W przypadku procesorów AMD sprawa jest jeszcze stosunkowo prosta, bowiem ilość fizycznych rdzeni równa się ilości rdzeni logicznych (wątków). Premiera procesorów o mikroarchitekturze Nehalem przyniosła jednak powrót zastosowanej onegdaj w Pentium IV technologii HT (HyperThreading – wielowątkowość). Obecność technologii HT oznacza po prostu, że każdy fizyczny rdzeń potrafi obsługiwać dwa wątki równocześnie.

Dzięki temu zabiegowi system operacyjny „widzi” dwukrotnie większą liczbę wątków. I tak dwurdzeniowy procesor widziany jest w systemie jako czterordzeniowy, a czterordzeniowy - jako ośmiordzeniowy. Oczywistym jest, że dwa rdzenie fizyczne z HT, nigdy nie będą tak wydajne, jak cztery rzeczywiste rdzenie, tym niemniej w przypadku aplikacji które potrafią dobrze wykorzystać zalety wielowątkowości (bądź przy wykorzystaniu wielu programów równocześnie), powinno przynieść to wzrost wydajności. Przy okazji testów notebooków wyposażonych w czterordzeniowe procesory Core i7 sprawdziliśmy wpływ HT na wydajność, wykonując testy z włączonym (4 rdzenie/8 wątków) i wyłączonym (4 rdzenie/4 wątki) HT. Benchmarki syntetyczne wykazały momentami wyraźną różnicę w wydajności, jednak nie udało nam się stwierdzić jakiejkolwiek różnicy w działaniu gier.
HyperThreading to jednak nie jedyny as w rękawie Intela. Nowe procesory wyposażone sa także w technologię TurboBoost, która zwiększa taktowanie aktywnych rdzeni procesora.
Wydawałoby się, że Intel znalazł złoty środek, równocześnie stosując w swoich procesorach technologię HT i TurboBoost. Dzięki temu swoje możliwości mogą pokazać zarówno aplikacje wykorzystujące wielowątkowość (HT), jak i na przykład te wykorzystujące tylko jeden rdzeń (TurboBoost). Rozwiązanie wydawałoby się idealne, zwłaszcza dla tych, którzy wahają się pomiędzy kupnem CPU z dwoma, a czterema rdzeniami. Najnowsze procesory Intela oparte na mikroarchitekturze Westmere (32-nanometrowy proces produkcyjny), są wyposażone w dwa rdzenie i technologię HT.
Procesory Core i3 oraz i5 należy uznać za produkt jak najbardziej udany, jednak wyniki niektórych testów praktycznych dość mocno rozmijają się z teoretycznymi założeniami. Dobrym przykładem jest test Crysis: Warhead, w którym 32 nanometrowy procesor Core i5 661, nie wykazuje wyższości nad Phenomem II X2 550 i potrafi dość wyraźnie przegrywać z Core 2 Duo E8500. Oczywiście należy pamiętać o tym, że procesory Westmere należą do średniego segmentu, a silnik Crysisa jest już dość wiekowy. A może to właśnie strategia AMD, polegająca na wprowadzaniu coraz większej ilości fizycznych rdzeni bez dodatkowych technologii jak HT czy TurboBoost, okaże się najbardziej skuteczna?
Dodatkowo sytuację diametralnie zmienia najnowszy system operacyjny firmy Microsoft. Już Vista potrafiła w pewnym stopniu rozkładać obciążenie procesora na różne rdzenie, a Windows 7 radzi sobie z tym jeszcze lepiej. W przypadku posiadania tego systemu każdy program może korzystać z tylu rdzeni/wątków iloma dysponuje system. Nieistotne jest, czy program został pierwotnie napisany tak, by mógł wykorzystywać tylko jeden wątek/rdzeń. System i tak rozłoży proces na odpowiednią liczbą wątków (niekoniecznie musi to być rozłożenie na maksymalną liczbę wątków, ale np. na dwa).

Inną kwestią jest to, że możliwości Windows 7 w rozkładaniu zajętości procesora na wiele wątków nie przyniesie nam takiej wydajności, jak w przypadku programu który natywnie został napisany z myślą o wykorzystaniu wielu rdzeni. Na pewno jednak daje to lepsze wykorzystanie zasobów sprzętowych i pozostawia rezerwę mocy dla oprogramowania.
W chwili obecnej największym problemem jest właściwe wykorzystanie przez oprogramowanie zasobów sprzętowych komputera. Cóż z tego jeśli posiadamy wielordzeniowe procesory, skoro oprogramowanie nie potrafi wykorzystać tkwiących w nich możliwości? Dobrym przykładem są gry, które potrafią eksploatować kartę kartę graficzną do maksimum, równocześnie wykorzystując zaledwie kilkanaście procent mocy wielordzeniowego procesora. Wśród zalet nowego API giganta z Redmond wymienia się nie tylko teselację i DirectCompute (GPGPU), ale też Multi-Threading, czyli doskonale nam znaną wielowątkowość. Ma to pozwolić producentom gier na lepsze wykorzystanie możliwości wielordzeniowych procesorów, a więc gry w teorii będą mogły działać szybciej.
Najnowsza odsłona Aliens vs. Predator będzie obsługiwać biblioteki DirectX 11

Gry wykorzystujące DirectX 11 można na razie policzyć na palcach jednej ręki, jednak już wkrótce można spodziewać się takich tytułów jak Aliens vs. Predator, Battlefield: Bad Company 2, czy Crysis 2, których twórcy zapowiedzieli już wsparcie dla nowej wersji bibliotek. Co ważne: funkcja Multi-Threadingu będzie mogła zostać wykorzystana także w przypadku komputerów wyposażonych w karty graficzne z obsługą DirectX 10/10.1, chociaż jej działanie może nie być aż tak wydajne jak w przypadku najnowszych kart z pełnym wsparciem DirectX 11.

Nie należy zapominać też o OpenCL, czyli otwartym standardzie programowania równoległego dla GPU i wielordzeniowych CPU. To wszystko powinno sprawić, że procesory wyposażone w wiele rdzeni w końcu ujawnią nam swoje pełne możliwości.
W tym momencie olbrzymi wybór różnych technologii powoduje, że wybór procesora nie jest łatwą sprawą nawet dla osób obeznanych z nowinkami technologicznymi. Na pewno konstrukcje jednordzeniowe są już reliktem przeszłości. Jeden rdzeń może się okazać niewystarczający nawet do przeglądania stron internetowych, choć może się to zmienić po wprowadzeniu przez Adobe odtwarzacza animacji Flash wykorzystującego GPU. Procesory dwurdzeniowe wciąż sprawują się świetnie w większości zastosowań, a dzięki nowym technologiom mogą one pracować jeszcze wydajniej. Zasadnicze pytanie jest takie, czy wybór procesora dwurdzeniowego dziś, okaże się właściwą decyzją jutro?
CPU z 3 i 4 rdzeniami dopiero teraz zaczynają ukazywać swój prawdziwy potencjał i to one na dziś dzień wydają się konstrukcjami w które warto zainwestować. Oczywistym jest, że procesory z większą ilością rdzeni będą się lepiej sprawować w takich zastosowaniach jak wirtualizacja, grafika 3D, czy obróbka wideo. W przypadku tej ostatniej do głosu dochodzą jednak technologie GPGPU, które potrafią wykonać takie zadania wielokrotnie szybciej od najnowocześniejszego CPU.
Odpowiedź na pytanie, czy do większości codziennych zastosowań (włączając w to gry) wystarczy nam dwurdzeniowy procesor z HT, czy też w pełni czterordzeniowy CPU, nie jest prosta. Silniki gier ewoluują powoli, ale już dziś widać, że procesory z 3 i 4 rdzeniami uzyskują w tym segmencie niewielką przewagę. Wśród przetestowanych gier jedynie Resident Evil 5 działała minimalnie gorzej na procesorze 3-rdzeniowym niż na 2-rdzeniowym.
Tekst ten rozpoczął serię artykułów dotyczących procesorów i zależności pomiędzy ilością rdzeni, a wydajnością w różnych zastosowaniach. W tym krótkim artykule chcieliśmy jedynie zasygnalizować związane z tym tematy i przedstawić pierwsze wyniki. Już wkrótce zaprezentujemy kolejne testy, tym razem z wykorzystaniem procesorów Intela, a także testy najnowszego sześciordzeniowego procesora AMD Thuban.
Moim zdaniem zbyt mało testów szczególnie w grach. W dodatku przetestowane gry należą do grona tych które są znane z dobrej optymalizacji. Chętnie zobaczyłbym w tym zestawieniu GTA IV.
Różnica pomiedzy 2 a 4 rdzeniami jest spora..
Wiem jak zmieniłem E6600 na Q6600 i GTA IV duzo płynniej chodziło
No właśnie zabrakło najważniejszej gry,gdzie jest GTA IV !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja tu się spodziewałem "wjeeeelkiej" recenzji z kilkoma platformami :/
Pozatym, nie widzę tu zbytnio testu. Jeżeli uznam, że potrzebuję 2 rdzeni to mam kupić PII X4 i zmienić go w 2 rdzeniowego?
chodzi o to, żeby porównać wydajność. Przecież nie ma sensu ładować 4-rech procesorów do testu. Wystarczy jeden, który po odpowiednich modyfikacjach pełni rolę x1, x2, x3, x4.
Dodatkowo przydałoby się umieścić porównanie minimalnych klatek/s dla poszczególnej ilości rdzeni. Wtedy chyba lepiej byśmy zobaczyli jakie są faktyczne różnice.
Moja wina, moja bardzo wielka wina. Ten element z pewnością pojawi się w kolejnych testach.
Dobry pomysl na recke, ale liczylem ze zobacze wielki test, ktory bede czytal caly weekend :P Szczerze mówiąc: mało! ,
Ale jak doczytamy do końca, to dowiemy się, że
"Tekst ten rozpoczął serię artykułów dotyczących procesorów i zależności pomiędzy ilością rdzeni, a wydajnością w różnych zastosowaniach. W tym krótkim artykule chcieliśmy jedynie zasygnalizować związane z tym tematy i przedstawić pierwsze wyniki. Już wkrótce zaprezentujemy kolejne testy, tym razem z wykorzystaniem procesorów Intela, a także testy najnowszego sześciordzeniowego procesora AMD Thuban."
A więc czekamy z niecierpliwością :)
Btw. Kiedy następne USB w koncu będzie? :P
Fuck, ale ten czas leci. Już 2010 rok!. Pamiętam jak dwa lata temu marzyłem by mieć dwurdzeniowy procesor. A teraz nie długo i nawet dwurdzeniowy procek może być niewystarczający. Świat zwariował. :D Za dwa lata pewnie za 400 zł będzie można kupić już 6 rdzeniowy procek.
hMM... Czyli, jeśli gramy w wyższej rozdzielczości, niż 1280x1024 i w wysokich detalach grafiki, to lepiej dołożyć do lepszej karty graficznej, niż do 4 rdzeniowego CPU :).
Tak? :)
ja z tekstu wywnioskowałem,że warto mieć 4rdzeniowy procesor bo gry powoli zaczynają korzystać z ich atutów.
A ja np. nie wymieniam tego co rok... tylko co kilka lat. Za to karta grafiki, starzeje się zdecydowanie szybciej.
Gry zawsze będą bardziej opierać się na mocy GPU niż CPU. Zwróć uwagę na to, że karta użyta w teście jest naprawdę mocna - w przypadku wykorzystania czegoś słabszego wyniki poleciałyby zdecydowanie w dół.
Moim skromnym zdaniem na dzień dzisiejszy odpowiedź na Twoje pytanie brzmiałaby: tak. Ale jutro sytuacja może być już inna. Coraz więcej nowych gier przestanie zadowalać się procesorami dwurdzeniowymi.
Wszystko zależy od ilości pieniędzy. Jak wspomiano wyżej, nie ma sensu kupowanie grafiki za tysiące złotych bo to własnie ten element najszybciej tanieje.
Wszystko musi być zbilansowane. Na dzień dzisiejszy najlepiej kupić coś pokroju 260/4890 nic więcej ci nie potrzeba. Przelicz sobie co ci się bardziej opłaca. Nie wiem jakie masz upodobania, ale core i3 wydaje się najbardziej przyszłościową platformą. Właśnie w grach i3 jest najbardziej opłacalną platformą, w każdym innym zastosowaniu lepsze są phenomy II, a potem i5 750
Sprawę 4 rdzeniowe procesora można też przedstawić w inny sposób. Gry robią firmy, dla których liczy się zysk....
By mieć zysk trzeba grę zrobić najniższym kosztem najniższym budżecie.
Platformę 4 "wątkowe" mamy od niespełna 5 lat i już wtedy mogli rozpocząć badania nad tą technologią. Nie mówię tu o serwerach, bo tam to długo wczesniej, mówię o desktopie! Nie zrobili tego. Teraz parę gier to wykorzystuje, ale na dwóch rdzeniach też działa. Nie sądzę by za 2 lata coś się ruszyło. Taniej zrobić grę na dwa jaja niż 4, a liczy się zysk:P
kiedy dwa lata temu kupowalem czterordzeniowy q6600, wtedy wszyscy mowili i pisali ze to nie ma sensu, ze lepiej kupic wyzej taktowany dwurdzeniowiec. proc do dziś daje rade (oprocz gta4), mało tego daje rade coraz lepiej, wiec z modernizacją moge spokojnie poczekać...
GTA4 działa Ci źle z winy procesora? Jak to możliwe przy Q6600?
O ile dobrze pamiętam, wbudowany w grę benchmark pokazywał mi na Q6600 maksymalne obciążenie procesora w granicach 60%
Półtora roku temu na każdym forum wmawiali mi, że lepsze są 2 rdzenie i mają daleko przyszłość. Nie posłuchałem ich i kosztem karty graficznej zakupiłem 4-jajka. Radosław się znacznie postarzał, a mój quadek trzyma się w znacznie lepszej kondycji. Teraz, by w pełni wykorzystać możliwości DX11 na nadchodzące gry, wystarczy bym zmienił tylko kartę graficzną. ;)
Czyli teraz minimum to 2 rdzenie.
Wszystkie techniczne nowinki są przydatne pod warunkiem odpowiedniego oprogramowania.
Na dzień dzisiejszy i conajmniej na rok dwa rdzenie wystarczą spokojnie , lepiej mieć dwa rdzenie i lepszą kartę nić cztery i gorszą...
Bardzo mało gier umie wykorzystać w pełni 2 rdzeniowe procki, moge z całą stanowczością powiedzieć że nadal ponad 80% korzysta tylko z "gigaherców" wykorzystując w moim procesorze niby tylko 50% całego procesora - żadko się zdarza żeby wykorzystywało w pełni... Niestety - jak wykorzystuje widać że gry chodzą znacznie lepiej,płynniej...
Taki n.p Dragon Age prawdopodobnie z powodu czystej konwercji z konsoli wykorzystuje każdy megaherc i rdzeń procesora ile tylko może, każdy procesor jest chyba przy tej grze wykorzystywany w 100%, tak więc w jej przypadku on odgrywa najważniejszą rolę.
Ja osobiście mam leciwego już E2160@2,8 ghz, sensu na 4 rdzeni nie widze kompletnie żadnego skoro tych 2 gry nie potrafią wykorzystać, a pewnie jak będą potrafiły to już i tak te procesory będą za słabe, tak więc zostanie wymieniona karta graficzna :]
Mirror's Edge na moim procu (Q6600) pod Windows 7 potrafi wykorzystać średnio 50% mocy procesora (wszystkie rdzenie obciążone), a w porywach do 70%. Czyli czterordzeniowe proce mogą być jak najbardziej wykorzystywane przez gry.
Czasem obsługa fizyki, czy AI potrafi ostro dociążyć procesor, a w takich przypadkach dodatkowe rdzenie są jak znalazł.
Jak Windows 7 rozklada programy jedno watkowe na wiele watkow? A co z operacjami atomowymi? Przeciez to sie mija z celem, bo wtedy kazda zmienna w programie jedno watkowym musi miec wlasnego mutexa, czy semaphora i kazdy watek przed zapisem musialby sprawdzic czy nie jest zajety. Tylko wtedy takie cos byloby niewydajne i system pewnie by oszalal od ilosci kontrolerow. Ok, mozna zablokowac strone w pamieci, ale wtedy moze sie cala aplikacja powiesic. Bo jeden watek bedzie czekac na dostep do strony A, korzystajac w tym samym czasie ze strony B, a drugi watek korzysta z A i chce dostac sie do B? Nie wiem, nie potrafie tego jakos zrozumiec, ale z mojego punktu widzenia, z tego co wiem na ten temat to jest to nierealne. System operacyjny ma funkcje np. do czytania, zapisu na dysk, ktore operuja na osobnym watku, ale te same funkcje udostepnione sa w XP. Korzystam z W7 i nie dostrzeglem zeby ktoras z aplikacji jedno watkowych rozkladala sie na ponad 50% czasu procesora z dwoma rdzeniami.
Dość ciężko mi się wypowiadać w imieniu programistów Microsoft ;) Moje doświadczenia z Windows 7 i Quadem pokazują, że aplikacja która natywnie obciążała jeden rdzeń w 100%, teraz może obciążać jeden rdzeń w 70, 50, czy 25%, a resztę roboty biorą na siebie pozostałe rdzenie. Praktycznie rzecz biorąc nie zaobserwowałem sytuacji gdy jeden rdzeń obciążony jest w pełni, a reszta jest "na wakacjach".
To trzeba posłać do MS, też mam w7 i korzystam z programów 1 wątkowych, przy dwurdzeniowym komputerze, a nawet dwu procesorowym z HT, nie zaobserwowałem tego zjawiska, które jest raczej niemożliwe. To byłby przełom!!! Przecież nie było wczesniej natywnej technologii, która by rozłożyła 1 wątek na kilka.
Najwidoczniej Microsoft przygotował wersję Windows 7 specjalnie dla mnie i ona potrafi takie cuda ;) Naprawdę nie wiem co jest tego powodem. Korzystałem i korzystam z W7 na różnych konfiguracjach i wszędzie obserwowałem to samo.
Bo autor tej recenzji napisal to tak (albo tak zrozumial) jakby 1 watek nagle umial wykorzystac 4 rdzenie i dzialac kilka razy szybciej :)
A to nie prawda.
Windows Vista tez to potrafi, ale nie chodzi tu o zadna zamiane 1 watkowej aplikacji na wielowatkowa.
Poprostu jakos kilkanascie razy na sekunde raz watek jest wykonywany na jednym rdzeniu a raz na drugim.
Odpalajac aplikacje 1 watkowa na 4 rdeniowym procku obciozany kazdy rdzen jest rowno po 25%.
Nie wiem po co to jest. Moze chodzi o rozklad temperatury czy jak... Dla mnie to jest dziwne.
Dokładnie po to - żeby w strukturze nie powstawały naprężenia ze względu na dużą różnicę temp. w różnych obszarach krzemu.
Autor doskonale rozumie, że aplikacja działająca natywnie na jednym rdzeniu (100% obciążenia), wcale nie będzie działać szybciej rozłożona na 4 rdzenie (25% obciążenia każdego z rdzeni) :) Wydawało mi się, że jest to oczywiste i wynika z tekstu. Ba. Aplikacja taka może prawdopodobnie nawet działać wolniej, bo procesor traci czas na przerzucanie procesu pomiędzy rdzeniami. Ale program wykorzystuje cztery rdzenie? Wykorzystuje. Dodaj do tego drugi i trzeci program działający równocześnie, a zobaczysz, że takie rozwiązanie ma sens. To jest właśnie lepsze wykorzystanie procesorów wielordzeniowych przez Windows, o czym Micro trąbi od dłuższego czasu.
"Ba. Aplikacja taka może prawdopodobnie nawet działać wolniej, bo procesor traci czas na przerzucanie procesu pomiędzy rdzeniami." Nie bedzie dzialac wolniej, Windows juz od dawna zapisuje stany wszystkich rejestrow procesora przy przerzucaniu watkow i robi to duzo duzo czesciej niz sie to wydaje. Jeszcze musze dodac, ze robi to juz od Windowsa 3.11 pewnie, poniewaz wtedy nie bylo wielordzeniowych CPU, a aplikacje musialy dzialac jakos "pseldorownolegle" wiec dzielono wszystkie programy na fragmenty i miedzy przejsciami zapisywano stan rejestrow, a potem wczytywano i tak w kolko.
Chociaz prawdopodobnie to dziala tak. Zapominamy ze nawet 1 rdzeniowy procesor caly czas jest przelaczany - raz wykonuje ten proces za chwile tamten. Nazywa sie to Round Robin. Jak mamy 4 rdzenie jest tak samo. Przeciez procesow jest nawet i 100 a rdzeni tylko 4. 1 z tych procesow silnie wykorzystuje cpu a ten proces raz trafi na 1 rdzen innym razem wypadnie jego kolej na inny rdzen. i tyle. I nie ma w tym zadnej magi. Jesli juz to marketing.
: Obróbka audio/wideo i grafika 3D
Gdzie jest AUDIO i grafika 3d. Jedyne co widzę to Video i rendering w cinebench, a gdzie pomiar FPSów w zależności od ilości rdzeni.... Przecież by wyrenderować scenę trzeba ja wymodelować, a nie wymodelujemy bez odpowiedniego sprzętu.... tutaj właśnie CPU ma ogromne znaczenie, a nie grafika. Grafika współcześnie przetworzy każdą scenę, a problemem jest CPU, który dusi się przy milionach poly i nie jest wstanie grafice dostarczyć odpowiedniej ilości danych.
Jakieś konkretne propozycje co do procedury testowej? Chętnie wezmę pod uwagę, zwłaszcza jeśli chodzi o 3D.
Wiadomo podstawowe aplikacje to:
3ds, Maya, Houdini, XSI, Blender, Rhino, Cinema 4d, Lighwave, Modo... każda z nich jest specyficzna. Czego brakuje to testu w realu. Podczas testu w realu wiele rzeczy nagle zaczyna mieć znaczenie. Ilość pamięci ram, ilość pamięci w karcie graficznej, CPU, wydajnosć rdzenia, wydajność X rdzeni to wszyskto ma znaczenie w zależności od programu w różnym stopniu. Nie polecam do testu np 3ds max-a. Tutaj wpływ na wydajność ma jedno, obecność karty Quadro:) Realny test to scena np z milionem poly i animowana (np. prosty ruch kamerki wokół sceny). Fraps pokaże wam ilość FPSów. Powyżej pewnej granicy nie ma znaczenia, czy karta to radeon, firegl,Geforce bo problemem zaczyna być procesor.
http://www.youtube.com/watch?v=cYYcinfbVcU ->i7 podkręcony do 4ghz 100% obciążenia+4850 prawie nie obciążony i 11FPSów w Viewportach, po przerobieniu karty na FireGL
Cały ten problem wyjaśniliście w artykule może 8 lat temu, o ile w grach znikł w grafice 3d cały czas będzie.
Drugi test jaki można zrobić w realu to test fizyki (tu aktualnie macie wiele możliwości Havok Physyx. No i trzeci test to efekty cząstkowe, które zawsze sprawiają problemy, właśnie tu kuleje najbardziej 3ds max względem np. majki:)
Jakikolwiek test, zarówno low-poly jak i high poly będzie dobry, a takie wyniki magą dużo dać, bo o ile procek będzie dobry nawet w renderingu wcale nie oznacza, że dobry też będzie w viewportach
Pozwól, że skontaktuję się z Tobą poza komentarzami, może uda nam się wypracować jakąś sensowną procedurę.
Wystarczy wlaczyc wyswietlanie statystyk viewportow w 3d maxie. Procedura testowa jest banalna. Wybieramy testowa scene, pojedynczy viewport i statystyki, a na koniec czekamy az komputer przestanie to trawic i fps'y ustabilizuja sie na jakims poziomie.
Czesciowo sie z tym nie zgodze. CPU przy modelowaniu jest rownie wazny co profesionalna grafika. W przypadku posiadania Quadro, po przelaczeniu na API nVidii i performance drivers, roznica plynnosci wyswietlania siatek wynosi setki procent. W swoim przypadku zauwazylem praktycznie taka sama plynnosc przy 4x wiekszej liczbie poly.
W komentarzu moim wyżej napisałem dokładnie o tym. Dlatego nie polecam testowania maxa, bo tutaj liczy się jedno obecność karty Quadro.... Max tak odbiega od konkurencji wydajnością, że powinni dawać karty quadro gratis:)
.... cały 3ds mógłby dostać logo Nvidia The Way It's Meant to Be Played haha
Blad na ostatniej stronie:
"Dobrym przykładem jest test Crysis: Warhead, w którym 32 nanometrowy procesor Core i5 661, nie wykazuje wyższości nad Athlonem II X2 550 i potrafi dość wyraźnie przegrywać z Core 2 Duo E8500. "
Chodzi o phenoma 550 ?
Starsze karty nie tylko będą obsługiwać multi-threading, ale też directcompute (4.0, 4.1).
Taka ciekawostka.
Ostatnio testowałem gpu w obliczeniach w DirectCompute Benchmark to wydajność w directcompute na profilach 4.1 i 4.0 była identyczna.
Jakby był ktoś zainteresowany benchmarkiem to podaje link:
http://www.ngohq.com/graphic-cards/16920-directcompute-and-opencl-benchmark.html
Bo shadery 10.1 zasadniczo nie mają jakiejś konkretnej przewagi wydajnościowej - po prostu są niektóre rzeczy inaczej robione i tyle.
Zgadza się, ale artykuł traktuje o CPU, więc informacje o GPGPU zeszły tu na drugi plan.
"prawdziliśmy wpływ HT na wydajność, wykonując testy z włączonym (4 rdzenie/8 wątków) i wyłączonym (4 rdzenie/4 wątki) HT. Benchmarki syntetyczne wykazały momentami wyraźną różnicę w wydajności"
Gdzie te testy?
Wlasnie one mnie najbardziej interesuja ile dalo HT.
Czemu ich nie ma?
http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Czy_HT_wplywa_na_wydajnosc.-2490/strona/7472.html
Jeden z notebooków został przetestowany zarówno z włączonym, jak i wyłączonym HT.
Kwestią HT i jej wpływie na wydajność dokładnie zajmiemy się w drugiej części tekstu o procesorach, w której weźmiemy na warsztat procesory Intela.
Jesli problem dobrze sie zrownolegla i wezmiemy jednordzeniowego Intel Atom z HT to otrzymujemy np. takie wyniki:
wersja niezrownoleglona (1 watek) - 31 sek.
wersja zrownoleglona (2 watki) - 22 sek.
Program testowy liczyl sume rzeczywistych elementow z tablicy.
To oznacza że program testowy był kupowato zoptymalizowany :] Czyli słabo wykorzystywał jednostki obliczeniowe na 1 rdzeniu fizycznym, a przy skorzystaniu z rdzenia logicznego udało się lepiej to wykorzystać :]
Zawsze jest czas by sie czegos nauczyc. Moze pokazesz mi jak zoptymalizowac prosta petle wyliczajaca sume. Jesli zyskam 20% to warto to zobaczyc.
Skoro jest to prosta pętla to zamiast się bawić cpp weź wstawkę w ASM, skorzystaj z SSE i zobaczysz efekt. HT polega na wykorzystaniu w danym momencie NIEWYKORZYSTANYCH ALU w tym samym fizycznym rdzeniu. Czyt. jeśli jakiś program będzie zoptymalizowany by takich sytuacji było stosunkowo niewiele...to HT nic nie przyspieszy bo niby jak? Skoro jednostki które drugi wątek by chciał wykorzystać będą non stop zajęte? Domyślnie kompilatory NIE generują kodu korzystającego z SSE.
Moze masz racje. Ale problem polega zwykle na tym, ze trzeba sie zdecydowac na jakis kompromis miedzy tworzeniem nowego kodu, a jego optymalizacja. Oczywiscie, ze mozna uzywac asemblera, ale jesli ten sam wynik mozna osiagnac dzieki zrownolegleniu np. za pomoca OpenMP i HT w znacznie krotszym czasie w sensie czasu poswieconego na tworzenie kodu to wybieram to drugie rozwiazanie. Bardzo chetnie podziele sie moim kodem testowym i chetnie zobacze Twoje rozwiazanie za pomoca wstawki asemblerowej. Ciekawe jak to zadziala na realnym kodzie skladajacym sie z kilku lub klikunastu tysiecy linii kodu, mam tu na mysli ile czasu trzeba bedzie poswiecic na optymalizacje za pomoca asemblera. Takim kodem tez sie moge podzielic.
Pokaż mi twój kod w C a ja ci pokażę mój na AVR w ASM :] Bo ja to w związku ze specyfikacją mojego zawodu pracuję na mikrokontrolerach :) I wierz mi że to akurat asm dominuje w naprawdę wieeelu rozwiązaniach. Chociaż IAR workbench nawet daje radę jak się ma droższy CPU i więcej wolnej pamięci ;)
Moze Pan znalezc moj adres e-mail w moim profilu. Prosze sie wiec odezwac. Niestety nie widze Pana maila w Pana profilu.
Oczywiscie NIE interesuje mnie kod na mikrokontrolery AVR. W calym tym artyklule jest mowa o procesorach z rodziny x86_64. Jesli jest Pan w stanie napisac przenosny zoptymalizowany kod (czyli na dowolny procesor x86_64, lub x86_32) z wstawkani asemblerowymi malym nakladem pracy to jest to warte zachodu.
Moj test pokazuje, ze tchnologia HT w syntetycznym tescie pozwala na wzrost wydajnosci o okolo 20%. Mozna to osiagnac w bardzo prosty sposob tworzac przenosny kod. Ma Pan oczywiscie racje, ze mozna osiagnac wiecej optymalizujac kod z uzyciem asemblera pod wybrany procesor. Wydaje mi sie jednak, ze jest to zbyt kosztowne rozwiazanie.
Któryś z zagranicznych serwisów (nie pamiętam który) zrobił coś podobnego - pisałem o tym newsa, ale nie został zatwierdzony :/
Brakuje mi pododnego tekstu na temat samych systemów operacyjnych z naciskiem na Xp vs 7 (VistaSP2) - od Atoma do i7
istnieje stereotyp i pewnym stopniu tabu o wydajności, jak i mówieniu o ułomnościach nowych okienek.
Może serwisom jest to po prostu nie na rękę z do końca mi nie jasnych powodów...
Jestem skromnym wyrobnikiem klawiatury i nic mi nie wiadomo na temat różnych tabu ;) Jeśli szefostwo uzna, że temat jest atrakcyjny to się go robi, a jak nie uzna - to się nie robi. Proste. Ja tam wszelakich porównań się nie boję ;)
Był taki art:) po co się powtarzać.... nie było przeglądu procesorów od ATOMA do i7, ale xp vs vista, vs seven był.
Jedno czego mi brakło to coś co robi Cinebench właśnie a mianowicie proste pokazanie skalowalności rdzeni.
To pokazałoby, które procesory najlepiej się skalują.
Dzięki za ten artykuł, był wyjątkowo dobry, właśnie teraz się zastanawiam czy brać 32nm x2 czy 45nm x4. Z niecierpliwością czekam na testy z intelami.
Ze swojej strony proponuje to testów jeszcze:
- Call of duty Modern Warfare 2
- Left 4 Dead
Na dzień dziesiejszy względem opłacalności
Gry: 1. i3
2. Phenom II
3. i5 750
Inne zastosowania
1.Phenom II
2.i5 750
3. cała rodzina phenomów itd.
dług długo nic
4. i3
Jeżeli moc kompa wykorzystujesz do gier bierz i3... jeżeli wykorzystujesz do gier+programy, bierz phenoma II, a jeżeli Cię stać to i750.
Jeżeli będziesz podkręcał to zdecydowanie bierz i3, bo o ile phenom II jest aktualnie najbardziej opłcalanym procesorem o tyle jego możliwości OC są limitowane. i750 ma mniejszy potencjał OC, a w większości grach większe znaczenie ma wydajność dwóch. 4,4ghz i3 z pewnością będzie bardziej opłacalny od 4ghz i5.
Świetny artykuł i jednocześnie ciekawy wstęp do całej serii artykułów o dzisiejszych CPU, szczególnie, że w moim odczuciu ostatnio kwestie wyboru 2, 3 lub 4 rdzeni zaczynają ociekać mitami (a nam przecież potrzebne są czyste oraz wiarygodne fakty ;)). Miło byłoby ujrzeć w kolejnych artykułach zestawienie osobno recenzji procesorów dwurdzeniowych ze stajni AMD i Intela (można dodać do nich również procesory trzyrdzeniowe, gdyż nie jest ich aż tak spora ilość na rynku) oraz osobno procesorów czterordzeniowych, wybranych z oferty jednego ze znanych i dostępnych sklepów (np. Komputronik ;)). To by nam ładnie uporządkowało i uaktualniło pogląd na temat wydajności konkretnych CPU. Do tego odpowiednio dobrane platformy o maksymalnie zbliżonych do siebie osiągach i mamy pogląd zarówno na różnice między procesorami różnych firmy o tej samej ilości rdzeni, jak również przykładowo pomiędzy procesorami tej samej firmy o różnej ilości rdzeni. Plus dla rozbicia takiego przedsięwzięcia na dwa osobne artykuły przynosi ze sobą kolejny plus...
...Dzisiaj bardzo wiele osób ma już upatrzoną konkretną ilość rdzeni w jakie chcą zainwestować, ale wahają się, czy dołożyć pewną sumę i kupić procesor droższej firmy (i czysto teoretycznie liczyć na lepszą wydajność), czy może jednak mówiąc potocznie "olać" te kilka czy kilkanaście procent większej wydajność, ale zaoszczędzić pieniądze - testy by wszystko pokazały. Do tego nie przesadzać z teorią (co najwyżej wymienić technologie używane przez danego producenta i opatrzyć je odnośnikami wyjaśniającymi dane zagadnienie - tego było już sporo w poprzednich testach poszczególnych CPU) i zaszaleć z dużą ilością testów, testów, testów, testów, bo jak wiadomo to one najlepiej pokazują jak procesor będzie się spisywał w wykonywanej przez nas konkretnej czynności i czy warto w niego zainwestować.
Ja już dawno zdecydowałem...sześć / dwanaście od Intel'a ;) oczywiście z HT, do tego mile widziane OC na poziomie +/- 50%
Zmieniając temat - fajne szproty na stronie nr 5 :) - jednostka dwurdzeniowa? :D
Jak Ci się Panie podobały, to obejrzyj naszą relację z PGA, szczególnie końcówkę:)
http://www.youtube.com/watch?v=5i018y0EmpY
nie rozumiem komentarzy w stylu "ileś tam lat temu" kupiłem wolne 4 rdzenie choc mnie namawiano na 2 i teraz wiem że dobrze zrobiłem. Przeciez jak ktoś "ileś lat temu" kupił c2d 8400 za 500zł to się tym bardziej może cieszyc, bo mimo upływu lat nadal ma procesor który w grach w "rozdzielczości gracza" niczym nie ustepuje jednostkom 4rdzeniowym a nawet przy odpowiednim taktowaniu je przegania. Patrzac na testy mozna dojśc do wniosku że posiadanie 4 rdzeni nabiera sensu dopiero przy i5,quady i c2d jesli chodzi o gry to nielicząc wyjątków ten sam poziom. Oczywiście mam na mysli gry a nie zastosowania profesjonalne.
Ale już w tej chwili gry potrafią obciążyć dwurdzeniowego proca w 100%. Posiadacz czterordzeniowego CPU wciąż ma duży zapas mocy. Jakby ktoś się mnie pytał, to zdecydowanie jestem za procesorami z ilością rdzeni przekraczającą 2. Ale skoro nikt się nie pyta, to się nie wypowiem ;)
Właśnie do gier czy trzeba się babrać w tych PC-tach aby grać.Najlepiej odpuścić sobie PC i kupić konsole np PS3 i z bani.PC i tak po upada co do gier optymalizacja itp.
Jakby ktoś nie wiedział to w tym roku 2010 na PS3 ma się pojawić ładnych parę gier PC po prostu dla mnie nie istnieje chyba e chodzi komuś tylko o strategie.
PS3 2010 GRY.
# Alien vs Predator
# Batman: Arkham Asylum 2
# Battlefield: Bad Company 2
# Beyond Good Evil 2
# Bioshock 2
# Blur
# Brink
# Castlevania: LOS
# Crysis 2
# Dante's Inferno
# Dead Rising 2
# Deus EX 3
# End of Eternity
# Fallout: NY
# Final Fantasy XIII
# Final Fantasy XIV
# Final Fantasy Agito XIII
# God of War III
# Gran Turismo 5
# Heavy Rain
# I am Alive
# Just Cause 2
# Kane & Lynch 2
# Kingdom Hearts Birth by Sleep
# Last Guardian
# Lost Planet 2
# Mafia II
# Max Payne 3
# Metal Gear Solid: Peace Walker
# Metal Gear Solid: Rising
# MMA
# Modnation Racers
# Nier
# Parasite Eve: 3rd birthday
# Prince of Persia: The Forgotten Sands
# Rage
# Red Dead Redemption
# R.U.S.E.
# Super Street Fighter IV Turbo
# Skate 3
# Spec Ops
# Split/Second
# Star Wars Force Unleashed 2
# White Knight Chronicles
# Yakuza 3
Gram tylko na PC, praktycznie we wszystko - oprócz strategii. Jakoś nie zauważyłem braku nowości ;) Z drugiej strony nie miałbym nic przeciwko temu, żeby ktoś ufundował mi PS3, choćby dla Heavy Rain.
Jeżeli przyjmiemy że PC'et jest nastawiony tylko na gry to zgodzę się z kolegą KILLZONE. Ale wszyscy wiemy że to właśnie piec jest najbardziej uniwersalny...
Sam się kiedyś zastanawiałem nad konsolą ale szybko mi przeszło, czysta ekonomia ;) skoro pracuje na piecu i dodatkowo mogę na nim grać wybór jest oczywisty.
Jaki jest powód kompletnego zaniku strategi... ludziom włączyła się funkcja BM, Brak mózgu?
Praktycznie same multiplatformy, ktore na ps3 beda prezentowac sie najgorzej. Dzieki ale jakos to do mnie nie przemawia...
Aż się boję... co się stało z światem by strategie stały się tak bez mózgie i weszly na konsole... R.U.S.E na ps3, aż boję się pomyśleć jak to będzie działało na PC.
Nie no jest parę tytułów aby skusić się na PS3 warto mieć i ten sprzęt do gier.
Tak jak napisałeś dla Heavy Rain Gran Turismo 5 God of War3 The Last Guardian Bioshock2 Mafia 2 Lost planet2 Battlefield: Bad Company 2 itp.Co do Crissisa 2 to nie wiem pierwsza część była nudna jak flaki z olejem.
Tylko, że na konsoli cieżko grac w RTS'a bądz FPS. Kilka razy podchodzilem do tego, aby na padzie pograc w Halo, ale nie ma porównania do tradycyjnej myszki (nawet kulkowej :P). Dlatego pozostałem przy PC :)
z grami na konsole same kłopoty, bayonetta na ps3 (na x-a podobnie) ma skopany silnik i optymalizację. Ostatnio kupiłem Midnight club na xboxa 360 i gra ma na oko jakieś 30 klatek, gra sie tragicznie. Gta4 podobnie (ale o ten sam engine). Granie na konsolach jest strasznie toporne, ograniczony interface przystosowany do duzych ekranów, sterowanie padem itd... Jak kogos nie stać na mocnego kompa to niech sobie kupuje konsole (choć niech sie liczy z ztym że za gry zapłaci 2x więcej) w innym przypadku to PC. Ja właściwie używam konsoli tylko do scigałek (forza, pgr)
Daaawno daawno temu ale pamiętam to jak dziś - w 1996 roku Windows NT 4.0 akurat w wersji serwer przerzucał mi wątki między dwoma procesorami PentiumPro - na czym polega ta nowość w W7 ???
Co do Windows NT 4.0 Server wypowiadać się nie będę ;) Nowości w W7 nie ma, ale jest ewolucja - lepsze niż w poprzednich wersjach systemu wykorzystanie procesorów wielordzeniowych. Moim zdaniem różnica jest widoczna na korzyść 7.
Moim zdaniem artykuł w wielu miejscach mija się z prawdą, przykład:
"Różnica nie jest powalająca, tym niemniej kilka klatek na sekundę w testowej konfiguracji, może zmienić się na kilkanaście przy gorszej karcie graficznej.'
W takim razie pytam się: jakim cudem? Gdyby zestawić testowanego Phenoma z - przykładowo - GeForce 8600GT, Resident Evil chodziłby tak samo w każdych podanych tutaj ustawieniach, niezależnie od ilości rdzeni - źle. Odwrotnie: gdybyście do testów użyli jeszcze szybszej karty graficznej, zapotrzebowanie na moc obliczeniową procesora wzrosłoby i mogłoby to spowodować pogłębienie się różnic pomiędzy wynikami z różną ilością aktywnych rdzeni. Takich krzaczków było więcej, a nie przeczytałem artykułu od dechy do dechy. Krótko mówiąc: moim zdaniem test wykonany niekompetentnie.
Nie chciało mi się czytać w całości Twojego posta, ale krótko mówiąc: jest on raczej niekompetentny :)
Ale pojechałeś Forteller: "...artykuł w wielu miejscach mija się z prawdą..." , "...nie przeczytałem artykułu od dechy do dechy". To tak jak niektórzy na filmweb.pl co piszą opinię o danym filmie a na końcu przyznają się, że filmu nie widzieli tylko jego 2 minutowy zwiastun. Ręce opadają.
Chodzi o to że mogłem nie wyłapać wszystkich błędów. Tekst przeczytałem prawie cały, pomijałem akapity które są dla mnie oczywiste (np. o TurboBoost). Nie trzeba jednak czytać całego artykułu, żeby zauważyć pewne fakty, jak choćby przeze mnie wskazany. No i jeszcze wymieniany tu wielokrotnie brak minimalnej ilości FPS. W przypadku tego typu testu jest to podstawa, bowiem często procesor odpowiada za największą 'czkawkę' przy ciężkich scenach, podczas gdy przez pozostałą część pomiaru jest wystarczająco szybki by zapewnić odpowiednią wydajność dla karty graficznej. Dlatego tłumaczenie, że w pozostałych testach będzie podawany minimalny FPS jest niewystarczające, bo jeśli gdziekolwiek taki pomiar miałby się pojawić, to właśnie tu.
Niestety w testach gier brak wykresów z minimialnym FPS jest dużym błędem, no bo co z tego, że średni FPS jest na poziomie 50kl./s, jeżeli min. wynosi 20-25 kl./s...
Czekam na kolejny artykuł ;)
Zastanawia mnie pewna niekonsekwencja odnośnie wartości użytkowej procesorów jednordzeniowych. Z jednej strony Peacekeeper udowadnia, że wyższość komputerów wieloprocesorowych /wielordzeniowych nad jednordzeniowymi podczas korzystania z przeglądarek jest znikoma i właściwie pomijalna, a z drugiej w podsumowaniu pojawia się stwierdzenie, że jednordzeniówki nie nadają się do niczego, nawet do przeglądania internetu.
Ja mam Karta Graficzna : Radeon HD4870X2 PCI-E Gigabyte GV-R487X2-2GH-B DDR5 2 GB TV-out / 2xDVI BOX (256-bit) oraz
Procesor : Intel Core2 Quad Q9550 2.83 GHz BOX (LGA775, 64bit) i na razie nie muszę nic wymieniać - a to było kupowane w zeszłym roku.
zobacz wszystkie z tych kategorii
|
producent: Apple , wbudowana pamięć:8 192 MB, możliwość rozbudowania ... 549,-
z VAT
|
producent Apple wbudowana pamięć 32 GB Audio: AAC (8 to 320 Kbps), Protected ... 1149,-
z VAT
|
Młodszy brat Zen`a wyróżnia się zaimplementowaną technologią X-Fi znaną ... 444,-
z VAT
|
|
TomTom XL Classic Europe 42 kraje Chipset GPS: SiRF Star III 20 kanałów Przekątna wyświetlacza: 4,3 cali ... 499,-
z VAT
|
HD2 to kolejny krok w kierunku personalizacji telefonów. Okienkowy ekran o ... 2399,-
z VAT
|
Kingston HyperX DDR2 2x 2GB 1066MHz CL5 Tall HS napięcie zasilania 2.2v, styki pokryte złotem, CL 5-5-5-15, 128M X 64, HyperX ... 409,-
z VAT
|
|
Corsair DDR3 2X 2GB 1333MHz CL9 DDR3, 1333MHz 4GB 2x240 DIMM, ... 409,-
z VAT
|
Kingston DataTraveler Capless 16GB Black pojemność 16 GB, transfer odczytu na poziomie 10 MB/s zapis 10 ... 139,-
z VAT
|
PenDrive SanDisk Cruzer Contour U3 8GB Ready Boost pojemność 8 GB, transfer odczytu na poziomie 25 MB/s zapis 18 ... 127,-
z VAT
|