kategoria:
gry, wyścigi
producenci:
Codemasters
Tekst zamieszczony dzięki uprzejmości serwisu cybersport.pl. Autor recenzji Blood
Zdania na temat GRID'a są bardzo podzielone o czym przekonacie się później. Autorzy, towrząc grę, liczyli na godziwego następcę NFS jednak czy faktycznie GRID będzie miał okazję do przekonania do siebie? W grze mamy do wyboru trzy tryby gry.
Oczywiście jak każdy pożądny rajdowiec, zaczynamy od kompletnego zera - zero pieniędzy, zero sławy. Jest z nami jedynie sekretarka, która z dobrymi radami towarzyszy nam przez całą karierę. Początkowo, aby zarobić pieniądze na swoją pierwszą brykę, musimy się ścigać dla innych drużyn samochodowych. Dzięki temu już na początku możemy dosiadać wozy z najwyższej półki. Po każdym wyścigu, oprócz baksów, zyskujemy również cenne punkty, o których opowiem później. Początki gry mogę opisać jako wielekrotne powtarzanie wyścigów - może to dlatego, że nie satysfakcjonowało mnie żadne inne miejsce oprócz pierwszego, a może dlatego, że początki są naprawdę trudne. Gdy już zdobędziemy odpowiednią ilość pieniędzy, otwieramy swój własny warsztat, zakładamy drużynę i kupujemy swój pierwszy samochód, którym jest jakiś grat. Po tym, każdy wygrany wyścig liczy się na nasze konto co skutkuje awansem drużyny i kierowcy w rankingach. Ścigać możemy się na 3 kontynentach - Europa, USA i Japonia, a każdy kontynent ma 3 klasy wyścigów. Punkty, o których wcześniej wspominałem są potrzebne do awansu na wyższą klasę i odblokowania kolejnych rajdów, których jest łącznie około 80. Jeśli chodzi zaś o rodzaje wyścigów, to tutaj autorzy gry naprawdę pokazali klasę.

Do wyboru mamy aż 17 różnych trybów gry! Poczynając od pięknych i widowiskowych driftów, poprzez pieszczenie uszu Pro Muscule aż do drogich i luksusowych GT2. Do tego dochodzi wyścig na zakończenie każdego sezonu tzw. 24 h La Mans, w którym robimy okrążenia po torze, od którego pochodzi nazwa wyścigu, przez ichnie 24h czyli około 20 naszych minut. Jest to najbardziej prestiżowy wyścig i najwięcej można na nim zarobić. Oczywiście każdy rodzaj wyścigów wiąże się z kolejnymi kosztami kupna nowej bryki. Nawiązując do samochodów - jest ich gigantyczna ilość. Z tego względu, że na każdy rodzaj wyścigu potrzebna jest inna fura. Łącznie mamy do wyboru 42 samochody ( 15 w Usa, 16 w Europie i 11 w Japoni ).
Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu pokazowego:
Warto nawiązać tutaj również do opcji sprzedaży i kupna samochodów. Początkowo gdy włączyłem grę, opcja ta przysporzyła mi wielu łez, tych szczęśliwych oczywiście. Jeśli brakuje nam nie wielu dolarów na nową brykę ( ponieważ jest wymagana do wystartowania w wyścigu ) to możemy kupić wóz używany. A gdzie? Na e-bay'u! Tak, autorzy wykorzystali markę największego serwisu dotyczącego aukcji internetowych w swojej grze. Oczywiście ceny są tam niższe niż za nowy samochód i są zależne od kilku rzeczy jak np. ilość przejechanych kilometrów ( w GRID każdy samochód ma licznik KM ) czy liczba wygranych wyścigów. Oczywiście to samo jest jeśli samochód chcemy sprzedać. Często na aukcji dostaniemy znacznie więcej niż jakbyśmy sprzedawali samochód od razu.
Z tego powodu, że niektóre wyścigi trwają bardzo długo, jak ten o którym wspomniałem wyżej, autorzy wprowadzili ciekawe rozwiązanie, które zapobiega np. takiemu wydarzeniu - ścigamy się od 15 minut i w 16 minucie wypadamy z toru - można się wku#$%^ nie? Dlatego w każdym wyścigu mamy do dyspozycji kilka tzw. flashback'ów - juz tłumaczę. Po kraksie odtwarza nam się demko z wyścigu i wciskając F12 w wybranym miejscu, powracamy w ten moment trasy i ścigamy się dalej jakby nigdy się nic nie stało. Jest to bardzo przydatna opcja - naprawdę.

Oczywiście żadna drużyna nie utrzymała by się bez "dotacji" z zewnątrz. Po prawie każdym wyścigu otrzymujemy kolejne propozycje sponsorów, którzy wymagają od nas kilku rzeczy w trakcie rajdu. Jeśli je spełnimy, to na koniec wyścigu otrzymujemy określone honoraria, które możemy wykorzystać na dowolne cele.
Pieniądze możemy wydawać nie tylko na samochody ale również na kolegów z zespołu. Po osiągnięciu pewnego poziomu kariery, otrzymujemy w naszym garażu drugie miejsce dla potencjalnego kolegi z zespołu. Gdy juz zatrudnimy drugiego kierowcę, będziemy mogli razem startować w wyścigu co zwiększa szansę na wyższe miejsce oraz większy zarobek. A jeśli mowa o zarobku to każdy kierowca pobiera ileś % z wygranej. Jednak po podsumowaniu i tak warto wybulić na dobrego kierowcę, który bierze 50% wygranej ponieważ koszty i tak szybko się zwracają.
GRID oprócz bardzo ładnej grafiki i dźwięków jest również bardzo realny - czasem nawet zbyt realny. Jednak co do uszkodzeń to nie można się przyczepić - uszkodzenia idealnie odwzorowywują powagę wypadku. Oczywiście po zniszczeniu jakiejś części, znacznie pogarszają się osiągi maszyny. Uszkodzić możemy: skrzynię biegów, zawieszenie, układ kierowniczy, silnik oraz koła. Jeśli zaś chodzi o to przegięcie w realności to mam tutaj na myśli fizykę gry. Większość rzeczy jak właśnie uszkodzenia jest wykonane wręcz perfekcyjnie jednak takie rzeczy jak np. dodać gaz przy wychodzeniu z poślizgu - już możesz się pożegnać z podium. Robisz kilka bączków, a przez dym z palonych opon nie wiesz nawet gdzie jesteś skierowany.

Mimo tych wielu zalet jakie posiada GRID, jest to raczej gra krótkoterminowa tzn. po tygodniu, dwóch zostanie odłożona na półkę i raczej zapomniana na dłuższy czas. Mianowicie bardzo szybko się nudzi. Ja, mimo iż jestem fanem samochodówek, odstawiłem grę po wygraniu 6 sezonu. Tak naprawdę - 1 sezon to poznawanie gry, dostosowywanie się do fizyki, 2 i 3 sezon to jest największa frajda. Żeby wygrać wyścig musisz się jeszcze trochę pomęczyć, a wygrana sprawa Ci radość i satysfakcję, poznajesz nowe tryby gry, odkrywasz kolejne opcje. 4 i 5 sezon grasz ponieważ budzi się ta chęć rywalizacji i chęć znalezienia się na 1 miejscu w rankingu. A później to już się staje nudne. Wygrywanie wyścigów to jest już zwykła rutyna. Większość tras znasz na pamięć, a przeciwnicy nie robią już na tobie żadnego wrażenia. Chciałbyś włączyć tryb Multi żeby sprawdzić się z innymi graczami jednak ta gra do tego trybu się raczej nie nadaje. I tutaj kończy się Twoja przygoda z GRID'em.


GRID ma wiele wad i na pewno za niedługo zastąpi go coś lepszego... Ale pisanie, że gra nie ma powodzenia w sieci jest niestety blamażem :)
Tyle, że dla mnie przygoda z NFS po prostu zaczęła się od Underground'a, tuning był elementem, dla którego w ogóle zainteresowałem się serią... Most Wanted model jazdy z pewnością ma nierealistyczny, ale to nie jest symulacja tylko...
zobacz wszystkie komentarze (21)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.