
Dwóch braci postanawia ratować sierociniec, w którym dorastali. I choć początkowo mają czarne myśli, ostatecznie decydują się zrobić to zgodnie z prawem. Niech gra muzyka! Kultowy film Johna Landisa z 1980 roku doczekał się również swojej gry komputerowej.
Niestety, choć ta powstała jedenaście lat po premierze filmu, mimo wszystko możliwości technologiczne były dość ubogie. Pomysł też chyba nie został do końca wykorzystany, ponieważ studio Titus Interactive koniec końców stworzyło prostą platformówkę. Z drugiej strony - graczom bardzo się ona spodobała, także dzięki temu, że nie była aż tak irytująco zręcznościowa jak kultowe wówczas przygody Sonika czy Mario.
Tym co zapadło w pamięci była możliwość równoczesnego kierowania poczynaniami obydwu braci - oczywiście drugą postacią powinien kierować kolega, byłoby naprawdę trudno wziąć obie na swoje własne barki. Nie da się zapomnieć również o muzyce, której jakość wprawdzie pozostawiała wiele do życzenia, ale nasuwała przy okazji oczywiste skojarzenia z pamiętnym filmem.
Ciekawostka: Akcja filmu rozgrywa się w Chicago. Również pseudonimy głównych bohaterów nawiązują do stanu Illnois.


Nigdy nie miałem okazji grać w grę MATRIX? Film to jeden z moich ulubionych!
fajny artykuł , oj grało się parę tytułów , miło wspominam króla lwa i Delta Force: Black Hawk Down .
zobacz wszystkie komentarze (28)
AMD Trinity - APU nowej generacji
Kilka tygodni temu w Austin swoją nieoficjalną premierę miały procesory z serii AMD Trinity.