Smartfony

Podsumowanie

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2014-01-27

Apple iPhone 5S – czy zgodnie z hasłem producenta „Tak wygląda postęp”? Jeśli według kalifornijskiej firmy to rzeczywiście ma być skok do przodu, to śmiemy twierdzić, że jest on nader skromny. Owszem przyrost wydajności procesora jest duży w stosunku do poprzednich „ajfonów”, ale czy podobny rozwój technologiczny widać w innych miejscach? Obawiamy się, że nie.

Obudowa jest elegancka i cechuje się wzorową ergonomią, ale naszym subiektywnym zdaniem jakość obudowy metalowej w części tylej jest gorsza od szkła z którym mieliśmy do czynienia w iPhonie 4 i 4S. Nie zamierzamy nikogo straszyć, ale jeśli już kupicie model 5S, to lepiej od razu zainwestujcie w dobrą ochronę dla niego. W „szklanych” iPhone'ach było to łatwiejsze – przyklejało się cieniutką folię z tyłu i z przodu i było po sprawie. Tutaj przyklejanie błyszczącej osłony na matowy tył mija się z celem.

Decydując się na smartfona Apple przedkładamy elegancję ponad praktyczność. Niekiedy plastikowe, nielakierowane (i przy okazji brzydsze) obudowy znacznie dłużej zachowują przyzwoity wygląd niż „odpicowany” metal.

W kwestii łączności przewodowej i bezprzewodowej ponownie wielkiego skoku do przodu nie widać, szczególnie jeśli porównamy iPhone'a 5S z topowymi smartfonami androidowymi takimi np. Samsung Galaxy S4 czy Sony Xperia Z1. Brakuje Wi-Fi w standardzie „ac”, nie ma standardowej łączności zbliżeniowej NFC, nadajnik podczerwieni też byłby miłym dodatkiem, slot kart microSD pozostaje w sferze marzeń, kopiowanie multimediów do pamięci smartfona to droga przez mękę, a zamiast zwykłego portu micro USB mamy wynalazek o nazwie Lightning. Kartę SIM też trzeba będzie wymienić na wersję „nano”, choć nie chce nam się wierzyć, że do środka nie dałoby się upchnąć karty micro SIM, która do dużych nie należy.

System operacyjny rzeczywiście został drastycznie zmodernizowany, więc tutaj zmiany widoczne są aż za dobrze. Kwestia jest tylko taka, że np. iPhone 4S lub 5 też dostały ten system, więc trudno traktować to jako wyróżnik wyłącznie iPhone'a 5S.

Jakość wyświetlacza jest podobna jak u poprzedników. Proporcje ekranu wynoszące 9:16 właściwie niczego nie wnoszą do świata smartfonów, gdyż większość konkurentów takie ma. Z kolei sama rozdzielczość, na tle topowych oponentów wydaje się już być nieco zbyt niska. Nawet ilość pikseli na cal, która wyróżniała  iPhone'a 4 w chwili jego premiery, teraz jest czymś zwykłym i powszednim. Wyświetlacz wciąż jest dobry, a nawet bardzo dobry, ale nic poza tym. Osoby przesiadające się z większych smartfonów mogą odczuć pewien dyskomfort w czasie pisania tekstu na tak małej klawiaturze.

Procesor Apple A7 wraz z układem pomocniczym M7 to rozwiązanie bardzo interesujące. CPU ma tylko dwa rdzenie i w trybie jednordzeniowym raczej nie ma sobie równych, ale w trybie wielordzeniowym wciąż Snapdragon 800 ma duże szanse go pokonać (wszystko zależy od zastosowania). Wydajność iPhone'a 5S predysponuje go do wykorzystania w grach, ale niewielki ekran nie zapewnia tak wysokiego komfortu w czasie obsługi dotykowej jak w przypadku smartfonów 5-calowych.

Kamerka doczekała się niewielkich zmian, ale tego akurat krytykować nie zamierzamy, gdyż iPhone 5S naszym zdaniem należy do najlepszych smartfonów fotograficznych na rynku. Smartfon firmy Apple to również znakomity odtwarzacz muzyki. Jakość dźwięku jest jedną z najlepszych (o ile nie najlepszą) z jaką mieliśmy do czynienia w smartfonach. Przy okazji warto wspomnieć, że dołączone słuchawki douszne spisują się całkiem nieźle (znacznie lepiej od pchełek dołączanych do starych iPhone'ów). Zakupy muzyczne to bajka – szkoda, że w naszym kraju Android nie oferuje czegoś podobnego.

Cena... cóż tutaj chyba wiele pisać nie trzeba. IPhone 5S to obecnie jeden z najdroższych smartfonów na rynku (szczególnie w wersjach z większą ilością pamięci masowej). Modelu 16-gigabajtowego nie polecamy, gdyż jego „magazyn” zapełnimy błyskawicznie, a slotu kart pamięci nie ma. ;-)

  Opinia redakcji
  plusy:
dobrej jakości wyświetlacz IPS LCD
64-bitowy procesor
wydajny układ graficzny
płynne działanie interfejsu i podstawowych aplikacji
bardzo wysokiej jakości zdjęcia i nagrania dzienne
imponująca jakość zdjęć panoramicznych
tryb nagrywania w 120 kl./s wraz z wyborem miejsca spowolnienia
lekka i poręczna konstrukcja
darmowy pakiet aplikacji iWork do pobrania
  minusy:
odporność elementów metalowych na zarysowania jest dość niska
wersja o pojemności 16 GB jest niezbyt użyteczna
brak możliwości rozszerzenia pamięci o karty microSD
brak łączności NFC
ceny wersji z większą ilością pamięci są zdecydowanie zbyt wysokie
domyślne odtwarzanie niewielkiej liczby formatów multimedialnych
niewielka różnorodność preinstalowanych aplikacji
Siri wciąż nie działa po polsku
Szacowana cena w dniu publikacji testu: ok. 2950 zł
 
marketplace

Komentarze

65
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Relacja ceny do tego co iPhone 5S oferuje jak dla mnie dyskwalifikuje ten smartfon już na starcie, jedyni którzy go kupią to chyba tylko ludzie dla których nie liczy się nic poza jabłuszkiem na obudowie.
  • avatar
    Apple robi dobre telefony, ale nie dla mnie i nie o cenę mi chodzi.
    Nie mogę zrozumieć czemu w drogim telefonie, czyli takim, gdzie koszty części nie są istotne bo cena urządzenia nie zmusza do ograniczeń, brakuje tak wielu przydatnych funkcji.
    Nie ma NFC (to norma w topowych smartfonach), nietypowy nanoSIM (czemu nie micro?), brak micro USB (to aktualnie standard), nie ma slotu microSD - przydatny nawet jak telefon ma dużą pamięć (czemu nie mieć jeszcze większej pamięci?, lub wygodniej zmieniać dane np. filmy czy zdjęcia poprzez załadowanie karty?), brak podczerwieni (która jest u innych producentów), niewygodne kopiowanie danych!!!, niska odporność obudowy na uszkodzenia (chociaż wygląda świetnie -jak jest nowa), mały, choć dobry ekran - nie jestem fanem patelni ale te 4,5 -4,7" to dla mnie teraz norma (wygodniej pisać a i oglądanie multimediów czy stron w necie lepsze).
    Jescze parę rzeczy można by dodać (jak np, słaby zasięg modułuGSM), których w najdroższym na rynku telefonie nie powinno być - to nie brak możliwości technicznych, czy konieczność cięć ze względu na cenę dla klienta - to miom zdaniem brak szacunku dla klienta i widzimisię producenta oraz liczenie na to, że głupi ludzie wszystko kupią jak się marketingowcy postarają (niestety).
    No i cena modeli z większą pamięcią niezrozumiała - koszt pamięci nie uzasadnia takiej różnicy w cenie - Apple chce po prostu zedrzeć z klientów kasę.
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Chciałem skomentować ten artykuł i zamieszczone opinie. Widoczne jest całkowite niezrozumienie oczekiwań i potrzeb. Większość piszących tu osób nie ma pojęcia czego oczekują nabywcy produktów apple. Krytyka, że obudowa jest delikatna i się pognie i porysuje w tylnej kieszeni spodni wprawiła mnie w zdumienie. Te produkty drodzy państwo nie są skierowane do was. To produkty dla osób ze specyficznym gustem i poczuciem smaku. I5 pasuje do pióra Mont blanc i cygar Cohiba a nie mokrych lepkich rączek w wypchanej kieszeni. Ciągłe uwagi o cenie zalatują populizmem. Ciekawe jakie byłyby opinie o zegarku za 60 tyś. w miękkiej złotej kopercie i z delikatnym skórzanym paskiem, albo o kolacji w eleganckiej restauracji pewnie takie, że w barze mlecznym "ruskie" 10 razy tańsze a na pewno smaczniejsze. Uwagi że jakiś szemrany kodek nie jest czytany, a kogo to obchodzi na pewno nie ludzi kupujących apple. Pewien status ułatwia życie. Jak chcę oglądać film to go kupuję i chodzi jak złoto. Nie została poruszona kwestia środowiska apple. Tego nie da się rozdzielić. Telefon jest częścią spójnego efektywnego ekosystemu w którym wszystko idealnie działa. Bez kombinowania ustawiania. Włączasz i działa. Na koniec za klasykiem powiem "do wideł panowie, do wideł".
    Zaloguj się
  • avatar
    Trzeba przyznać jedno - procek iPhone'ie robi wrażenie. Dwa rdzenie z 1,3GHz i odstaje niewiele od Snapdragona 800, który jest czterordzeniowym monstrum 2,2-2,3GHz.
    Zaloguj się
  • avatar
    brałbym.
    .
    .
    tylko Nexusa 5 :)
  • avatar
    Ciągle te same jęki i stęki. Nie podoba się, nie kupuj. Nie stać, nie krytykuj na siłę.
  • avatar
    Ja powiem tak - bardzo długo (>1 rok) miałem iPhone 3G, bardzo długo (>1 rok) miałem iPhone4, iPhone 5 miałem już tylko pół roku i sprzedałem, kupiłem SGS 3.

    SGS 3 nie jest telefonem idealnym ale niestety pod wieloma względami przewyższa iPhone 5. Obudowa po pół roku nie jest pełna odprysków na aluminiowej ramce, słyszałem mnóstwo negatywnych opinii o plastiku na SGSach ale nic nie mogę potwierdzić - w niczym nie ustępuje iPhone'owi 3G pod tym względem.

    System operacyjny - nie tak dopracowany jak iOS ale można się przyzwyczaić. Z wieloma rzeczami na które narzekałem w iPhone'ach (np. szwankujący hotspot Wifi czy problemy we współpracy z zestawem BT w samochodzie) nie mam problemów. Zasięg sieci komórkowej w tych samych warunkach mam lepszy.

    Generalnie jestem bardziej zadowolony i nie wyobrażam sobie póki co powrotu do telefonu Apple chyba, że nagle Apple wykona jakiś nagły skok technologiczny, zrobi większy ekran czy też poprawi jakość wykonania (bardzo dziwnie to brzmi w kontekście Apple ale niestety ta aluminiowa ramka to pomyłka - ładnie wygląda przez pierwszy miesiąc).

    Póki co wygląda, że następny telefon to będzie następca SGS 4, raczej nie iPhone 5S czy też jego następca.
  • avatar
    Gdzieś czytałem, że Apple specjalnie wybrało materiał który się rysuje tylko po to by ludzie zmieniali z generacji na generacje a nie co dwie np. Wysoce prawdopodobne patrząc na to jak takie korporacje traktują klientów...
  • avatar
    Decydując się na smartfona Apple przedkładamy elegancję ponad praktyczność.

    Tak w zasadzie przekładamy elegancję i disajn nad praktyczność i funkcjonalność kupując każdy produkt apple. ;-) Ale to w końcu sprawa kupujących niezależnie czy zdają sobie z tego sprawę czy nie. Mnie tam niektóre rozwiązania japkowców ani trochę nie przekonują więc się ajfonami i resztą nadgryzionych zabawek nie jaram mimo, że inni producenci wcale nie są dużo lepsi.
  • avatar
    @kibicujesz

    Bo ten telefon ludzie traktuja jako "gadzet" + lans. Stosunek ceny do mozliwosci biorac pod uwage to co jest teraz na rynku jest bliski zeru
  • avatar
    Według mnie apple zrobiło krok w tył przy zastosowaniu amelinium przy produkcji obudowy iphone 5 i 5S

    Od czasów pierwszego iPhone korzystam z telefonów apple i najsolidniej, najlepiej wykonany był iphone 4/4s z metalowym korpusem który był o wiele odporniejszy na zarysowania i upadki nawet na beton gdzie aluminiowa ramka iphone 5 zwykle odkształca się przy upadku z około 90cm na drewnianą podłogę.

    Ios 7 też nie został niestety dopracowany w 100% Denerwuje mnie np brak komend sieciowych służących np do sprawdzenia konta ( *124*# )
    W Centrum Sterowania nie dodano najbardziej potrzebnych przycisków takich jak włączanie/Wyłączanie danych sieci komórkowych, GPS, 3G, bluetooth. Trzeba zrobić jailbreak'a aby móc dodać te przyciski

    W niektórych wersjach iphone 5s/5 niema możliwości włączenia LTE a w niektórych niema możliwości wyłączenia 3G. Zależne jest to od sieci macierzystej z której pochodzi iphone

    Takie oto krzaczki wyhaczyłem korzystając z ios7


    Zaloguj się
  • avatar
    Apple jak zwykle zaszalało z baterią. ~1.6 Ah robi wrażanie ;)
  • avatar
    I żeby było jasne - telefon zmieniłem z iPhone na Samsunga ale równolegle mam iPada i nie zamierzam go wymieniać na nic Androidowego bo tu niestety iPad nie ma konkurencji (ściślej - tydzień temu sprzedałem iPada 3 po to żeby kupić za chwilę iPada Air). Czyli nie przechrzciłem się całkowicie na Androida. Po prostu w tym konkretnym zastosowaniu (telefon) SGS dla mnie wygrywa a w innym (tablet) wygrywa Apple i tyle.
    Zaloguj się
  • avatar
    Faktycznie, w tej cenie warto kupić. Tylko, ze wydaję się ona nieprawdopodobna. Uważaj żeby nie odwiedzili Cię "smutni panowie z komendy powiatowej" ;)

    Co do telefonu. Telefon dobry, tylko cena z kosmosu. Nie przekłada się ona na możliwości sprzętu, więc po co przepłacać?
  • avatar
    KTO to kuźwa pisał Boże widzisz i nie grzmisz :/ czemu autor nie napisał że LTE jest szybsze na iPhonie niż na S4 ?jaki Samsung osiagnie 56mb/s na LTE??? Po co komu teraz NFC ? jak jedna na 100osob uzywa tego a Apple powiedziało że nie wsadziło NFC bo szkdoa miejsca puki co :D I co najwazniejsze jak mozna porownywac iOS do Noki Lumi hahaha nokia zamuli od czasu do czasu a w iPhonie sie to nie zdarza. Owszem inne telefony maja wyzsza rozdzielczosc ale te 326ppi w iPhonie juz styka bo nie widac pixela a po drugie to jest RETINA od Sharpa a nie AMOLED. Porownywałem jasność na maxa z Samsungiem to wiem co mowie
  • avatar
    "Ponownie ogólny wynik jest lepszy od Tegry 4, ale w teście fizyki iPad wypadł niemal o połowę gorzej."

    Chyba powinno być iPhone, prawda? ;) Ogólnie plus za artykuł, jednak niefajny ten 5S, nie tak jak się mogłem spodziewać.
  • avatar
    Na pierwszej stronie, w SGS4 jest NFC w tabeli "internet"
  • avatar
    Jak można nadgryzione jabłko nazywać jabłkiem? Przecież to jest ogryzek!
  • avatar
    I co ja mam teraz sądzić o reszcie tych wypocin? Dla mnie CAŁY ten tekst i jego wiarygodność staje pod znakiem zapytania bo wiem, po prostu wiem że w kwestii zdjęć autor albo łże albo nie wie o czym pisze. Nie wiem co gorsza bo ja to drugie stwierdzenie jest prawdziwe - to co on robi recenzując telefon na benchmark.pl....?
  • avatar
    Dla mnie to sobie mogą japko w d wsadzić...
  • avatar
    Czy mi sie tylko wydaje czy w porownaniu do nexusa, lumii czy s4 to urzadzenie nie zachwyca kompletnie niczym?
    Zaloguj się
  • avatar
    W momencie w którym autor wali konia nad aparatem foto iphona 5S który jest tylko i wyłącznie PRZECIĘTNY (po prostu w innych Androsyfach są żenująco i skandalicznie słabe przetworniki a soft jeszcze gorszy - a ich producenci nie mają zielonego pojęcia o fotografii) ręce mi opadły.
    Natomiast stawianie go w szarnki monstrum jakim jest Lumia 1020 uświadomiło mnie że autor jest po mocnych dropsach albo pisze ten tekst na przerwie między lekcjami w jakimś Gimnazjum na rubieżach RP.

    Niech sobie autor popatrzy na testy nawet na yt (z zgrozo gdzie różnice powinny się zacierać przez kompresję materiału wideo) gdzie recenzent porównuje Iphone 5S i Lumię 1020 na żywca kręcąc i fotografując to samo.

    Różnica to po prostu MIAZGA. Nawet nie to że "ok Lumia wypada lepiej" - NIE - to jest po prostu RZEŹNIA co ten telefon robi z "ajfonem".
    Szanowny recenzencie - czy ty kiedykolwiek testowałeś Lumię 1020 pod kątem zdjęć?

    ŻENADA ROKU. Przebiliście nawet tą wazelinę jaką ciśniecie Microsoftowi i jego produktom. Po prostu ŻENUA
  • avatar
    a ja bym poprosił o jedną rzecz w recenzjach. sprawdzajcie ile wytrzyma bateria podczas grania w jakąś wymagającą grę! bo co mi po pojemności czy wielkości ekranu jak mój SG Note 2 + GTA San Andreas wytrzymuje jakieś 2h grania :/
  • avatar
    Czy będzie wersja NSA EDITION? Czułbym się bezpieczniej.
  • avatar
    Standardowo muszę się przyczepić do tabelki porównawczej :)
    Nexus 5 NIE MA radia FM.
  • avatar
    Rewolucji rzeczywiście nie ma ale i tak chciałabym takiego mieć ;)
  • avatar
    Ale spam :O Nie wiem, jakim cudem się zrobił :/
  • avatar
    Kupiłem na premierze iP3G, pierwszy tel gdzie nic nie skrzypiało, nie odpadały klapki jak w nokiach itd po dwóch latach wymieniłem na iP4 i mam go do dziś, ip5 i 5S nie kupiłem bo po co , jak mam 4 w idealnym stanie. Kolejny kiedyś tez będzie iP.
    PS mam malucha 126p z naklejka jabłka na klapie i iP jako nawigacje LOL
    Zaloguj się
    -9
  • avatar
    Jeszcze nie ma hejtów na apple? Zapewne i tak długo to nie potrwa...
    Zaloguj się
    -11
  • avatar
    Uprzedzę niektórych. I tak możemy sobie pomarzyć o takim telefonie. Rząd z nas zdziera całą kasę, która potem idzie na limuzyna dla nich + TVN. Lepiej wam?
    Zaloguj się
    -14
  • avatar
    Używam iphone 4s i samsunga galaxy note 2 i naprawdę apple wypada blado !
    Mulący android to już na takim telefonie przeszłość. Co do plastików w samsungu jak dla mnie uważam że są na wielki plus co mi po tafli szkła która przy pierwszym upadku rozsypie się w mak ? do tego wszystkie minusy wyróżnione w artykule.
    Apple to już przeszłość w tym segmencie i trzeba się z tym pogodzić. Dodam że przesiadłem się z apple na samsunga jak i wielu moich znajomych.
  • avatar
    Sorry, miało być do "rasiaknorris"
  • avatar
    Jak dla mnie szkoda kasy na tego iphona który jest dwa razy słabszy np od samsunga s4.
  • avatar
    po czterech latach kupie go sobie za 3-4stówki a po następnych dwóch sprzedam za 2-3 stówki i coś innego wezme
  • avatar
    W rodzinie mam osobę, która użytkuje telefon Apple, jest nowy, kupiony za granicą wraz z usługami telekomunikacyjnymi. Niestety, nie wiem jaki to model. Kolejny domownik ma Galaxy S3, również kupiony za granicą i obie te osoby zgadzają się, że technologicznie telefon Apple jest daleko za Samsungiem, co ważne - to nie jest moje zdanie - aplikacje do IPhone są płatne oraz podobno trzeba płacić za użytkowanie tych programów! (nie płaci się raz w momencie nabycia). Z tego, co mi wiadomo wśród moich znajomych wiele osób kupiło Apple i bardzo tego żałują (z ww powodów). W zasadzie wszyscy preferują telefony z Androidem (o czym przekonali się już po zakupie) i deklarują, że więcej nie kupią sprzętu z jabłuszkiem. Od siebie dodam, że po uruchomieniu wifi w iPhone cała domowa sieć mi siada (a mam w domu dużo anten wzmacniających sygnał).
  • avatar
    Nie rozumiem podejścia większości osób w komentarzach... Dużo negatywnych komentarzy wydaje się być pisanych przez osoby które tak naprawdę nigdy nie miały do czynienia z iPhonem. Czemu 'hejtować' skoro tak naprawdę nie wie się o czym się mówi? Rozumiem osoby, które posiadając iPhona wypisującą co im się w nim nie podoba. Opinia sprawdzona, potwierdzona własnym doświadczeniem, a opinie wzięte z własnych gdybań są naprawdę nikomu niepotrzebne :P

    A co do 5s.

    Według mnie, model naprawdę godny uwagi. Sam mam Galaxy S3 i najbardziej denerwującymi rzeczami w nim są plastikowa obudowa, i system (a dokładniej sama nakładka TouchWiz, która strasznie lagguje). Miałem ostatnio przez kilka dni w rękach 5s, i zamierzam kupić. Płynność systemu jest po prostu marzeniem. Aparat? Szczerze to dla mnie lepiej gdy nie ma wielu suwaków i ustawień. Czemu? Gdy robię zdjęcie smartfonem to zależy mi na tym żeby zrobić to jak najszybciej, wyciągam telefon i pstryk gotowe. Ważne żeby automatyka spisywała się wzorowo a tutaj tak jest. Jak będę chciał eksperymentować z ręcznym, to kupię lustrzankę :D

    Co do procesora... Mało mnie obchodzi ile rdzeni ma w środku. Ważne, żebym mógł komfortowo otworzyć i korzystać z każdej gry w Appstore. Żebym mógł doświadczyć pełnej płynności bez przylagowania. Bez znaczenia czy na 2, czy 4 rdzeniowym procesorze.

    Ekran jest w sam raz. Większy oczywiście byłby mile widziany, ale mi tak akurat pasuje. Nie lubię większych niż 5", a 4" to minimum. Kolory, kontrast, kąty widzenia super.

    To co mnie trochę obawia w tym telefonie, to dość mała pojemność baterii. Wiem, że niby fakt że wszystko chodzi sprawniej, zużywa mniej baterii, ale mimo wszystko lepiej by było umieścić w środku większą baterię.

    Najgorszą cechą tego telefonu jest rzeczywiście - cena. Skoro jest podobny wydajnościowo do Xperii Z1, to czemu kosztuje prawie 1k więcej? Samo to, że nie ma wejścia na karty pamięci działa odstraszająco... No ale wygląd trochę naprawia sytuację :P

    Kupiłbym Z1, ale tak mi się nie podoba, że porażka...
  • avatar
    W sumie nie jest zły.