kategoria:
internet, oprogramowanie
producenci:
Apple, Google, Microsoft, Mozilla, Opera Software
Spośród uczestniczących w teście przeglądarek, wyłonienie tej najlepszej jest dość trudnym zadaniem. Większość przeglądarek ma podobny zestaw funkcji, jednak w kwestii wydajności i interpretacji kodu bywa różnie. Przeglądarką zawierającą najwięcej funkcji, która pozwala też na szeroką personalizację jest Opera. Osiąga także bardzo dobry wynik w SunSpider JavaScript Benchmark oraz Futuremark Peacekeeper. Jak na swoje możliwości, Opera zużywa całkiem rozsądną ilość pamięci RAM – niecałe 260 MB. Możliwość instalacji widżetów czyni z niej prawdziwy kombajn wśród przeglądarek internetowych.

Zdecydowanie warto zainteresować się także przeglądarką Mozilla Firefox. Wprawdzie wyniki testów nie są zbyt zadowalające, to jednak stabilność działania, bezpieczeństwo, małe zapotrzebowanie na zasoby oraz możliwość instalacji dodatkowych rozszerzeń kalsyfikują "ognistego liska" wysoko w rankingu. Przeglądarka bez zainstalowanych dodatków nie oferuje jednak zbyt wiele - dopiero po przejrzeniu ich galerii i zainstalowaniu najpotrzebniejszych z nich Firefox pokazuje na co go stać.
Nie można zapomnieć, że Firefox to najmniej zasobożerna przeglądarka spośród wszystkich przetestowanych programów. Wykorzystuje tylko niecałe 80 MB pamięci RAM. Dodatkową zaletą jest również czas potrzebny na jej uruchomienie, który oszacowaliśmy na 1,2 sek.
Jeśli szukasz przeglądarki oferującej wysoką wydajność i pokaźny zestaw funkcji już od momentu instalacji, to wybór sprowadza się do Opery. Będąc osobą, która wymaga od przeglądarki wysokiego poziomu bezpieczeństwa i małego zapotrzebowania na zasoby, koniecznie powinieneś sprawdzić co oferuje Firefox.
Chętnie polecimy też Google Chrome - to jedna z najszybszych, jeśli nie najszybsza na rynku przeglądarka, która ma bardzo intuicyjny interfejs i świetnie sprawdza się w swojej roli. A jakie przeglądarki polecają czytelnicy benchmark? :-)
| Polecamy także: | ||
| Najlepsze bezpłatne programy na 2010 rok | Zamiast Gadu-Gadu | Linux Ubuntu i Mint - systemy zamiast Windows |
![]() |
![]() |
![]() |
Artykuł cudo ;)
Ja korzystam ze wszystkich przeglądarek i najlepiej wypada u mnie FireFox, a z racji gadźetów Opera.
Dobrze przeczytać takie porównanie. Na dobrą sprawę potrzebne jest ono co roku bo przeglądarki bardzo szybko ewoluują. Pierwsze miejsce zmienia się non stop.
Jedno jest pewne IE od dawna leży na szarym końcu i kwiczy.
IE pożera 360MB ram?????!!!!!
Spadłem z krzesła, dobrze że mam liska.
Te dane to kpina.
FF - 3 zakładki - 57MB RAM
IE - 3 zakładki - 70MB RAM
te same stronki
czy przy ilościach 2-4 GB to robi aż taką różnicę???
Nie zmienia to faktu, że używam FF, IE tylko jeżeli jakiś sprzęt konfigurowany przez WWW ma problemy z FF.
Nie każdy ma w komputerze 2-4 GB ram.
Oczywiście, jednak mając 1GB to czy te 13 MB jest tak ważne? Jeżeli masz 512MB to i tak nie powinno to robić zasadniczej różnicy.
Poza tym test był robiony dla 13 jednocześnie otwartych stron. Na prawdę tak często macie 13 otwartych jednocześnie zakładek?
Wyniki często się różnicą od zawartości stron. Testy przeprowadzałem na niezaktualizowanej wersji przeglądarki IE8 co mogło przyczynić się do uzyskania przez nią dużo gorszych wyników.
FF wymiata, może nie jest najszybsza ale stabilna, bezpieczna i nie obciąża kompa bardziej jak dobrze rozbudowany o wtyczki komunikator.
Co do opery to wytrzymałem kiedyś z nią 2 dni, nie umiałem się przyzwyczaić nawet do wyglądu.
A testy FF były przeprowadzane z dodatkami, czy goła,słabą wersją?? Bo to dużo zmienia, jeśli żre 80mb ramu a " nie oferuje jednak zbyt wiele"...
No własnie bez dodatków Firefoxa nie da się używać a z dodatkami też się nie da bo za bardzo zamulają pandę małą i dlatego wybiera się Operę.
Jakie znaczenie ma jak długo otwiera się przeglądarka skoro uruchamia się ją raz (sporadycznie więcej razy) podczas używania komputera? Ważniejsze jest jak szybko ładują się strony!
Chętnie przeprowadziłbym ten test, z resztą było takie założenie, ale czy znasz jakiś wiarygodny sposób na jego przeprowadzenie? Przecież mierzenie stoperem mija się z celem.
"Oto najpopularniejsza na świecie przeglądarka." Firefox jest najpopularniejszy na świecie?
Nie, IE jest.
Autor myślał lokalnie a pisał globalnie. Oczywiście chodziło o to, że FF jest najpopularniejszy w Polsce.
Póki co jednak chyba ciągle IE! Ale FF ciągle drugie miejsce.
Oto dowody (statystyka globalna ale można ją "spersonalizować"):
http://gs.statcounter.com/
Rożne serwisy tematyczne prezentują swoje statystyki i tutaj zazwyczaj FF ma pierwszeństwo. Można zaryzykować stwierdzenie, że "bardziej świadomi" albo "ponad standardowi" użytkownicy wybierają właśnie FF. Warto zaznaczyć rosnąca popularność Chrome.
Przykłady:
http://www.w3schools.com/browsers/browsers_stats.asp
http://www.webreference.com/stats/browser.html
http://www.upsdell.com/BrowserNews/stat.htm
http://www.webdevelopersnotes.com/articles/windows_browser_statistics.php
Pozdrawiam.
A dlaczego przy operze nie ma ani slowa o bardzo ciekawej funkcji jaka jest np Opera Link ??
Ja wszystkie zakladki mam wyeksportowane online, i nie musze sie martwic czy przy reinstalce systemu ostatnio robilem eksport do pliku.
Co wiecej Opera link ma dodatkowo rozdzelenie np na dom i prace, co rowniez sie przydaje.
Opera Unite jest rowniez ciekawa opcja i napewno warto ja zaprezentowac, dosc powiedziec ze w pracy moge przegladac zawartosc dysku na domowym komputerze bez routowania portow, czy stalego, publicznego IP.
Jako ze to sa standardowo wbudowane funkcje, warto by je przyblizyc.
Zawsze mnie zastanawia czemu tak rzadko wspominany jest moduł Mail w Operze. Jest on prosty oraz przejrzysty i w zupełności wystarczy do większości codziennych czynności. Dla mnie to jedna z większych zalet Opery.
Hmm mam mieszane uczucia co do testu. Mogłeś pokusić się o zestawienie czegoś nowego: testy HTML5, CSS3, wspieranie wielu procesów, wsparcie GPU. Jest o czym pisać i czym przyciągać czytelników.
Na obecnym poziomie rozwoju, odczucia pracy JavaScript w FX, Operze i Chrome są minimalne. ACID3 jest stary i każda z wielkiej trójki wspiera go w takim stopniu, który nie stwarza problemów przy pisaniu stron. W ramach sprostowania dodam, że uzyskanie 100 punktów nie gwarantuje zaliczenia testu. Obecnie, żadna przeglądarka go nie zalicza w całości.
Jeżeli zdaje ci się że nie widzisz szybkości w działaniu javascriptu pomiędzy najszybszą przeglądarką (Opera, Chrome) a średnimi (Firefox) lub najwolniejszymi (IE) to wypróbuj działanie gmaila, chomikuj.pl lub np. emulatora napisany w javascript: http://benfirshman.com/projects/jsnes/ (uruchomienie tego np. w IE to koszmar)
Dziękuję za sugestie co do artykułu. Możliwe, że w przyszłym roku powstanie kolejne takie zestawienie, gdzie postaram/postaramy się zawrzeć wspomniane przez Ciebie elementy.
Pozdrawiam.
Odpowiadając na pytanie stawiane na końcu artykułu - to zależy do czego. Do pracy, personalizacji i rozbudowy nie znajdziesz niczego lepszego niż Firefox - siła dopracowanych rozszerzeń robi swoje. Czegoś nie ma? Można napisać, support jest świetny, społeczność ogromna.
Chrome, hmm, ze względu na rozbicie na wiele procesów raczej dla nowszych komputerów. Dodatki jeszcze kuleją, z biegiem czasu zostaną rozwinięte. Przeglądarka ma duży! potencjał, zobaczymy co z niej wyniknie.
Opera, no cóż, niby ma wiele, ale jak przychodzi do zrobienia czegoś konkretnego to niestety zamknięty kod stwarza ograniczenia. Polecam dla zwykłych userów, którym nie w głowie personalizacja (ewentualnie poprzestawianie ogólniedostępnych opcji). Co się ceni w Norwegach to silne trzymanie się wszelkich standardów - mobilizujący bat na konkurencje (nawet benchmark odczuwa tego konsekwencje:)
Opera brak personalizacji? Dobre sobie. Firefox nawet nie ma obsługi skryptów użytkownika javascript. Rozejrzyj się co potrafia takie skrypty a potem się wypowiadaj.
"to niestety zamknięty kod stwarza ograniczenia"
Czy dany program ma zamknięty kod czy otwarty to większości użytkowników kompletnie nie interesuje. Bo po co im to - nie sa programistami.
Ja używam z przyzwyczajenia IE bo jest dla mnie przejrzysty a Safari jak mnie zirytuje IE bo niektóre strony to się 100lat otwierają....a wrobocie IE oraz Firefoxa(MAM SKRÓT NA PULPICIE,SPRYTNY LIS:)
A ja bym proponował zrobić taki teścik na netbooku jakimś: ze stosunkowo słabym procesorem, 1 GB RAM-u (stosunkowo wolnego przy tym),wolniejszym dysku i...np. Windows Vista. No bo trochę bez sensu jak się testuje na takim zestawie, gdzie jest 6 GB RAM i super szybki procesor. Może warto "pokatować" te przeglądarki (i przy okazji netbooka :P) np odpalając jakieś filmiki na YT przy jednoczesnym otworzeniu paru innych zakładek? I poza pomiarami ile która przeglądarka RAM-u i procka "zużywa" na oko też stwierdzić, przy której przeglądarce przeglądanie neta jest komfortowe, a na której jest to udręka.
Mogę się podzielić wrażeniami z testowania Firefoksa, Opery, Chrome i Safari na Duronie 850 i 384MB RAM ;p
JavaScript włączony:
- prędkość ładowania stron jest porównywalna we wszystkich wymienionych oprócz ff, który odstaje odrobin od reszty
- Chrome całkiem sprawnie radzi sobie z js, filmiki na Youtube działają na nim najlepiej
- Firefox zamula
- Opera wykorzystuje najmniej zasobów
- Safari radzi sobie odrobinę gorzej od Chroma
JavaScript wyłączony:
- Opera śmiga aż miło
- Chrome goni Operę
- Firefox zamula
- Safari działa prawie tak dobrze jak Chrome
Ale to tylko moje subiektywne odczucia ;)
OD czasu pierwszej publicznej wersji Chrome już do żadnej innej przeglądarki nie wróciłem.
Wspaniale zaprojektowany wygląd i najlepsza funkcjonalność. Do tego szybko i poprawnie ładuje strony.
Dla mnie jest to idealny przykład przeglądarki do stron a nie do wszystkich innych bajerów.
Jest uszyta dla mnie na miarę.
ps. Inne przeglądarki pójdą w jej ślady :). Np. Opera już się do Chrome upodobniła - wg mnie takich zabiegów będzie więcej. Chrome jest po prostu wyjątkowo dobra :).
Może i jest dobra ale nie aż tak. Tobie widać bardzo odpowiada ale niektórzy mają większe wymagania od przeglądarki niż tylko otwieranie stron.
W czym dobre jest Chrome? Skoro praktycznie nie ma żadnych funkcji. Brak blokowania reklam, obsługi skryptów, słabo z RSSem, brak podręcznego notatnika, brak synchronizacji zakładek, haseł, uboga konfiguracja out of box, uboga zmienia wyglądu. Prostacka ta przeglądarka...
Jak to brak?
Przeciez sa dodatki do Chrome tj. do firefoxa
Adblock, Gmail...
Wystarczy poszukać, a nie krytykować coś, czego nie potrafi się wykorzystać.
- Chrome ma rozszerzenia więc można szybko doinstalować np. Adblock Plus.
- nie wiem po co mi obsługa skryptów, RSS czy podręczny notatnik do przeglądania stron.
- Synchronizacja zakładek? Jak mam to rozumieć? Jeśli chodzi ci o odtworzenie ustawień zakładek i opcji programu na różnych komputerach to Chrome oczywiście ma tę funkcję.
- Nie wiem co to i po co mi konfiguracja out of box.
- Wygląd jest tak skromny, że wystarczy tyle zmian wyglądu ile jest.
"Prostacka ta przeglądarka..." - Każdy wybiera co lubi. Jak już mówiłem Chrome to niezbędne minimum do szybkiej i wygodnej pracy z www. Niczego więcej nie potrzebuję.
Dla mnie Opera jest najlepsza. Przyjazny interfejs i dużo ciekawych funkcji, których brakuje konkurencji :) Do tego jest szybka i wszystko chodzi sprawnie (choć czasem obrazki się nie wczytują).
Za reckę... zresztą sami możecie sprawdzić :P
Chrome wygląda tragicznie! Mówcie co chcecie ale dla mnie ten wygląd jest obleśny i najbrzydszy. W sumie żałuje ,że to nie Opera lecz Chrome zyskuje użytkowników.
Każda przeglądarka zyskiwałaby szybko popularność gdyby była tak nachalnie reklamowane jak Chrome w wyszukiwarce Google i na YouTube.
Niebawem Google wypuści 6-stą odsłonę swojej przeglądarki. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Nic nowego. Tendencyjne podejście do "problemu" (nie chodzi mi o wyniki, lecz utarty sposób testu). Tak naprawdę kto jest w stanie wychwycić różnicę w prędkościach ładowania stron czy uruchamiania? Jedynie test ACID3 daje jako takie obiektywne podejście. Pozostałe w dużej mierze zależą od posiadanego sprzętu i łącza.
Przede wszystkim brakuje badania komfortu użytkowania, czyli jakie są udogodnienia dla użytkownika, np. Opera Link, czy Adblock+ dla FF. Brak analizy czasu uruchamiania, np. IE korzysta z bibliotek windowsowych, które już są załadowane, co wpływa na czas uruchamiania. Korzystanie z RAM nie analizuje co naprawdę zżera zasób, np. czy któraś z przeglądarek nie uruchamia kart lub pluginów w "piaskownicy'. Nie ma żadnej analizy wersji pod inne systemy, np. Linux. Nic na temat bezpieczeństwa i awaryjności: czas usuwania błędów i dziur, niezałatane luki, zawieszanie się i wpływ tego na cały system. Nic na temat skuteczności usuwania historii, cookies itd. Brak informacji o nadchodzących wersjach i wnoszonych przez nie modyfikacjach (bo co z tego, że np. teraz FF jest the best, gdy np. za 3tyg. wychodzi opera, która go zdeklasuje i tym samym instalacja opery jest bardziej przyszłościowa). Ogólnie fajny artykuł, ale "idzie" utartą drogą i tym samym nie wnosi nic nowego. Tak więc pomimo dużego nakładu pracy oraz wg mnie dość obiektywnego podejścia jest powieleniem tego czego w sieci jest na pęczki.
Warto byłoby wspomnieć że Opera oferuje blokowanie reklam out of box w przeciwieństwie do innych przeglądarek, jest jeszcze masa takich rzeczy. Ważna jest też integracja z systemem, np. Aero w Windowsie tu też Firefox mocno w tej chwili dostaje po głowie np. na rzecz Opery, która rozwija się bardziej dynamicznie.
Chrome to cud. Używałem Firefoxa, Opery, IE, ale Google jednak ma najszybszą przeglądarkę!
Sprytnie autor tego dość tendencyjnego "rzutu oka na przeglądarki" (bo dość ubogi przegląd funkcji i bardzo powierzchowny) pominął np. taki bardzo ważny aspekt jak blokowanie reklam. Funkcją tą posiada out of box jedynie Opera.
Polecam też wgrać trochę rozszerzeń do Firefoxa i zobaczyć jak diametralnie zmieni się szybkość uruchamiania się pandy małej oraz zużycie RAMu. W Chrome podobnie: bez rozszerzeń uruchamia się 1s., kilka wrzuconych rozszerzeń i już kilka sekund dłużej (!). Rozwiązanie: nie używać rozszerzeń, takie rozwiązanie polecam jedynie masochistą, którzy nie wymagają zbyt wiele od przeglądarki i lubią prostactwo (nie mylić z prostotą!).
Gratulacje dla Ciebie, trzeba być wyjątkowym masochistą by wybierać przeglądarkę z powodu szybkości uruchamiania. Ile razy dziennie to robisz? Co, Opera słabo zwalnia pamięć i musisz często włączaj ją ponownie? Faktycznie, w takim przypadku każda dziesiąta sekundy jest na wagę złota.
Ogarnijcie się chłopaki, to nie krucjata tylko merytoryczna wymiana zdań. Już widzę, że zlatują się wyznawcy jednego programu - przypominam, że idealnego nigdy nie znajdziecie.
Test calkiem dobry ale moglibyscie uzyc sprzetu z nizszej polki.Moze na netbooku albo innym laptopiku ale nie jakis full HD ,hifi ,giga mega.A juz prawdziwym hardcore'm bylby test na laptopie z modemem !!Bo jak niby maja sie otwierac strony na stalym laczu i wypasionym kompie.Wiadomo -szybko.
Testy testami, żeby samemu wybrać przeglądarkę trzeba poprostu każdą zainstalować i używać jej ;)
Ja od wersji 8 korzystałem z opery, ostatnio przeszedłem na firefoxa i nie żałuje... Sposób personalizacji, ilość dostępnych wtyczek jest wielka, idealnie jest dopasowana do moich potrzeb i instaluje to co JA chce, a nie jak w przypadku opery - kanał rrs, poczta,widżety i inne rzeczy są już w standardzie - czy tego chce czy nie...
Osoby które nie chcą się tak bawić, i chcą przeglądarkę która poprostu "działa" raczej zainstalują chrome (jak wprowadzą możliwość łatwego wyboru instalacji oraz miejsca trzymania profilu to może sam się ZASTANOWIE), opera tak naprawdę nic nie oferuje, szkoda że tyle czasu się z nią męczyłem... Brakuje jej tak podstawowych rzeczy jak Downloadhelper który strasznie pomaga ściągać filmiki z różnych stron, oraz takich przydatnych bajerów jak Flagfox i wiele wiele innych...
Mylisz wtyczki (flash, silverlight, java) z rozszerzeniami.
Flagfox nazywasz przydatną rzeczą?! Chyba zbędnym bajerem! A downloadhelper w Operze masz za pomocą skryptów javascipt. Nie popisałeś się.
Zbędnym bajerem mówisz? To potem jak kiedyś ci się przydarzy trafić na strone pshishingową twojego banku, która nagle zmieniła lokalizacje swoich serwerów z polskich do chin to będziesz mógł to napisać tym oszustą e-maila i potwierdzić, że to jest zbędna wtyczka :)
Wtyczka własnie jest BARDZO przydatna, i dosłownie wystarczy rzucić okiem na to, czy strona na którą się weszło to jest ta która miała być, czy zwykłe oszustwo ;).
Skryptami javascript powiadasz... Pierwszy raz o tym słyszę lecz nie zaprzeczam że tak nie jest, jakoś nie specjalnie się tym interesowałem gdyż uważałem że jest to zbędne i nawet nie wpadłem na to że takie coś w ogóle istnieje... Dopiero przeglądając wtyczki do firefoxa zauważyłem że tak można...
Cóś to prawda, pomyliłem rozszerzenia z wtyczkami, lecz wszędzie indziej mówi się wtyczki, w każdym innym programie, tylko mozilla postanowiła to oddzielić, stąd mój błąd ;)
Cóż nikt nikogo nie broni, ja po tylu latach użerania się z operą i jej widzimisię zmieniłem na firefoxa i jestem wniebowzięty, znajomym którym polecałem opere i jej używali, już dawno o niej zapomnieli gdyż mieli jej serdecznie dość, zresztą teraz statystyki opery ciągle spadają, nie ma czemu się dziwić ;)
Tak naprawdę opera nie jest obsługiwana przez kompletnie żaden program, stront ledwo, n.p używam kapserskiego i taka wtyczką jak "Link filter" który sprawdza linki z własną bazą czy nie zawierają pshishingu czy takich rzeczy działa tylko na IE i firefoxie... Zresztą Keeform ,też.
Co do ściągania filmików to się nie zgodzę. Są różne skrypty umożliwiające to.
Tak w ogóle, to chyba wiele osób twierdzi, że jak do Opery nie ma rozszerzeń jak w FX, to w ogóle nie można jej rozbudować o dodatkowe funkcje... ;/
BTW, mam na dysku awaryjnie Chrome i FX. Pierwszy jakoś mnie w ogóle nie przekonuje, po prostu męczę się na nim. W FX wkurza mnie głównie to, że do najmniejszej pierdoły potrzebuję instalować kolejne rozszerzenie. Wersja 4.0 jako tako może być, bardziej przypadła mi do gustu niż Chrome, ale to ciągle nie to czego potrzebuję. Od długiego czasu nic nie potrafi zastąpić mi Opery i raczej nie prędko się to zmieni...
Fajne zestawienie najważniejszych przeglądarek na rynku. Mimo swoich wad, nadal pozostaję przy Firefoxie (już od chyba 6 lat). Próbowałem przeskoczyć na Operę, ale... jakoś mi nie podpasowała. Awaryjnie tylko używam Chrome, gdy coś na FF nie działa jak trzeba :).
Sebastian, sorrki za łapkę w dół, kliknąłem nie to, co trzeba :-/.
Chorome rządzi, ładnie wygląda szybko działa i bardzo mi przypadła od gustu :) jak coś nie chce się otworzyć to FF lub w ostateczności IE (np. sopcast najlepiej działa na IE)
opera. why?
1. klient poczty. Dziala, jest szybki, pieknie sie integruje z przegladarka, piekielnie prosty w archiwizacji, bajecznie proste tworzenie filtrow/regul.
2. opera unite i opera link - synchronizacja (zakladki, notatki...)
3. wstecz - mozna sie cofnac do strony bez jej przeladowania (np. piszesz komentarz, z jakiegos powodu otworzyla sie jakas strona w miejscu w ktorym pisales - klikasz wstecz i ... tak nic nie straciles)
4. opera dragonfly dla webmasterow.
5. szybka.
6. opera turbo przy slabym laczu,
7. najlepsze skalowanie okien ze wszystkich przegladarek... i to od daaaaawna (skaluje wszystkie elementy, nie tylko tekst).
Czytam te artykuły i z kolejnego na kolejny mam wrażenie jakby ktoś robił to na zasadzie nabijania postów, niby przedstawione ładnie fachowo ale jak się wczytać to czar pryska. Dużo obrazków jakieś tam podsumowania. Kiepścizna będzie się trzeba całkiem na zagraniczne portale przeżucić.
Od dawna używam Firefoxa, od momentu pojawienia się Google Chrome przymierzałem się już parę razy do przesiadki, jednak póki co nic z tego nie wyszło. Obecnie mam zainstalowane obie przeglądarki, jednak dzieła Google używam tylko okazjonalnie.
Jeden z najlepszych w ogóle, a najlepszy w Polsce artykuł o przeglądarkach jaki czytałem, "propsy" ;)
IE8 RSS = TAK
FireFox (30% rynku przeglądarek) "najpopularniejsza na świecie przeglądarka" taaaaak zaraz po IE(50% rynku)
A w Polsce wybory prezydenckie wygrał Lepper Andrzej
Test super! Ciekawie napisane.
Ja od jakiegoś czasu używam tylko Opery. Według mnie jest "najprzyjemniejsza" :)
W domu używam Chrome, w pracy Firefox ze względu na dobre wtyczki developerskie (Firebug, FirePHP, PageSpeed itd.).
Opera podoba mi się pod względem interfejsu i szybkości, ale nie używam jej, bo niektóre standardy jednak interpretuje po swojemu...
Safari też mam, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym, czasem odpalam tylko z ciekawości :)
Natomiast Explorer to wiadomo... Używam tylko wtedy, kiedy muszę sprawdzić, czy dana strona wygląda w niej tak, jak powinna.
"...która pozwala też na szeroką personalizację jest Opera."
no nie powiedziałbym..
ja używam firefoxa głównie ze względu na dużą ilość wtyczek, które ułatwiają mi surfowanie po necie : )
Szkoda, ze nie napisaliscie o tym, ze Opera wspolpracuje z chiniskim rezimem.
http://my.opera.com/community/forums/topic.dml?id=675852&t=1280908614
Nie rozumiem. U mnie FF przy jednej karcie żre 200MB, jakie 79MB?
Jeżeli korzystasz z dodatków, to ilość wykorzystywanej pamięci RAM, będzie adekwatnie większa.
Że co?,że jak ? Firefox przy kilkunastu odpalonych zakładkach bierze tylko 80 MB Ram ?
Uruchomiłem te zakładki które podali w teście - 281 MB , trochę wiecej niż 80 które podali w teście ;), może komuś dwójka się nie wcisnęła ? ;) Firefoxa bardzo lubię, ale do oszczędnych ( pamięci ) on nie należy ;)
Lisek BEST :D po zainstalowaniu wtyczki FOXTAB można otwierać i przeglądać strony podobnie jak w Safari. Fakt troche kiepsko z edycją wyglądu i przy liczbie okien powyżej 10 potrafi zmulić liska ale jest bardzo wygodne jeśli mamy kilka ulubionych stron które codziennie odwiedzamy. :) Polecam Firefoxa ;)
Przeglądarki Mozilla Firfox używam już ładnych kilka lat, choć w tym czasie zmieniałem komputery oraz systemy operacyjne na nowsze, Lisek zawsze działał i nadal działa bardzo stabilnie i wydajnie. Nie twierdzę, że inne przeglądarki są gorsze, jednak nie widzę najmniejszego powodu, by rezygnować ze sprawdzonych rozwiązań.
Zastanawia mnie sens "zabawy" z kilkunastoma zakładkami. Jeszcze nigdy nie miałem potrzeby, by pracować na więcej, niż czterech zakładkach. A i tak były to sporadyczne przypadki ;)
Używam tyko Firefoxa, głównie ze względu na wtyczki, dzięki czemu wygląda on teraz tak:
http://zapodaj.net/0710b3e15fa7.jpg.html
ja juz od roku używam Safari i jestem zadowolony, przedtem miałem FF ale nie żałuje, lubie mieć efektowny podgląd ulubionych stron w Top Sies
@Adam1
Kolego Adam1 podziwiam Twój zapał w zachwalaniu Opery, że jaka o nie jest najlepsza. Zakochałeś się. Rozumiem to, ale czy trzeba milion razy o tym trąbić ? :o
Do jednego się zgodzę, ten test mogły wyglądać inaczej. To co zostało tu przedstawione jest tylko małym liźnięciem tortu a nie porządnym kęsem.
Wyjątkowo dziś mam otwarte 5 okien, łącznie 57 kart. Zużycie zasobów to 360MB ramu i 141MB ramu (plugin-container for FF) te ostatni odpowiada za wtyczki służące np. do oglądania z takich serwisów jak YT lub innych. To odrębny proces na wypadek gdyby np. Flash się zawiesił, reszta przeglądarki się nie sypie...
Nie wiem która wersja tutaj była testowana, bo albo łącznie przeglądarka tyle pobierała (co jest niesamowitym wynikiem) albo ktoś o czymś zapomniał dopisać.... Rozumiem że wszystkie wersje testowanych przeglądarek były najnowsze. Nie bez znaczenie jest również ilość zainstalowanych dodatków podczas przeprowadzania tych absurdalnych testów.
Dziecinne komentarze że coś "rządzi" , "wymiata" lub że coś jest do d*** z argumentacją - "bo tak" powinny być kasowane i uznawane za spam.
Plugin container jest w betach wersji 4, ktora jakby nie byla jest duzo szybsza juz teraz od 3.6.2, ale... nikt do testow nie bedzie bral bety. Wiec stawiam ze testowana wersja to cos kolo 3.6.2
Ja posiadam najnowszą wersje z numerkiem 3 na początku. Najnowsza beta to już numerek 4 na początku.
Tak czy inaczej, jesli liczyć pobierane zasoby to ten odrębny proces również należałoby doliczyć. Wcześniej przed wprowadzeniem tego rozwiązania był tylko jeden proces i w nim zsumowane zużycie zasobów. Jednak jak nawalił Flash w FF to leciała cała przeglądarka do restartu...
Wiec należałoby doliczyć te wartości do siebie i później zachwalać że FF mało zasobów pobiera. Sam używam FF i jak na taką ilość kart 400~500MB to niewielka ilość. Same wtyczki pewnie drastycznie zwiększają to zapotrzebowanie, ale bez nich tak przeglądarka nie jest nic warta..
Do Autora artykułu : proponuję zmianę tytułu na :
"Test przeglądarek - KTÓRA z nich jest najlepsza?"
Pozdrawiam
tojad
Zastanawiające - czasy uruchamiania są po prostu mikroskopijne, nie spotkałem jeszcze komputera na którym przeglądarka otwiera się poniżej 1 sek. ;-)
Co do zużycia pamięci to wypowiem się nt. FF bo tylko jego używam. Te 70MB to chyba na "golasie", specjalnie sprawdziłem i otwarłem go od nowa na tych 13 zakładkach. Już na starcie miał 110MB :-)
Ja jadę na Operce i czasem chrome. Jedna i druga ma synchronizację zakładek. Bardzo ważna zaleta. Nie zajmują zbędnego miejsca (paski belki itd. W operce można je wyłączyć). Opera dodatkowo ma klienta e-mail. Reszty bajerów nie używam. Czasami notatki. Do blokowania reklam mam Ad Mucher z KŚ. Do pełni szczęścia w Operze brakuje mi "zintegrowanego przycisku zakładek gdzieś koło przycisków "odśwież", "główna". Wiem, że istnieje coś takiego jak pasek startowy ale moja kobita się irytuje bardzo jak nie ma zakładek (cięzko jej się przyzwyczaić). Idąc w stronę ludu można było by w coś takiego wyposażyć przeglądarkę. Ewentualnie dodawanie przycisków jako opcja. Klienta poczty też można poprawić bo wygląda dość archaicznie.
Oto moje odczucia (subiektywne). Korzystam z Internetu w domu i w pracy. Łącze odpowiednio 3Mbit/512kbit.
Głównie używam Firefox-a, cenie sobie jego przejrzysty interfejs, masę dodatków z których wybrałem te dla mnie najistotniejsze oraz stabilną prace nawet przy dużej liczbie otwartych zakładek. Ważne są też dla mnie częste i szybko wydawane aktualizacje dotyczące luk.
Moje pozostałe przeglądarki to:
Opera - używam jej głównie do odwiedzania stron bankowości internetowej. Kiedyś przeczytałem raport z którego wynikało, ze jest najbezpieczniejsza bo wśród hackerów największy odsetek używa właśnie Opery. Nie wiem ile w tym prawdy, ale tak mi już zostało.
Chrome - używam jej obecnie tylko do usługi Google documents, ponieważ na Firefox-ie i Operze pojawiał się w w/w usłudze błąd uniemożliwiający prace na dokumentach.
Podsumowując, oto mój ranking:
1. Firefox za uniwersalność, szybkość i bezawaryjność.
2. Opera za szybkość i interfejs.
Chrome. Wiele słyszałem o szybkości Chrome, z całym szacunkiem ale ludzie którzy mi wmawiają że jest szybsza niż Firefox czy Opera odpowiadam BZDURA! Być może wykazują to syntetyczne testy, jednak w codziennym użytkowaniu NIGDY NIE ZAUWAŻYŁEM przewagi szybkości Chrom-a nad pozostałymi dwoma.
IE8. Działa na moich komputerach wyraźnie wolniej niż Opera FF i Chrome. Chodzi zarówno o uruchamianie się jak i o otwieranie stron.
Safari. Nie spodobał mi się interfejs. Mam wrażenie że trzcionki wyglądają inaczej niż w pozostałych.
Zawsze używałem Firfoxa jednak po wypróbowaniu wersji 10.6 Opery przesiadłem się na Operę gdyż oferuję większą szybkość i nie mniejsza funkcjonalność. Firefox to doskonała przeglądarka jednak problem w tym, że jak instalujemy więcej rozszerzeń to nie działa tak szybko i jest bardziej pamięciożerna .Chrome mi kompletnie do gustu nie przypadł mimo tej szybkości odczuwam braki w funkcjonalności .
Myślę, że Firefox, Chrome i Opera to przeglądarki warte polecenia. Gusta są różne dlatego warto wypróbować inne przeglądarki. IE jest daleko w tyle i ciężko będzie odzyskać swój udział.
Podsumowując:
Opera: szybkość, interfejs, doskonały rendering,dodatkwoe funkcje(Opera link , Turbo, Unite)
Firefox: personalizacja, stabilność
Chrome: szybkość, integracja z usługami google
ja zostaje na operce
kiedys moze sie przesiade na FF, ale pod warunkiem ze wprowadza tam funkcje synchronizacji podobna do Opera Link
Uzywam Opery i uwazam, ze jest bardzo dobra.
jesli:
"Wprawdzie wyniki testów nie są zbyt zadowalające, to jednak stabilność działania, bezpieczeństwo, małe zapotrzebowanie na zasoby oraz możliwość instalacji dodatkowych rozszerzeń kalsyfikują "ognistego liska" wysoko w rankingu."
to gdzie jest opera ?
- nie mialem problemow ze stabilnoscia
- wszystkie testy "bezpieczenstwa" to sciema
- jesli czegos nie ma w sobie, to sa widgety, ktore sa bardzo przydatne.
i dodajac swoje:
- visual tabs
- speed dial od polowy 2008 roku
- klient pocztowy jak i rss
- opera turbo
- opera link
- masakryczna elastycznosc GUI, mozna kazdy guzik/pole przesunac
i wieeele innych
wszystkie "atuty" konkurencji sa od bardzo dawna w operze, ale jeszcze ff i chrom nie zdazyl wszystkiego skopiowac :)
ach i bym zapomnial - obsluga gestow, czy jakas inna przegladarka to ma ?
w mozilli nie da sie ustawic strony startowej z miniaturkami innych strontak jak np w Operze, dla mnie to tak duzy syf ze nie chce tego gowna nawet ogladac
jeśli chodzi o laptopa polecam chrome, sam korzystam, przesiadłem się z FF ze względu na zasobożerność poza tym na każdym laptopie z którym się zetknąłem (a bardzo dużo ich było, powiem pare tysięcy to się nie pomyle) po dłuższym użytkowaniu FF włącza się parę sekund nie to co Chrome. pozatym po uruchomieniu komputera z uśpienia nawet po wyłączeniu FF zdarza się że nie da się korzystać z niego do momentu ubicia FF który zajmuje ~250MB a pamięci
R000k, opera ma jeszcze obsługę mowy, ale mnie osobiście nie widzi się darcie do przeglądarki, żeby otworzyła stronę w nowej karcie, toteż nawet tego nie próbowałem.
Ameryka odkryta nie została, Opera najlepsza, co było z resztą wiadome nie od dziś.
Ehhh... według mnie słaby artykuł, za mało testów, nie powiedziane jakie wersje przeglądarek zostały użyte(choć spodziewam się stabilnych wersji), dobrze by było na następny raz dodać więcej testów np. dotyczące standardów oddzielić tzn "Acid3" i dodać "CSS3 Selectors Test" , "Sputnik". Wydajnościowe tzn "Sunspider" , "Peacekeeper" i dodać: "V8 Benchmark Suite" , "GUIMark". a na koniec w podsumowaniu dać tabele. Ogólnie słaabo.
Nie będę ukrywał - jestem fanem Opery i używam jej od x lat (zresztą piszę teraz z OperyUSB, ponieważ w mojej firmie panuje standardowe podejście: IE jako standard, FF jako zdrowy rozsądek). Jednak na swojej maszynie mam zainstalowane wszystkie wymienione tu w recenzji przeglądarki - nie, nie jestem jakimś komputerowym oszołomem, który musi mieć wszytko. Każda z nich ma konkretne zadanie. Opera - przeglądarka podstawowa. Ma swoje zalety i wady. Jej interfejs jest coraz lepszy (przeszedłem przez wiele etapów jego ewolucji, a ostatnio zbliżenie do interfejsu Chroma wyszła jej tylko na dobre), strona szybkiego uruchamiania (w pełni modyfikowalna)i blokowanie reklam były dawno przed innymi przeglądarkami, ostatnio dodany wewnętrzny słownik(trzeba było na niego czekać wiele lat), możliwość tworzenia własnych wyszukiwarek i edytowania skrótów do nich - miodzio. Można by wymieniać jeszcze wiele. Jednak ma i swoje wady (dla niektórych nie do przyjęcia). Warto przytoczyć tu "ostatnie" problemy z YT - po prostu po zmianie silnika strony, nie można było odtworzyć wideo. Co prawda poprawiono to po jakimś czasie błąd, ale pokazało, że giganci nie wspierają i nie noszą się z zamiarem wspierania Opery. Często z tego samego powodu niektóre strony są źle wyświetlane - nie wiem czy to z winy programistów stron czy przeglądarki, ale fakt jest faktem - czasem pojawiają się problemy, a wtedy przesiadam się na... Safari. CDN
CD. Safari, używam głównie wówczas, gdy strony w Operze albo się nie otwierają, albo źle są wyświetlane. Ponadto najlepiej odtwarza wideo na Apple Trailers, więc głównie do tego służy. Dalej IE - tylko i wyłącznie w dwóch konkretnych celach - 1. Oficjalne strony M$; 2. Wtyczka Battlefield Heroes - gra PC uruchamiana przez przeglądarkę, wymaga zainstalowania wtyczki, albo w IE albo w FF. Nie wiedzieć czemu FF z tą wtyczką uruchamiał mi się wieki (laptop: Win7, i7, 4 GB RAM DDR3, Seagate Momentus XT, NVidia GF 330M), dlatego został IE. I na sam koniec - last but not least (czy jakoś tak) - Firefox i Chrome. FF nigdy jakoś do siebie mnie nie przekonał - gdy uciekałem z IE wieki temu, miałem dwie alternatywy: FF i Opera. FF wydawał mi się wówczas mało dopracowany i ciągle zbyt zbliżony do IE. A Opera już wtedy oferowała obsługę zakładek w standardzie. Świetny AdBlock w FF, czy zbliżająca się premiera 4 odsłony (nie pamiętam jak nazywa się nowa technologia zarządzania stroną szybkiego uruchamiania i zakładkami, jednak zrobiła na mnie ogromne wrażenie - może wówczas pomyślę nad zmianą przyzwyczajeń). No i Chrome - jak dla mnie uboga przeglądarka, dla niewymagającego użytkownika. Mało oferuje, ale równie mało wymaga. Włączasz i działa. Tyle mojego eseju. Jeśli ktoś przeczytał: gratuluję. Z góry przepraszam za błędy językowe i zaznaczam, że jest to moja bardzo subiektywna ocena.
Zgadzam się z kolegą...Jestem już tak przyzwyczajony do Opery,że nie mogę na niczym innym sie odnależć...Teraz odkrywam genialne unite,bardzo pomocne w mojej pracy,do tego gesty myszy jakieś najbardziej logiczne,speed dial konfigurowalny(mam 49 okienek). RSS w standardzie i wiele wiele innych...Gdyby jeszcze był zintegrowany komunikator to bym padł na kolana...no i zapomniałem o kliencie poczty(prosty i przyjemny). Tylko czasem te stronki sie żle wczytują,niektóre ale jednak.Wtedy z pomocą przychodzi Comodo Dragon...Pozdrawiam
Ja korzystam z FF tylko z jednego powodu, mam mała plamkę na monitorze 1920x1080 na 22" a siedzę dość daleko, wiec na FF powiększę sobie strony i jest o tyle fajnie ze zapamięta mi to powiększenie, czyli nie muszę robić tego za każdym razem, irytuje mnie to, i chyba tylko dlatego siedzę na FF a nie np na chrome.
Szacuneczek....
Od kiedy to Firefox nie ma RSS? Od czasu FF 1.0 funkcjonalność dotycząca RSS jest dostępna.
Ja osobiście używam Firefox z Adblockiem i Extra Fasterfoxem polecam . Miałem kiedyś jeszcze Google Chrome ale ta jego szybkośc jest dość dużym kosztem ramu a na starym pc ten ram był potrzebny ;]
używam Opery i FF (opera nie obsługuje np eru.pzu.pl)
Ale jeśli jeszcze JEDEN RAZ Opera wyskoczy mi z błędem i się zamknie to ją ODINSTALUJE.
W teście zapomnieliście dodać że Opera jest wyjatkowo niestabilna, w zaleznosci od tego co robimy wysypuje się raz/kilkadziesiat razy dziennie. I inaczej interpretuje kod HTML.


AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.