Głośniki

Jakość dźwięku, podsumowanie

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2014-04-14

Zestaw Edifier S760D testowaliśmy w połączeniu z kilkoma różnymi urządzeniami - odtwarzaczem Blu-ray (wyjście optyczne), laptopem MSI GT60-0NC (wyjście optyczne), iPodem Classic (wzmacniacz słuchawkowy FiiO E5, wyjście mini jack 3,5 mm) oraz kilkoma smartfonami różnych producentów (wyjście słuchawkowe).

Jakość dźwięku oraz głośność były silnie uzależnione od źródła sygnału. Podłączając głośniki bezpośrednio do smartfona nawet przy maksymalnym poziomie głośności liczyć mogliśmy najwyżej na przeciętną moc dźwięku. Był on też przytłumiony i dość „płaski”. Sytuacja poprawiła się znacznie w chwili podłączenia głośników do iPoda Classic ze wzmacniaczem słuchawkowym podpiętym do wyjścia cyfrowego (złącza dokującego). Muzyka nabrała kolorów, wzrosła moc basu, a poziom głośności zwiększył się przynajmniej dwukrotnie.

Najlepsze rezultaty otrzymaliśmy po dostarczeniu sygnału przez wejście optyczne. Filmy z odtwarzacza Blu-ray brzmiały lepiej niż na niejednym zestawie kina domowego w podobnej cenie. W pomieszczeniu o stosunkowo niewielkiej kubaturze moc dźwięku naprawdę imponuje. W naszym przypadku subwoofer znajdował się w jednym z narożników, natomiast głośniki satelitarne rozmieszczone były w odległości ok. 2 metrów od stanowiska odsłuchowego.

Sygnał kodowany w Dolby Digital, Dolby Pro Logic II lub DTS Digital Surround był w ciągu sekundy rozpoznawany przez głośniki. Tryb wielokanałowy można aktywować lub wyłączyć z poziomu pilota zdalnego sterowania.

W przypadku gdy do Edifiera dostarczany jest sygnał stereo grają tylko przednie głośniki oraz subwoofer. Wystarczy to do uzyskania całkiem przyjemnego nagłośnienia, ale jest możliwość sztucznej konwersji sygnału stereo do postaci wielokanałowej. My tej opcji nie polecamy, gdyż dźwięk staje się wtedy „plastikowy”, traci głębię i dynamikę, a na to wszystko nakładają się jeszcze słyszalne zniekształcenia.

Innymi słowy jeśli dostarczamy do głośników dźwięk stereo odtwarzajmy go w postaci naturalnej (przednie satelity + sub). Poziom głośności będzie wysoki, a jakość znacznie lepsza niż w sztucznym surround'zie.

Najciekawsze jest to, że poza sytuacją w której bas oraz subwoofer ustawione są na maksimum nie mieliśmy do czynienia z żadnymi poważnymi zniekształceniami dźwięku przy wysokich głośnościach. Głośniki brzmią świetnie nawet gdy grają bardzo cicho, ale bez problemu dają sobie radę również z głośnością ustawioną na maksimum. W naszym przypadku przy muzyce elektronicznej basy ustawialiśmy na ok. 50% skali, a subwoofer na ok. 70-80%. W takim przypadku głośniki grały przyjemnie od ok. 20, do 90% skali głośności. Po przesiadce na muzykę klasyczną obniżaliśmy moc subwoofera, ale za to podkręcaliśmy soprany (ok. 70-90%). Wszystko oczywiście zależy od preferencji słuchacza.

Ogólna ocena charakterystyki dźwięku:

  • Tony niskie: 8/10
  • Tony średnie: 7/10
  • Tony wysokie: 8/10
  • Moc: 10/10
  • Głośność: 8/10
  • Dekodowanie dźwięku przestrzennego: 9/10

Podsumowując...

Edifier S760D to jeden z najlepszych zestawów głośnikowych w układzie 5.1 jakie jesteśmy w stanie kupić za mniej niż 2000 zł. Oczywiście nikogo nie dziwią głosy typu „a ja kupiłem Logitechy Z906 za połowę tej ceny i jestem bardzo zadowolony”. Nie zamierzamy tutaj absolutnie dowodzić, że nie można być bardzo zadowolonym nawet z głośników za 200 zł.

Mieliśmy jednak okazję porównać bezpośrednio dźwięk Edifiera z wyżej wymienionym Logitechem i musimy przyznać, że ten pierwszy zestaw bije go na głowę jakością i charakterystyką dźwięku. Basy są cieplejsze, bardziej miękkie i przy okazji mocniejsze, ale największa różnica słyszalna była w działaniu głośników satelitarnych. Nie chodzi tutaj o poziom głośności, bo ten w obu przypadkach był zadowalający. Po prostu w Edifierze lepiej reprodukowały one dźwięk w szerokim zakresie głośności. Ciężki, solidny zestaw S760D nie wpadał w niepożądane wibracje nawet wtedy, gdy subwoofer sprawiał że kubek z kawą przesuwał się po blacie biurka.

Edifier spisał się znakomicie w czasie odtwarzania dźwięku przestrzennego z gier. Musimy przyznać, że wystrzały i wybuchy w Battlefieldzie 4 ukazały się nam w zupełnie nowym świetle po podłączeniu zestawu do peceta i ustawieniu głośności na maksimum. Równie efektownie brzmiały filmy z dźwiękiem przestrzennym.

Nie możemy z czystym sumieniem polecić tych głośników mieszkańcom bloków i domów wielorodzinnych, bo po prostu żal by nam było sąsiadów. Tutaj mamy do dyspozycji naprawdę pokaźną moc, z którą trzeba się liczyć. ;) Dobra, dobra... żarty na bok. Prawda jest taka, że jeśli kogoś stać, to zakupu tych głośników nie będzie żałował.

  Opinia redakcji
  plusy:
wysoka moc łączna zestawu,
znakomita jakość dźwięku po podłączeniu przez wejście optyczne,
potężny dźwięk z subwoofera,
kolumna niskotonowa z jednym głośnikiem aktywnym i dwoma membranami biernymi,
bardzo dobre brzmienie w szerokim zakresie głośności,
duże możliwości dopasowania charakterystyki dźwięku,
przewodowy panel sterowania,
bezprzewodowy pilot,
dość duża ilość gniazd dla sygnału wejściowego,
drewniane obudowy,
  minusy:
przeciętna jakość dźwięku dostarczanego przez wejście analogowe stereo,
dość wysoka cena,
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 1999 zł
marketplace

Komentarze

43
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    2000zł?
    Za takie pieniądze wolał bym kupić sobie jakiś sprzęcik Yamahy.
  • avatar
    ja posiadam protoplaste zestawu Z5500 czyli Logitechy Z-680,to już leciwy sprzęt kupiony w tamtych czasach za chorą cene:) ale do gier i filmów nadają sie świetnie
  • avatar
    Sam mam porównanie do zestawów Z-5500 Logitecha oraz G500 Creative'a.

    Wszystkie posiadam/posiadałem. Logitech Z-5500 niestety wypada tu najgorzej. Krótki, dudniący bas, osobiście nawet go "nie słyszałem" tylko czułem dudnienie, już w G500 jest o klasę ładniejszy, miękki, długi, taki jak lubię. Satelitki też jakoś nie przebijają tych z G500, nigdy się nie przyzwyczaiłem do ich brzmienia. Do tego zestawy często bywają wadliwe z tego co słyszałem, u mnie jest tylko ciche buczenie suba, nie wiem czy tak wszystkie mają czy nie.

    Logitech Z-5500 to przereklamowany zestaw a Creative G500 - bardzo niedoceniony. Taka jest moja opinia i osoby, które u mnie były często mówią, że Z-5500 gra gorzej, szczególnie jeśli o bas chodzi, co z tego, że ma 200W więcej w specyfikacji.

    Edifiery grają inaczej niż w/w zestawy, wciąż nie mogę sobie wyrobić opinii. Bas to absolutne mistrzostwo i nie mówię tu o mocy tylko o brzmieniu. Jest piękny. Satelitki są sporawe, 2x większe od Z-5500, więcej średnich tonów jak ktoś lubi, wciąż oswajam się z głośnikami wysokotonowymi :) Jakość wykonania bez porównania.

    Kupiłem bo chciałem gotowy zestaw, a nie chcę ani grosza więcej inwestować w głośniki, poza tym nie miałbym miejsca na coś większego.
    Brakuje mi tylko lubianego przeze mnie trybu podwójnego stereo oraz większego biurka, po sub pod moje obecne się nie mieścił i musiałem zdemontować szuflady :D

    PS Po podłączeniu razem Z-5500 i S760D można nawet zaobserwować meble spacerujące po pokoju :D
  • avatar
    Porównanie kompletnie bez sensu. Logitech Z906 to badziewny plastik; to lepiej było by porównać LOGITECH Z-5500. A tak naprawdę to takie zestawy są o kant D...... potłuc. Można by się pokusić o zmodowanie zestawu Z-5500
    Zamiast przednich satelit podłączyć dobre monitory i można i posłuchać muzy, i pograć i zalookać film.
    Zaloguj się
  • avatar
    Fajny zestaw, ale cena powinna być maksimum do około 1500zł, ale kiedyś jak będą tańsze to je sobie sprawię do gier, albo... Kupię jakieś inne lepsze/nowsze jak wyjdą ;-P
  • avatar
    Miałem Z-5500, mam Edifier S760d - powiem tyle - nie żałuję :)

    Jedynie trzeba być świadom wad:
    1) podświetlenie nie zapamiętuje po ponownym włączeniu ustawienia "0", czyli wyłączonego (co jest logiczne, ale niektórym przeszkadzać może)
    2) wejścia 5.1 chinch... nie sprawdzałem, ale ponoć bass idzie tylko po kablu 5.1, a więc jak nadajecie stereo to subwoofer w ogóle nie gra, chyba, że crossover na karcie dźwiękowej zrobicie
    3) przy uruchamianiu i zmianie źródła sygnału "strzelają". w tej klasie nie powinno mieć to miejsca
    4) okazjonalnie gubią na ułamek sekundy sygnał po kablu optycznym, ale nie wiem czy to ich wina, czy karty dźwiękowej, kabel nowy
    5) sąsiedzi nie będą Was już lubić
  • avatar
    Miałem Z-5500, mam Edifier S760d - powiem tyle - nie żałuję :)

    Jedynie trzeba być świadom wad:
    1) podświetlenie nie zapamiętuje po ponownym włączeniu ustawienia "0", czyli wyłączonego (co jest logiczne, ale niektórym przeszkadzać może)
    2) wejścia 5.1 chinch... nie sprawdzałem, ale ponoć bass idzie tylko po kablu 5.1, a więc jak nadajecie stereo to subwoofer w ogóle nie gra, chyba, że crossover na karcie dźwiękowej zrobicie
    3) przy uruchamianiu i zmianie źródła sygnału "strzelają". w tej klasie nie powinno mieć to miejsca
    4) okazjonalnie gubią na ułamek sekundy sygnał po kablu optycznym, ale nie wiem czy to ich wina, czy karty dźwiękowej, kabel nowy
    5) sąsiedzi nie będą Was już lubić
    Zaloguj się
  • avatar
    Czy jest możliwość montażu tego zestawu na ścianie ? Można prosić o zdjęcia tyłu głośników ?
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja mam Edifiery S330D, które podłączyłem światłowodem do TV i powiem Wam, że efekt jest niesamowity!
    Przy kompie mam Creative T5900 i podzielam zdanie, że Creativy i Logitechy (też używałem) mają dudniący i sztuczny bas, jednak drewniane obudowy robią swoje.
  • avatar
    Ja mam Adam Audio S7A mk2 (w marzeniach).
  • avatar
    Zestaw użytkuję od kilku dni i jestem zadowolony. Głośniki satelitarne są bardzo małe (na zdjęciach wydają się większe) i łatwo je zamontować na ścianach - wystarczy zwykły kołek rozporowy, nie trzeba stosować specjalnych uchwytów jak w przypadku zestawów głośnikowych Logitecha z906. Obudowy głośników są porządnie wykonane z MDF, nic nie ma prawa wpadać w wibracje. Jedynymi mankamentami konstrukcji są małe otwory w zaciskach kablowych, przez które nie przeciśniemy nic grubszego od standardowo dołączanych kabli, a jesli nawet się uda to będzie niewygodne bo brak też jakiegoś rowka z tyłu obudowy na kabel - przez co może głośnik delikatnie odstawać od ściany. Kolorystyka jest stonowana, żadnych błyszczących lakierowanych elementów. Nie każdemu się to podoba, ale jest na pewno uniwersalne. Średnio wygląda maskownica :( Głośniki tez brzydko pachną farbą przez dobry tydzień.
    Okablowanie jest trochę cienkie, jak na tę cenę spodziewałem się czegoś grubszego. Odcinki kabla do głośników przednich były dla mnie za krótkie.
    Zestaw idealnie sprawdzi się do gier i filmów. Dzięki 3 wejściom optycznym można podłączyć sobie np. dekoder SAT i używać tego zestawu jak kina domowego. Edifier s760d sprawdza się w tej roli znakomicie.
    Ogromna liczba opcji pozwala skalibrować głośność poszczególnych elementów zestawu i dopasować do swoich preferencji.
  • avatar
    cd komentarza.
    Bas i tony wysokie są na wysokim poziomie. W tych elementach niczego nie brakuje. Niestety średnica jest b. słaba (np. w porównaniu z 20 letnią wieżą stereo). fizyki nie oszukamy i taki zestawik nigdy nie zagra tak muzykalnie jak kolumna z głośnikiem średniotonowym o 3x większej średnicy.
    Oczywiście zestaw ten i tak bije na głowę rozwiązania 5.1 "komputerowej" konkurencji w tym przedziale cenowym, ale trzeba mieć świadomość że do muzyki lepiej kupić coś innego.
    Pilot przewodowy zapewnia ustawianie funkcji podstawowych i najlepiej go używać tylko w celu włączania zestawu i ustawiania ogólnej głośności. Wszystkie zaawansowane funkcje ustawiamy pilotem bezprzewodowym. Leży on dobrze w ręku i wygodnie się go obsługuje. Szkoda jedynie, że nie ma podświetlenia.
    Podsumowując - głośniki warte są swoich pieniędzy jeśli tylko będziemy świadomi ograniczeń związanych z wymiarami satelitek co przekłada się na brzmienie w stereo. Miłośnicy gier i filmów będą wniebowzięci.
    Należy pamiętać jedynie, że w przypadku połączenia optycznego z komputerem gry niebędą działać w 5.1 o ile nie mamy karty dźwiękowej z DTS connect czy czymś podobnym.
  • avatar
    Rzeczywiście brakuje porównania do Z-5500 pomimo, że ich nie produkują to nadal są w swego rodzaju legendą. Samo posiadanie osobnego głośnika średnio-nisko tonowego z wysoko tonowym świadczy, że kolumna posiada zwrotnicę przez co uzyskuje lepszy dźwięk. Obecnie mam Z-5500 i głośniki oceniam na 9/10 - polecam je kupić nawet za 1000 zł, bo są warte swej ceny
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Lepiej kupić kino domowe + sub , nie ma to szans.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Przypominając sobie moją styczność z S730:
    http://www.benchmark.pl/mini-recenzje/pc-audio-test-topowych-zestawow-2-1.html
    Napiszę tyle - nie zgadzam się z tymi ocenami:
    Tony niskie: 8/10
    Tony średnie: 7/10
    Tony wysokie: 8/10

    O ile "bas" jest jak najbardziej "ok", w szczególności do muzyki elektronicznej, to kolumny, czyli wysokie i średnie tony są raczej kiepskie (jak na tą cenę). Szkoda, że zabrakło zestawu odniesienia w tym teście.

    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    A ja mam 2 Altony 70W i Yamahe RX-V767 i nie oddał bym ich za ten badziew
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Dokładnie xJANEKx ja posiadam 2 Altony 80+Yamaha ax500 i basem zmiotę te pierdziawki :P
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Chyba jakieś jaja? Taga V6, czyli całkiem przyzwoite kolumny to jakieś 1000 zeta. Za tysiąc dwieście kupujemy amplituner i mamy lepszy dźwięk niż plastikowe pierdziawki.
    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    za polowe ceny w mediamarkcie (999zl) jest Z906...
    Zaloguj się
    -21
  • avatar
    Tomaszu Duda! 1.999 zł za głośniki 5.1 to dużo? No sorry, ale dwie platformy antywibracyjne, które mam pod wzmacniaczem i odtwarzaczem CD kosztują razem więcej...;-)
    Zaloguj się
    -31
  • avatar
    Sam osobiście używam logitech z-5500 który jest podłączony przez wejscie optyczne do tv sony 50w815b+ps4 jakość dzwięku w grach/filmach wymiata ale brakuje wysokich tonów-dlatego wspomagam się głośnikami w telewizorze i taki zestaw robi piękne wrażenie(ponieważ ja nie mogę sobie pozwolić na duże podłogowe głośniki)
  • avatar
    To jest mały pilot?:)
  • avatar
    Posiadam edifierki s730, ale jak to czasem bywa głośnik się przepala, nie ma jak dokupić pojedynczej kolumny więc zakupiłem monitory JBL ES20 i powiem wam że dopiero teraz ten zestaw gra jak należy :)
  • avatar
    Mam Z5500 od kilku ładnych lat. W zeszłym miesiącu zaczęły się wzbudzać niskie częstotliwości. Rozebrałem sub i wymieniłem kondensatory na Nichicony serii audio gold. Teraz mam inne głośniki! Grają wyraźnie lepiej.
  • avatar
    540 W... hahaha

    Moj 38-letni Sansui 60 W rozwala to gowno na kawalki :)