Obudowy

Corsair Carbide, czyli tańsze obudowy dla entuzjastów

opublikowano przez Diego_90 w dniu 2012-04-16
miniRecenzja
wyróżniona!


Kalifornijska firma Corsair w ostatnim czasie bardzo prężnie rozwija swoją ofertę produktową, a w szczególności dział obudów komputerowych. Jest on obecnie podzielony na trzy serie: Obsidian, Graphite oraz Carbide.

- Corsair Carbide 400R

- Corsair Carbide 500R

- Chłodzenie

- Montaż komponentów

- Testy

- Podsumowanie

Corsair Carbide jest to najniższa seria obudów od Corsair-a. Obecnie znajdują się w niej 4 obudowy w tym dwie wersje kolorystyczne modelu 500R. W ostatnim czasie oprócz dwóch wersji 500R oraz dotychczasowej „najniższej” modelowo obudowy 400R został wprowadzony model 300R. Najnowszy model może przypaść do gustu osobom poszukującym obudowy do scenariusza „poskładaj i zapomnij”. 300R oferuje rozsądne minimum pozwalające na poskładanie nawet bardzo wydajnego zestawu, w jeszcze niższej cenie (względem 400R).

Obudowy z serii Carbide są skierowane do mniej zamożnych i wymagających użytkowników. Cele jakie przyświecały producentowi to dostarczenie na rynek obudów wykonanych należycie i posiadających wszystko to, co będzie faktycznie potrzebne „przeciętnemu” użytkownikowi. Oczywiście nie mogło zabraknąć funkcji z pogranicza „bajerów”. Są one całkiem funkcjonalne - możliwość wyłączenia podświetlania (400R i 500R), czy rączka do przenoszenia obudowy z modelu 400R. Najwyższy model 500R został wyposażony również w regulator obrotów wentylatorów identyczny jak dla obudowy z najwyższej serii Obsidian - 650D.

Obecnie w tej serii nie ma np. obudów z „oknami” wykonanymi z pleksi i raczej za prędko nie będzie (ta seria celuje w inny segment rynku). Takie „ulepszenia” nie są potrzebne większości użytkowników, a niestety zwiększają one koszty oraz utrudniają wentylację wewnątrz obudowy.
Produkty z serii Carbide pod względem budowy są raczej proste i zgodnie z założeniami funkcjonalne. Wewnątrz znajdziemy bardzo wiele ciekawych rozwiązań. Wszystkie obudowy przystosowane są do montażu chłodzenia wodnego.

Jak obudowy spisują się w codziennym użytkowaniu? Czy aby na pewno obudowy spełniają wszystkie założenia producenta, a za niższą ceną nie idzie drastyczny spadek jakości?

Na te oraz inne pytania postaram się odpowiedzieć w tej recenzji, porównujące modele Corsair Carbide 400R i 500R Arctic White z niedawno zrecenzowaną obudową Obsidian 650D.

Zapraszam do dalszej lektury.

  Corsair Carbide Series 400R

Corsair 400R była dotychczasową „najsłabszą” modelowo obudową tego producenta i od początku jest reklamowana hasłem: „obudowa posiadająca wszystko to, czego potrzebujesz, nic czego nie potrzebujesz”.

Dane techniczne modelu 400R:

  • Waga: 8,5 kg
  • Kolor: czarny
  • Standard płyty głównej: ATX, mATX
  • Zatoki: 4x 5,25" (zewn.), 6 x 3,5"/2,5” (wewn.)
  • Materiał: stal SECC o grubości 0,6 mm, plastik ABS
  • Wentylatory:
    Przód: 2 x 120 mm (zainstalowane, podświetlane na biało)
    Tył: 1 x 120 mm (zainstalowany)
    Góra: 2 x 120/140 mm (opcjonalnie)
    Spód: 1x 120 mm (opcjonalnie)
    Koszyk dysków: 2x 120 mm (opcjonalnie)
    Panel boczny: 2 x 120/140 mm (opcjonalnie)
  • Sloty kart rozszerzeń: 8
  • Przedni panel I/O: 2x USB 3.0, 2 x audio, 1x FireWire, 1x wyłącznik LED
  • Wymiary: 520 x 205 (250 mm z rozszerzeniami paneli bocznych) x 502 mm (DxSxW)


Po lewej 400R, po prawej 650D

Obudowa 400R jest zdecydowanie lżejsza (ponad 2 kg) oraz minimalnie mniejsza od 650D.

Z zewnątrz wygląda raczej standardowo, a z grona przeciętnych obudów wyróżniają ją „wypuklenia” bocznych paneli, dyskretnie umiejscowiona rączka oraz zaokrąglone krawędzie przedniego panelu.

Wyposażenie, umieszczone w kartonowym pudełku w zatoce 3,5”, jest wystarczające i pozwala na pełne korzystanie z obudowy.

Oprócz zestawu śrubek otrzymujemy również opaski zaciskowe oraz przylepne uchwyty. Miłym dodatkiem jest przejściówka z USB 3.0 na 2.0, z pewnością przyda się osobom nieposiadającym jeszcze tego typu złącza na płycie głównej.

Standardowo panel I/O został umieszczony na panelu przednim u góry. Jest to bardzo dobre i praktyczne rozwiązanie, które pozwala na bezproblemowe korzystanie z niego bez większej różnicy, czy obudowa stoi na biurku czy obok niego.

Sam panel posiada wszystko to, czego będzie potrzebował przeciętny użytkownik. Miłym dodatkiem jest wyłącznik podświetlania wentylatorów. Zamontowane z przodu wentylatory posiadają białe diody LED i za pomocą tego wyłącznika, w razie potrzeby można od razu je wyłączyć.

Przedni panel wykonany jest z plastiku, jednak montowany jest za pomocą stalowych, a nie jak to zwykle bywa plastikowych kołków.

 

Poniżej panelu I/O znajdują się cztery zaślepki zatok 5,25”, są one wykonane z siatki mesh i posiadają filtry przeciwkurzowe.

Umieszczone z przodu wentylatory również są ukryte za takim rozwiązaniem- siatka mesth + filtr. Na wlocie powietrza do dolnego wentylatora umieszczono logo producenta.
U spodu widoczne są "ścięte" nóżki nadające ciekawego wyglądu tej obudowie.

Z tyłu obudowa prezentuje się raczej standardowo, w oczy rzucają się przepusty dla chłodzenia wodnego, zamontowany wewnątrz wentylator oraz możliwość montażu zasilacza w dwóch pozycjach.

U spodu obudowy umieszczono 4 sporych rozmiarów gumowe nóżki, są one wykonane należycie i raczej nie ma możliwości „przypadkowego” zgubienia ich. Pod zasilaczem oraz miejscem na dodatkowy wentylator umieszczono sporych rozmiarów filtr przeciwkurzowy. Jego demontaż jest prosty, a dzięki odpowiedniej ilości blaszek mocujących, trzyma się on bardzo dobrze.

U góry znajduje się ciekawie ulokowana plastikowa rączka do przenoszenia obudowy. Jest ona wykonana należycie- potwierdziło to m.in. wykonanie przeze mnie serii podnoszeń obudowy (trzymając tylko za tą rączkę).

Oprócz niej, u góry znajdziemy jeszcze miejsce na montaż chłodnicy, tudzież wentylatorów. Otwory pozwalają na montaż 2 wentylatorów o rozmiarach 120 lub 140 mm. Gumowe podkładki powinny zapewnić lepszą kulturę pracy wentylatorów.

Panele boczne są wytłoczone na zewnątrz, dzięki czemu zapewniają większą przestrzeń wewnątrz obudowy, ale również zwiększają potrzebną przestrzeń dla obudowy. Szerokość obudowy wynosi 20,5 cm natomiast te „poszerzenia” powodują, że potrzebujemy aż 25 cm- jest to ważna informacja dla osób, które chcą „upchnąć” obudowę do biurka.

Panele różnią się między sobą, jeden posiada otwory wentylacyjne, z kolei 2-gi jest ich pozbawiony.

Ciekawą opcją jest możliwość zamienienia ich miejscami. Możliwe jest również dokupienia dodatkowego np. pełnego panelu. Ostatnie ciekawe, ale i praktyczne rozwiązanie zastosowano przy śrubkach montażowych. Po ich odkręceniu pozostają w panelach bocznych. Osiognięto to dzięki temu, że są poszerzone wewewnętrz. Dzięki temu nie ma problemu „znikających” śrubek. 

  Corsair Carbide Series 500R Arctic White

Dane techniczne modelu 500R:

  • Waga: 8,5 kg
  • Kolor: czarny
  • Standard płyty głównej: ATX, mATX
  • Zatoki: 4x 5,25" (zewn.), 6 x 3,5"/2,5” (wewn.)
  • Materiał: stal SECC o grubości 0,6 mm, plastik ABS
  • Wentylatory:
    Przód: 2 x 120 mm (zainstalowane, podświetlane na biało)
    Tył: 1 x 120 mm (zainstalowany)
    Góra: 2 x 120/140 mm (opcjonalnie)
    Spód: 1x 120 mm (opcjonalnie)
    Koszyki dysków: 2x 120 mm (opcjonalnie)
    Panel boczny: 2 x 120/140 mm (opcjonlanie) lub 1x 200 mm (zainstalowany, podświetlany na biało)
  • Sloty kart rozszerzeń: 8
  • Przedni panel I/O: 2x USB 3.0, 2 x audio, 1x FireWire, 1x wyłącznik LED, regulator obrotów (maksymalnie 3) wentylatorów
  • Wymiary: 520 x 205 (250 mm z poszerzeniami paneli bocznych) x 508 mm (DxSxW)

 

500R z zewnątrz jest bardzo podobna do modelu 400R. Jest ona wyższa o zaledwie 5 mm, pozostałe wymiary są identyczne dla obydwu modeli, tak samo jak i waga. Obudowy są wykonane z tej samej blachy SECC o grubości ok. 0,6 mm.

Przednie panele są bardzo podobne. Plastikowe, boczne części w 500R zostały pomalowane na biało, a górna część zamiast zostać zaokrąglona została ścięta. Panel I/O jest niemalże identyczny, w wyższym modelu dodano dodatkowy przełącznik- regulator obrotów dla wentylatorów.

Zawartość białego kartonika umieszczonego wewnątrz obudowy jest identyczna dla 400R i 500R. Pod względem wyposażenia jedyna różnica to dodatkowy wentylator zamontowany na bocznym panelu w 500R.

Boczne panele są wyposażone w identyczne „zostające” szybko śrubki. Możliwe jest również ich zamienianie- nawet między modelami.

Panele z 500R różnią się tym, że ich środkowa „wysunięta” część jest dłuższa, dzięki czemu możliwe było umiejscowienie tam sporych rozmiarów wentylatora (200 mm).

Z tyłu obudowy są niemalże identyczne- jedyna różnica to wyższa „góra” w 500R.

U góry w 500R zamiast rączki jest wgłębienie, które może posłużyć jako miejsce przechowywania np. pendrive-a.

Za nią znajduje się „klikana” maskownica przygotowanego miejsca na dwa wentylatory lub chłodnicę.

Wystarczy nacisnąć z przodu na tą siatkowaną konstrukcję i odskoczy ona minimalnie, dzięki czemu będzie możliwy jej demontaż.

Sama góra prezentuje się dosyć ciekawie, w porównaniu z 400R można by nawet użyć stwierdzenia- rewelacyjnie. Biało-czarne barwy dobrze współgrają z resztą obudowy, a w szczególności z panelem przednim- czarny pas przechodzący przez przedni panel, aż do końca topu.

 

Ścięcia z przodu jak i na górze w połączeniu z dobrym doborem kolorów nadają tej obudowie unikatowego wyglądu. Swoje „trzy grosze” do finalnego, ciekawego designu dorzucają wyprofilowane panele boczne.

Bardzo ciekawe jest również białe podświetlanie, które w tej wersji z oczywistych względów wypada lepiej niż w modelu 400R. 

  Chłodzenie

400R i 500R na pierwszy rzut oka są identyczne wewnątrz. Po dokładniejszej analizie okazuje się, że są subtelne różnice pomiędzy tymi modelami.


Dzielone koszyki wersji 500R

Model 500R posiada, tak samo jak w przypadku 650D dzielony na dwie części koszyk na dyski. W razie, gdy potrzebujemy zamontować maksymalnie 3 dyski możemy wykręcić np. górny koszyk, aby poprawić przepływ powietrza. W przypadku 400R nie ma tej możliwość, gdyż miejsce na 6 dysków stanowi jedną całość i nie ma możliwości jego demontażu.


Stała konstrukcja 400R z dodatkowym wentylatorem

Bez względu na wersję mamy możliwość montażu dwóch wentylatorów na konstrukcji koszyków.

W 500R, aby pozbyć się dolnego koszyka należy odkręcić u spodu cztery śrubki- tak jak w 650D.
Kolejną różnicą jest ilość zamontowanych wentylatorów wewnątrz obudowy. Za obieg powietrza wewnątrz 400R odpowiadają trzy wentylatory, natomiast w wersji 500R cztery.


Corsair Carbide 500R...

Dodatkowy, sporych rozmiarów (200 mm) wentylator umieszczony na panelu bocznym, ma za zadanie wciąganie zimnego powietrza do wnętrza obudowy i chłodzenia nim kart rozszerzeń. Podobnie jak umieszczone z przodu dwa wentylatory, posiada on białe podświetlanie LED. W obydwu modelach na panelu przednim umieszczono wyłącznik oświetlenia, który najprawdopodobniej będzie potrzebny tylko w nocy.

Umieszczone z przodu dwa wentylatory mają za zadanie wciąganie zimnego powietrza do wnętrza obudowy. Chłodzą one umieszczone w ich pobliżu dyski oraz zapewniają poprawną cyrkulację powietrza.
Za odprowadzanie ciepłego powietrza z wnętrza obudowy odpowiedzialny jest tylko jeden wentylator umieszczony na tylnej ścianie obudowy. Dla przykładu w Obsidian-ie dodatkowo był zamontowany wentylator 200 mm u góry.

Kolejną cechą wspólną jest możliwość zamontowania chłodnicy 2x140 / 120 mm (nie wszystkie takie chłodnice są kompatybilne) u góry obudowy. Cztery przygotowane otowry dla chłodzenia wodnego, powinny ułatwić sprawę montażu chłodnicy na zewnątrz obudowy.

Pod zasilaczem, u spodu obudów znajdują się długie, podłużne filtry przeciwkurzowe. Ich zastosowanie jest jak najbardziej rozsądne, gdyż zasilacz możemy zamontować w dwóch pozycjach.
400R i 500R posiadają całkiem sporo miejsca wewnątrz i raczej nie zdarzy się taka sytuacja, że karta graficzna okaże się za długa lub cooler CPU za wysoki. Wersja 400R nie posiada możliwości demontażu koszyków na dyski, a i tak maksymalna długość kary graficznej wynosi aż 316 mm (500R - 452 mm).

 

Dzięki wyprofilowanym na zewnątrz, środkowym częścią paneli bocznych, wewnątrz obudowy zmieszczą się nawet sporych rozmiarów zestawy chłodzenia CPU takie jak np. be quiet! Dark Rock Pro C1. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest to, że za ścianą, do której mocowana jest płyta główna możemy ukryć przewody.

Możliwości rozplanowania przewodów są naprawdę duże i nie powinno to zadanie sprawić trudności nawet mniej zaawansowanym użytkownikom. Poprawia to zarówno walory estetyczne, jak i przepływ powietrza.

Standardowo z tyłu płyty głównej przygotowano okna do montażu/demontażu backplate-a. Jest to raczej średnio przydatna funkcja, gdyż backplate-y dodawane są do cięższych, a co za tym idzie obszerniejszych zestawów chłodzenia, a takowe lepiej montować na zewnątrz obudowy.

W przypadku Carbide 500R mamy możliwość sterowania pracą wentylatorów. Umieszczony na przednim panelu przełącznik, pozawala na wybranie jednej z trzech pozycji.

Ten swego rodzaju kontroler obrotów pozwala na podłączenie maksymalnie 3 wentylatorów, czyli w tym wypadku wszystkich oferujących podświetlanie. Do ich zasilania służy jedna wtyczka Molex. Przewody są odpowiedniej długości i nie powinny sprawiać problemów. Jest to takie same rozwiązanie jak w droższym modelu 650D.

Kontroler został wyposażony w stabilizator napięcia, dzięki czemu, wartość podawanego napięcia jest praktycznie stała.
Poniższa tabelka prezentuje jakie opcje oferuje kontroler- wartości napięcia zasilania zostały sprawdzone na (czwartej) wtyczce służącej do podłączenia wentylatora. Pomiarów dokonałem za pomocą multimetru UNI-T M890G.

Ustawienie / Tryb Napięcie zasilania
I (LOW) 7,62 V
II 9,23 V
III (HIGH) 11,23 V

Standardowe wentylatory na maksymalnym ustawieniu generują słyszalny z bliskiej odległości przepływ powietrza. Z większych odległości są praktycznie niesłyszalne. Dla osób oczekujących bezkompromisowej ciszy pozostaje ustawienie minimalne kontrolera- jednak z bliższej odległości przepływ powietrza i tak będzie można usłyszeć. 400R wypada niemalże identycznie do 500R.

Obsidian 650D pod tym względem wypada gorzej, gdyż jego wentylatory generują hałas, który bez problemu usłyszymy w cichym pomieszczeniu.

  Montaż komponentów

Montaż poszczególnych komponentów jest bardzo prosty i nie dostarcza problemów. Nawet mniej doświadczeni użytkownicy powinni sobie dać radę. Krawędzie są pozaokrąglane i gładkie, więc szanse na skaleczenie są naprawdę niewielkie. Sama procedura instalacji komponentów jest niemal identyczna jak dla modelu Obsidian 650D.

Instalacja urządzeń w zatokach 5,25” np. napędu DVD jest bardzo prosta.

Od wewnątrz demontujemy zaślepkę (wyciągając ją na zewnątrz), następnie wsuwamy urządzenie od przodu i gotowe.

Demontaż jest równie banalny, po prostu naciskamy na „Push” i wyciągamy dane urządzenie.


Po lewej "sanki" z modeli 400R i 500R, a po prawej z 650D

Montażu dysków 3,5” w obudowach Corsair-a jest banalnie prosty. Wystarczy wyciągnąć „sanki” i nałożyć je na dysk (rozchylić na boki, a następnie „wrzucić” na dysk).

W przypadku dysków 2,5” musimy skorzystać z dołączonych do obudowy śrubek. Po wyciągnięciu „sanek” demontujemy bolce- od zewnątrz wpychamy je do środka. Bolce posiadają z dwóch stron silikonowe podkładki, dzięki czemu dyski 3,5” nie powinny wpadać w rezonans. W przypadku urządzeń 2,5” (głównie dyski SSD), takie podkładki są zbędne, dlatego też dysk przykręcamy od spodu czterema, zwykłymi śrubkami.

Gdy już dysk 3,5” / 2,5” zamontujemy na sankach to wkładamy je w odpowiednie miejsce i podpinamy potrzebne przewody.

 

Instalacja płyty głównej jest dziecinnie prosta jak zresztą w większości obudów. Corsair postanowił to jeszcze bardziej ułatwić- mniej więcej na środku płyty głównej zamiast standardowego kołka pozostającego za płytą główną, zastosowano przerobioną, dłuższą wersję. W 650D nie można było do niej wkręcić śrubki, w przypadku 400R i 500R już mamy tą możliwość.

Dzięki temu udogodnieniu nie musimy kłaść obudowy na boku, gdyż wystarczy „powiesić” płytę główną właśnie na tym bolcu, a następnie przykręcić płytę.

Karty rozszerzeń nie posiadają jakiegoś specjalnego systemu montażowego. Producent postawił na stosunkowo duże śrubki z nacięciami, dzięki czemu nie potrzebujemy narzędzi do montażu/demontażu kart rozszerzeń. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z śrubokręta.
Rozwiązanie to sprawdziło się m.in. w przypadku 650D stąd i jego obecność w nowszych obudowach.

Metalowe maskownice dla kart rozszerzeń posiadają otwory, które mają ułatwić wentylację. Same „zaślepki” są wykonane należycie i nie schodzi z nich farba.

Zasilacz ma swoje miejsce na dnie obudowy i w zależności od upodobań/potrzeb można go zamontować w dwóch pozycjach- wentylatorem skierowanym do góry lub na dół. Cztery gumowe nóżki powinny dobrze absorbować ewentualne drgania generowane przez zasilacz.
Obudowy pomieszczą nawet sporych rozmiarów jednostki, gdyż na dnie jest bardzo dużo miejsca i nie ma czegoś w rodzaju blokady, jak np. w 650D.

  Testy

Wszystkie testy zostały przeprowadzone na poniższej platformie testowej.

Procesor AMD FX-8120 3,1 GHz
Płyta główna Asus SABERTOOTH 990FX
Pamięć RAM Corsair Vengeance DDR3 2x 4 GB 1600 MHz CL9
Dysk SSD Corsair Force Series GT 120
Dysk SSD Corsair Force Series F40
Dysk HDD Seagate Barracuda Green 2TB ST2000DL003
Karta graficzna EVGA GeForce GTX 460 SuperClocked 768 MB
Karta muzyczna Asus ThunderBolt
Zasilacz be quiet! Straight Power E9 600W
System operacyjny Windows 7 Professional 64-bit
Sterowniki GPU nVIDIA ForceWare 285.62

Bohaterowie testów temperatur:

Obudowa nr 1 Corsair Carbide 400R
Obudowa nr 2 Corsair Carbide 500R Arctic White
Obudowa nr 3 Corsair Obsidian 650D

Do testów wykorzystałem (zestawionej powyżej) obudowy bez ich większych modyfikacji. W przypadku 500R i 650D wymontowałem po jednym, niepotrzebnym koszyku na dyski.
Wentylatory w obudowach były podłączone do wtyczek Molex (12V). W przypadku 500R i 650D kontrolery obrotów wentylatorów były ustawione na tryb HIGH (maksymalna prędkość jaką oferuje kontroler).

Wentylator chłodzenia CPU pracował z stałą prędkością wynoszącą ok. 6200 obrotów na minutę.

Wszystkie testy pomiaru temperatury zostały przeprowadzone przy temperaturze powietrza wynoszącej 24 °C (niepewność pomiarowa to 1 °C). 

Test temperatur CPU i płyty głównej

Pierwszy test to sprawdzenie temperatur osiąganych przez procesor FX-8120 oraz komponenty płyty głównej Asus SABERTOOTH 990FX wewnątrz danej obudowy.

Do obciążanie procesora posłużyła aplikacja OCCT w wersji 3.1.0 - aplikacja AMD System Monitor potwierdziła pełne obciążenie wszystkich modułów (4) i rdzeni procesora (8).

Ze względu na słabą obsługę CPU przez programy do pomiaru temperatury, zdecydowałem się na zamieszczenie temperatury dla całego procesora, bez dodatkowego podziału na rdzenie.

Na wykresie zostały przedstawione wartości temperatury dla całego procesora (CPU) oraz płyty głównej: sekcji zasilania (VCORE1 i 2), okolic pamięci RAM (DRAM), dolnej części laminatu (MB) oraz szyny HT (NB HT).

Poniższy zrzut z AI Suite II prezentuje laminat płyty głównej oraz użyte w teście czujniki (zaznaczone):

Test polegał na obciążeniu wszystkich ośmiu rdzeni za pomocą programu OCCT przez 30 min (test ustawiony na 35min, ale 5 minut to Idl-owanie). Program po tym czasie reprezentował wyniki na wykresie i z nich były odczytywana była najwyższa wartość dla czujnika głównego procesora (CPU). Dla płyty głównej wyniki były odczytywane maksymalne temperatury, jakie wskazała aplikacja dołączona do płyty głównej- AI Suite II.

Temperatury wewnątrz przetestowanych obudów są bardzo zbliżone, w szczególności modeli 650D i 500R. Obydwie obudowy posiadają po jednym więcej wentylatorze 200 mm, w porównaniu z 400R, która wypadła najgorzej. Różnice są bardzo niewielkie na granicy błędu pomiarowego. Nowe obudowy Corsair-a poradziły sobie całkiem dobrze, a temperatury CPU pomimo zastosowanego BOX-owego coolera były w normie.

Test temperatur GPU

Kolejny test to sprawdzenie temperatur jakie osiąga rdzeń karty GTX 460 wewnątrz danej obudowy.

Wartości temperatur w spoczynku zostały odczytane z programu GPU-Z (po ok. 15 minutach od testu FurMark), natomiast pod obciążeniem bezpośrednio z programu FurMark (po około 20 min działania aplikacji testowej).

Ustawienia programu FurMark- 1920x1080, 8x MSAA, Test stabilności, Tryb Xtreme Burning.

W spoczynku 500R zaoferowała taką samą temperaturę, co obudowa 650D. Minimalnie gorzej poradziła sobie „najniższa” modelowo obudowa w tym zestawieniu, zapewniają temperaturę wyższą o ok. 2 stopnie Celsjusza.

Pod obciążeniem najniższe temperatury rdzeń GTX-a osiągnął w obudowie z serii Obsidian. Wewnątrz Carbide 400R i 500R panowały temperatury wyższe o kolejno trzy i dwa stopnie Celsjusza. Nie są to wprawdzie jakieś wielkie różnice, jednak dziwi stosunkowo słaby wynik 500R względem 650D. Obudowa z serii Carbide posiada zamontowany na bocznym panelu wentylator 200 mm, który jak widać w tym przypadku powodował „zamieszanie”, a nie jakieś wymierne korzyści.

Test temperatur HDD i SSD

Obciążenie - odczyt i zapis plików o łącznym rozmiarze około 20 GB.
Spoczynek - normalna praca na komputerze tj. przeglądanie stron internetowych

Do odczytania temperatur HDD i SSD posłużył program HD Tune Pro w wersji 4.01.

 

Ponownie Obsidian 650D zaoferował najniższe temperatury zarówno dla dysku SSD jak i HDD.
Różnice są jednak niewielkie ok. 1 stopień Celsjusza. 400R i 500R wypadły podobnie, dla dysku HDD różnica pod obciążeniem może być spowodowana dodatkowym wentylatorem, który jest w wersji 500R. Kolejnym powodem może być błąd pomiarowy.

  Podsumowanie i ocena

Obudowy spełniają założenia producenta. Są to konstrukcje wyposażone w rozwiązania nowe, jak i te sprawdzone. Do nowych rozwiązań na pewno można zaliczyć „zostające” śrubki w panelach bocznych oraz możliwość przykręcenia śrubki do „wieszaka” płyty głównej.

Praktycznie wszystko to, co dobre było w modelu 650D, można znaleźć w obudowie z nowej serii Carbide - 500R. Wprawdzie brakuje możliwości demontażu filtru dla przednich wentylatorów tak jak to ma miejsce w 650D. Nie mniej jednak znaczna część pozytywnych aspektów została zastosowana w nowej obudowie. Możliwość demontażu koszyków na dyski, pomalowane wnętrze, duża przestrzeń, bogate podstawowe wyposażenie (4 wentylatory) to tylko część zalet. Bardzo dobre możliwości rozplanowania okablowania, czy możliwość montażu zasilacza w dwóch pozycjach z pewnością zadowolą użytkowników. To czego może zabraknąć użytkownikom tego modelu, jak i 400R, to z pewnością brak filtru przeciwkurzowego na bocznym panelu.

Specjalnie przygotowane miejsce na chłodnicę, czy wypusty w tylnej części obudów powinny zadowolić zwolenników chłodzenia cieczą.

Dzięki wyłącznikowi oświetlenia, po te produkty mogą sięgnąć zarówno zwolennicy oświetlania/moddingu obudów, jak i ich przeciwnicy. Przydatność zastosowanego w 500R kontrolera obrotów, może być wątpliwa, ale dobrze, że producent pomyślał o takim rozwiązaniu. Względem 650D obydwie obudowy z serii Carbide pozytywnie zaskoczyły wyższą kulturą pracy. Zamontowane w nich wentylatory nie generują takiego szumu powietrza, przy czym wydajność jest niemalże identyczna jak modelu 650D.

650D posiada również gorsze rozwiązanie, jeśli chodzi o złącza USB 3.0, w nowej serii mamy możliwość podłączenia złącz z panelu przedniego w wnętrzu obudowy. Jest to związane głównie z realiami, dla których były produkowane te konstrukcje- Obsidian miał premierę w czasie, gdy płyty główne nie posiadały wewnętrznego złącza USB 3.0. Marka Corsair rozwija w dobrym kierunku swoje obudowy, choć faktem jest, że na rodzimym rynku ceny są troszeczkę za wysokie.

Obecnie zakup obudowy 400R w Polsce wydaje się mało opłacalny ze względu na to, że 500R kosztuje niewiele więcej, a oferuje znacznie więcej, niż sugeruje różnica w cenie.
Dodatkowy wentylator, możliwości demontażu niepotrzebnego koszyka na dyski, kontroler obrotów, no i co najważniejsze dużo ciekawszy wygląd.

Corsair Carbide 400R otrzymuje ode mnie zasłużone odznaczenie „Dobry produkt 4/5”. Dlaczego? Ponieważ jest to należycie wykonana obudowa, posiada jednak drobne braki, a jej cena jest odrobinę za wysoka.

   Corsair Carbide Series 400R
 

Plusy:
Jakość wykonania

Montaż podzespołów
Możliwości rozplanowania przewodów 
Trzy wentylatory w zestawie (w tym dwa podświetlane)
Możliwość wyłączenia podświetlania
Filtry przeciwkurzowe (z przodu i u spodu)

Minusy:
Brak stacji dokującej / Hot Swap-a
Stała "klatka" na dyski
Brak filtru na bocznym panelu

 

Cena w dniu publikacji: ok. 350 zł

Corsair Carbide 500R Arctic White otrzymuje natomiast odznaczenie "Super produkt 5/5". Jest to należycie wykonana konstrukcja i gdyby nie brak filtru na bocznym panelu, nie miałbym jej nic większego do zarzucenia. Brak stacji dokującej na dyski uznaję jako mniejszy minus. Cena jaką przyjdzie nam zapłacić za ten produkt nie należy do najniższych, ale w zamian otrzymujemy dobrze wykonaną i wyglądającą obudowę.

   Corsair Carbide Series 500R Arctic White
 

Plusy:
Design

Przedni panel I/O
Montaż podzespołów
Jakość wykonania
Możliwości rozplanowania przewodów 
Kontroler obrotów
Filtry przeciwkurzowe (z przodu i u spodu)
Możliwość wyłączenia podświetlania
Cztery wentylatory w zestawie (w tym jeden 200 mm)

Minusy:
Brak filtru na bocznym panelu (dla wentylatora 200 mm)
Brak stacji dokującej / Hot Swap-a
 

Cena w dniu publikacji: ok. 400 zł

Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tej recenzji.

marketplace

Komentarze

56
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "tańsze obudowy dla entuzjastów" za 350 - 400 PLN?
    Rzeczywiście tanie, chyba wezmę sobie ze 2 albo 3 ;-)
    Coraz częściej na benchmark ukazują się produkty dla przeciętnego Kowalskiego z kategorii "dość drogie" szeroko reklamowane przez benchmark jako "tanie".
    p.s. proszę mi nie pisać, że to budowa "dla entuzjastów" i niby jak na taką to tania; obudowa nie powala niczym, można znaleźć podobne za mniejsze pieniążki.
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    Benchmark zakrzywia czasoprzestrzeń jak ta recenzja ma datę publikacji na 25.4.2012.
    A obudowy to fajne, ale za drogie.
    Zaloguj się
  • avatar
    fajna recka. Co do obudowy faktycznie tańsze 400 zł... :D Obudowy nie powalają fajne sa te przepusty na kable z wyglądu w miarę ładne ale te panele boczne to juz katastrofa.. CM690 II jest zdecydowanie ładniejszy a mimo wszystko kosztuje 100 zł taniej
    Zaloguj się
  • avatar
    Podobają mi się te obudowy;)
  • avatar
    Z tego co zauważyłem to Korsarz sobie coraz więcej za markę liczy...

    Obudowy ładne, przewiewne, ale jak niektórzy zauważyli - o jakieś 150zł za drogie.

    Dodatkowo cienkie blachy. 0,6mm ? Ja w swojej, już nieco starszej konstrukcji (Gigabyte isolo 3134) mam 0.7 mm, a płaciłem za nią 200zł. Obudowy z tego przedziału cenowego mają najczęściej blachy 0,8mm.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Trzeba mieć w czubie żeby kupowac obudowe za 400 zł !!
  • avatar
    No wcale nie takie tanie ogółem dobre obudowy lecz dla mnie by były za małe.
  • avatar
    250mm szerkość, to troche dużo jak na obudowe, troche za dużo.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Super recenzja. Co prawda z 80% niej stanowią zdjęcia, ale... to raczej plus :) Są one może w trochę niskiej rozdzielczości, ale nie będę się czepiał.

    Ja osobiście nie dałbym więcej niż jakieś 200 zł za samą obudowę (lepiej dopłacić do platformy).

    "Brak stacji dokującej / Hot Swap-a" w dzisiejszych czasach to nie jest wada ;)
    "Stała "klatka" na dyski" co przez to rozumiesz? Kiwie się na boki podczas montażu?
    Zaloguj się
    -4
  • avatar
    Obie obudowy to alternatywy dla SilentiumPC Regnum L50
    Zaloguj się
  • avatar
    Ogólnie to 8+ w skali do 6, czyli jak zawsze.
    mozesz jednak sobie sprawić już GIMPa czy tego typu program i edytować nieco tła :) ogólnie to dziwię się że 50 nie dostałeś
    Zaloguj się
  • avatar
    Dziękuję za oceny i komentarze :)

    Życzę Wesołych i Spokojnych Świąt :)
  • avatar
    cena przyzwoita ale fakt bez stacji na hot swapa szkoda kasy, już mogliby też wyrzucić port firewire.
    Zaloguj się
  • avatar
    fajne obudowy ale jak na moj gust nieco za male, ja wole wieksze - big towery ..ale recenzja bardzo dobra , fajnie sie czytało, plus leci
    Zaloguj się
  • avatar
    biała 500R bardzo mi się podoba a recka świetna!
  • avatar
    haf-932 kosztuje tyle co 500r, w srodku wyglada bardzo podobnie
  • avatar
    zakochalem sie w tych obudowach ale na slub niestety mnie teraz nie stac bede musial odlozyc :D w nocy beda sie prezentowac rewelacyjnie
  • avatar
    Mam kilka pytań:
    1.Czy blacha w tych Corsairach jest odpowiednio gruba?Tzn. czy nie wygina się za bardzo i czy jest lepsza niż w SilentiumPC Regnum L50?
    2.Wymiary: 520 x 205 (250 mm z poszerzeniami paneli bocznych) x 508 mm (DxSxW).I to mnie trapi...napisane jest że 500R jak i 400R mają szerokość 205 mm a z poszerzeniami 250 mm.Te 205 mm obudowa ma jak są zdjęte boczne ścianki?Czy jak?
    Zaloguj się
  • avatar
    Czytałem tą reckę jeszcze na TestIt.pl, jest spoko, zawiera wszystkie niezbędne informacje. Masz plusa.

    Nie zgodzę się z tobą natomiast w kwestii Regnum_L50.
    Kilka dni temu składałem w tej budzie komputer. Rozłożyłem ja na czynniki pierwsze, a później poskładałem do kupy i nie zauważyłem żadnych problemów ze spasowaniem elementów!
    Fakt buda jak lekka, ale to w niczym nie przeszkadza. Jedyny problem na jaki się natknąłem to te nieszczęsne dziurki na kołeczki mocujące płytę główną, bez kombinerek się nie obeszło :P

    pozdro
    Zaloguj się
  • avatar
    2012-04-25!
    benchmark zagina czasoprzestrzeń :o
  • avatar
    Dobra i wyczerpująca temat recenzja, no i Sabertootha widzę :-)
  • avatar
    Zacne obudowy - faktycznie porządne wykonanie - fajna recka
  • avatar
    fajna recka .ale za taka cena to trochę za drogo :-)
  • avatar
    Hmm dlaczego miałem wrażenie, że to już czytałem. Pewnie dlatego, że jest wzorowany na art z PurcePC sprzed 2 miesięcy
    http://www.purepc.pl/obudowy/test_corsair_carbide_400r_i_500r_obudowy_z_potencjalem

    Tylko tam są zdecydowanie lepszej jakości zdjęcia.
    Zaloguj się
  • avatar
    Według mnie nadal jest to wyższa półka cenowa. Zalman Z9 plus za ponad 100zł mniej jest dużo lepszym wyborem
    Zaloguj się
  • avatar
    Po przeczytaniu recenzji kupiłem model 400R. Dziś wieczorem za pomocą kuriera ma do mnie trafić. Dzięki za rec.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobry test również tutaj: http://pcfoster.pl/artykul/corsair-carbide-400r-i-500r-–-recenzja-obudow/909-1.html
  • avatar
    @ UP
    Jest coś też i tutaj:

    http://www.bestpcinfo.pl/corsair-carbide-400r-recenzja-obudowy/

    i widać, że wszyscy znajdują podobne wady i zalety ;)
    Według mnie realnie jedynie 500R byłaby warta polecenia ale to i tak przy założeniu, że obłożymy ją filtrami przeciwkurozwymi :)
  • avatar
    Fajna, wyczerpująca recenzja. Solidne budy.
    Co do ostatniego komentarza - filtry są na przodzie przed wentylatorami.
    Dodatkowo pod zasilaczem oraz miejscem na dodatkowy wentylator umieszczono sporych rozmiarów filtr przeciwkurzowy.

    Całkowicie zgadzam się z opinią Diego_90 autora recenzji co do SilentiumPc Regnum L50.

    Ten temat to komedia o jakości Regnuma L50 - podejście serwisu (łamać łopatki w wentylatorach) To są jaja :-)
    http://forum.benchmark.pl/topic/39616-pytanie-do-posiadaczy-regnum-l50/