Gigabyte GA-F2A85XM-D3H - test, cena, opinie

Gigabyte GA-F2A85XM-D3H - test, cena, opinie

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2012-11-30

Niewielkie rozmiary płyty micro-ATX pozwalają stworzyć komputer oparty na APU Trinity o dobrych możliwościach. Plus: dobra relacja ceny do wyposażenia.

Na naszych łamach testowaliśmy już dwie płyty główne przeznaczone dla AMD Trinity. Były to modele Gigabyte GA-F2A85X-UP4 oraz Asus F2A85-V PRO. Są to flagowe modele obu producentów, wykorzystujące podstawkę FM2. Choć znakomicie wyposażone, są równocześnie drogie - oczywiście drogie w stosunku do ceny samego APU.
Najdroższy model AMD Trinity nie przekracza bowiem kwoty 500 zł.

Osoby decydujące się na inwestycję w APU AMD raczej nie będą celować w najdroższe płyty główne, ale modele tańsze. Obie konstrukcje były również płytami standardu ATX. Mniejszy rozmiar również ma znaczenie (tak, tak!) - przy wykorzystaniu zintegrowanej z APU grafiki można stworzyć wydajny komputer o niewielkich rozmiarach.

Gigabyte GA-F2A85XM-D3H

Do redakcji trafił model Gigabyte, który ma szansę na zdobycie znacznie większej popularności wśród nabywców. Jest to GA-F2A85XM-D3H, płyta oparta na chipsecie A85X. Nie jest to najtańsza konstrukcja z podstawką FM2 w ofercie Gigabyte, ale została wyceniona na ok. 300 zł. Jest to więc sprzęt atrakcyjniejszy cenowo od poprzednio zaprezentowanych modeli.

 

Po lewej testowana F2A85XM-D3H, po prawej F2A85XM-HD3

To jedna z dwóch płyt formatu mATX opartych na układzie A85X w ofercie Gigabyte. Drugi z modeli o oznaczeniu HD3 został jeszcze bardziej zubożony i cechuje się jeszcze mniejszymi rozmiarami (24,4 x 17,4cm w stosunku do 24,4 x 24,4cm modelu D3H). Mimo to pozostaje płytą standardu micro-ATX.

HD3 ma nieco słabszą sekcję zasilania i jedynie dwa gniazda pamięci RAM. Dzięki temu i modyfikacji lokalizacji poszczególnych elementów udało się jeszcze bardziej zminiaturyzować tą płytę.

 

Z góry testowana F2A85XM-D3H, z dołu F2A85XM-HD3

Podstawowa funkcjonalność pozostaje właściwie identyczna - na tylnym panelu uboższego modelu brakuje jedynie portu S/PDIF. Niby drobiazg, ale istotny dla osób, które chciałyby na podstawie płyty zbudować domowe centrum multimedialne. Tymczasem przyjrzyjmy się bliżej modelowi D3H.