kategoria:
zasilacze
producenci:
Cooler Master
Real Power M520 to zasilacz wykonany zgodnie z wytycznymi najnowszej rewizji normy ATX v2.3. Jedną cech szczególnych tego modelu jest podniesienie minimalnego prądu dla potencjału +5VSB do 3.5A. Cooler Master chwali się, że po tej zmianie zasilacz jest w stanie dostarczyć energię do 10-12 urządzeń USB w stanie uśpienia. Efektem ubocznym takiej konstrukcji jest również fakt, iż nawet przy wyłączonym komputerze możemy ładować telefon czy PDA poprzez USB.

Real Power M520 ma standardowe rozmiary dla zasilacza ATX - 150x150x86mm. Nie będzie zatem problemów ze zmieszczeniem go w ciasnej obudowie. W pudełku z zasilaczem znajdziemy Instrukcję obsługi, kabel zasilający, odpinane kable połączeniowe oraz sam zasilacz.
Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to urządzenie klasy wyższej. Świadczy o tym doskonała jakość wykonania oraz dbałość o szczegóły. Zasilacz jest "ciężki", co przynajmniej w teorii powinno zapewniać solidne wykonanie. Niemal standardem w zasilaczu tej klasy są modułowe czy, jak kto woli, odpinane przewody zasilające. M520 do chłodzenia używa jednego wentylatora o średnicy 120mm z inteligentnym systemem kontroli jego obrotów. Widać, że producentowi zależało na tym, aby urządzenie pracowało cicho.
Wracając do odpinanych przewodów. Na sztywno z zasilacza wyprowadzono tylko przewody służące do zasilania płyty główne. Kabel zakończony wtyczką 24pin ma długość 50cm, a oba kable +12V z wtyczkami 4 i 8 pin po 65cm. Dzięki takiej konfiguracji będziemy mogli zasilić także te nieliczne płyty główne, które wymagają obecności obu przewodów zasilających +12V co zdarza się często w przypadku płyt głównych wykonanych w standardzie EPS 12V.
Warto wiedzieć, że zasilacz ma tylko dwa złącza umożliwiające podłączenie kabli zasilających kartę graficzną. Zatem możemy użyć ich w konfiguracji 6pin+6pin lub 6pin+8pin.
Zanim przejdziemy do testów, zajrzymy jeszcze do środka zasilacza. Zerknijcie na fotkę. Odnośnie samej konstrukcji nie mamy zastrzeżeń, zasilacz wykonany jest starannie, wszystkie elementy są dokładnie przylutowane. Producent użył kondensatorów o podwyższonej trwałości w wysokiej temperaturze, przystosowanych do pracy przy 105 stopniach Celsjusza. Pewne zastrzeżenia mogą budzić stosunkowo małe, ale za to gęsto użebrowane radiatory, na których zamontowano tranzystory wykonawcze. Będziemy musieli zwrócić uwagę na to, jak zasilacz radzi sobie z chłodzeniem przy większym obciążeniu.
Pomiary zaczniemy od zmierzenia sprawności zasilacza w zależności od obciążenia i napięcia zasilającego. Real Power M520 jest oznaczony logo 80 Plus co oznacza, że powinien mieć sprawność na poziomie 80% przy obciążeniu 20%, 50% i 100%.


Moc pozorna to iloczyn wartości skutecznych napięcia i prądu. Podstawy fizyki.
To właśnie ten tekst przekonał mnie do zakupu mojego zasilacza. Absolutnie nie żałuję. Świetna robota.
Myślę, że test byłby bardziej przydatny gdyby testowane zasilacze były tej samej mocy, lecz różnych producentów i klasy cenowej (wygląda trochę na test "sponsorowany"), choć muszę przyznać, że dla mnie artykuł bardzo ciekawy. Może dla...
zobacz wszystkie komentarze (113)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.
|
308,90,-
z VAT
|
383,90,-
z VAT
|
437,90,-
z VAT
|