Monitory

Testy, wrażenia, ocena

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2011-03-17
  poprzedni test »
» testy monitorów

 

LG E2290V
Obudowa ma zaledwie 7,2 mm grubości, a mimo to konstrukcja jest stabilna i dobrze wykonana.

 

Wykonanie, ergonomia i podstawowa specyfikacja

Foris FX2431 to okręt flagowy we flocie multimedialnych paneli firmy Eizo. Monitor ten oferuje jakość obrazu typową dla profesjonalnych wyświetlaczy przeznaczonych dla studiów graficznych oraz funkcjonalność, której nie powstydziłby się dobry telewizor.

24-calowa matryca wykonana została w technologii Vertical Alignment, która zapewnia bardzo szerokie kąty widzenia, a 10-bitowe tablice LUT dają możliwość przetwarzania informacji o 1 miliardzie kolorów. Jest to aż 64 razy więcej niż w przypadku palety barw jaką oferuje sygnał 8-bitowy (16,7 miliona). Panel zapewnia znakomite, gładkie wyświetlanie odcieni, bez wyraźnych „skoków” pomiędzy nimi, co jest szczególnie zauważalne w ciemnych, zbliżonych do czerni partiach. Gama kolorów pokrywa aż 96% przestrzeni Adobe RGB.

Obudowa ekranu wykonana jest z czarnego plastiku bardzo dobrej jakości, wykończonego w całości na matowo (podobnie jak sama matryca). Poprawia to bardzo wyraźnie komfort pracy w mocno oświetlonym pomieszczeniu, a docenić to powinni szczególnie graficy komputerowi, dla których odcienie kolorów są niezmiernie ważne.

Ramka okalająca matrycę jest dość cienka – ma około 23 mm szerokości u góry i po bokach. Jedynie dół jest szerszy (68 mm) - producent umieścił tam 2-watowe głośniki stereo oraz panel z przyciskami, dzięki którym kontrolować możemy wszystkie ustawienia obrazu. Nie zabrakło też wyjścia słuchawkowego, czujnika funkcji Auto EcoView, który wykrywa poziom jasności otoczenia i pozwala urządzeniu na automatyczne dopasowanie charakterystyki obrazu oraz czujnika podczerwieni odbierającego polecenia wydawane pilotem.

Stylistykę urządzenia można określić jako typową dla większości produktów tej marki. Eizo nigdy nie stawiało na efektowny wygląd. Foris FX2431 skomponuje się idealnie z wnętrzem profesjonalnego studia projektowego. Wygląd i ergonomia obudowy nie są rezultatem żadnych kompromisów – wszystko ma być maksymalnie praktyczne i komfortowe dla użytkownika.

 

Przekątna ekranu 24,1”
Rozdzielczość 1920x1200 px
Czas reakcji 6 ms GTG, 16 ms BWB
Rodzaj matrycy S-PVA (z overdrive)
Powłoka ekranu matowa
Podświetlenie CCFL
Jasność i kontrast 360 cd/m2, 1000:1
Kąty widzenia
poziom/pion
178/178 stopni
Złącza wideo 2x HDMI, DVI-D z HDCP, D-sub 15 pin, Component, Composite, S-Video
Złącza audio mini-jack 3,5 mm (PC oraz AV), wyjście słuchawkowe
Złącza dla przesyłu danych 2x USB typu A, 2x USB typu B
Zasilacz wewnętrzny
Inne cechy pilot zdalnego sterowania, głośniki stereo, czujnik natężenia światła
Gwarancja 5 lat (producenta)

» Zobacz pełną specyfikację na stronie producenta

Gdy spojrzymy na monitor z tyłu, zobaczymy drugie, bardziej multimedialne oblicze urządzenia. Dwa bardzo rozbudowane panele umieszczone po obu stronach potężnej nogi dają dostęp do szeregu złączy sygnałowych, którymi prześlemy zarówno obraz, dźwięk, jak i dane. Tradycyjną stację roboczą, laptopa, czy odtwarzacz Blu-ray podłączymy przez dwa cyfrowe porty HDMI (obraz i dźwięk), jeden DVI-D lub analogowy, 15-pinowy D-Sub, ale na tym nie koniec!

Dzięki złączom kompozytowym, component video oraz S-Video bez problemu odtworzymy na monitorze filmy z kamery wideo, odtwarzacza DVD, a nawet podłączymy przenośną konsolkę PSP. Całość wspierana jest przez kilka analogowych złączy audio typu mini-jack 3,5 mm. Foris służyć może też z powodzeniem jako hub USB 2.0, dzięki dwóm wbudowanym gniazdom typu A i takiej samej ilości gniazd B (klawiatura i mysz mogą być podpięte bezpośrednio do nich). Nie zabrakło też gniazda zabezpieczającego typu Kensington lock. Dostęp do wymienionych wyżej złączy nie jest utrudniony.

Poszerzona funkcjonalność sprawia, że Foris staje się urządzeniem bardzo atrakcyjnym również dla zapalonych graczy i kinomanów. Jak wygląda kwestia szybkości reakcji matrycy i jakości kolorów przekonamy się jednak w dalszej części artykułu.

Podłączenie panelu poprzez złącze USB daje też możliwość „wykrycia” monitora i jego odpowiedniej obsługi w systemie operacyjnym. Jest to kwestia ważna dla osób pracujących z grafiką i wymagających dokładnej kalibracji obrazu oraz chcących wykorzystać dołączone do urządzenia oprogramowanie.

 

Ergonomia i wykonanie

Tył wykonany jest również z matowego plastiku, z naniesionymi logotypami firmy Eizo. Duża, pomysłowo wykonana noga przytwierdzona jest do obudowy ekranu czterema śrubami, których otwory pokrywają się ze standardem montażu ściennego VESA 100x100 mm.

Wspomniana noga składa się z trzech głównych części i daje użytkownikowi możliwość pochylenia ekranu o 5 stopni do przodu i aż 35 stopni do tyłu oraz jego podniesienia o skromne 24 milimetry. Regulacja działa jednak opornie i trudno będzie jej dokonać przy użyciu jednej ręki. Problem ten nie dotyczy jednak obrotu w płaszczyźnie poziomej. Specjalnie zaprojektowana obrotowa stopka z gumowymi podkładkami pozwala przekręcić cały monitor o 172 stopnie w lewo i w prawo. Zabrakło jedynie pivota.

Cała konstrukcja waży 10,5 kg i jest bardzo stabilna. Przypadkowe potrącenia nie robią na monitorze żadnego wrażenia.

Do zestawu producent dołącza kabel zasilający, kabel DVI-D – DVI-D oraz DVI-D – D-sub, przewód USB, płytę CD z oprogramowaniem, pilot zdalnego sterowania z bateriami, 4 śruby, instrukcję oraz kartę gwarancyjną.

Testy monitorów: