na smyczce będącej jednocześnie kablami słuchawek i jest praktycznie niewidoczny :)
Sądzę że sprzęt dobry, jak na 400 zł., chętnie sam kupie i przetestuje.
Dzięki za newsa !
Pozdrawiam.
sprzęt jest tragiczny, ten odtwarzacz sie poci jak sie przemieszczasz miedzy funkcjami. W Ipodzie wszystko plynnie a tu.....dla mnie kpina.
Jesli chcesz sluchac FLAC z tego odtwarzacza miej na uwadze, ze czasem na mniej niz sek sie przytnie (rzadko, ale zawsze wkur****)
dodam, ze przewijanie listy utworów to również jakies nie porozumienie (to samo z precyzyjnym wyborem głośności odtwarzania)
serio......juz lepiej kupic x-fi (1) lub ipoda.
Nareszcie, coś co obsługuje FLAC! Na PC nie mam innej muzyki niż w tej nieskompresowanej :)
Szkoda że takie drogie...
Ja znalazłem za 262PLN tego Creative`a w sklepie camino.pl
http://www.ceneo.pl/3985979
Sam się zdziwiłem, bo to o prawie 100 złotych mniejsza cena od następnej.
Ja wolę jednak telefon. Mam i telefon, i aparat, i odtwarzacz mp3, i kalendarz, i stoper, itd. A jakość dźwięku to raczej zależy od słuchawek...
Mam... leży w domu i się kurzy.
Ten odtwarzacz to tragedia. A artykuł nie wiele lepszy. Wystarczy tydzień z tym czymś i masz ochotę przejechać go autem.
Przykład: chcesz ściszyć utwór. Taka jest procedura
- kliknij u góry
- naciśnij kółeczko na środku ekranu
- przeciągnij kółeczko poza ekran
- kliknij malutką ikonkę z lewej strony
- z prawej strony ustaw suwak głośności - tak precyzyjny jak tarpan w zakrętach
Wygląda to tak, że praktycznie nie da się na szybko ustawić głośności. GENIALNE !!! Podstawowa czynność w odtwarzaczu i tak zjeb...
A teraz dodaj do tego że właśnie biegasz i jesteś zdyszany i chcesz zmienić głośność... POLECAM
I tak tam jest z wszystkim. Wybór utworów tego samego artysty, przewijanie utworów itd... JEDNA TRAGEDIA
Teraz ma iPod 5G i nagle słuchanie muzyki stało się przyjemnością. Po prostu biorę odtwarzacza gdzie chcę i ciesze się muzyką. Nie da się porównać iPod z Zen - normalnie przepaść.
Widać że autor, tylko "laboratoryjnie" przetestował ten odtwarzacz... niech spróbuje z nim żyć... to poleci po iPoda szybciej niż ja.
Owszem sporadycznie można go używać, ale jak ktoś często słucha muzyki... to omijać z daleka, bo MNIE dawno urządzenie tak wkur...
Polecam iPoda, który jest genialny... szczególnie po przesiadce z Creativa

AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.