kategoria: dyski twarde, pamięci, dyski SSD
Zanim przejdziemy do ostatecznego podsumowania, warto zerknąć jeszcze na zestawienie cen testowanych dziś dysków. Jedną z największych wad pierwszej generacji dysków Intela była bezsprzecznie ich cena. Pod względem wydajności w zasadzie niewiele konstrukcji mogło się z nimi równać.
| Dysk | Cena [zł] |
| Samsung SpinPoint F1 1TB | |
| Seagate Barracuda 7200.12 1TB | |
| Kingston SSDNow V series 64 GB | |
| OCZ Core v2 60 GB | |
| Patriot Warp 60 GB | |
| Intel X25-M G2 80 GB | |
| WD VelociRaptor 300 GB | |
| Patriot Torqx 64 GB | |
| OCZ Agility 60 GB | |
| OCZ Summit 60 GB | |
| Intel X25-M G2 160 | |
| Kingston SSDNow E series 32 GB | |
| Patriot Warp 250 GB | |
| Patriot Torqx M28 250 GB | |
| OCZ Vertex 250 GB |
| Dysk | Cena za 1GB [zł] |
| Seagate Barracuda 7200.12 1TB | |
| Samsung SpinPoint F1 1TB | |
| WD VelociRaptor 300 GB | |
| Kingston SSDNow V series 64 GB | |
| Patriot Warp 250 GB | |
| Intel X25-M G2 160 | |
| Intel X25-M G2 80 GB | |
| OCZ Core v2 60 GB | |
| Patriot Torqx M28 250 GB | |
| OCZ Vertex 250 GB | |
| Patriot Warp 60 GB | |
| Patriot Torqx 64 GB | |
| OCZ Agility 60 GB | |
| OCZ Summit 60 GB | |
| Kingston SSDNow E series 32 GB |
Obecnie sytuacja wygląda nieco inaczej. Jeśli zerkniemy na wykres ceny 1 GB powierzchni, to wychodzi na to, że drugie i trzecie najtańsze dyski w zestawieniu napędów o podobnej pojemności to właśnie produkty Intela. Pierwszy jest Kingston SSD Now z seri V, ale on miał bardzo słabe wyniki wydajności i dlatego nie biorę go pod uwagę. 250 GB Warp ma co prawda cenę 1G B o 0,8 grosza niższą niż Intel 80 GB, ale na zakup tego dysku ze względu na jego ogólną cenę może pozwolić sobie niewielu. Oczywiście jeśli do tego zestawienia dodamy cenę 1 GB na dyskach magnetycznych, to okaże się, że najtańszy SSD Kingstona jest nadal prawie 30 razy droższy.
W kwestii wydajności sytuacja także nieco się zmieniła. Konkurencyjni producenci dopracowali swoje konstrukcje, które teraz skutecznie depczą po piętach Intelowi. Oczywiście nadal najszybszą konstrukcją SSD testowaną w redakcji jest Intel X25-E z nalepką Kingstona, ale jego cena potrafi przyprawić o zawrót głowy. Na liście kosztów 1 GB powierzchni uplasował się na ostatnim miejscu.
Testowany X25-M G2 jest dyskiem, jaki bardzo dobrze radzi sobie z odczytem danych, a także zapisem w mniejszych blokach. Jeśli chodzi o wydajność liniowego zapisu danych, ustępuje niektórym konstrukcjom konkurencji. Niestety Intel tylko nieznacznie poprawił wydajności nowej generacji dysków, podczas gdy inni producenci poważnie nad tym pracowali. Wydaję się, że koncern powinien poważnie przyjrzeć się temu problemowi przy wprowadzaniu kolejnej generacji SSD.
Na koniec mała sugestia: jeśli zamierzasz zdecydować się na dysk SSD, warto rozpatrywać produkty z wyższej półki, tzw. premium. Oczywiście nie trzeba od razu wybierać możliwie najdroższych modeli, ponieważ te są nieopłacalne. Należy za to pamiętać, że najtańsze SSD nie oferują zbyt wysokiej wydajności i tylko modele wysokiej jakości sprawią, że będziesz bardzo zadowolony z zakupu.
| Moja ocena: Intel X25-M G2 |
|||
| plusy: • Rewelacyjna wydajność odczytu danych • Bardzo dobry stosunek ceny do możliwości • Świetne wyniki losowego zapisu danych • Znikome zużycie energii |
|||
| minusy: • Tylko 80 MB/s przy liniowym zapisie |
|||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 909 zł |
|||
|
|||
Ja się tam wstrzymam z dysku SSD jeszcze jakiś rok. Myślę że za rok będą w przystępnej cenie i ten zapisz będzie lepszy.
Kurczę,od zeszłego roku potaniały 2 razy,jak w przyszłym roku znowu potanieją tyle to biorę,na razie jednak dalej drożyzna dla zwykłego zajadacza chleba.
Drożyzna to pojęcie względne. Wielu czytelników tego portalu wydajne na kartę graficzną 600-800zł. Dlaczego dysk miałby być inny?
Też wydaję tyle an kartę graficzną ;) Lecz ja odbieram to w ten sposób że zakup tak drogiej karty graficznej jest wymuszony wymaganiami gier,jeżeli jej nie kupisz to w nic sobie nie pograsz.Co do dysku większości użytkowników do codziennej pracy wystarczy szybki dysk na SATA,wydajność dysków SSD nie jest tak potrzebna zwykłemu Kowalskiemu i dlatego traktuje to jako drogą ciekawostkę,chociaż tak jak widać za kilka lat może powoli zacząć stawać się standardem.
To jest tylko i wyłącznie Twoje usprawiedliwienie wydatku na tak szybką kartę graficzną. Ja mam zintegrowaną i żyje :)
ale w Crysis'a w DX10 na V.High w FullHD nie zagrasz :P
No... I wiesz co? Jest mi z tym dobrze :P
On woli kupić GPU za 800zł i pograć w Crysis'a, a Ty wolisz kupić SSD :P
Każdy woli coś innego ;)
No i w czym problem? Wszystko jest OK, tylko przy grafie nie narzeka że musi wydać 800pln, a przy SSD tak ;)
W niczym :P
Po prostu ja odebrałem "Ja mam zintegrowaną i żyje" jako stwierdzenie, że zamiast GPU kupcie sobie SSD :P
Bardzo przyjemna recenzja. Miło się czytało!
Co do SSD - niestety stwierdzenie "coraz tańsze" nie oznacza tanie. Ale i na nie przyjdzie czas. :)
zestawianie starych wyników mija się z celem bo ciągle wychodzą nowe firmware-y, które często nie mało zmieniają.
Niezły artykuł - brakuje mi tylko testów w grach np: szybkość wczytywania poziomów, instalacji gier... Czyli testów w praktyce! Fajnie, że dodaliście dla porównania wyniki zwykłych dysków talerzowych. Ode mnie 4.
Wbrew pozorom wczytywanie poziomów w niewielkim tylko stopniu zależy od wydajności HDD. Tam główne skrzypce odgrywa CPU. Podobnie jak z ładowaniem Windows. Różnice są, ale nie takie jakich byśmy się spodziewali.
A ja właśnie na tym polu spodziewałbym się znaczącej korzyści przy korzystaniu z dysku SSD... Windows XP uruchamiał mi się niemalże tak samo szybko na procesorze Athlon XP 1700+, jak na C2D E8400 @2x4 GHz (z ciekawości porównałem).
Oczywiście różnica będzie, ale niewspółmierna do poprawy osiągów samego napędu.
Problem w tym, że przy starcie systemu odczyt danych z dysku to tylko jeden z czynników, które wpływają na czas ogólny. Najwięcej czasu zajmuje inicjalizacja sterowników urządzeń, a tergo nie da się przyspieszyć żadnym dyskiem.
Myślę, że HDD nie znikną, tylko ewoluują no coś znacznie wydajniejszego, niż są teraz.
Dyski ewoluują w coś wydajniejszego od 20 lat. W ciągu ostatnich 10-ciu, czas dostępu praktycznie się nie zmienił. Nie da się go już poprawić w takim wydaniu technologicznym.
Świetnie że porównaliście SSD z najpopularniejszymi gramofonami:)
No cóż myślę ze standardowe dyski wytrzymają jeszcze kilka lat. Z pokolenia na pokolenie miałem Barracude i choć nie raz nie dała mi spać w nocy to jednak 2,5K-.... za pojemny dysk SSD to skuteczna bariera... Może ktoś się odważy i zrobi małą cenową rewolucje...
Szkoda, że w teście same syntetyki. Brakuje mi tutaj testów w codziennych zastosowaniach: kompresja, kopiowanie dużej ilości małych plików, dużych plików, instalacja oprogramowania na dysku, czas uruchomienia systemu, czas ładowania poziomu/mapy w grach. To daje pogląd na wydajność poszczególnych dysków. Nikt (chyba?) na co dzień nie uruchamia cały czas sandry, czy hd tune.
taki test to mozna se w d... wsadzic.
wiadomo od zawsze ze ssd przegrywaja z hdd w malych blokach o ile hdd potrafi 512 bajtow odczytac,zapisac to ssd nie.
ze wzgledow ekonomicznych, mlc itp bloki maja po 512KB albo 1MB albo wiecej. tak aby wiec zapisac 512 bajtow, musimy wpierw odczytac 1MB zeby zrobic update 512bajtow i zapisac znow 1MB. co strasznie dlugo trwa i kasuje nam 1 z 10.000 zapisow mozliwych na komorke.
problem ten w idle rozwiazuje defragmentacja(przez koncerny nazywana optymalizacja dysku) a kazdy myslal, ze przy ssd defragmentacji sie pozbedziemy.
z defragmentacji korzysta zarowno intel jak i ocz.
wczoraj pojawil sie tool i nowe firmware co poprawia wydajnosc o 40% intel'a.
a juz dzis firmware jest wycofane bo powoduje uszkadzanie danych albo dysku.
http://guru3d.com/news/intel-takes-doen-new-ssd-firmware-due-to-drive-corruption/
nic pogratulowac wspanialej technologi ssd.
sorry ale zostane przy hdd, zanim nie poprawia wydajnosci przy zapisie jak przy hdd, nie beda zdychac tak szybko komorki pamieci, nie bedzie mozliwy zapis conajmniej 4kb blokow.
No zostań, zostań. Ja od 1.5 roku używam SSD w laptopie, od roku w stacjonarce i jakoś tego zużycia nie widać. No nic, tak to jest jak na temat SSD wypowiadają się osoby, które nie widziały takiego dysku na oczy :)
Przed tego typu dyskami na pewno nie uciekniemy.
Lecz nie da się ukryć, że w kwestii żywotności SSD bardzo ustępują HDD.
Jakoś ciężki Mi sobie wyobrazić, aby ssd mógł wytrzymać 12 lat jak mój stary Seagate, który rżnięty był niemiłosiernie.
Oczywiście udał się już na emeryturę, bo 4 giga to na obecne czasy "trochę" mało. :)
No to sobie nie wyobrażaj. Poczekajmy te 10 lat i wtedy będziemy rozważać. W tej chwili to ja też zaraz mogę wyciągnąć moją szklaną kulę...
Chłopie, Tyś chyba za dużo browca wypił, albo czegoś tam.
Wiedz, że Ja nie posiadam wehikułu czasu, więc wszelkie moje zdania oparte są na obecnych faktach.
Czyli czym, konkretnie. Znasz kogoś, komu SSD padł? Ja prawdę mówiąc nie. Czyżbyś gdzieś w sieci czytał o masowym padaniu SSD? Ja sobie czegoś takiego nie przypominam. Natomiast znam osoby, którym padły dyski twarde, znam przykłady masowego padania dysków twardych - nie jednego producenta i nie jednej serii.
Sam używam dysków SSD, dlatego wydaje mi się, że mogę coś nieco powiedzieć w tej sprawie. A Ty?
A to dobre.
Po pierwsze niewielu zna kogoś kto ma SSD.
Po drugie dyski SSD są nowością, ale padać pewnie będą.
A ja zapytam Ciebie czy znasz kogoś komu padł dysk HDD w macierzy RAID-5 liczącej 64 dyski?
Nie? No to widocznie nie padają...
No widzisz, widocznie się obracasz w nie odpowiednich kręgach. Bo ja znam wielu takich ;)
Co do macierzy RAID 5 - To nie znam nikogo takiego, bo nie ma kontrolerów łączących 64 dyski w jedną macierz - nie robi się tego ze względów praktycznych. Zbyt mała przepustowość interfejsu po drugiej stronie macierzy. Proste? :)
Wracając do SSD. No to jak zaczną padać, to daj znać. Półki co dowodów małej żywotności brak :P
Co do macierzy RAID 5 - To nie znam nikogo takiego, bo nie ma kontrolerów łączących 64 dyski w jedną macierz - nie robi się tego ze względów praktycznych. Zbyt mała przepustowość interfejsu po drugiej stronie macierzy. Proste? :)
Może komputronik nie sprzedaje takich macierzy, ale poważni producenci jak najbardziej. Sdeestrzy
Są macierze, na których da się zrobić RAID5 na wszystkich dyskach, a ograniczeniem jest tylko liczba kieszeni (np. 256).
Jasne, że są. Ale te dyski nie są podłączone do jednego kontrolera - tylko do wielu. W profesjonalnych rozwiązaniach to normalka. Nie bardzo też rozumiem co miał oznaczać ten przytyk o komputroniku?
Poczytaj sobie o flashach jakie ludzie uzywali w systemach budowanych np na Epii. Windows zarzyna flasha w pol roku srednio-intensywnego uzywania (konczy sie limit zapisow). Po co niby te algorytmy równoważenia? Teraz jeszcze dochodzi martwienie sie o upgrade firmware'u do SSD - bo algorytmy po prawiają i _naprawiają_. Zmieniałeś kiedyś firmware w HDD? Nie? I działał 10 lat. SSD nie wytrzyma - chyba że położysz na półce. Do tego nie potrzeba szklanej kuli - technologia jest zbyt młoda, niedopracowana. Oboje to wiemy.
Widzisz, ja w przeciwieństwie do Ciebie mam trochę praktyki w tej materii. Gdyby te dyski miały padać jak muchy, nie znaleźli by się producenci, którzy dają na nie 5 lat gwarancji. To chyba o czymś świadczy, prawda?
Nie wiem jak Ty, ale pomimo tego że zwykły HDD być może wytrzyma te 10 lat, to i tak po tym czasie nie będę go chciał używać. Tego typu urządzenia rozwijają się tak szybko, że po 3-4 po prostu warto wymienić je na nowe choćby ze względy na wydajność. Zapewniam Cie, że w takim układzie na pewno nie doczekam padu swojego dysku :)
poczekamy, aż będziesz musiał kupić nowy, bo zacznie Ci sypać badami :]
Dobra. Jeśli to nastąpi to dam znać, ale coś czuję że prędzej mi zabraknie miejsca i kupię większy ;)
To czekamy na info od kupującego 'stary' SSD od Ciebie ;P
Zakładając, że będę się ich pozbywał. To, że dla mnie będzie za mały, wcale nie oznacza że będzie się źle sprawował w notku ojca :)
bardzo ciekawy twoj koment, nie nie mam ssd bo mnie nie stac. koles co robi przy uslugach sieciowych ma kolesia co robi w serwerowni i z jego informacji dyski ssd padaja po 6 mies. konczy im sie limit zapisu. serwer a twoj laptop to calkiem inna uzywalnosc.
od dawna uzywa sie pamieci flash w kartach SD w aparacie oraz pendrive i z tego powodu, bo to taka sama technologia moge powiedziec,ze strasznie to wadliwe.
chcesz wiecej przykladow czekaj na staty google albo myspace ktore cale hdd wymienilo wlasnie na ssd.
zobaczymy jak dlugo to pozyje.
kolejne skoro ssd sa takie wspaniale, 0.1ms czas dostepu itp,dlaczego dostajesz trim albo defragmentacje w tle na intel oraz ocz, bo spada wydajnosc.
hdd sie fragmentuje jak to dysk,ale nawet po 5 latach do tego sektora bedzie taki sam czas dostepu i transfer.
Skoro Ty nie masz i Cie nie stać, to może chociaż łaskawie się nie wypowiadaj na temat produktów o których nie masz pojęcia? Jeśli masz zamiar zaserwować komentarz jak ten powyżej, to lepiej zachowaj go dla siebie. Tutaj cenimy sobie kulturę.
Tak swoją drogą, ja też mam kolesia, który ma kolesia, którego brat przy tym pracuje. I jemu nie padają...
Ty masz i Cię stać może dzięki właśnie takim artykułom. Więc miej na tyle kultury i nie obrażaj ludzi, którzy Cię (może pośrednio) utrzymują. Nie masz monopolu na wiedzę dlatego, że masz taki dysk. A skoro ja go nie mam to nie mam prawa do własnej opinii? A może właśnie dlatego nie mam takiego dysku z wyboru?
Dokładnie tak jak mówisz, skoro sam nie sprawdziłeś jak coś się zachowuje - to nie masz za bardzo prawa tego krytykować. Opinie możesz mieć, ale to zawsze będzie tylko i wyłącznie opinia. Nie wszystko niestety da się wyrazić słupkami - mam nadzieję, że jesteś tego świadomy.
Hej:)
Chciałbym się zapytać o jedno: czy jakikolwiek sklep (bo sprawdzałem i molestowałem ich wiele) ma chociaż w planach dostępność tego dysku Intela, albo chociaż jego Kingstonowego odpowiednika? Bo wszędzie, gdzie pytałem, odbiłem się od ściany... To jak, Intel daje 1 egz. na testy, a klienci mają się bujać? :) Wygląda to tak, jakby wielki "I" zrobił nieładny "paperlaunch"...
Być może Cię zdziwię, ale dysk do testu dostaliśmy z Komputronika, a nie bezpośrednio z Intela. Jeszcze w czasie testu były na stanie, teraz wyszły. Niemniej na pewno można je zamówić.
Ja chyba czegoś nie rozumiałem czy aby dysk Gigabyte i-RAM nie powinien być najszybszy – jeśli macie jakieś artykuły na ten temat z chęciom przeczytam
i-RAM jest jeszcze SATA-1. To już bardzo stara konstrukcja. Zainteresuj się lepiej ACard ANS. Testy obu urządzeń znajdziesz na łamach naszego portalu.
służę linkami,
Acard ANS:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Start_Windows_Vista_w_10_sekund._Testujemy_Acard_ANS-9010b-1581.html
Gigabyte iRAM:
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Jak_uruchomic_Windows_w_6_sekund._Testy_Gigabyte_iRAM-847.html
SSD watro kupować jeżeli wspierają TRIM a tę komendę wspierają OCZ :) No i oczywiście odpowiedni OS - w tym przypadku Windows 7. Czyli resumując - warto kupić OCZ.
Coś czuję, że mój następny komp (za 2-3 lata) będzie już miał SSD jako dysk startowy.
Ten Windows to od zawsze ma przekichane, wszystkie co ciekawe funkcje pojawiają się strasznie późno. Linux wspiera Trim od prawie roku ;)
Szkoda, że nie wspiera DirectX :P
A tak serio mówiąc, to niech sobie wspiera na zdrowie. M$ z niczym się nigdy nie spieszy i my szaraczki niestety musimy czekać. A ponieważ sensowny SSD kosztuje 250-270 funa to i tak trzeba poczekać.
A ja mam w lapku najtansze SSD na rynku (Kingston V-seria 64GB) i nigdy nie wroce juz na HDD!! Zadne testy syntetyczne tego nie pokaza ale to jak przesiadka z Poloneza do nowej C-klasy...oczywiscie jak kogos stac na E lub S to czemu nie :]
Otóż właśnie. Mam podobne zdanie. Niemniej tego nie da się w żaden sposób przekazać wszystkim sceptykom. Żadne słupki tutaj nie pomogą.
MINUS:
SSD są póki co równie godne zaufania w kwesti bezpieczeństwa przechowywania danych co stare dobre dyskieti FDD.
Kolejny, drugi z kolei update firmware od Intela zamienia twój super szybki dysk w cegłę a dane w chmurkę wspomnień.
arstechnica.com/hardware/news/2009/10/intels-black-box-40-performance-increase-mass-ssd-death.ars
No i za 2-3 lata możemy spodziewać się ataku dysków PCM (phase change memory). Szybkość pamięci DRAM, dane trzyma jak flash.
Po pierwsze Świat SSD nie kończy się na dyskach Intela, dlatego wydawanie globalnych opinii na temat jednego producenta jest co najmniej nie stosowne.
Po drugie, w przypadku HDD również zdarzają się takie wypadki. Choćby ostatni niesławny update firmware do Barracud?
Z tym bezpieczeństwem danych to nie jest tak bo jak komórka zawiedzie to da się ją odczytać, ale nie zapisać więc danych de facto nie tracisz.
Autor napisał o wadach klasycznych HDD (2 strona testu):
>> Często nie wyłączamy laptopów i przenosimy je w stanie uśpienia, więc narażamy się na utratę danych.
Od kiedy to komputer w trybie uśpienia utrzymuje włączony dysk twardy? Silnik jest wyłączony, głowice zaparkowane.
No widzisz, to już niestety "poprawiła" korekta. W oryginale nie było słowa o stanie uśpienia.
Dobry HDD w notebooku parkuje glowice jak wykryje ruch wbudowanym akecelerometrem.. i nadal jest tanszy kilkanascie razy...
Co nie zmienia postaci rzeczy, że dysk twardy nawet w stanie uśpienia nadal jest wstanie wytrzymać znacznie mniejsze przeciążenia w porównaniu do SSD.
artykuł fajny...komentarze równie dobre i z dużą porcją informacji...może nie ma wszystkiego co by się chciało jednak dobrze ze można zobaczyć jakiekolwiek testy...
Ja mam taki pomysł żeby może taki "sceptyk" kupił sobie SSD i wypróbował...w końcu każdy zakupiony sprzęt elektroniczny możemy zwrócić bodaj w 3 lub 7 dni od daty zakupu bez podania przyczyny...po prostu kupiłem ale mi się to nie podoba...myślę że żaden nie wróci :D
Przez internet można tak do 10-ciu dni oddać zakupiony towar. W normalnym sklepie nie można w ogóle - tzn sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć go ponownie.
Ten test, jest że tak powiem - prawie nic nie wart... - testy synetyczne pokazują tylko wyższość SSD nad HDD, jednakże nie pokazują dokładnie jak się to ma do codziennego użytkowania komputera. Polecam dlatego (wg. mnie najlepszą) recenzję dysków SSD (tutaj np. ani słowa o TRIM'ie, problemach z dyskami SSD gdy te są prawie pełne itp.) w serwisie AnandTech. Szczególnie zwróćcie uwagę na wyniki testów na 8 stronie artykułu, tam czarno na białym przetestowano wydajność tych dysków w życiu codziennym.
Czarno na białym w życiu codziennym przekona się tylko ten, który spróbuje taki dysko poużywać. Ja mam już we wszystkich kompach SSD, komfort użytkowania jest znacznie większy niż pokazują to słupki - a wcale nie mam tych najdroższych dysków. Nie odda tego żaden test i żadne zestawienie. No ale co zrobić...
Tutaj link do tej recenzji (w osobnym komentarzu, co by oryginalnego nie usunięto, gdyby się komuś nie spodobało że daję linka do lepszego artykułu :P bo ten to mówiąc szczerze jest bardzo słaby, autor nie zadał sobie trudu poszukania w necie najnowszych informacji dyskach SSD, tylko odpalił syntetyki i pozamiatane): http://www.anandtech.com/storage/showdoc.aspx?i=3667&p=1
Zapewniam Cię, że autor wie o tych dyskach dużo więcej niż Ci się wydaje. Powołujesz się na Trim, a pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy że w tej chwili działa on tylko pod Win7 i to nie zawsze tak, jak by się tego oczekiwało.
Intel wydał firmware obsługujące Trim do swoich dysków, ale zostało ono usunięte ze stron jeszcze przed publikacją tego testu. Nie widzę potrzeby pisania na siłę o czymś, czego w tej chwili nie można w żaden praktyczny sposób wykorzystać. No chyba, że chcesz ryzykować utratę danych na dysku.
OCZ (i część innych producentów korzystających z tych samych kontrolerów) udostępnia program który robi efektywnie to samo co Trim. Programik działa niestety pod Vistą...
OCZ udostępniło tez oprogramowanie beta (chyba pasuje też do niektórych Corsairów).
O Trim powinno się pisać bo brak obsługi tej komendy powoduje, że wydajność dysku spada drastycznie wraz z jego zapełnianiem.
W związku z tym wydajności pokazane w teście znikają po tym jak poużywasz dysku przez jakiś czas i się on zapełni. To niestety w realny sposób wpływa na opłacalność i sensowność zakupu dysku SSD.
Problem w tym, że ten mechanizm powinien działać i być wspierany automatycznie. A nie wymuszany działaniem jakiejś tam aplikacji, której użyją tylko tzw. świadomi użytkownicy. Co z resztą? Nie uważasz, że to jednak wpadka ze strony M$?
Wpadka ze strony MS to pewnie jest ale nie nie zmienia to faktu, że ponieważ takiego czy innego Windowsa używa ponad 90% ludzi należy wspomnieć o tym drobnym szczególe, który może po pewnym czasie wywołać odruch "oszukano mnie, miał być szybki" u potencjalnego klienta.
Mnie chodzi tylko o rzetelne opisanie tematu i wspomnienie o wszystkich aspektach użytkowania tego sprzętu a brak obsługi TRIM dla niektórych dysków (szczególnie tych z kontrolerem Samsunga) to prawdziwa tragedia.
Zrozum, że dla potencjalnego klienta w momencie gdy jego system operacyjny nie obsługuje danej funkcji - jej obecność w urządzeniu jest sprawą trzeciorzędną.
Sprzętu nie kupujemy po to, żeby jego możliwości wykorzystać kiedyś tam, jak M$ się zastanowi i łaskawie wyda poprawkę. Tylko już w chwili zakupu.
Pamiętaj, że te 99.9% klientów używa w tej chwili systemu M$, który nigdy nie miał i nigdy nie będzie miał wsparcia dla TRIM'a. Sytuację może zmienić dopiero W7, ale na to nadal potrzeba czasu.
Nie chce tutaj nikomu umniejszać, ale skoro wie Pan więcej na temat tych dysków, czemu nie podzielić się tymi informacjami (ubierając je w łatwo przyswajalne sformułowania) z czytelnikami? :)
Co do TRIM'u to dostępne są programy (wydane przez producentów dysków SSD) - niezależne od systemu operacyjnego, dzięki którym można, niestety tylko ręcznie, uruchomić (ale jest to dużo lepsze niż opisana poniżej opcja z kopią danych na HDD a potem "wipe'm" SSD i kopią danych z powrotem na SSD), pozwalające na skorzystanie z tej komendy (nie jest to do końca TRIM, ale daje ten sam efekt w postaci zwolnienia nieużywanych bloków danych).
Np. Intel SSD ToolBox - http://downloadcenter.intel.com/Detail_Desc.aspx?agr=Y&DwnldID=18182, a także Wiper (Obsługuje dyski Gskill Falcon i OCZ Vertex) i pewnie jakieś inne też są, te znalazłem w kilka chwil szukania :P
Jestem świadomy także, że NIE tylko Windows 7 (ale także Server 2008 R2 jeżeli chodzi o M$) na dzień dzisiejszy obsługuje "systemowo" tą komendę (czy to potknięcie M$ - nie sądzę, raczej chęć zysku - bo skoro tylko Windows 7 i Windows Server 2008 R2!(jeżeli chodzi o rodzinę Windows) to obsługuje automatycznie, to jeżeli chcesz skorzystać, kup Windows 7 czy też Server 2008 R2 :) ).
Co do innych systemów to wiem że na pewno obsługuje ją też linux od wersji 2.6.28; nie wypowiadam się na temat innych systemów bo nie orientuję się czy obsługują TRIM.
Zatem, skorzystać może każdy, wystarczy tylko chcieć...
... nie jest to żadną barierą nie do pokonania - tylko kwestią finansową (nie oszukujmy się, na dzień dzisiejszy SSD dobrej klasy o rozsądnej pojemności jest dość drogi, więc to nie jest zabawka dla każdego).
To tyle z mojej strony w kwestii komendy TRIM, a to tylko jeden z wielu tematów, jakże ważnych, dotyczących dysków SSD, który NIE został poruszony w tym artykule.
Kończąc chciałbym tylko zapytać, jeżeli uważa Pan że komenda TRIM nie jest dziś dostępna dla wszystkoch, to czemu nie opisał Pan problemu na jaki mogą natrafić użytkownicy, którzy zapełnią swoje dyski SSD po brzegi? Wg. mnie tym bardziej powinno się wspomnieć o tym, że dysk znacznie (w zależności od modelu mniej lub bardziej :P ) straci na wydajności.
Pozdrawiam
wychodzi na to ze we wszystkim wygrywaja z dyskami HDD tylko nie ceną :/ ale bez wątpienia te dyski to przyszlosc. predzej czy pozniej beda montowane we wszystkich kompach.
wychwalacie ten anandtech... wezcie pod uwage ze ich arty nie sa zawsze prO, szczegolnie piszac o dyskach SSD mieli kika wpadek.
Co do SSD: 500-600zl za superszybki dysk to nie jest majatek, szczegolnie ze wlasnie HDD jest obecnie waskim gardlem w mocnych kompach (a szczegolnie w grach MMO).
Od dłuższego czasu przymierzam sie do intela G2 80GB ale nigdzie go nie mozna kupić. We wspomnianym komputroniku/Benchamrku tez go nie ma. Po co wiec ten test i sciema, że jest?????? :-(((((
Próbowałeś zamawiać? Mówię, że był na stanie w momencie jak go wypożyczałem - po co miałbym coś w tej kwestii ściemniać :)
A dlaczego nie ma w teście Kingstona V series Gen2 40GB? Jego cena jest bardzo niska w porównaniu do oferowanej wydajności.
Ponieważ testowaliśmy dyski w okolicy ceny Intela.
Zaraz zacznę podejrzewać kolegę o brak profesjonalizmu;)
Ten nowy Kingston o którym piszę (V series 40GB) kosztuje ok. 400 zł. Ma kontroler Intela i 32MB cache. Jest to więc taki Intel X25-M G2 80 GB tylko ma dwa razy mniej kostek. W żadnym razie nie można go mylić ze starymi V-kami (np: 64GB który w teście jest) opartymi na Jmicronach.
Sorki, w pierwszej chwili nie załapałem o który dysk chodziło. Z tego co mi wiadomo, w tej chwili tych dysków nie można jeszcze u nas dostać. Zostały wprowadzone do oferty niecały tydzień temu :\
humandxp - opanuj się człowieku, po co wypisujesz te brednie?
SSD operują na blokach 4096 bajtów a nie 1MB jak sugerujesz.
Obecnie ilość zapisów to minimum 100.000 a i do 1.000.000 już niewiele niektórym NANdom brakuje.
A co do trima to jak byś ruszył łepetynką to byś się domyślił, że najlepszy trim to zgrać całą zawartość SSD na HDD a potem odwrotnie. Tracisz 1 (jeden) zapis a dysk masz w 100% strimowany. Oczywiście robisz to raz na jakiś czas.
No ale skoro nie masz SSD to wielu rzeczy nie możesz wiedzieć, tylko czemu zabierasz głos w tym temacie?
P.S. Mam SSD i używam więc daruj sobie wjazdy
Cyt - "Tomek Stiller2009-10-29 23:20 Wbrew pozorom wczytywanie poziomów w niewielkim tylko stopniu zależy od wydajności HDD. Tam główne skrzypce odgrywa CPU. Podobnie jak z ładowaniem Windows. Różnice są, ale nie takie jakich byśmy się spodziewali."
Hmmm, a wydawało mi się że Tomku kiedyś powiedziałeś coś jednak w innym sensie - otórz w urządzeniu ANS jakoś nie było mowy o roli CPU a raczej interfejsu SATA. Tutaj mówisz że SSD nie wpłynie na wczytywanie systemu czy poziomów gdyż barierą jest CPU. Hmmm - zgodze się że CPU ma znaczenie, mają też znaczenie i chipset ze swoimi sterownikami, i kontroler SATA i peryferyjne zintegrowane na płycie urządzenia, i karta graficzna ze swoim BIOSem - przy starcie PC sporo czasu zajmuje właśnie inicjalizacja tych wszystkich peryferii, testowanie, przestawienie na właściwe wartości itp. PAtrząc zatem na całość - raczej SSD wpłynie na proces startu systemu, a konkretnie na część w której trwa transmisja strumienia danych z pamięci masowej do RAM i CPU. Dzisiejsze CPU potrafią sporo policzyć i myślę że żaden dysk nie jest w stanie zapchać CPU swoją transmisją na tyle by ten nie umiał się wyrobić.
A przy okazji - witam wszystkich czytelników. Benchmark czytuję już jakiś czas. Dzisiaj pierwszy raz zabieram zdanie w dyskusji. Ale obiecuję teraz kożystać z tego przywileju. I będę krytykował, bo widze że młode pokolenie jednak czasem straszne farmazony opowiada ;).
Również witamy i uczulamy na ortografię:
otórz - prawidłowo: otóż
kożystać - prawidłowo: korzystać
Ja myślę, że chyba oboje rozumiemy że specyfika ładowania poziomu gry nieco odbiega od specyfiki ładowania systemu operacyjnego?
Panie Tomku czy miał Pan do czynienia z takim ustrojstwem jak RAMDisk ?
Problem: pracuję z aplikacjami CAD pod 32 bitowym XP. Potrzebuję maksymalną ilość pamięci RAM albo/i szybki plik wymiany. Obecnie mam zainstalowane 4x1 GB RAM. Niestety posiadane przeze mnie oprogramowanie nie działa pod Vistą i Win 7, ponadto 64-bitowy system to dla nich kosmos.CZy da się dorzucić jedną kostke np. 4 GB i na tym ustawić plik wymiany. Ponoć są programy które pozwalają na traktowanie nieużywanej części pamięci jako dodatkowy dysk. Czy nie będzie problemu z zaadresowaniem dodatkowej pamięci przez system?
Sorki, za pytanie nie związane z tematem, ale nie mam kogo podpytać. Pozdrawiam
Gdyby nie to, że 5 tyg. temu kupiłem WD VelociRaptor 300GB to może skusiłbym się na tego Intela :).
fakt faktem, że za Raptorka zapłaciłem 300zł mniej :)
Ja w artykule podaje ceny sprzętu osiągalne dla każdego, pewnie że czasem zdarzają się okazję - ale na ich podstawie raczej trudno wystawiać jakiekolwiek osądy na temat danego produktu :)
Fajny test, chodź zabrakło w nim kilku rzeczy.
Chciałbym zauważyć, że test przeprowadzony został w systemie Windows Vista, a jak powszechnie wiadomo Microsoft dopiero w Windows 7 zaimplementował w szereg mechanizmów optymalizujących współpracę z dyskami SSD.
Znamy wielkości transferów, ale brakuje odpowiedzi na pytanie jak praca dysku przekłada się na 'realne użytkowanie' systemu, gier i aplikacji. Dla przeciętnego użytkownika ważniejszy jest czas uruchamiania aplikacji, czas wczytania poziomu gry, niż fakt że dysk ma szybszy odczyt (informacje te nie muszą się pokrywać)
Zabrakło zestawu testów praktycznych:
Ile czasu trwa instalacja systemu (oczywiście z szybkiego pendrive usb bo cd-rom jest po prostu za wolny do tego typu testów)
Ile czasu trwa uruchomienie świeżo zainstalowanego systemu?
Ile czasu zajmie uruchomienie jakiegoś wymagającego programu (np. Photoshop), ile czasu zajmie otwarcie w tym programie kilku dużych plików jpg/psd.
Jak długo będzie się kopiował/pakował folder zawierający pewną ilość plików plików?
Czas instalacji systemu jest niepotrzebny, może być jedynie ciekawostką i czemu robić instalacje z szybkiego USB skoro 98% ludzi używa do tego celu DVD?
O szybkości otwierania programów będzie przemawiał czas dostępu oraz szybkość odczytu, które były przedstawione na wykresach.
Moge Panu już dziś powiedzieć, że gra uruchomi się o około 50% szybciej, tak samo inne programy. Załóżmy, że otwieram grę Lineage na talerzach w 40s na SSD będzie to około 20s i tu pytanie zadajemy sobie wszyscy: czy jestem zainteresowany przyspieszeniem o 50% w stosunku do 3x wyższej ceny?
JAk napisał pan Tomek Stiller: (przepraszam za wykorzystanie cytatu, ale wydał mi się trafny do sytuacji)
"Czarno na białym w życiu codziennym przekona się tylko ten, który spróbuje taki dysko poużywać. Ja mam już we wszystkich kompach SSD, komfort użytkowania jest znacznie większy niż pokazują to słupki - a wcale nie mam tych najdroższych dysków. Nie odda tego żaden test i żadne zestawienie. No ale co zrobić..."
Komfort użytkowania bezcenny, a za wszystko inne zapłacisz kartą Master Card
DLACZEGO TU NIKT NIE WSPOMNIAL O ZALECIE SSD JESLI CHODZI O ODPORNOSC MAGNETYCZNA???? (np. komorka blisko HDD)
Faktycznie jest to zaleta SSD o której nie wspomniałem, ale nie przeceniałbym tego specjalne. Pewnie, że są zastosowania w których może to być kluczowe, ale akurat komórka blisko HDD to chybiony przykład - telefon emituje pole EM, a nie magnetyczne.
Jakoś wydaje mi się ten artykuł dosyć stronniczy. Bo w większości podsumowań testów dysk Intela jest oceniany prawie w superlatywach a po słupkach jakoś tego nie mogę zinterpretować.
Do tego są błędy merytoryczne w interpretacji wyników.
np:"Testy: Sandra"
"W Sandrze najważniejsze dla nas powinny być wyniki losowego odczytu bądź zapisu danych. Dysk X25-M G2 Intela jest czwarty w klasyfikacji ogólnej odczytu losowego."
Raczej nie prawda, gdyż z wykresów wynika, że piąty.
Z drugiej strony wynik jest taki, że konkurencja nie tyle depcze Intelowi po piętach o ile go wyprzedziła, nie patrząc na cenę oczywiście.
Proponuję nie sugerować się ceną całego napędu, tylko policzyć cenę jednego GB danych. W chwili pisania tego komentarza OCZ Vertex 60GB kosztuje 1019zł, zatem 1GB kosztuje 1019/60 = 16.98zł. Dysk Intela X25-M o pojemności 80GB kosztuje 869zł, zatem cena 1GB to 869/80 = 10.86zł. Jak by na to nie patrzeć 1GB na dysku OCZ Vertex jest o 56% droższy niż na dysku Intela.
Nadal uważasz, że Vertex jest taki super?
Mnie się wydaje (a może jednak nie wydaje), że początkowy entuzjazm 80Gb dyskiem Intela nie znajduje w pełni potwierdzenia w przedstawionych testach...
Rozumiem, że to tylko i wyłącznie Twoja prywatna opinia na ten temat? Ja prywatnie mam jednak nico inne odczucia.
Zdaje mi się, że ten artykuł jest mocno sponsorowany przez Intela (co widać zresztą po tle na stronie), stąd jego wygrana. OCZ Vertex 250 GB jest według mnie silnym rywalem pod względem osiągów dla Intela. Przegrywa jedynie ceną, która wynika z jego pojemności.
Źle Ci się zdaje, no ale każdy ma prawo wyciągać wnioski takie jakie chce. Jeśli kiedyś stwierdzisz, że czarne jest białe - to też nie będę specjalnie oponował. Masz takie prawo.
Mam pytanie do Autora. W tekscie jest fragment "najbardziej oszczędne dyski 2.5'' zużywają około 2,5 W podczas pracy. Natomiast przeciętny SSD podczas pracy zadowala się 100 mW. Jest zatem ponad 20 razy oszczędniejszy". Można prosić o źródło? Według mojej wiedzy HDD najwięcej prądu pobiera podczas starty, kiedy musi rozkręcić talerze. Zużycie średnie jest z reguły kilka razy niższe. Czy te 100mW w przypadku SSD to też wartość maks? Jeśli mówimy o energooszczędności to należałoby podac wartości średnie. Notebook w wymienionym dyskiem na SSD tez nie zacznie działać nawet 2 razy dłużej - choćby z w/w względów jak i z tego powodu, że zwyczajnie udział HDD w poborze prądu z baterii w porównaniu do CPU jest niski(w netbookach to już co innego). Więc skoro Autor używa notebooka z SSD to może napisze jak zmienił się czas pracy na baterii po wymianie dysku?
W artykule podałem dane podane w specyfikacjach przez producentów - czyli takie, jakie były dostępne. To, czy są to dane średnie, czy maksymalne - szczerze mówiąc nie wiem. Wydaje mi się, że raczej średnie. Faktycznie dysk podczas startu zużywa wielokrotnie więcej mocy, niż podczas normalnej pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że dyski SSD wymagają ogólnie mniej prądu.
Zauważa, że w artykule nigdzie nie napisałem, że notebook z dyskiem SSD zacznie działać dwa razy dłużej. Głównie dlatego, że był to test SSD a nie test wytrzymałości baterii notebooka. Odnośnie moich prywatnych doświadczeń z SSD w notebooku, to prawdę mówiąc nie wiem o ile przedłuża czas pracy. W 99.9% przypadków pracuję podłączony do zasilania. SSD kupiłem z zupełnie innego powodu :)


kategoria: smartfony, telefony
producent: LG | Samsung | Motorola | SonyEricsson | HTC | Google | Huawei