Generacje przemijają, a zemsta Kratosa trwa w najlepsze - God of War powraca Gry PlayStation 4

Generacje przemijają, a zemsta Kratosa trwa w najlepsze - God of War powraca

opublikowano przez Konrad Zabłocki w dniu 2015-07-31

Co się wydarzy, gdy mitologia grecka zderzy się ze współczesną tradycją remasterowania wszystkiego, co tylko możliwe?

marketplace
Ocena benchmark.pl
Plusy

- poprawiona oprawa graficzna w 60 klatkach na sekundę,; - stary, dobry i wkurzony Kratos,; - klimat

Minusy

- poza ulepszeniem grafiki niewiele się zmieniło,; - system walki nieco już się zestarzał, podobnie jak i niektóre elementy rozgrywki

Ósma generacja konsol całkiem zasłużenie doczekała się już łatki „generacji remasterów”. Mimo, że moda na odświeżanie klasyków rodziła się już pod koniec cyklu życiowego poprzednich konsol, tendencja podbijania rozdzielczości i ponownej sprzedaży produkcji wciąż jeszcze świeżych to trend nowy w branży.

Jest on w prostej linii wypadkową doskonałego rynkowego debiutu PlayStation 4 i Xboxa One (a więc szerokiego grona potencjalnych odbiorców, zarówno „świeżaków” jak i zadeklarowanych fanów), oraz relatywnie niskich nakładów finansowych przeznaczonych na powstanie odświeżonych wersji gier, które w przeszłości już na siebie zarobiły.

God of War III Remastered  - bohater

Oczywiście sytuacja, w której na cztery wysokobudżetowe tytuły przypada jeden remaster nie musi podobać się każdemu. Niezależnie od narzekań - gry tego typu często przygotowywane są przez zewnętrzne studia, a więc w teorii nie powinny nieść ryzyka niepotrzebnego zaangażowania najtęższych umysłów zasiedlających ulubione studia deweloperskie.

Tym trudniej wytłumaczyć jest, dlaczego debiut ósmej generacji po raz pierwszy w historii nie wiązał się z pojawieniem nowych, flagowych marek. PlayStation 4 dostało co prawda The Order 1886 (którego ciężko nazwać sukcesem), zaś Xbox One ciekawostkę w postaci Sunset Overdrive, ale dość blado wyglądają te próby, gdy zestawi się je z takimi gigantami jak Gears of War, Halo czy właśnie God of War.

God of War III Remastered - pokonany przeciwnik

Pojawienie się Kratosa na nowej generacji było jedynie kwestią czasu. Jak zatem wygląda syn Zeusa w nowych szatach? Cóż, jeśli wciąż pamiętacie jak pięć lat temu prezentował się God of War III w wersji PS3, nie doszukacie się naprawdę znaczących zmian wizualnych. Niekoniecznie jest to wada, głównie dlatego, że nawet materiał wyjściowy wygląda wyjątkowo dobrze jak na dzisiejsze standardy.

Rozdzielczość została zatem podbita do 1080p, gra działa w stabilnych 60 klatkach na sekundę, podrasowano też system oświetlenia. Nie zdecydowano się natomiast na jakiekolwiek zmiany w mechanice rozgrywki. Być może to i dobrze, bo poprawianie rzeczy niemal doskonałych zawsze jest zagraniem ryzykownym. Nawiasem mówiąc, te kilkadziesiąt klatek więcej w tak dynamicznej grze robi wyśmienitą robotę – mordercza wirtuozeria Kratosa jeszcze nigdy nie wyglądała tak pięknie.

God of War III Remastered

Niestety, na skutek jednej decyzji wymierzono serii bolesny cios. God of War III stanowi zamknięcie dość misternie utkanej fabularnie trylogii. Gracze, dla których odświeżona edycja przygód Kratosa będzie pierwszym zetknięciem z cyklem, zafundują sobie niezobowiązującą i płytką w gruncie rzeczy podróż w głąb świata mitów greckich. Oczywiście gra obroni się grywalnością (pod tym względem nie zestarzała się ani trochę!), ale raczej nie pozwoli na zrozumienie fenomenu Kratosa jako bohatera – bądź co bądź – tragicznego.

God of War III Remastered  walke z potworem

Nie znając podstaw fabularnych przedstawionych w dwóch pierwszych odsłonach, gracz może odnieść błędne wrażenie, że ma do czynienia z zaślepionym zemstą furiatem uwikłanym w nie do końca umotywowaną, prywatną wojenkę z bogami Olimpu.

Tymczasem klasyczne elementy tragedii greckiej stale przewijają się w konstrukcji fabularnej trylogii, włączając w to powracający motyw ojcobójstwa, nieuchronności losu, a nawet luźne oparcie całości na zasadzie trójjedności. Części z tych powtarzających się zabiegów - zakładając, że nasze podwaliny literackie opierają się głównie o podstawę programową dla szkół średnich – nie będziemy w stanie wyłapać rozpoczynając (i kończąc jednocześnie) zabawę na trzeciej części God of War.

W tym kontekście dziwi postawa studia Santa Monica, którego strateg społecznościowy uspokajał fanów obietnicami braku planów związanych z wydaniem odświeżonych edycji wcześniejszych gier z serii. Być może rzeczywiście sprzedawanie ich oddzielnie (jak zrobiono w przypadku remasterów „jedynki” i „dwójki” na poprzedniej generacji konsol) byłoby przesadą, ale wrzucenie całości do jednego pudełka wyszłoby serii na zdrowie.

Na taki pomysł postawiło zresztą Sony, ogłaszając zremasterowaną trylogię Uncharted ochrzczoną jako „Kolekcja Nathana Drake’a”. Dość powiedzieć, że pierwsza odsłona serii (która zestarzała się ekhm… nieelegancko) po latach otrzyma profesjonalny dubbing, dając każdemu możliwość prześledzenia fabularnych początków wielkiej przygody. Szkoda jedynie, że praktyka taka nie jest standardem, zwłaszcza w obliczu panującego przekonania, że bardziej od produkcji raptem kilkuletnich, na wersje odświeżoną zasługują tytuły mające swe lata świetności za sobą.

Nawiasem mówiąc, strategia firmy Sony dająca zielone światło dla remasterów kosztem zaimplementowania wstecznej kompatybilności być może wcale nie jest dla graczy tak zła, jak mogłoby się wydawać. Wszyscy wiemy jak gorzko smakować może powrót po latach do ulubionej gry, której ząb czasu nie szczędził. Kiedy na pecetach z pomocą przychodzą mody, konsole pozostają bezradne.

I choćby dlatego od momentu premiery PlayStation 4, „trójkę” uruchomiłem zaledwie kilkukrotnie, co wcale nie oznacza to, że nie mam ochoty zagrać w stojące na półkach klasyki. Graficzny make-up sprawdziłby się świetnie jako bodziec do takiego powrotu. Gdyby tylko wszystkie remastery, podobnie jak Podróż, trafiały za darmo na dysk konsoli każdego posiadacza oryginału…

God of War III Remastered widok na niebo

Mimo podjęcia paru kontrowersyjnych decyzji nie można odmówić firmie Sony tego, że dba o staranne odświeżanie swoich starych hitów. Jednak dla tych, którzy na słowo „remaster” reagują wysypką, mam dobrą wiadomość. Powoli zbliża się czas, w którym zabiegi tego typu staną się rzadkością. Dlaczego? Z prostego powodu - większość sensownych pozycji zyskało już nowe oblicze. Nieuniknionym wydaje się być zagranie zupełnie nowymi kartami. Okaże się jednak, dla kogo rozdanie będzie szczęśliwe.

A jeśli jesteście ciekawi jak naszym zdaniem prezentuje się odświeżone God of War III na Playstation 4, poniżej zamieszczamy klasyczny zbiór ocen. A że są niższe niż przy pierwowzorze – no cóż, 5 lat w branży gier to kawał czasu. I choć Kratos to nadal wymiatacz nad wymiatacze, to jednak poza makijażem przydałoby mu się coś jeszcze.

Ocena końcowa:

  • poprawiona oprawa graficzna w 60 klatkach na sekundę;
  • stary, dobry i wkurzony Kratos;
  • klimat
     
  • poza ulepszeniem grafiki niewiele się zmieniło;
  • system walki nieco już się zestarzał, podobnie jak i niektóre elementy rozgrywki
Grafika: dobry
Dźwięk: dobry plus
Grywalność: dobry

Ocena ogólna:

80%

marketplace

Komentarze

16
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kratos kopie tyłki. Remaster jest o tyle dobry, że nie każdy urodził się na tyle wcześnie (albo nie miał możliwości) ograć tytułu na PS2 i PS3.

    Zresztą, swojego czasu sam kupiłem PS2 żeby pograć w GoW. Pograłem i sprzedałem. Gra jest po prostu mistrzowska i sądzę, że powinna się "propagować" przez pokolenia.
    Zaloguj się
  • avatar
    Skończone... Ps3 nie miałem tylko Xa360, teraz mam Ps4 i GoW to bardzo przyjemny slasherek. Tylko Żebrowski i Linda w Polskiej wersji... Gorszy był chyba tylko Hitman (jestem "chitmen" i jestę bezwzględnym mordercą - ty ch... - chyba najgorsza PL wersja ever)
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie miałem okazji w żadnego GoW zagrać, pewnie bym się skusił gdyby wydali na PC.
  • avatar
    Big Jack

    To chyba grałeś tylko w God of War :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Po co ten remaster ?? Ta gra juz pare lat temu wyglada lepiej niz wszystko co bylo na PC i do tej pory nic nie moze jej dorownac.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Chętnie kupie jak cena troche spadnie.
  • avatar
    Kto jest autorem tej recenzji?
  • avatar
    " te kilkadziesiąt klatek więcej " Chyba miało być kilkanaście GOW III na PS3 chodzi średnio w 42fps.
  • avatar
    Ja w sumie tez juz za mlody bylem zeby grac w GoW na PS2 i cieszylem sie ze remaster wyszedl na PS3.
    Ale odgrzewanie odgrzewanego kotleta??? Mogliby by po prostu nowa grw w serii zrobic albo nowy franchise.