Ewa Stiller | 2008-11-21

iPod Nano 4G - 'lekki' powrót do korzeni

kategoria: MP3, audio

producenci: Apple

 

Nowe funkcje i gadżety. Podsumowanie

Nieprawdą było by jednak stwierdzenie, że w nowy iPod to tylko odświeżanie starych pomysłów. Bardzo ciekawym dodatkiem okazuje narzędzie o nazwie Genius. Program ten - po wybraniu z biblioteki muzycznej jednego utworu, automatycznie dobiera dwadzieścia pięć kolejnych o podobnych cechach. W iPodzie Geniusz ograniczony jest co prawda do wspomnianych dwudziestu pięciu utworów, ale jeśli aktywujemy tą opcje w iTunes, można wtedy tworzyć playlisty składające się nawet ze stu różnych utworów. Oczywiście wydajność Geniusza w dużej mierze zależy od tego jak bardzo różnorodna i rozbudowana jest nasza własna biblioteka muzyki. Ale w przypadku testowanego tutaj Nano z biblioteką o pojemności 8Gb osiągnąć można było naprawdę ciekawe efekty.

Apple postarał się też by jego produkt stał się przyjaźniejszy dla osób niedowidzących, stąd możliwość zwiększenia czcionki, zmiany jasności ekranu i co najciekawsze, możliwość włączenia menu czytanego przez lektora. Ta ostatnia funkcja jednak, choć budzi duże nadzieje, bardziej sprawdza się w roli dziwnego gadżetu niż rzeczywistej pomocy. Moim zdaniem procedura włączenia lektora jest niestety zdecydowanie zbyt nieprzystępna by bez problemów poradzić sobie z nią mogła chociażby osoba niewidoma. Czytane menu uruchomić można tylko i wyłącznie z poziomu iTunes, gdzie powalczyć trzeba z zakładkami i sterownikami samego Windowsa, a kiedy już nam się to uda - czeka nas rozczarowanie. Nano rzeczywiście pieczołowicie czyta po kolei wszystkie funkcje w menu, ale z nazwami utworów czy wykonawców już kompletnie sobie nie radzi, przez co rodzi się pytanie czy w ogóle warto taką funkcję brać pod uwagę.

W nowym Nano zdecydowanie nie zabrakło też gadżetów. Teraz w małego iPoda wbudowany jest akcelerometr, przez co, wzorem iPhone, przestawia się on z trybu portretowego na krajobrazowy w zależności od tego jak trzymamy urządzenie. Ułatwia to zdecydowanie oglądanie filmów czy przeglądanie zdjęć (choć ekran jest zdecydowanie zbyt mały, by było to komfortowe doświadczenie), a opcja Cover-Flow jest teraz dostępna tylko i wyłącznie kiedy przechylimy iPoda na bok. Ponadto, teraz dzięki akcelerometrowi wymieszanie naszej muzyki (tzw. shuffle) to tylko kwestia zwykłego potrząśnięcia odtwarzaczem. Szczęśliwie, opcje tę można zablokować guzikiem hold, przez to muzyka mieszać się będzie tylko kiedy my tego chcemy, a nie na przykład podczas biegu na tramwaj.
Niestety jednak nie ma róży bez kolców. Choć obecność akcelerometra znacznie uprzyjemnia korzystanie z Nano, to potrafi on też stwarzać problemy. Wspomniane "wstrząśnij by pomieszać" nie zawsze skutkuje i w wielu przypadkach, iPodem trzeba naprawdę porządnie szarpnąć żeby zrozumiał o co nam chodzi. Podobnie problematyczna jest zmiana położenia, przejście w tryb Cover-Flow często poprzedzone jest 1-2 sekundowym opóźnieniem, a w wielu przypadkach w ogóle nie działa za pierwszą próbą, co przy dłuższym korzystaniu z urządzenia naprawdę irytuje.

telefon Nokia 3110 i iPod Nano 4G

Na koniec warto też wspomnieć, że w swojej nowej generacji Nano, producent zdecydował się w końcu umieścić opcje nagrywania dźwięku. Funkcja ta może zainteresować osoby przygotowujące notatki w formie głosowej lub wykorzystujące mikrofon w swojej pracy zawodowej. Do pełni szczęścia potrzebny jest jednak specjalny zestaw słuchawkowy z zbudowanym mikrofonem, który dokupić trzeba osobno. Niestety, jak na razie Apple w swojej ofercie nie ma zwykłego mikrofonu, a zestaw słuchawkowy chwilowo niedostępny jest na terenie Polski.

Podsumowanie

iPod to taki specyficzny produkt, który albo od razu się kocha, albo od razu nienawidzi. Pomijając jednak krążące na jego temat skrajne opinie, uważam, że jest to dobry odtwarzacz. Przyjazny dla użytkownika, ładny, wygodny i dość niezawodny.

Niestety, wprowadzone w czwartej generacji funkcje, w teorii by jeszcze ulepszyć urządzenie, nie maja  praktycznego zastosowania w życiu codziennym. Ich implementacja w wielu przypadkach budzić może zastrzeżenia. Nowym użytkownikom Nano 4G zapewne przypadnie do gustu, bo wciąż jest to po prostu kawał dobrego odtwarzacza. Starym użytkownikom iPodów z kolei, wystarcza już zakupione egzemplarze, bo w nowej wersji nie ma niczego, co tak naprawdę mogło by rzucić ich na kolana.

Moja ocena:
Stylistyka:
Funkcjonalność:
Cena:
Ogólna ocena:

 

 

 

Podziekowania dla firmy Apple za wypożyczenie sprzętu do testów



odsłon: 44822

Komentarze

(31)

Darkeners

0 + - 2008-11-21 22:06

Szczerze mówiąc bałbym się, że to połamie ;d, wolałbym też zeby było ciut grupsze, ale miało lepszą baterie.

No i Polska cena to jednak... nieciekawie.

MASTER-K

0 + - 2008-11-21 22:29

A ja zadam pytanie całkiem z innej beczki do autorki.Czy sądząc po nazwisku twym moge sądzić iż znasz sie lepiej niż jak z Tomaszem Stiller-em ?:P Wiem że nie powinienem sie pytać o to aczkolwiek ciekawość to pierwszy stopień do piekła ,a ja tam lubie często zaglądać :)

Tomek Stiller

0 + - 2008-11-21 23:45

Ewa to moja siostra :)

ditomek

0 + - 2008-11-21 22:46

Co to jest? Recenzja, opis?
Dlaczego nie ma żadnego zdania na temat tego co najważniejsze - jakości dźwięku. Przecież to podstawowe zadanie tego urządzenia.
Zdanie na temat jakości słuchawek nie odnosi się z żaden sposób do samego playera. To co autor opisuje w artykule bez problemu można znaleźć w polskiej sieci. Np na twojepc.pl i to w bardziej rozbudowanej postaci. Nie wspomnę, że artykuł na grubo ponad miesiąc.
Pozdrawiam

Tomek Stiller

0 + - 2008-11-21 23:47

To jest jak to zazwyczaj w takich przypadkach na benchmarku "rzut okiem". Ocena jakości dźwięku jest bardzo subiektywna. Jedni uważają ją za genialną, inni uważają że jest fatalna. Tutaj postanowiliśmy się skupić na czymś nieco innym :)

Cielak

0 + - 2008-11-21 23:50

Recenzji Nano opisujących jakość dzwięku jest cała masa. Dobrze, że ktoś wreszcie zauważył, że to jest coś więcej niż tylko banalnych odtwarzacz mp3. Swoją drogą, jakiej jakości można oczekiwać od dzwięki zapisywanego w stratnym formacie.

Brawa za odwagę i słowa krytyki tego jak widać nie do końca doskonałego urządzenia.

Arten

0 + - 2008-11-21 23:53

A co? Jestes autorem tego artykulu na tpc, ze go tak reklampujesz :D Pozatym autorka, nie autor.... hehe...

Tomek Stiller

0 + - 2008-11-21 23:55

Nawet jeśli jest, to niech się reklamuje jak chce. Nie będziemy mu przecież zabraniać, może to nieco ożywi umierające już niestety TwojePC.

ditomek

0 + - 2008-11-22 00:03

Z tpc mam tyle wspólnego co benchmarkiem, czyli nic! Trochę czytam fachowej prasy o sprzęcie audio i nie przypominam sobie abym gdzieś widział takie podejście do tematu. Rzeczywiście pod tym względem benchmark jest pierwszy. Opis urządzenia audio bez opisu strony brzmieniowej. Można i tak.
@Cielak. Jeśli uważasz ze format mp3 zwalnia od wymagań to albo nie wiesz co on potrafi albo ....
W każdym razie odtwarzacze różnią się między sobą brzmieniem i nie trzeba być audiofilem żeby to słyszeć. Podejrzewam ze także Ty byłbyś w stanie to zrobić. Trzeba tylko wiedzieć na co zwrócić uwagę.

Arten

0 + - 2008-11-22 02:05

Czekaj, czekaj... Ty sluchasz muzyki na przenosnym grajku??? Z formatu, ktory w 90% utworach wycina wszystko ponad 14kHz? a w tych najlepszych powyzej 16kHz???? I jeszcze zachwycasz sie jakoscia dzwieku?? hehehe, dobre :) Tzn, rozumiem ze sa odtwarzacze, ktore maja ewidetnie problemy z implementacja formatu - ale nie o to chyba chodzi? Zaraz mi pewnie napiszesz, ze i tak nie sluchac roznicy. W takim razie wspolczuje uszkodzenia narzadu sluchu :\

No wybacz chlopie, ale takie urzadzonka to sa dobre, ale na rower, albo jak sobie idziesz pobiegac. Zaden format stratny nie odda Ci jakosci dzwieku... Swoja droga, jak oczekujesz bajecznych opisow kolorystyki sceny, miekkosci basu, czy poziomu wycofania srednicy - powinienes udac sie w inne miejsce.

ditomek

0 + - 2008-11-22 12:14

Nie wiem dlaczego mnie atakujesz i przypisujesz zachowania. co do których nie możesz być pewny.
Tylko głusi nie słyszą różnicy pomiędzy CD audio a MP3. Ja do nich nie należę. Posiadam w domu kolekcję płyt "z dzieciństwa" ale z czystego lenistwa i zapracowania nie jest ona uzupełniana od kilku już lat. W większości słucham w aucie i do tego z mp3 bo tak jest po prostu wygodniej. W związku z tym wymagam od mp3. Jeśli benchmark nie chce/potrafi wygenerować kompletnej recenzji to nie mój problem. Wykorzystałem system komentarzy oferowany przez redakcję żeby wytknąć moim zdaniem istotny brak. Jeśli czytelnicy kupują ipody w ciemno a inne odtwarzacze tylko dlatego ze są tanie i ładnie wyglądają to rzeczywiście nic tu po moich postach. A tak właśnie to odbieram bo tylko ja zauważyłem brak oceny brzmienia.

Arten

0 + - 2008-11-22 13:15

Tzn, co takiego Ci zarzucilem albo gdzie zaatakowalem? Ktos tu chyba przesadza. Aaa, przepraszam - zrobilem zalozenie, ze sluchasz muzyki na odtwarzaczach mp3. Czyzby bylo bledne? :>

Jedyny problem problem to fakt, ze doczepiles sie do jakosci czegos, co z zalozenia nie moze jej zaoferowac. mp3 jest ulomnym formatem stratnym, dawno powstaly lepsze alternatywy. Powinienes to wiedziec.

Jeszcze raz powtarzam, jesli odtwarzacz ma uwalona implementacje formatu, albo wyraznie kiepskiej jakosci sluchawki - to rozumiem. Niemniej powyzej pewnego progu cenowego, wszystkie graja po prostu dobrze.

No chyba ze chodzi ci o sztuczne podbarwianie dzwieku, no ale wtedy to nie mam pytan. Powodzenia w szukaniu idealnego brzmienia urzadzonka, ktore odtwarza muzyke z wysoce stratnego formatu.

limes_inferior

0 + - 2008-11-22 12:14

Oj Arten - przesadzasz z kolei w druga strone. ditomek ma troche racji. W dodatku - tlumaczenie autorki (brata autorki), ze "tu postanowilismy skupic sie na czyms innym" - no wybacz.

Za chwile bedzie test/rzut okiem monitora bez wzmianki o obrazie oraz recenzja gry bez opisu samej gry (bo autorzy "postanowia" skupic sie na opakowaniu instrukcji i dodatkach ;) ).

Popieram ditomka - nie trzeba byc audiofilem, aby uslyszec roznice nawet na przenosnych odtwarzaczach i stratnych formatach kompresji. Wystarcza 2-3 zdania - jak urzadzenie sobie radzi z niskimi dzwiekami, z wysokimi, jak recenzent ocenia wzmacniacz (bo tu tez sa spore roznice, i duzo zalezy czy wzmacniacz sobie poradzi z bardziej wymagajacymi sluchawkami (nie "audiofilsko" wmgajacymi chodzi mi tylko o te o wiekszej impedancji - czy nie bedzie za cicho).

I tyle - w sprzecie przenosnym to wystarczy - nie oczekuje opisow kolorystyki, srednicy, drobnicy czy grubnicy ;)

Tomek Stiller

0 + - 2008-11-22 13:06

Ojej, zaraz się okaże, żnie powinienem się w ogóle wypowiadać, bo jestem bratem autorki tekstu. Jeszcze wyjdzie, że ją bronie.... Nie przesadzasz trochę?

Raz jeszcze zwracam na formę. Rzut okiem, czyli krótki tekst, bez wdawania się w szczegóły. Niemniej widzę, że muszę napisać to jasno i wyraźnie. Ten artykuł powstał po to, żeby zarysować różnicę miedzy nano 4G a poprzednimi generacjami tego odtwarzacza. To tak, gdyby nikt tego jeszcze nie zauważył.

Niemniej dobrze, poproszę autorkę, aby dopisała akapit o jakości. Dźwięku, chociaż celowo z niego wcześniej zrezygnowaliśmy. Myślałem, że Ipody są już wystarczająco osłuchane. Jak widać myliłem się.

limes_inferior

0 + - 2008-11-22 23:33

Tomek, ale gdzie ja napisalem, ze nie powinienes sie wypowiadac?

Ewa to twoja siostra - OK, dlaczego nie masz tez komentowac jej artykulu. Ale piszac "Tutaj postanowiliśmy się skupić na czymś nieco innym :)" sam niejako ustawiles sie po jednej stronie z autorka ;)
I naprawde nie przeszkadza mi to! Mozesz ja bronic lub nie - twoja (lub wasza) sprawa, zapewne gdyby artykul pisal moj brat (bo nie mam siostry) to tez bym podswiadomie stanal po jego stronie.

Chodzi mi tylko o to co napisalem - jesli jest to artykul o odtwarzaczu dzwieku - to nalezalo o tym dzwieku chocby wspomniec. Chocby napisac ze "jest rownie dobry" co w ipodach poprzedniej generacji (lub "rownie zly" - zalezy jak autorka to ocenia).

Dla mnie jak wspmnialem istotna jest informacja jak odtwarzacz radzi sobie na roznych sluchawkach - mniemam, ze sporo osob tez bedzie wykorzystywac cos poza dolaczanymi do zestawu, wiec milo by bylo gdyby taka informacja sie znalazla. Tylko tyle.

Ewa Stiller

0 + - 2008-11-23 00:10

Zgadzam się być może warto było umieścić adnotacje typu "dźwięk nie uległ zmianie względem poprzednich generacji. Ale ja po prostu wyszłam z założenia, że skoro skupiam się na nowych funkach, a o jakości dźwięku nie napisałam, to nie uległ on zmianie.

Rzeczywiście, być może było to błędne założenie, za co przepraszam.

Arten

0 + - 2008-11-22 13:23

No sorry, ale gdzie przesadzam? W tym, ze format mp3 do badziewie? Czyzbym podal nieprawdziwe dane? A moze jestes kolejnym kolesiem, ktory zachyca sie jakoscia dzwieku z mp3????

Ostrowin

0 + - 2008-11-22 14:27

Jak jesteś takim audiofilem który pewnie ma zestaw stereo złożony z klocków po 3-4k to czego tu wogóle szukasz,idz sobie na takie strony jak audiostereo.pl albo hi-fi.com.pl i tam się mądrzyj.Ja tak jak wielu innych użytkowników wie że format Mp3 to przeżytek lecz 90% społeczeństwa wystarczy mp3 192kbit/s szczególnie że słuchają na stock'owych słuchawkach.Dla tych których ogranicza mp3 jest jeszcze Ogg Q8-10 albo bezstratne formaty jak chocby najpopularniejszy Flac.Odtwarzacze mp3 wraz z słuchawkami za 300-500 zł oferują bardzo dużo,ale nie będziesz w stanie rozróżnic pliku OGG q9 od CD-audio.Mi osobiście wystarcza mp3 około 256kbit/s,a zabawa w kompresje do formatu bezstratnego jest czasochłonna,pliki zajmują dużo więcej miejsca i nie są odtwarzane przez niektóre starsze playery.

Arten

0 + - 2008-11-22 15:32

Gdzie napisalem, ze jestem audiofilem? :P Po prostu smiem twierdzic, ze mp3 to kiepski wyznacznik jakosci - widze, ze sporo osob sie przy tym niepotrzebnie obrusza.

ditomek

0 + - 2008-11-22 15:24

Dla ciebie jestem kolesiem który zachwyca się jakością mp3? Po czym to wnioskujesz? Gdzie tak napisałem? Chyba wyraziłem się jasno ze formatowi MP3 daleko do CDaudio. Idąc Twoim tokiem rozumowania autom klasy kompaktowej także nie należy się uważnie przyglądać bo przecież daleko im do klasy średniej.
Poza tym mi słuchanie muzyki sprawia przyjemność. Świadomie godzę się na kompromis jakościowy na rzecz uniwersalności. Jak mnie najdzie to sobie muzy wysokiej jakości słucham w domu na dużym zestawie stereo z płyt CDaudio.
Pozdrawiam

Arten

0 + - 2008-11-22 15:34

Komentarz na Twoja wypowiedz jest nieco wyzej. Powiedz, gdzie napisalem, ze odtwarzaczom mp3 nie nalezy sie blizej przygladac? No gdzie, plz...

ditomek

0 + - 2008-11-22 16:36

To w czym problem? O co Ci chodzi?

Arten

0 + - 2008-11-22 18:09

O nic, widze ze dyskusja z toba nie ma sensu...

Ewa Stiller

0 + - 2008-11-22 23:43

Jak już zauważył mój brat. Celem tego rzutu okiem było przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, co jest nowego w iPod Nano 4G. Powtarzam jeszcze raz, co nowego umieścił Apple w swoim produkcie. iPody wszelkiej maści i formy były już na łamach benchmarku recenzowane. Sam zresztą Nano (wtedy 3G) również doczekał się w benchmarku własnej recenzji.

Z tego też powodu zdecydowaliśmy się pominąć (ponowną) ocenę tego o pozostało takie samo (bo pomimo zmiany numerka generacji Nano ma wciąż te same wnętrze, te same słuchawki, tą samą baterie i podobny jej czas pracy). A skupić się na tym co jest w tym urządzeniu nowego. Czyli no właśnie, to co zostało opisane w artykule.

qkizzo

0 + - 2008-11-23 12:37

zastanawialem sie wlasnie nad przesiadka ze starego (moim zdaniem najfajneij wygladajacego :P) nano 1st gen, na nowy model ale zadna z funkcji dodanych rpzez te 3 generacje mnie niezachwycila. Ipod to urzadzenie przenosne. neibede sie nim bawil idac ulica czy jadac na rowerze. wystarczy miprosty interface i mozliwosc sterowania podstawowymi funkcjami bez patrzenia na wyswietlacz. ( z tym ze shuffle odpada - brak mozliwosci szybkiego wyboru playlisty).
Jesli wspominamy o jakosci dzwieku to jednak slychac roznice miedzy produtkem apple a jakim mneij znanym producentem. Natomiast bardzochcialbym zobaczyc na bencarku porownanie jakosci dzwieku odtwarzaczy mp3 ktore pretenduja do miana tych najlepszych wlasnie w tej tematyce. i to taki pozadny test z pomiarami jakosci sygnaluwzmocnienia itd (a nie jakis okreslen: cieply mikroklimat sceny czy wycofany bas, ktore to zawsze mnei wielce smiesza:) dlaczego? bo jakjuzmam wydawac pare stowto chce zeby jakosc dzwieku byla najlepsza! uprzedzajac pytania: tak, mam w domu dobry zestaw ustawiony do sluchania muzyki.pozdrawiam

MaciekP

0 + - 2008-11-24 15:23

dokładam swoj narzkanie na brak opisu dzwieku. Na całe 3 strony jest tylko tyle: "Choć dobrze odwzorowują tony zarówno niskie, średnie jak i wysokie, to zdecydowanie brakuje im sensownego wytłumienia"

To tak, jakby w opisie aparatu fotograficznego pisac tylko o szybkości migawki a tescie butów pisac o ich koloryste przez 3 strony. Obok oceny FUNCJONALNOSC powinna być JAKOŚĆ BRZMIENIA

Tadeus72

0 + - 2008-11-24 16:01

Prawda jest taka, ze roznice w jakosci dzwieku pomiedzy roznymi playerami odgrywajacymi formaty stratne potrafi byc ogromna. Poza tym jakby nie bylo.. nano gra tez z formatow bezstratnych.

Muzyka jest dla ludzi. Osoboby sluchajace kabli w swoich idealnie przystosowanych akustycznie piwniacach z klockow po 30k maja swoje miesce na swiecie ale z pewnoscia nie jest to jedyna sluszna forma sluchania muzyki w dobrej jakosci.

Zestawy przenosne potrafia brzmiec przekonujaco i pozwalaja rozkoszowac sie muzyka.. jesli slucha sie muzyki.. a nie sprzetu.

A testy bedace domena czasopism komputerowych testujacych wszystko co popadnie i polegajacych na ocenie dzwieku po wykresie sa jeszcze gorsze od ich braku.

Podsumowujac. Fajny, udany test. Ale jesli autorka nie ma doswiadczenia z wielona innymi playerami i roznymi sluchawkami, to ocena dzwieku i tak moglaby byc zbyt mocno subiektywna, by dalo sie nia kierowac przy zakupie.

Tadeus72

0 + - 2008-11-24 22:09

Eh ale mi sie literowek wkradlo.. niestety z tego co widze nie da sie zedytowac.

qkizzo.. nie ma czegos takiego jak najlepsza jakosc dzwieku. Sa playery ktore swietnie sprawuja sie na wykresach ale w rzeczywistosci graja suchym, malo dynamicznym, dwuwymiarowym dzwiekiem.

To tak jakbys szukal samochodu, ktorym najlepiej sie jezdzi. Wszystkie maja jakies tam okreslone osiagi ale ostatecznie nikt nie jest w stanie obiektywnie wytypowac tego ktory najlepiej jezdzi, bo dla kazdego znaczy to cos innego.

Zamiast ogladac nudne wykresy lepiej pojsc na przyklad do takiego mp3store i przesluchac ciekawe kombinacje playera ze sluchawkami, wybierajac to, co najbardziej odpowiada.

qkizzo

0 + - 2008-11-24 23:55

Zgodze sie z Twoim zdaniem. Ciezki wybor ehh :)

conic

0 + - 2008-11-26 10:55

"Całkiem rozsądnie prezentują się też słuchawki. Choć dobrze odwzorowują tony zarówno niskie, średnie jak i wysokie, to zdecydowanie brakuje im sensownego wytłumienia."

Ja po takim stwierdzeniu nie oczekuję już od Autorki oceny jakości dźwięku. Przepraszam, ale te słuchawki nic nie odwzorowują.

qkizzo

0 + - 2008-11-26 23:01

i z Twoja opinia sie zgodze. ale to domena chyba wszystkich producentow. sluchawki z zestawów sa niskiej jakosci. na szczescie juz do 200zł rynek sluchawek przeznaczonych do uzywania 'na zewnatrz' jest calkiem spory i mozna dostac cos fajnego. jak chocby chwalone wszedzie gdzie sie da Koss Porta Pro ;]

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie

Polecamy

SteelSeries Diablo 3 Headset, Mouse i QcK Limited Edition - test, cena, opinie
Akcesoria SteelSeries to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gry Diablo III. ...
kategoria: myszki producent: SteelSeries Ocena: 1 24
HTC One V - test, cena, opinie
HTC One V to świetny smartfon uniwersalny, którym posłużyć może się ...
kategoria: smartfony, telefony producent: HTC Ocena: 10 18
Creative ZiiSound D5x i DSx oraz GigaWorks G500 - test, cena, opinie
Test głośników Creative ZiiSound (bezprzewodowe) oraz GigaWorks ProGamer ...
kategoria: głośniki producent: Creative Ocena: 7 26
Asus Transformer Pad 300 - cena, test, opinie
Bardzo dobrej jakości moduły foto-wideo, wysoka wydajność dzięki ...
kategoria: tablety PC producent: Asus Ocena: 6 26
Poradnik komunijny 2012
Wspólnie z Partnerami przygotowaliśmy poradnik komunijny. Zawarliśmy w nim ...
kategoria: drukarki, skanery producent: Asus Ocena: - 142