Na topie

Czy warto kupić telewizor 4K / UHD?

Autor:
Tomasz Chmielewski

więcej artykułów ze strefy:
Telewizory

Kategoria: RTV Telewizory Tematyka: 4K Jaki TV Ultra HD Vademecum

Gdy w 2013 telewizory 4K wchodziły na rynek, pytano, czy nowe rozwiązanie się przyjmie. Czas pokazał, że 4K przetrwało próbę czasu. Pomimo tego, wielu zastanawia się, czy warto kupić telewizor 4K czy Full HD. Niniejszy poradnik ma za zadanie pomóc w podjęciu właściwej decyzji.

  • Czy warto kupić telewizor 4K / UHD? | zdjęcie 1
Ocena redakcji

4

dobry

 

A A

Na początku trochę statystyk. Nie ulega wątpliwości, że sprzedaż telewizorów Full HD spada, a 4K rośnie. Jak podaje WitsView, w roku 2017 udziały sprzedażowe telewizorów HD/Full HD oraz 4K wyglądały następująco:

  • HD/Full HD - 63%
  • 4K i więcej - 37%

W roku 2018 tendencja spadkowa telewizorów HD/Full HD pogłębi się, choć szacunki wskazują, że telewizorów tych nadal sprzeda się ilościowo więcej niż modeli 4K.

  • HD/Full HD - 57%
  • 4K i więcej - 43%

A zatem, telewizory Full HD nadal będą na rynku, w związku z czym pytanie „czy warto kupić telewizor 4K, czy raczej Full HD?” wcale nie jest takie bezzasadne, jakby się mogło wydawać.

Telewizory 4k

Co to jest 4K?

W dużym uproszczeniu 4K odnosi się do czterech (4) tysięcy (K) pikseli, jakie dane urządzenie wideo jest w stanie wyświetlić, generować lub obsługiwać. Niezależnie od tego, czy mówiąc 4K mamy na myśli 3840, czy raczej 4096 poziomych pikseli, zaokrąglona wartość to 4000, czyli właśnie 4K.

Dlaczego jedni producenci używają terminu 4K, inni Ultra HD, a jeszcze inni 4K Ultra HD?

Gdy 4K wchodziło na rynek główni producenci podzielili się na dwa obozy. LG i Samsung określali swoje telewizory mianem Ultra HD, inni, jak np. Panasonic i Sony ‒ 4K. Ci drudzy dodawali jednakże do 4K małą gwiazdkę, która odsyłała do określenia 3840 x 2160 pikseli oznaczającego dokładnie tyle co ... Ultra HD. Czy to oznacza, że terminów 4K i Ultra HD można używać zamiennie? W zasadzie tak, bowiem w gruncie rzeczy ważne jest co tak naprawdę dany telewizor faktycznie potrafi, a nie jaką ma nalepkę, czy etykietę. Przecież na rynku są telewizory „4K”, które prezentują barwne detale znacznie gorzej niż inne telewizory 4K ‒ o nich szerzej w dalszej części artykułu.

Na potrzeby tego artykułu przyjęliśmy, że telewizorowe 4K i Ultra HD oznacza w praktyce dokładnie to samo czyli 3840x2160 pikseli.

Dlaczego telewizory 4K mają niższą rozdzielczość od kinowego 4K?

Obraz o rozdzielczości 3840x2160 pikseli ma proporcje 16:9, co pozwala produkować wyświetlacze na dotychczasowych liniach produkcyjnych. Ekran zdolny do wyświetlania rozdzielczości 4096x2160 pikseli musiałby mieć inne proporcje co wiązałoby się z bardzo dużymi inwestycjami, których producenci paneli z reguły chcą uniknąć.

Jakie są zalety telewizorów 4K?

Główną zaletą telewizorów 4K jest większa rozdzielczość wyświetlanego obrazu statycznego. Przypomnijmy, że obraz o rozdzielczości Full HD ma 1920 pikseli w poziomie i 1080 pikseli w pionie, podczas gdy obraz 4K/Ultra HD ma 3840 pikseli w poziomie i 2160 pikseli w pionie. Podwojenie rozdzielczości pionowej i poziomej daje oczywiste korzyści w postaci ostrzejszego i wyraźniejszego obrazu.

Telewizor OLED 4K

Czy kupowanie telewizora 4K ma w ogóle sens skoro telewizja nie nadaje w tej rozdzielczości?

To zależy. Jeżeli ktoś ogląda tylko telewizję HD, która nadawana jest z reguły w rozdzielczości 1080i, a więc z przeplotem (czyli nie jest to nawet pełne Full HD 1080p), to rzeczywiście zakup telewizora może się wydawać bezsensowny. Rzecz w tym, że większość użytkowników kupuje telewizory zwykle nie na rok, czy dwa, lecz na znacznie dłużej. W związku z tym, jeżeli po upływie kilku lat telewizja zacznie nadawać w 4K, to nasz zakupiony wcześniej telewizor 4K będzie już na wyższą rozdzielczość przygotowany.

Kiedy naprawdę warto mieć telewizor 4K?

To zależy, czy telewizor wykorzystujemy głównie do oglądania obrazów statycznych, czy ruchomych. Jeśli (1) ktoś jest miłośnikiem cyfrowych fotografii, które zamierza oglądać i prezentować na dużym ekranie, to zakup telewizora 4K jest jak najbardziej wskazany. Obraz 4K ma 3840 x 2160 czyli 8.294.400 pikseli, a tą rozdzielczość aparaty fotograficzne dawno już przekroczyły.

Jeśli chodzi o oglądanie obrazów ruchomych (2), to zakup telewizora 4K ma większy sens gdy zamierzamy korzystać z takich serwisów jak Netflix, czy Amazon Video, bowiem udostępniają one wiele materiałów 4K.

Produkcja telewizorów 4K

Czy 4K nie jest przypadkiem chwilowym bajerem, który podzieli smutny los 3D?

Nie. Producenci wyświetlaczy 4K zainwestowali olbrzymie sumy w linie produkcyjne (portal Printed Electronics pisze nawet o kwocie rzędu 200 miliardów dolarów USA), w związku z czym od 4K odwrotu po prostu nie ma. Oczywiście, 4K kiedyś z pewnością odejdzie do lamusa wyparte np. przez 8K. Rzecz w tym, że nie nastąpi to prędko ‒ pierwsze komercyjne, szerzej dostępne telewizory 8K pojawią się w II połowie br. i to w niewielkich ilościach i nie na wszystkich rynkach.

Czy wszystkie telewizory 4K są takie same?

Nie. Tak jak telewizory Full HD różnią się pomiędzy sobą, podobnie jest z telewizorami 4K.

Czy telewizor Full HD może być lepszy od telewizora 4K?

Telewizor to nie tylko sama rozdzielczość ekranu. Liczą się także takie parametry jak współczynnik kontrastu, wierność reprodukcji barw, rozdzielczość dynamiczna (ostrość obrazów ruchomych), jakość toru wizji (usuwanie przeplotu, odstęp sygnału od szumu, przeskalowywanie itp.). Jeżeli weźmiemy pod uwagę jeden z kluczowych parametrów decydujących o jakości obrazu, czyli np. kontrast, to okaże się, że różnice pomiędzy telewizorami FHD, a 4K mogą być bardzo duże. Wystarczy zestawić np. dwa telewizory firmy Samsung z roku 2017: model 55M5672 oraz 55MU6102. Ten pierwszy ma ekran o rozdzielczości Full HD, a więc ustępuje modelowi 55MU6102, który ma 4K. Pomimo tego, telewizor 4K ma współczynnik kontrastu zaledwie 939:1, podczas gdy Full HD ‒ aż 5281:1. Oznacza to, że dzięki 5,6 raza ciemniejszej czerni model Full HD dosłownie deklasuje telewizor 4K podczas seansów w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu i to właśnie on nada się do kina domowego, a nie jego rywal 4K. Takie są fakty.

Telewizor 4k UHD

Co to są telewizory „prawie 4K” lub „pseudo 4K”?

Są to telewizory wyposażone w wyświetlacze, które nie są w stanie wyświetlić kolorowych szczegółów obrazu tak dobrze jak normalne, konwencjonalne telewizory 4K. Pomimo tego producenci tych telewizorów mają (niestety) pełne prawo do nazywania ich 4K lub Ultra HD, bowiem norma, która musi zostać spełniona jest dość liberalna ‒ wystarczy aby telewizor był w stanie wyświetlić czarno-białe linie w rozdzielczości 4K. Nie ma natomiast wymogu aby wyświetlał kolorowe plansze w tej rozdzielczości. Główni producenci matryc „prawie 4K” to LG Display oraz (w mniejszym stopniu) chiński BOE, a matryce te można znaleźć w telewizorach marek LG oraz Sharp. Z kolei takie firmy jak Panasonic, Samsung, czy Sony nie stosują tego typu matryc (przynajmniej w Europie).

Więcej informacji o tego typu telewizorach znajdziecie w tej publikacji: Czy warto kupić tani telewizor 4K?.

Jakie są główne wady 4K?

Zwiększona rozdzielczość obrazu 4K/UHD dotyczy tylko i wyłącznie obrazów statycznych (nieruchomych). Jeżeli mamy do czynienia z obrazem ruchomym to jego ostrość (tzw. rozdzielczość dynamiczna) gwałtownie spada, tym bardziej, im szybszy jest ruch. Specjalistyczne pomiary wykazują, że jakość odwzorowania ruchu przez telewizory Ultra HD jest w wielu wypadkach taka sama lub nawet niższa od telewizorów Full HD. Inaczej mówiąc, do niedawna (do połowy roku 2017) najlepsze telewizory Full HD zapewniały ostrzejsze obrazy ruchome niż wiele tanich telewizorów 4K. Co było tego przyczyną? Większość telewizorów 4K ma matryce klasy 60Hz, a nie 120Hz.

Czy są jeszcze w sprzedaży telewizory Full HD klasy 120Hz?

Nie. Ostatnie telewizory Full HD z matrycami klasy 120Hz zniknęły z półek sklepowych w pierwszej połowie 2017 roku (były to znakomite Panasoniki z serii DS630). Od tego czasu w krajowych sklepach są tylko telewizory Full HD z matrycami klasy 60Hz. Z kolei w telewizorach 4K znajdziemy zarówno gorsze matryce 60Hz, jak i lepsze panele klasy 120Hz. Mamy więc większy wybór. Ostatnie telewizory FHD klasy 120Hz można było kupić za około 2800 złotych (z ekranem 50 cali). Z kolei najtańsze telewizory 4K 120Hz z ekranem 50 cali to obecnie wydatek rzędu 4000 złotych.

Czy to prawda, że telewizory 4K oferują aż cztery razy większą rozdzielczość od Full HD?

Nie. Otóż wbrew temu co twierdzą producenci i ich materiały reklamowe, przyrost rozdzielczości nie jest aż czterokrotny, ale tylko dwukrotny. Czterokrotnie wzrosła jedynie liczba pikseli, natomiast rozdzielczość pionowa i pozioma zwiększyły się dwukrotnie. Czytając broszury reklamowe producentów przeciętny konsument może odnieść wrażenie, że w przypadku 4K/UHD mamy do czynienia z czterokrotnie wyższą jakością obrazu. Niestety, nie jest to prawdą. Osoby, które miały okazję widzieć rzetelnie zrealizowane porównania obrazów Full HD i Ultra HD wiedzą, że przyrost jakości nie jest aż tak „gigantyczny” jak sugerują producenci. Ba, materiały Full HD o niskiej kompresji i wysokiej przepływności rzędu 35-40 Mb/s wyglądają często dużo lepiej niż „odchudzone” (tj. wysoce skompresowane) materiały 4K.

4K blue-ray TV

Podsumowanie

Od czasu napisania poprzedniego poradnika „czy warto kupić telewizor 4K?” upłynęły trzy lata. W tym to okresie telewizory 4K UHD znacznie staniały, upowszechniły się, otrzymały funkcjonalność HDR i całkowicie wyparły modele Full HD z klasy średniej i wyższej. I choć na rynku pozostały tylko telewizory Full HD klasy 60Hz, to nadal można znaleźć wśród nich udane modele z wysokim kontrastem ‒ często dużo wyższym niż kilkukrotnie droższe telewizory 4K z matrycami IPS. Jednakże jeżeli szukamy ekranu najwyższej klasy (bardzo jasny HDR, pełne podświetlenie z wielostrefowym wygaszaniem, bardzo szeroka paleta barw, zaawansowane układy kompensacji ruchu) to jesteśmy praktycznie skazani na 4K, bo tak zaawansowanych modeli Full HD po prostu już nie znajdziemy w sklepach.

Dodatkowe informacje o różnicach pomiędzy Full HD a 4K znajdziecie we wcześniejszym artykule Full HD lepsze od 4K?

A tu przedstawialiśmy polecane przez telewizory 4K.

Odsłon: 33923 Skomentuj artykuł
Komentarze

50

Udostępnij

Telewizory w marketplace

  1. xbk123
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2018-04-08 09:19

    Z tym zakupem na lata i że będziemy przygotowani na telewizję 4k, która ruszy za kilka lat to mam wątpliwości. Raz, że nie wiemy kiedy ta telewizja 4k ruszy. Dwa, nie ma problemu żeby kupić telewizor 4k dopiero jak ruszy. I prawdopodobnie kupimy wtedy lepszy i taniej to taka jest tendencja technologiczno-cenowa na rynku. Ale zakup ma sens jak ktoś korzysta z konsoli, netflix`a, filmów bluray 4k itd. A jak jest z jakością materiałów 1080p (filmów/tv) oglądanych na telewizorze 4k? Wyglądają dużo gorzej niż na dobrym TV 1080p?

    Skomentuj

    1. LuckyNumber888
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-04-08 13:12

      Zależy od modelu i do czego chcesz to porównywać. Sam byłem zaskoczony, że na moim tv 55 4K sony materiał 1080p wygląda zdecydowanie lepiej jak na innych telewizorach fullHD LCD, które miałem wcześniej (i to jeszcze 42 calowych). Obraz był równie ostry, mniej postrzępiony i zdecydowanie lepsze kolory i kontrast. Mam też plazme fullHD GT60 i dopiero tu mogę powiedzieć, że materiał 1080p wygląda na niej lepiej niż na tv 4K, ale to wydaje mi się kwestia jakości panelu, który wyciąga lepsze kolory i kontrast z obrazu 1080p niż LCD.

      Ja bym się raczej nie martwił kwestią rozdzielczości i skupił się na jakości samego panelu. Obecnie OLEDy są bezkonkurencyjne gdy mowa o jakości obrazu, ale jednak mają bardzo poważną wadę wypalania (przy której nawet wypalanie na plazmach to nic) i ciężko coś konkretnego polecić. Stronka Rtings zrobiła testy wypalania na najnowszych OLEDach, w dodatku w różnych scenariuszach oglądania i na wszystkich coś się wypaliło. Sam mam też S8 telefon z OLEDem i pomimo tego, że obraz jest idealny to jednak też mam już wypalone znaki klawiatury ekranowej (pomimo nawet tego, że zmieniałem często wyświetlane treści).

      Skomentuj Historia edycji

      1. djgromo
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-04-10 12:29

        Ja mam oleda c6 od półtorej roku i żadnych wypaleń nie mam. Często jest włączona konsola z widokiem menu na kilka godzin dziennie, gram w te same gry ze statycznym hudem i nic się nie wypaliło. Mam też plazmę Panasonica gdzie po roku grania w jedną gierkę miałem wypalony hud na ekranie.

        Skomentuj

        1. Adrian Waleczny
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-04-11 20:12

          Jak z jakością obrazu, czernią ? Rzeczywiście tak świetnie ? :)
          Mam zamiar zakupić coś nowego, ewentualnie B7 / C7.

          Skomentuj

          1. djgromo
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-04-12 09:48

            No na oledzie czerń jest totalna, nie da się mieć czegoś lepszego. Nocą jak się ogląda film z pasami one zlewają się z tłem tak jakbyś miał przed oczami ultrapanoramiczny ekran.

            Skomentuj

          2. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-04-12 20:52

            Dzięki za odpowiedź. Coraz bardziej skłaniam się do zakupu jakiegoś fajnego OLEDa.

            Skomentuj

        2. zuzannator
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-04-25 09:27

          Moja c6 tka ma już ponad rok i ZERO problemów z wypalaniem, czerń... 100x lepsza niż 4K. 4K nie wnosi nic. Sytuacja zmieni się jak zaczną wypuszczać materiały 120GB. Obecnie takich nie ma.

          Skomentuj

  2. hideo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 11:07

    arty Pana Chmielewskiego zawsze przyjemnie się czyta :)

    Skomentuj

    1. jeomax.co.uk
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-08 13:19

      A mnie denerwuja te "duze uproszczenia", ktorymi autor sie czasem posluguje. Komputery to zadne uproszczenia, tu wszystko ma byc proste i jasne, bez zbednego komplikowania.

      Na przyklad - tlumaczenie 4K "w duzym uproszczeniu" powoduje, ze wsrod uzytkownikow bedzie sie utrwalac wiedza "uproszczona", a nie prosta, logiczna - komputerowa. Komputerowe "kilo" (duze "K") to zawsze bylo, jest i bedzie 1024, a nie zadne tysiac z systemu dziesietnego. 1024 wzielo sie stad, ze komputery operuja na systemach binarnych (dwojkowych), w zwiazku z czym liczby sa okreslane przez wariacje poteg o podstawie 2, tak wiec 2 do potegi dziesiatej 2^10 = 1024. I chocby przyszlo tysiac dyrektorow marketingu Seagate i WD, a takze pan Chmielewski z kolejnym artykulem "8K to jest osiem tysiecy" i bedzie probowalo zepchnac komputerowy symbol "K" na "Ki" - jak to sie zaczelo od przypadku wlasnie dyskow twardych (ze niby teraz "stare" gigabajty to sa GiB, bo nowe - w systemie dziesietnym to juz beda GB, wlasnie ze wzgledu na owe "uproszczenia", ktore de facto okazuja sie jeszcze wieksza komplikacja), to KB w dziedzinie wielkosci pamieci, czy ilosci pikseli - powinno pozostac na swoim, binarnym miejscu.
      Analogicznie 4K to 4096 i tyle, po co wprowadzac "uproszczenia", ktore prowadza do zametu ?
      4K to 4096, a UltraHD to "jedynie" 3840 pikseli (2x tyle, co w FullHD) w poziomie. Producenci uzywaja sobie zamiennie, pewnie wlasnie dlatego, ze "jasnie oswiecona masa marketingowa" tak sobie w firmach zazyczyla, a wystarczylo prosto pisac - ile tych pikseli i jasno bedzie wynikalo. Poza tym chyba producenci i tak interpoluja rozdzielczosci zamiennie, wiec jak TV ma natywnie 4096, to i tak wyswietli 3840 po interpolacji i vice versa.

      Skomentuj

      1. Tabalan
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2018-04-08 16:32

        Mylisz się w całości w przedrostkami. Kilo (czyli k, a nie K) to przedrostek dziesiętny, a więc 10^3 = 1000. To jest ściśle znormalizowane i nie możesz tego zmieniać bo tak :D
        Mamy także przedrostki dwójkowe, a więc kibi = ki = 2^10 = 1024.
        To nie są żadne nowe czy też stare przedrostki, w przypadku Giga/Gibi masz:
        GiB = Gibibajt
        GB = Gigabajt

        Skomentuj

        1. tommo1982
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-04-09 22:59

          Że co, że jak?

          Są różne układy określania miar. Metryczny ma swoje, a ten używany w informatyce ma swoje. Przynajmniej miał, bo jak kolega wcześniej wspomniał, kiedy dyski przenośne poszły na masówkę w świat to ludziska się oburzyli bo nie jest tak jak napisane. Widziałem jak to się zmienia i jako powstają te dziwolągi KiB.

          W informatyce KB oznacza kilobajt, a kb kilobit. Jedno z drugim jest powiązane i nierozłączne. Nie wiem co to jest KiB. Wygląda jak jakiś wymysł marketingu. Co to w ogóle znaczy Gibi? Jakieś imię?

          Dopóki informatyka raczkowała, była domeną osób nią zafascynowanych i nie było problemów z oznaczeniami. Kiedy się upowszechniła w domach typowego Kowalskiego, który nie wiedział co znaczy KB zaczęły się problemy, narzekania i powstało coś co jeszcze więcej namieszało, KiB.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-04-19 22:28

            musisz się tommo1982 troche podszkolic w temacie ;)

            odkąd weszły komputery to stosuje się jednostki oparte o system dwójkowy i nie chodzi o system binarny tylko o sposób reprezentowania wartości liczbowych.

            a odpal se Panie linuxa i zobacz jak on podlicza pojemnosci itp ;)

            https://i.stack.imgur.com/xnWts.jpg

            Skomentuj

      2. kitamo
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-09 21:01

        "4K to 4096, a UltraHD to "jedynie" 3840 pikseli "

        4k to standard który tyczy się kamer i rejestrowanego obrazu a obraz ten w 4k rejestruje się wlasnie w 4096 gdzie później poddany jest masteringowi.

        Ekrany UHD to nie ekrany 4k tylko ekrany UHD (w rozdzielczości 3840pikseli) zdolne do odtwarzania materiału 4k.

        Zatem termin 4k wynika ze standardu i tyczy się sposobu rejestracji obrazu.
        Termin UHD tyczy się ekranów telewizyjnych i standardów nimi rządzących i wynosi 3840piks.

        Wystarczy poczytać by to zrozumieć.

        Skomentuj

      3. djgromo
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-10 12:40

        Moim zdaniem 4K to umowny slogan reklamowy, coś jak logo HDR żeby łatwo oznaczyć kompatybilne produkty na tle konkurencji (Full HD itp). Logo 4K ładnie wygląda, a liczba 4000 (4K) jest zbliżona to 3840. Według mojego rozumowania rozdzielczość 4K jest 4x większa od rozdzielczości Full HD, ponieważ zawiera 4x więcej pixeli.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-04-19 22:34

          to nie slogan tylko standard ustalony przez DCI.
          koniec i kropka.
          Tyczy się to filmów i ogólnie kina.
          Dlatego mamy standard 4k i wszystko jest 4k bo filmy które sa wydawane na bluray sa masterowane w standardzie 4k. Tak samo telewizja będzie dystrybuowana w formacie 4k

          koniec i kropka.

          UHD to standard ekranów opracowany przez producentów sprzętu i ze względu na to że ekrany te odtwarzają obraz 4k stosuje się zamiennie pojecie UHD i 4k.

          Skomentuj

  3. qwert1
    Oceń komentarz:

    -7    

    Opublikowano: 2018-04-08 12:28

    https://www.g2a.com/r/gramy-tanio

    Skomentuj

  4. jonny2003
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-04-08 14:37

    Problemem w Polsce jest wciąż stosunkowo wysoka cena.
    Aby kupić telewizor z dobrą 100-120 hz matrycą, dobrym systemem local dimmingu, aby czarny był czarnym a nie szarym, w miarę dobrym HDR trzeba wydać 5-7 tys.
    Np coś w stylu Sony KD-55XE9305 lub jakiś OLED od LG.
    Ostatnio zastanawiałem się nad wymianą TV podłączanego do kompa i nie znalazłem nic poniżej 6 tys spełniającego takie warunki.
    No a trzeba mieć na uwadze, że TV to nie jest inwestycja na lata jak kiedyś. Za 2-3 lata znowu coś nowego wymyślą i te będą przestarzałe( HDMI 2.1 z VRR w drodze a to bardzo przydatna funkcja). Druga sprawa o której czytałem to coraz większa awaryjność nowych modeli, padających często po gwarancji.
    Jeszcze tak do 3 tys można przeboleć ale wydać 7 tys na nowy TV, który padnie krótko po gwarancji to trochę szkoda.
    Zresztą z OLEDami też wciąz jest problem z wypalaniem i pod kompa się średnio nadaje.
    Tym sposobem sporo ludzi wciąż jest w kropce, jeśli chodzi o kupno TV. Owszem, można kupić coś taniego np Samsung UE55MU6172 narazie i mieć 4K i pseudo HDR ale nie każdego to usatysfakcjonuje.

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2018-04-08 16:27

      Sam niedługo będę kupował TV, ale na pewno nie będę oszczędzał. Co do wypaleń, to różnie z tym jest, przynajmniej z tego, co czytałem. Seria OLED 7 od LG podobno jest poprawiona w tej kwestii. Myślałem nad LG B7, i do PS4 Pro, i komputera, ale wstrzymałem się. Poczekam na testy serii 8 od LG.
      Nawet, jeśli TV nie jest zakupem jak to napisałeś, na lata, jak kiedyś, bo wymyślają w kółko coś nowego, to i tak najważniejsza powinna być jakość obrazu, a nie jakieś szmery bajery, co nie ? Przecież tak można czekać w nieskończoność na nasz ,,wymarzony'' TV.

      Skomentuj Historia edycji

      1. LuckyNumber888
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2018-04-08 17:30

        https://youtu.be/k66dfUAzSq0
        Niestety seria 7 LG OLED wciąż ma poważne problemy z wypaleniami. W powyższym teście przetestowali różne scenariusze wyświetlania treści na telewizorze i we wszystkich coś się wypaliło.

        Skomentuj

        1. Adrian Waleczny
          Oceń komentarz:

          -3    

          Opublikowano: 2018-04-08 22:28

          Ale to było raczej katowanie, a nie typowe użytkowanie :)

          Skomentuj

          1. LuckyNumber888
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-04-08 23:43

            Jak podali w powyższym filmiku producent podaje czas trwalości panelu liczony w godzinach, a czy telewizor będzie chodził pare godzin na dzień, czy cały dzień to już bez zmaczenia. Najważniejsze są tutaj scenariusze oglądania treści na ekranie telewizora i ten trst uwzględniał ich wiele. Przy scenariuszu, gdzie często zmieniały się obrazy i nie było na długo statycznych rzeczy nie powinno się nic utrwalać (tak było w plazmach), a jednak jak pokazał test na oledach i tak bylo widać wypalenia.

            Skomentuj

          2. Adrian Waleczny
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2018-04-09 22:00

            Ludzie na HDTV mówią co innego :)

            Skomentuj

      2. kitamo
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-04-08 18:36

        nie ma niczego poprawionego, po prostu mają algorytm do kompensacji ktory uruchamia się za kazdym razem gdy wylaczasz TV w stand by.

        Oledy się wypalają i to jest fakt, to że nie widzisz tego wynika z kompensacji ktora tak naprawde wyrownuje obraz a nie likwiduje poobrazy.

        Trzeba czekac na nowa technologie ktora wyeliminuje ten problem.

        Skomentuj

      3. jonny2003
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-04-09 00:32

        Pewnie, że jakość obrazu ale do kompa bardzo przydałby się VRR. Monitory mają Gsync i Freesync, a TV niema. To dopiero wchodzi.
        Owszem, nie można czekać w nieskończoność, też bym kupił OLEDA już teraz ale ta technologia jest wadliwa i to fakt.
        Niby coś tam poprawiają ale wydaje mi się, że żaden system kompensacji nie uratuje matrycy.
        No a do komputera to już wogóle nie ma sensu kupować OLEDA.
        Takie podstawowe pytanie dla tych co uważają, że OLEDY się nie wypalają:
        Dlaczego nie ma za bardzo w sprzedaży monitorów OLED (wyprodukowanie mniejszej matrycy jest sporo tańsze np Samsung w Galaxy S3 już dawno temu stosował ekranik OLED). Wpiszcie sobie w google monitory oled i poczytajcie. Niby coś tam jest ale praktycznie niema. Miał być DELL ale go wycofano
        https://pclab.pl/news72585.html
        Teraz ASUS zpowiedział monitor OLED
        http://www.frazpc.pl/aktualnosci/935811,asus-zapowiada-proart-pq22uc---21-calowy-monitor-oled-4k.html
        Poczekamy-zobaczymy.
        No i odpowiedź dla niekumatych. Bo w przypadku takiego zastosowania(statyczne obrazy pulpitu) wypalenia mielibyśmy po kilku dniach....

        Skomentuj Historia edycji

    2. tommo1982
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-04-09 23:06

      Po co, ale to po co Ci matryca 120Hz do oglądania telewizji i filmów. Kamery kinowe do niedawna nagrywały w 24kl/s, teraz bodajże w 40+ kl/s. Jak ma 120Hz poprawić jakość takiego obrazu. Skoro chcesz mieć odświeżanie na poziomie 120Hz to do czego Ci potrzebne VRR. Toż to samo sobie przeczy. Kupisz telewizor z matrycą 120Hz i VRR tylko po to aby zamiast ciągłego odświeżania na poziome 120Hz zwalniała do poniżej 60Hz bo tak nadaje telewizja i tak nagrywane są filmy kinowe.

      Toż to istny paradoks.

      Skomentuj

      1. djgromo
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-04-10 12:50

        Upłynniacz w TV ze 120 Hz matrycą powiela klatki dając wrażenie większej płynności ruchu.

        Skomentuj

      2. jonny2003
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2018-04-11 01:10

        Ale bredzisz. Kto tu w ogóle mówi o oglądaniu filmów i o telewizji?
        Ja, tak jak większość graczy chcę kupić TV do kompa i do konsoli. Tak się teraz gra jak byś nie wiedział.
        Kto wogóle jeszcze ogląda telewizję w dzisiejszych czasach, oprócz emerytów :P ?
        Wielu graczy tak jak ja ma PC i konsolę i dobra matryca się bardzo przydaje.
        120 hz do PC i VRR np do XBOXA.
        Poza tym matryce 120 hz(oczywiście te dobre bo o tym też pisałem) nawet przy niższym odświeżaniu są szybsze i mają wyraźniejszy obraz. Wiesz co to jest rozdzielczość dynamiczna?

        Skomentuj Historia edycji

  5. bullseye
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 16:27

    Jak ktoś ma stary TV poniżej FullHD to warto, jeśli mamy FullHD to bezsens jest walić w 4K.....
    Mam i netflixa i konsole, i TV naziemna, w żadnym wypadku brak fullHD mi nie przeszkadza :)

    Skomentuj

  6. rahl_r
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-04-08 17:43

    Cyt: "Czas pokazał, że 4K przetrwało próbę czasu"
    Nie znam nikogo (poza autorem) kto myślał, że się nie przyjmie. To po prostu kolejny naturalny krok w ewolucji TV.
    Równie dobrze można by się zastanawiać kiedy małe dziecko zaczyna chodzić w pozycji wyprostowanej, czy może jednak się nie znudzi i nie wróci w późniejszym wieku do raczkowania.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-04-08 18:38

      racja.
      Tak jak 480p zostało zastapione przez 720p i 1080p tak samo nastepnym krokiem jest 4k, zwłaszcza ze srednia przekątna ekranu w domu u statystycznego kowalskiego wzrosła o 50% w ciągu ostatnich 10lat.

      Skomentuj

  7. kitamo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 18:38

    Zasada prosta - mam kontent 4k to kupuje TV 4k. Jak go nie mam to nie ma potrzeby kupować (choc mozna bo benefity też są).

    Skomentuj

    1. ammarmar
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-08 21:07

      No właśnie takie proste to nie jest, bo dzisiejsze TV mają całkiem niezłe algorytmy upscalingu i nawet obraz niższej rozdzielczości będzie na nich wyglądał lepiej niż na FHD.

      To trochę jakby powiedzieć, że nie warto kupować dobrego auta, bo u nas i tak są kiepskie drogi :)

      Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-04-08 21:11

        przeciez wlasnie to napisałem wyzej - benefity są ale nie jest to must have i mozna poczekac.

        Z gónwa bata nie ukrecisz - jak masz sygnał do bani to upscalowac sobie mozesz a i tak wyjdzie szajs.

        jak ktos ma dobrej jakosci sygnał FHD to upscaluje sie ładnie.

        Skomentuj

      2. tommo1982
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-04-09 23:10

        Niekoniecznie. Przez większość czasu i tak ogląda się telewizję a tu cudów nie zrobisz. Do samego TV lepiej mieć telewizor 1080p, a jak 32" i mniejszy to 720p. Obraz telewizyjny jest słaby po upscallingu do 1080p, na UHD lepiej nie mówić.

        Skomentuj

        1. ammarmar
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2018-04-10 22:31

          Bzdura. Najbardziej prymitywny mechanizm upscalingu, czyli wyświetlanie 4 pikseli zamiast jednego sprawiłby, że obraz 1080p wyglądałby dokładnie tak samo na TV 4K jak na FHD. Nie ma fizycznej możliwości, żeby wyglądał gorzej.

          A mamy do dyspozycji dużo lepsze algorytmy upscalingu, które potrafią wyostrzać, stosować antialiasing, usuwać artefakty kompresji itp itd. Zwykle im droższy TV, tym lepszy ma upscaling, bo przetwarzanie obrazu wymaga mocy obliczeniowej.
          Istnieją nawet dedykowane urządzenia do upscalingu, które robią to lepiej niż jakikolwiek TV, np. Lumagen Radiance Pro.

          Poczytaj trochę zanim napiszesz coś bez sensu:

          https://www.cnet.com/news/can-4k-tvs-make-1080p-look-better/

          Skomentuj

          1. DeEscapist
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-04-14 10:43

            Sytuacja z wczoraj. TV 4k Samsung i Full hd Sony obok siebie. Tvp 2 HD. 4k porażka. Nie dało się oglądać. Ja nie jestem przekonany w 100% , że ten upscalling jest tak cudowny jak to opisujesz. Być może, w niektórych seriach tak. Pytanie. Których? Gdzie działa na świetnym poziomie i nie ma różnicy w obrazie pomiędzy 4k i full hd przy upscallingu. Dla mnie reklama, która leciała na wszystkcih TV w sklepie i nie miała chyba nawet full hd wyglądała zwyczajnie słabo na kazdym 4k. Full HD inna bajka.

            Skomentuj Historia edycji

  8. Blackshadow
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 19:03

    Ja polecam nie kupować żadnego. U mnie tylko się kurzy

    Skomentuj

    1. Adrian Waleczny
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2018-04-11 20:15

      Bez obrazy, ale ja polecam pomyśleć przed napisaniem komentarza :)

      Skomentuj

  9. ammarmar
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 21:05

    Jak chcesz kupić po prostu dobry TV, to zbyt dużego wyboru nie ma. FullHD obecnie okupuje niższą i średnią pólkę u każdego producenta.

    Wyższe modele (lepsza jasność/kontrast, procesory przetwarzania obrazu, funkcje multimedialne, wejścia/wyjścia itd) to wszystko modele z matrycami 4K.

    Generalnie jednak, jakbym miał dopłacić do modelu o lepszych parametrach, to wolałbym dopłacić do modelu o większym ekranie. Nic tak nie poprawia komfortu oglądania TV jak duży ekran.
    Każdy, kto odsyła w tym momencie do kalkulatora odległości, po prostu nigdy nie miał TV 75" w domu :)

    Skomentuj

  10. gumowy
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-08 22:59

    Panie Tomaszu czy to co Pan pisze o utracie rozdzielczości w dynamicznych scenach odnosi się też do telewizora podłączonego do konsoli lub pc w trakcie grania?

    Skomentuj

  11. chibi90
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-09 10:26

    W dużym uproszczeniu 4K odnosi się do czterech (4) tysięcy (K) pikseli, jakie dane urządzenie wideo jest w stanie wyświetlić, generować lub obsługiwać. ? To jakieś lepsze Tamagochi ma tyle pixeli :D

    Skomentuj

  12. chibi90
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-09 10:26

    W dużym uproszczeniu 4K odnosi się do czterech (4) tysięcy (K) pikseli, jakie dane urządzenie wideo jest w stanie wyświetlić, generować lub obsługiwać. ? To jakieś lepsze Tamagochi ma tyle pixeli :D

    Skomentuj

  13. Koriolan
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-09 11:48

    ja dalej mam plazmę i mam nadzieję, że skoro Panasonic dał na nią kiedyś 5 lat gwarancji to tak szybko się nie zepsuje.
    ciągle jeszcze jest mnóstwo materiałów w rozdzielczości poniżej 1080p, które na plaźmie zwyczajnie wyglądają lepiej.
    Obraz na plaźmie nie jest tak przeostrzony i "teatralny".

    No i zdziwilibyście się, jak dobrze wyglądają nowe filmy z .. DVD, które kosztują 2-3 razy mniej niz na BR.

    O obrzach dynamicznych nawet nie wspominam, bo tu ciągle poczciwa plazma się broni.

    Skomentuj

  14. Blejd
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-04-10 18:41

    Jak ktos ma dobrej klasy Tv full hd to nie ma powodu go zmieniac .

    Skomentuj

  15. DeEscapist
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-04-14 10:49

    Jakie w tym roku wychodzą TV Full Hd, albo może polecicie się dobrego full hd z zeszłego roku. Widzę, że co raz cięzej dostać. Wczoraj w Euro RTV AGD pokazano mi aż DWA modele. Reszta 4k.

    Skomentuj

  16. bandan
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-04-20 23:18

    Co to za pytanie czy warto ? Oczywiście, że warto. Kupowanie telewizora 1080p obecnie jest już przestarzałe. Oglądać można różne rzeczy - nie tylko telewizję. A telewizję, która choćby jest tylko w 1080i i tak dobrze się ogląda na tv 4k. Oprócz tego można na tv grać w gry, podpinać pc i używać tv jako monitora. Zastosowań jest sporo. Wiadomo, że telewizji w 4k jeszcze jako takiej nie ma, ale to nie znaczy, że kupowanie tv 4k jest nieuzasadnione. Nawet smartfony niektóre mają już rozdzielczości zbliżone do 4k - dlaczego nie postawicie pytania po co w 5 calowym smartfonie 4k ? Bije z tego artykułu bardzo ograniczona wiedza na temat telewizorów 4k. Czy autor miał w ogóle okazję oglądać osobiście różne materiały na takim telewizorze? Czy moze napisał to co usłyszał od znajomych i z tego zmontował artykuł?

    Skomentuj

    1. Fenio
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-04-24 20:34

      Jak 1080p może być przestarzałe skoro telewizja nadaje w 1080i a najwięcej treści jest dostępna właśnie w 1080p ?
      4K to nadal jest nisza, warto dopłacić do 4K tylko jeśli dysponujemy materiałami wideo 4K. Zakup 4K aby w przyszłości oglądać 4K nie ma sensu bo w przyszłości telewizory 4K będą znacznie lepsze i tańsze.

      Skomentuj

    2. zuzannator
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-04-25 09:24

      Z Pana opinii wynika, że kupowanie FHD nie jest... modne. Jak tak postrzega Pan jakość to nie kupi Pan nigdy samochodu, no chyba, że ma Pan ze 20 milionów na tą inwestycję :)

      Skomentuj

  17. zuzannator
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-04-25 09:05

    Mam 4K od 2 lat. Oto konkluzje:
    - Netflix 4K wygląda jak BluRay
    - UHD Bluray to kompletna klapa. Najgorzej jest na stopklatce. Strata detali jest przerażająca. Dopiero filmy 70GB (jest ich 3 :)) mają sensowną jakość
    - 4K youtube jak zwykle zależy od materiału ale generalnie ze względu na kompresję jest max jakość BlueRay
    - 4K konsola - absolutny MIT, nic na konsoli nie działa w 4K, nie ma to mocy za grosz
    - 4K PC tu rozbije:
    zdjęcia - największa korzyść z 4K, oglądanie zdjęć to przyjemność
    video - jest OK o ile ma się dobra kamerę 4K, te z telefonu to śmiech na sali oczywiśćie
    gry - 1080Ti, nawet 1080 ma problemy
    W kwestii video nie 4K zrobiło różnice ale OLED. 4K jest największym zawodem ostatnich lat. Może jak zaczną wydawać filmy 120GB... innymi słowy są to obecnie pieniądze wyrzucone w błoto.

    To jeden z najbardziej rzetelnych artykułów jakie czytałem. Całkowicie podzielam poglądy autora. Od razu rzuca się w oczy, że facet widzi a nie tylko patrzy.

    Skomentuj Historia edycji

  18. MaXeN
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-19 00:51

    "Z kolei najtańsze telewizory 4K 120Hz z ekranem 50 cali to obecnie wydatek rzędu 4000 złotych."

    Hmmmm, a 49SJ800 - ma panel 120Hz i nie kosztuje 4k, a 3k, a tysiąc złotych przy 3-4k zł to dość spora różnica - prawda? ;) (25-30%)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!