Karol Żebruń | 2009-12-30

Przewodnik: akcesoria do aparatu cyfrowego

kategoria: akcesoria, aparaty cyfrowe

producenci: Hama, inny

 

Podsumowanie

Akcesoriów przeznaczonych do aparatów cyfrowych jest ogromna różnorodność. Te wymienione przez nas w poradniku to zaledwie część światowej, a nawet krajowej oferty. Buszując po sklepach czy w internecie natkniemy się na setki rozmaitych wynalazków. Wiele może okazać się rewolucyjnych i niezwykle przydatnych, jest jednak cała masa gadżetów, które kosztują niemałe pieniądze, a niewiele dają.

Na zakończenie tego poradnika, oprócz podsumowania, przygotowaliśmy również jak zwykle kilka przykazań i rad:

  1. Nie musimy kupować całej masy akcesoriów od razu z aparatem (prócz tych niezbędnych) – lepiej dać sobie trochę czasu na sprecyzowanie naszych potrzeb.
     
  2. Każdy zakup powinien być gruntownie przemyślany – czy faktycznie potrzebujemy dane akcesorium.
     
  3. Nie kupujmy akcesoriów tylko dlatego, że warto je mieć lub polecają je nam sprzedawcy – jeśli nie planujemy z nich korzystać, nie ma po co narażać się na wydatki. Pieniądze lepiej przeznaczyć na dofinansowanie zakupu potrzebnych nam dodatków.
     
  4. Kupując aparat powinniśmy zakupić od razu pojemniejszą kartę pamięci oraz  akumulatorki i ładowarkę (jeśli nie ma tego w zestawie lub takich nie posiadamy)
     
  5. Choć pokrowiec na aparat nie jest obowiązkowy, lepiej od razu zaopatrzyć się w ten dodatek, aby nie niszczyć niepotrzebnie aparatu.
     
  6. Czytnik kart pamięci nie jest obowiązkowy – każdy aparat ma taką funkcję. Czytnik możemy zakupić w dalszej kolejności.
     
  7. Zaufajmy opinii doświadczonych użytkowników – nie polegajmy jedynie na reklamach, które często rozmijają się z prawdą, na przykład zdjęcia przedstawiające efekt działania danego dodatku mogą być podrasowane.
     
  8. Jeśli akcesorium ma być upominkiem, upewnijmy się, czy nie będzie zbędnym prezentem, który i tak do niczego się nie przyda.
     
  9. Tanie akcesoria często nie spełniają norm gwarantujących bezpieczną pracę z aparatem. Stosując takie urządzenia możemy uszkodzić aparat lub nie osiągnąć zamierzonego efektu ze względu na kiepskie parametry dodatków. Unikajmy super okazji, jeśli obowiązujące ceny produktów podobnego typu są znacznie wyższe.
     
  10. Akcesorium musi być trwałe - nie kupujmy zabawek, które wytrzymają tylko kilka prób.
     
  11. Niektóre akcesoria nie starzeją się – w tym przypadku warto zainwestować  w dobry, choć nie tani sprzęt, który posłuży nam lata. Możemy również kupić używane akcesorium.
     
  12. Salony foto lub prasowe oferują niejednokrotnie sprzęt po zawyżonej cenie lub nie uwzględniając ostatnich zmian cen na rynku, a te potrafią być znaczne.

Życzymy udanych wyborów!

Artykuł przygotowali


Polecamy:

Poradnik: jak wybrać aparat cyfrowy

 

    Poradnik: jak wybrać projektor
Poradnik: jak wybrać głośniki
Poradnik: jak wybrać zasilacz UPS
Poradnik: jak wybrać dysk twardy
Poradnik: jak wybrać łącze i sprzęt sieciowy
Poradnik: jak wybrać monitor LCD
Poradnik: jak wybrać pamięci RAM
Poradnik: jak wybrać nawigację GPS
Poradnik: jak wybrać notebooka
Poradnik: jak wybrać płytę główną
Poradnik: jak wybrać kartę graficzną

 



odsłon: 227845

Komentarze

(40)

wolfikx

0 + - 2009-12-30 12:29

Widać ogrom pracy.
Super poradnik, poruszone są prawie wszystkie kwestie przydatne fotoamatorom i nie tylko (zabrakło programów do edycji zdjęć;)

A tak przy okazji Eneloop to brandmark (model) Sanyo czyli coś jak Porsche Carrera ;) Jednym słowem nie ma sensu pisać: (także Eneloop) przy producencie akumulatorków Sanyo.

Karol Żebruń

0 + - 2009-12-31 18:19

Może i nie warto, ale czasem dobrze jest kojarzyć markę z firmą. A tak na marginesie Sanyo przejął Panasonic :)

wolfikx

0 + - 2010-01-01 22:46

Chodziło mi o to, że można było napisać akumulatorki Sanyo model Eneloop.

jeomax.co.uk

0 + - 2010-01-02 23:27

Po to producenci decyduja sie na wydzielona marke, zeby jej nie kojarzyc jako kolejny model tej samej firmy. Nie jak Porsche Carrera, tylko cos jak Lexus Toyoty :)

cooger

0 + - 2009-12-30 12:30

Dużo pracy... tylko po co, mnóstwo tekstów, żadnych konkretów.

Dekard

0 + - 2009-12-30 15:10

Heh, za to Twój komentarz jest mega konkretny
A jakich konkretnie konkretów Ci brakuje? :)

cooger

0 + - 2009-12-31 21:32

Nie widzę sensu takiego artykułu o niczym... no ale teraz taki styl, na poziomie kolorowych pisemek. Rozumiem, że Tobie były przydatne informacje, że może sobie dokupić statyw, kartę czy filtr...

Wojtek Kiełt

0 + - 2010-01-14 21:42

:)
Czyli wychodzisz z założenia, że każdy artykuł który pojawia się na benchmarku ma trafiać w Twoje zainteresowania i podobać się głownie Tobie? :)

ciekawe podejście ;P

rs777

0 + - 2009-12-30 15:17

Bardzo udany przewodnik od niedawna interesuje sie fotografią jeszcze nie mam aparatu jestem na etapie odkładania pieniędzy :P ale miło poczytac cos interesujacego... a co mozecie polecic, jaki sprzet do fotografowania nocnego nieba lub panoramy miasta nocą ??

dreamstorm

0 + - 2009-12-30 15:36

Dobry artykuł. Dużo pracy i bardzo obiektywny.
Przydałby się w przyszłości jakiś test aparatów :-)

rs777 - zdjęć nocnych wbrew pozoru nie robi się w nocy ;) tylko późnym popołudniem. Anyway. Potrzebujesz raczej dobry statyw, a aparat...wszystko zależy jakiej jakości oczekujesz, ale jeśli ma to być lustrzanka, to każda z kitowym obiektywwem da radę. Jeśli nocne niebo to może jakiś teleskop :D?

Pozdrawiam

Fiona

0 + - 2009-12-30 16:02

Bardzo fajny poradnik, ale dla osób które są przepraszam "Zielone"
Z tym, że np. statyw może być i z promocji za 40 zł w markecie, ważne żeby był stabilny. Oczywiście mam na myśli początkujących fotoamatorów, zawodowcy to inna bajka.
Kolejna rzecz, ostatnio chyba jest zmowa producentów cyfrowych kompaktów ponieważ z większości zniknęły gwinty pozwalające na montaż tulejek wokół obiektywu.
W sumie jeśli chodzi o producentów mądry krok - niektóre kompakty mają opcje średniej klasy lustrzanek (np. Kodak Z980, z zoomem 24). Także wiele osób by wybrało zamiast lustrzanki zakup takiego kompaktu i dokupienie filtrów, osłon, konwerterów.
A tak lipa, nie ma tulejki - nie zamontujesz (naklejać na obiektyw nie radzę) Chcesz się bawić ciut poważniej kup lustrzankę.
Wiem, wiem kto nie kupił lustrzanki przegrał życie ;P
Z tym, że nie każdemu potrzeba lustrzanki i dźwigania kilku obiektywów, zapasowych ogniw itd. A zdjęcia robi jednak człowiek, nie aparat.
Nawet osoby średnio zaawansowane (np. niżej podpisana) preferują hybrydy - czyli kompakt z dużą liczbą opcji, zdjęciami raw, itd. Ja używam Kodaka P-850 i mi wystarczy - nie pracuję jako fotografik, zoom x12 jest dla mnie wystarczający, mam pełen manual, możliwość instalowania lampy zewnętrznej itd. A sam aparat nie zajmuje dużo miejsca.
Nie lubię targać 5 kg sprzętu i dużej torby.
Wspominam o tym, bo część poradnika dotyczy właśnie rzeczy montowanych na obiektyw (tzn. przez tulejkę) a na nowych kompaktach jest to niemożliwe.

Fiona

0 + - 2009-12-30 16:11

A osoby które kupują lustrzankę za kilka tysięcy złotych raczej wiedzą jakie filtry kupić, a jakich unikać jak zarazy.
Kiepski filtr potrafi popsuć zalety dobrego obiektywu.

dreamstorm

- zdjęcia nocne robi się w nocy - sorki.
Wschody i zachody słońca to inna bajka.
Do nocnych wystarczy statyw i kompakt z trybem manualnym.
Zdjęcia Ci wyjdą równie piękne jak z najdroższej lustrzanki - jak wspomniałam zdjęcia robi człowiek, nic nie zastąpi twojego wyczucia smaku. Oczywiście osoba mająca wiedzę (bo nie ukrywajmy żeby robić dobre zdjęcia przynajmniej minimum wiedzy trzeba mieć) zrobi dobre fotki niejako z marszu, natomiast ktoś kto zaczyna zabawę powiedzmy za xx razem.

W sumie nawet statyw nie jest potrzebny, jeśli mamy gdzie postawić dobrze wycelowany aparat bez drgań (samowyzwalacz się kłania)
Sorki za parę luźnych uwag, fotografia to piękne hobby, nie wymaga setek tysięcy złotych, wystarczą chęci żeby się uczyć i czas. A zabawy co niemiara.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich
Fiona

Alicja Żebruń

0 + - 2009-12-30 17:23

Fiona, do obiektywów bez gwintów czy innych mocowań sa specjalne filtry/konwertery z zaciskiem (snap-on). Taką nasadkę się po prostu zaciska na końcu obiektywu. Nie jest to może doskonałe, ale jest, i jest się niezależnym od rozmiaru gwintu itp. Wspomnieliśmy o tym w poradniku :)

A co do zdjęć nocnych - zależy co się chce uwiecznić. Jeśli krajobraz, panoramę miasta, to najbardziej atrakcyjne zdjęcia wychodzą, zanim jeszcze zrobi się bardzo ciemno. Niebo ma wówczas przyjemna kolorystyke.
Za to jeśli celem jest fotografia astro - to oczywiście najlepiej, jeśli nic poza gwiazdami/księżycem czy innymi ciałami niebieskimi (poza naszym słońcem) nas nie rozprasza.

Alicja Żebruń

0 + - 2009-12-30 19:28

Mając prostą cyfrówke niekoniecznie jesteśmy skazani na brak możliwości zastosowania dodatkowych akcesoriów. Np. w sklepach foto można dostać konwertery i soczewki firmy Raynox z uniwersalnym mocowaniem zaciskowym typu snap-on. Można je nałożyć i zacisnąć bezpośrednio na obiektywie o niewielkiej średnicy (jest jakiś określony zakres średnic). Oczywiście trzeba pamiętać o zdemontowaniu nasadki przed wyłaczeniem aparatu - proste małe kompakty maja to do siebie, że chowają obiektyw w obudowę, więc to co będzie na nim zamontowane może się odczepić, odpaść, zniszczyć, albo zablokować obiektyw...
Warto również zapoznać się z ofertą np. firmy Sony. Do niektórych cyfrówek tej marki dostępne są specjalne adaptery, które mocuje się np. za pomoca gwintu statywu http://www.sony.pl/product/dcc-lenses---filters . A potem można już korzystać z innych dobrodziejstw. W podobny sposób zresztą można zamontować zew. lampę błyskową (slave) na aparacie, który nie posiada złacza lampy.
Warto się rozglądać, bo możliwości jest całkiem sporo, tylko z dostępnością na polskim rynku niestety gorzej :( Poza tym - czego nie ma dziś, nie znaczy, że nie będzie tego jutro, bo producenci zwykle wychodzą naprzeciw zapotrzebowaniu. Byleby takowe było :)

Fiona

0 + - 2009-12-30 23:00

Alicja wiem o możliwości montowania konwerterów, filtrów bezpośrednio na obiektyw.
Tuleje kręca się zazwyczaj w korpus aparatu, lub w taką osłonę chroniącą obiektyw. Wtedy wszystko co wkręcimy nie obciąża mechanizmu obiektywu. (to info dla niezorientowanych)

Weźmy teraz np. Kodaka Z980 (super zoom 24) Czy odpowiadający mu Canon bodajże IS 10 (zoom x 20)
Owszem możesz się odważyć przykleić lekki filtr (np. UV) Canon nawet coś na kształt gwintu - niektórzy siłowo wkręcają filtry.
Ale oba aparaty (jak każdy kompakt) mają składane obiektywy - wjeżdżają w korpus aparatu.
Teraz lekki filtr - ok. mechanizm przeżyje. Ale nie poleciłabym nikomu montowania na obiektywie konwertera który ma swoją wagę, przy tym zoomie bałabym się uszkodzenia dość delikatnego mechanizmu obiektywu. No i jak do tego dodamy iż serwisy w Polsce są jakie są...........

Co do gwintów - nie sądzę żeby wróciły - jeszcze rok, dwa temu miała je praktycznie każda prosta nawet cyfrówka. Teraz nie uświadczysz gwintu na żadnym - także obstawiam to jako nacisk producentów na zakup lustrzanek. A producenci są dziwni - matryce z aparatów 3 mln pakują do 10 mln i szumy przy ISO 100. Niestety producenci twardo się kierują maksymalnym zyskiem, a o klienta dbają dopiero jak ucieka. Dlatego warto dbać o dobry sprzęt, bo nie raz nie da się już kupić tak dobrego tak tanio.

Pozdrawiam

Alicja Żebruń

0 + - 2009-12-31 19:36

W dziale konwertery wstawiliśmy fotkę z konwerterem snap-on - poglądowo :)

O potrzebie uważania przy tego typu nakładkach pisałam wyżej - gdy obiektyw wsuwa się w obudowę mając zamontowany konwerter, może pojawić się problem.

Fiona - to fakt, niby technika idzie do przodu, niby aparaty mają więcej funkcji, lepszą elektronikę itp. Ale nie oddałabym nikomu mojego Canona G3 - dzisiejsze kompakty nie zwykły mieć tak dobrego szkła jak ten model. Rysuje ostro i ma rzadko spotykaną jasność (jak na kompakty) 2:0-3:0. Jedyne co bym w nim zmieniła, to szybkość AF (ostrość ustawia bardzo długo i ma z tym problemy, gdy warunki są mało korzystne, zbyt mało kontrastu w scenerii). Ma również wygodny obrotowy ekranik (przydatny przy makro i nie tylko), który, co ciekawe, firma Canon usunęła z kilku kolejnych modeli (od G7), a następnie przywróciła (być może pod naciskiem ;)) w najnowszym modelu z tej serii - G11. Niestety jasności obiektywu już nie przywrócili, a szkoda. Ale to zapewne wynik pewnego kompromisu, troszkę większy zoom i wbudowana osłona obiektywu (zmniejszająca jego źrenicę wejściową) - wcześniej były zwykłe dekielki - poskutkowały "ściemnieniem".

Pozdrawiam!

y0ddh4

0 + - 2009-12-30 16:21

Artykuł spadł mi z nieba ;) Właśnie kupiłem nowy aparat i jestem w trakcie dobierania akcesoriów, a w tym tekście są zawarte wszystkie odpowiedzi na moje pytania ;)

nemezzzis

0 + - 2009-12-30 19:21

Wow, fajnie pozbierane do kupy ;) czytalo sie superanco hihi.
Nic tylko podpatrzyc co chce i mu kupic :D:D (ach..., zeby to ktos mnie podpatrzyl ;P ) 5+.
> cooger, ...żadnych konkretów. - konkretne pytanie ha, ha,, ha,,,.
> dreamstorm Wolalbym zeby Benchmark.pl pozostal strona o komputerach, wole pare wyspecjalizowanych serwisow niz mnostwo o tym samym, jak chcesz moge Ci podrzucic pare adresow o foto, jest tam czytania na lata :):)

Wow, ale dziewczyny polubily pstrykanie,, zeby nie powiedziec podgladanie, bo to 2 natura fotografa, ja sie do tego przyznam ;) hihi.

teraz nie bede mogl spac ..., cos bym se kupil :D:D
ahoj

Sz@kal

0 + - 2009-12-30 19:23

fajnie i dość niepozornie została w tekst wplątana reklama firmy Hama - firmy niezbyt rewelacyjnej - głównie rozbawiła mnie wzmianka o polecanych statywach gdzie hama również jest wymieniona...
ale generalnie artykuł ciekawy!

Mateusz Sołtysiak

0 + - 2009-12-30 22:18

Przesadzasz. Mam statyw Hamy i moim zdaniem w przypadku tej firmy stosunek jakość/cena jest naprawdę doby.

cooger

0 + - 2009-12-31 21:34

To jest najlepszy stosunek jakości do ceny a nie Hama: http://www.allegro.pl/item861233522_super_cena_statyw_do_aparatu_155cm_futeral_gratis.html

Piotr M

0 + - 2009-12-31 23:34

Kolego nie rob sobie jaj. Na takim statywie mozna zainstalowac maly kompakcik i nic wiecej, a i to pod warunkiem, ze nie ma wiatru.
Obecnie najlepszy stosunek jakosci do ceny maja statywy velbon sherpa 200R lub lepiej nieco slik 330dx. Statyw musi miec solidna konstrukcje i dobra glowice, ktora utrzyma aparat. Na tamtym badziewiaku nawet najmniejszej lustrzanki z kitem nie da sie dobrze ustawic, bo ciezar aparatu bedzie przechylal glowice w dol. Taki statyw to wyrzucanie pieniedzy w bloto!
Po za tym. Statyw im mniej ma sekcji, tym lepiej i nie powinno sie uzywac kolumny do zwiekszenia jego wysokosci, bo obniza to jego stabilnosc.
Podczas wietrznej pogody warto zlozyc ostatnia sekcje, co pozwala poprawic stabilnosc statywu.
Lepsze statywy miewaja u dolu hak do podwieszania balastu (poprawia to stabilnosc).
Dobrze jest, jesli kolumne mozna skrocic, a nogi rozstawic szeroko. Taki statyw przydaje sie wtedy do fotek makro z tzw. zabiej perspektywy, ale tez nie wszyscy jej potrzebuja.

cooger

0 + - 2010-01-02 23:28

To była odpowiedź na wskazany statyw Hama, jeśli chcesz celować w półprofesjonelne to polecam Goldphoto, Sherpa to tandeta przy ich statywach a Slik to przedrażanie.

SoundsGreat

0 + - 2009-12-30 20:07

Choć to artykuł prawiący o rzeczach totalnie mi obcych i nie interesujących mnie muszę się wypowiedzieć.

Łał! Ogrom pracy, ogromny tekst. Jeśli będę potrzebował informacje na ten temat już wiem gdzie zajrzeć - artykuł wędruje do zakładek :)

jurcys

0 + - 2009-12-30 20:09

'Dzięki specjalnemu pojemnikowi możemy w gripie' chyba w grypie... dalej juz nie czytam, stary jestem i braki jezykowe zniechecaja mnie do czytania reszty przednika (moze poradnika?)...

Alicja Żebruń

0 + - 2009-12-31 19:07

Do jurcys:

A co takiego jest w tym określeniu (grip), że tak się Pan zgorszył? Toż to normalna nazwa, używana na co dzień przez użytkowników aparatów. Prosze o wskazanie innych braków językowych, bo samo pisanie o ich istnieniu bez konkretnych zarzutów to troche za mało. A ironia, która nie jest poparta mocnymi atutami, raczej wypada śmiesznie.

I życze w Nowym Roku więcej pogody ducha oraz duzo zdrowia, oby grypa (gripa ;)) omijała wszystkich łukiem szerokim! ;)

Koriolan

0 + - 2009-12-30 22:13

Kilka drobnych uwag
a) matryca w przeciwieństwie do filmu, jest mało czuła w zakresie promieniowania UV i o ile ma sens zastosowanie filtra UV w aparacie analogowym- to w cyfrze niekoniecznie W każdym razie poniżej 3000 m npm.
b) ważnym parametrem filtra jest .. łatwośc czyszczenia. Warto doktoryzować się w necie przed zakupem bo czyszczenie niektórych to jak szorowanie czerwoną cegłą pomostu do białości

Fajne kompendium-szacunek za wkład pracy.

Fiona

0 + - 2009-12-30 23:05

a/ dobre szkło do lustrzanki jest drogie, nie raz bardzo drogie. Filtr UV dobry to wydatek ok. 60-100 zł. ( z kilkoma powłokami, miłe w czysczeniu)
Ludzie montują bo jak zarysują to wolą filtr, podobnie jak jak o coś przychaczą i peknie szkło lepiej wywalić filtr za stówkę niż obiektyw za parę tysiączków

b/ właśnie polary tak lubią mieć - w tym niektóre modele hamy też

Pozdrawiam.

Koriolan

0 + - 2009-12-31 00:28

ty mi nie mów o drogich szkłach :))
co do ochrony- mam Marumi Protection DHG na wszystkich szkłach. Rożnica do dobrej UV przy srednicy np 72 jest juz znaczna.

dreamstorm

0 + - 2009-12-30 23:28

nemezzzis - Też nie lubię jak pojawiają się na benchmarku artykuły z dziedziny, która mnie nie interesuje :), ale skoro już artykuły o fotografii to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wrzucić wszystko do nowego działu/kategorii. Nikt przecież tego nie musi czytać.
Na razie została mi jeszcze "Książka o fotografowaniu" do skończenia, a serwisy foto mam swoje ulubione, więc dziękuję :)
Fiona - moja pierwsza wypowiedź raczej taka "na rozruszanie" dyskusji, hehe. Zdjęcia można robić kiedy się chce i jak się chce. Ja swego czasu zaopatrywałem się w kolejne obiektywy a ostatnio nie mam nawet kiedy zdjęć robić.

a/ jestem podobnego zdania - na każdym obiektywie mam UVkę (unikam tych najtanszych, ale też bez szaleństw, proporcjonalnie do ceny szkła), poza obiektywami M42 tych mi nie szkoda
b/ o Polarach Hama czytałem to samo, dlatego zaopatrzylem się w Marumi, hehe

Pozdrawiam



multijumper

0 + - 2009-12-31 03:34

Jako wieloletni fotoamator mam tylko jedną (no, może dwie) uwagę...

1). Nie aparat czy akcesoria robią zdjęcia tylko my, dobry sprzęt pomaga ale to nasze oko jest najważniejsze i kreatywność w doborze odpowiedniego kadru i światła.

2). Dla mnie najważniejszą rzeczą zawsze pozostaje szkło i niby gadget ale ratujący skórę dość często, Zwykła tablica z 18% szarością.

qwerty

0 + - 2009-12-31 14:30

"Jeśli mamy wątpliwość co do tego czy dany przedmiot (o konkretnym numerze seryjnym) nie jest kradziony, możemy upewnić się na policji lub w serwisie danej firmy, czy nie zgłoszono kradzieży."

Bzdury. Policja nie sprawdzi ot tak sobie. Musisz najpierw kupić, żeby sprawdzić numer. Nie piszcie bzdur. Jak się okaże, że kradziony to policjant musi zabezpieczyć przedmiot, a nie dopiero go szukać.

Karol Żebruń

0 + - 2009-12-31 18:21

Co konkretnie jest bzdurą?

Z Pana wypowiedzi wynika, że kupując z drugiej ręki nie mamy żadnych możliwości sprawdzenia, czy dany produkt nie jest kradziony. A skoro produkt kradziony, to i sprzedawca może wyparować. I w ten sposób wydamy kasę, produkt wróci do właściciela, sprzedającego się nie złapie, a my zostaniemy na lodzie – ewentualnie właściciel wypłaci nam znaleźne... Gdyby wszyscy przynosili policji dowody na dłoni, a przestępców w kieszeni – to czym policjanci mieliby się zajmować? ;)

Inna sprawa. Gdy sprzedawany produkt jest na gwarancji, to musimy się upewnić czy papiery są OK – to chyba głupie, żeby w tym celu go kupować. W sklepie przy nowym produkcie gwarancja jest wypisywana przez sprzedającego i tutaj raczej nie powinno być matactw.

Oczywiście nie mieliśmy ambicji pisać tu poradnika typu „Jak radzić sobie z kupowaniem używanego sprzętu?”, bo to wymagałoby oddzielnego tekstu. Przepisy prawne są proste tylko na pozór. Zwracamy jedynie uwagę, że są pewne szanse na sprawdzenie czy dany sprzęt nie pochodzi z nielegalnego źródła. Wiadomo, że nie jest to tak łatwe jak napisanie cytowanego przez Pana fragmentu tekstu. Może być nawet całkiem trudne. Policja będzie się ociągać – wiadomo procedury, a to może trwać, sprzedający może nie chcieć udostępnić numerów – trudno go do tego zmusić, itd.

Koriolan

0 + - 2010-01-04 12:50

jak niby chcesz sprawdzić?

Ostatnio na Alledrogo pojawiły się prawie jednocześnie dwa rzadkie obiektywy. W jednym mieście.
Rzadkie w sensie takim, że w rękach prywatnych w Polsce jest pewnie kilka może kilkanaście sztuk a na forum użytkowników marki przyznają się do niego trzy osoby. Cena
Cena sklepowa - ok 2 tys EUR/ 8 tys PLN.
Na Allegro kosztowały ok połowę tej ceny.

Jeden z obiektywów był bez papierów kartonu oryginalnego pokrowca i stopki statywu wypisz wymaluj "spadł z tira".
Napisałem do przedstawiciela producenta i dowiedziałem się, że ani w Polsce ani w Europie nie ma żadnej bazy sprzętu zgłoszonego jako kradziony...

PS
wszystkie trzy obiektywy jakie mam w tej chwili kupiłem z drugiej ręki.

Karol Żebruń

0 + - 2009-12-31 18:25

Wiadomo - Hama nie jest najlepszym producentem od wszystkiego. Ale ma w ofercie produkty, które warto polecić.

Piotr M

0 + - 2009-12-31 23:22

Ciekawy poradnik. Sporo ciekawych porad.
Nie polecalbym jednak zakupow w marketach, bo z doswiadczenia wiem, ze tamci sprzedawcy sa najmniej kompetentni lub wciskaja to, co maja wcisnac klientowi. Uwazac tez trzeba na fotojokera, bo sprzedaja nie koniecznie dobry sprzet. Wazne, zeby byl z logo sony. Ostatnio przynajmniej jeden z pracownikow ma identyfikator doradcy sony, ale wciaz nie moge zapomniec, ze sprzedawcy fotojokera nosili krawaty z logo sony i wszyscy namawiali do produktow tej marki (pisano o tym sporo w internecie). Nawet teraz sprzet sony jest lepiej wyeksponowany niz inne marki. Canon zwykle cisnie sie z nikonem i pentaxem, a sony ma osobna gablote. Nie dajmy sie jednak oglupic i zagladajmy na fora milosnikow fotografii. Tam zwykle mozna znalezc sporo interesujacych informacji i opinii na temat uzytkowania sprzetu foto.

cooger

0 + - 2010-01-02 23:30

A jak tych obiektywnych miłośników rozróżnić od fanboyów? ;)

lukas8161

0 + - 2010-01-01 12:56

Bardzo, bardzo dobry artykuł, autorzy zasługują na ogromną pochwałę.

Leszekel

0 + - 2010-01-11 14:51

Dużo pracy i na początek wystarczające informacje, zeby mieć ogólne pojęcie co do czego i co z czym się je :)

danieljuss

0 + - 2010-04-21 15:37

Przepraszam że nie na temat, ale potrzebuje skontaktować się mailowo z userem "Leszekel", nie ma zaznaczonej opcji wyświetlenia e-mail, a opisywał w jednym poście problem z którym też się borykam.. mój email: marek_wel@wp.pl, może ktoś ma e-mail?? to proszę podesłać... z góry dziękuję

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie

Polecamy

Konsole przenośne - jaką wybrać
Jeśli lubisz mobilną rozrywkę, konsola przenośna zapewni więcej frajdy ...
kategoria: konsole do gier producent: Sony Ocena: 9 57
AMD Llano - do czego nadaje się APU?
Sprawdzamy w działaniu większość modeli APU AMD, w tym topowy model ...
kategoria: procesory producent: AMD Ocena: 27 68
XFX Radeon HD 7970 BE Double Dissipation - test i cena
Testujemy autorską kartę XFX Radeon HD 7970, która została fabrycznie ...
kategoria: karty graficzne producent: XFX Ocena: 22 72
Lenovo IdeaPad U300s - test, cena i opinie
Podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy zakupie ultrabooka oraz testujemy ...
kategoria: laptopy producent: Lenovo Ocena: - 22
Motorola RAZR - test, cena i opinie
RAZR ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED i jest jednym z najcieńszych smartfonów ...
kategoria: smartfony, telefony producent: Motorola Ocena: 12 54