Karty graficzne

Palit GeForce GT 240 512MB

opublikowano przez Sebastian Swarcewicz w dniu 2009-12-21

Fabrycznie podkręcony GeForce GT 240 markowany przez Palita. Rdzeń karty napędzany jest częstotliwością 575MHz, natomiast procesory SP taktowane są zegarem 1400MHz. Pamięci, podobnie jak w przypadku konstrukcji MSI, także nadtaktowano - do poziomu 1800MHz (3,6GHz efektywnie).


nazwa karty
PALIT GeForce GT 240 512MB (NE5T2400FHD51)
seria
GeForce GT 240 / GT215
8ROP / (TMU: 32TA 32TF) / 96SP
częstotliwość GPU (2D)
częstotliwość GPU (low3D)
częstotliwość GPU (3D)
135MHz / shader: 270MHz
405MHz / shader: 810MHz
575MHz / shader: 1400MHz
częstotl. Pamięci (2D)
częstotl. Pamięci (low2D)
częstotl. Pamięci (3D)
135MHz (270MHz QDR)
324MHz (648MHz QDR)
1800MHz DDR (3600MHz QDR)
ilość i typ pamięci
512MB GDDR5 (128-bit) Qimonda 0,4ns 1,5V
zalecany zasilacz 350W (18A na linii +12V)
długość karty 17,5cm
wyjścia
DVI-I, HDMI v1.3a (+HDCP), D-Sub
chłodzenie
aktywne autorskie (dwuslotowe) / aluminium
oprogramowanie
Vtune, nvidia Badaboom
wyposażenie CD-driver, quick installation guide
jakość wykonania
  4+ [dobra plus]
głośność chłodzenia
2D:   4 [ciche / regulacja automatyczna 35%]
3D:   4 [ciche / regulacja automatyczna 39%]



Palit GeForce GT 240 512MB: podstawowe informacje z GPU-Z

Konstrukcja Palita odbiega nieco od modelu proponowanego przez MSI w kwestii koloru laminatu (czerwony), rozmieszczenia elementów na PCB oraz typu zastosowanych modułów pamięci (Qimonda 0,4ns). Całość zasilana jest jednak w bardzo podobny sposób – 3 fazy (w konfiguracji 2+1).

Kompaktowy moduł chłodzenia trochę przez plastikową obudowę wydaje się masywniejszy od niewielkiego kawałka aluminium z konstrukcji MSI. Tak naprawdę dzięki bardzo prostej sztuczce zużyto po prostu mniej metalu. Jak sie okazuje, radiator koloru czarnego jest tu stosunkowo płaski. Rozpraszaniem gromadzonego ciepła zajmuje się za to nieco większy „wicherek”. Jego średnica wynosi bowiem 65mm.

Z kartoników obydwu kart Palita ponownie spogląda na nas, nie kto inny jak sam Frobot. Czyżby ktoś w zarządzie firmy kreując, już niemal z uporem maniaka, wizerunek żabobota próbował pozbyć się batrachofobii? Tego się chyba nigdy nie dowiemy ;)

W samym pudełku, oprócz karty nie znajdziemy niestety nawet małej żabki. Prawdę mówiąc w przypadku budżetowych konstrukcji dodatkowe oprogramowanie niepotrzebnie zawyżało by i tak cenę gotowego produktu. Wszelkie potrzebne złącza znajdziemy natomiast na śledziu karty (DVI/HDMI/Dsub), dlatego dodatkowe akcesoria czy też przejściówki stanowiły by raczej tzw. "kartonikowy" wypełniacz.