Na topie

AVG Internet Security 2016 Business Edition: Funkcje i skuteczność

Autor:
Mateusz Albin

więcej artykułów ze strefy:
Bezpieczeństwo

Czy AVG Internet Security zapewni w firmie odpowiednią ochronę przed zagrożeniami i wirusami? Sprawdziliśmy jego możliwości i skuteczność

  • AVG Internet Security 2016 Business Edition: Funkcje i skuteczność | zdjęcie 1
Ocena redakcji

4.3

dobry plus

 

A A

„Rynek” cyberprzestępstw staje się atrakcyjniejszy z każdym kolejnym urządzeniem, które użytkownicy podłączają do internetu i z każdą informacją na swój temat, którą przekazują online. Sieciowe bezpieczeństwo szczególnie ważne jest w przypadku przedsiębiorstw, których praca uzależniona jest od rozwiązań sieciowych takich jak coraz popularniejsza chmura. Jeden atak może całkowicie sparaliżować pracę i spowodować poważne straty. Szukając wszechstronnego rozwiązania dla małych i średnich biznesów przyjrzeliśmy się nowej edycji AVG Internet Security. To zestaw narzędzi chroniących przed wirusami, hakerami oraz kradzieżą tożsamości.

Instalacja i interfejs

Miłośnicy szybkiej i bezbolesnej instalacji powinni być usatysfakcjonowani. Instalka AVG IS waży nieco ponad 200 MB, a sam proces, poza wpisaniem danych, to standardowe klikanie „next”. Największym wyzwaniem dla niedoświadczonego użytkownika może być skonfigurowanie współpracy z serwerem, nie jest to jednak konieczne do skorzystania z kluczowych funkcji.

Interfejs jest intuicyjny i przejrzysty. Na ekranie głównym zebrano najważniejsze funkcje (antywirus, ochrona WWW, ochrona tożsamości, skaner WWW, firewall), a zarządzanie nimi sprowadzono do przełączania suwaków. Na tym tle znacznie gorzej wypadają ustawienia zaawansowane, które są po prostu jednym, wielkim rozwijanym drzewkiem. Z niejasnych powodów niektóre funkcje, takie jak File Shredder, nie są dostępne z poziomu programu. Zamiast tego skorzystać z nich można przez menu kontekstowe Windowsa. Nie jest to poważne utrudnienie, ale może powodować zagubienie po pierwszym uruchomieniu.

Funkcje

AVG Internet Security 2016 to prawdziwy kombajn. Podstawowe funkcje takie jak zapora, czy wykonywanie skanu są na miejscu, ale od razu widać, że oprogramowanie idzie z duchem czasu. Aktualizacje są prowadzone na bieżąco, dzięki bazie danych w chmurze oraz prewencyjnemu wykrywaniu zagrożeń, podobno, opartemu na sztucznej inteligencji.

W ten sposób działa funkcja LinkScanner Surf-Shield, która podczas przeglądania stron internetowych ostrzeże użytkownika zanim ten na nią wejdzie. Zabezpieczenie nie polega na porównywaniu adresów z bazą, tylko sprawdzaniu zawartości witryn w czasie rzeczywistym.

AVG Internet Security 2016 posiada algorytmy rozpoznające próby kradzieży tożsamości, w tym także danych transakcyjnych, jak numery kart kredytowych. Jeśli program dojdzie do wniosku, że na komputerze uruchomiono procesy mające na celu nieautoryzowane pobieranie osobistych danych, natychmiast je zablokuje.

Jeżeli pracujecie na ważnych plikach, które nie mogą wpaść w niepowołane ręce, biznesowa wersja AVG IS daje wam do dyspozycji kilka użytecznych narzędzi. Ciekawą możliwością jest „Data Safe”, czyli sejf danych. Za jego pomocą można łatwo zaszyfrować i zabezpieczyć zawartość wybranego katalogu hasłem.

Co zrobić jeśli pliki trzeba trwale usunąć? Jak wiadomo dokumenty można odzyskać nawet po usunięciu zawartości kosza. Tu z pomocą przychodzi „File Shredder”, który wymazuje je z dysku i uniemożliwia ich odtworzenie.

Narzędzia dla adminów

Usługi dla indywidualnych użytkowników to tylko część możliwości. Wspomnieliśmy, że już na etapie instalacji program proponuje skonfigurowanie współpracy z serwerem. Ważnym narzędziem edycji biznesowej AVG IS są Remote Admin Tools, które pozwalają na zdalne i automatyczne konfigurowanie zabezpieczeń, na wszystkich komputerach sieci oraz na przeglądanie poszczególnych logów. Admin może pozostawić użytkownikom swobodę wyboru niektórych funkcji. To zresztą może okazać się niezbędne do zapewnienia płynnej pracy. Na przykład jeżeli firewall zablokuje proces, który zdaniem użytkownika jest bezpieczny, ten może go samodzielnie przepuścić.

Wydajność

Zalecane wymagania sprzętowe dla AVG Internet Security BE 2016 to procesor 1,8 Ghz, 1 GB pamięci i 1700 MB miejsca na HDD. Zainstalowany na leciwym laptopie z podobnymi parametrami radził sobie bardzo dobrze. Usługi działające w tle nie zmniejszały drastycznie wydajności. Po kilku godzinach pracy wszystkie procesy związane z AVG wykorzystywały ok. 100 MB pamięci. Rzecz jasna znacznie większe wykorzystanie zasobów następuje podczas skanowania dysku.

Skuteczność

Nawet największa liczba funkcji i lekkość działania nie będą miały znaczenia, jeżeli antywirus nie będzie spełniał swojej podstawowej funkcji, tzn. nie wykryje niebezpiecznego oprogramowania. Pod tym względem z oprogramowaniem AVG było różnie. Z pewną ulgą trzeba odnotować, że nowa edycja Internet Security w testach radzi sobie odrobinę lepiej, ale wciąż nie idealnie. Podczas testów prowadzonych przez AV-Comparatives ogólną skuteczność programu oceniono na 98,8%, co dało pakietowi szóste miejsce. AVG IS przegapiło 1,2% próbek malware, co było jednym ze słabszych wyników (stan na marzec), a także stosunkowo często wyświetlało fałszywe alarmy. Pakiet AVG okazuje się jednak bardzo skuteczny w usuwaniu wirusów, które już zainfekowały komputer.

AVG Internet Security 2016 Business Edition nie jest programem, który zmieni oblicze ochrony komputera. Posiada jednak wszystkie narzędzia, których potrzebuję, aby czuć się trochę bezpieczniejszy w internecie

Ocena końcowa

  • Przejrzysty interfejs
  • Mnóstwo funkcji
  • Łatwe, trwałe usuwanie plików
  • Wsparcie dla pracy admina
     
  • Spadek wydajności podczas skanowania
Odsłon: 5840 Skomentuj artykuł
Komentarze

6

Udostępnij
  1. kerry_sd
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-04-28 09:21

    "Skutecznej ochrony - pracownicy klikają w każdy załącznik"

    Tutaj bardziej wskazane są szkolenia personelu, bo antywirusy sobie średnio radzą z takim zagrożeniem, u mnie avg przepuścił jednego trojana po pobraniu kodeków z niby oficjalnej strony, pliki zostały rozpoznane i zablokowane a trojan dalej szalał spamując pulpit reklamami

    Skomentuj

    1. Marucins
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-04-28 18:22

      Nie ma bata.
      Wystarczy odpowiednio spreparowany CV i już popłynąłeś, w sumie tutaj każdy popłynie 0day.

      Szkolenie i uświadamianie swoją drogą ale niestety niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć.

      Skomentuj

  2. pwoznicki
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-04-28 10:30

    Moim zdaniem AVG idzie z złą stronę. Za dużo wodotrysków jak i tych durnych samowolnych dodatków: ZEN, TUNE UP itd.
    Po wielu latach korzystania z tego oprogramowania zmieniłem na inny także bezpłatny.

    Skomentuj

  3. kola01
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-04-28 11:35

    Tylko, że przedstawiony tu pakiet nie jest bezpłatny. Musiałeś testować więc zupełnie inny pakiet.

    Skomentuj Historia edycji

    1. pwoznicki
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-04-29 12:18

      Owszem używałem wersji AVG Free 2016. Silnik i polityka AVG jest przecie taka sama. Chyba że wersji płatnej nie uszczęśliwiają "zbędnym oprogramowaniem" na siłę.

      Skomentuj

  4. taki jeden
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-04-28 18:19

    Jak ktoś nie ma kociej mordki i nie otwiera każdego maila typu "wygrałeś 100zł" albo "pilna wiadomość" albo "zostałeś wytypowany" do tego nie korzysta z craków itp to antywirusy nie są potrzebne.Ja od lat nie uzywam niczego na stałe tylko NO Virus exe radar i AntyLogger + systemowy firewall.Nic mi ne rzezbi dysku,nie aktualizuje co pare godzin i znowu nie rzezbi ,do tego obraz systemu co kilka tygodni i to wszystko.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!