Na topie

Jaka myszka gamingowa - TOP 5 myszek do gier

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Myszki

Jaka myszka do gier jest najlepsza? Jakie modele warto wziąć pod uwagę na poszczególnych półkach cenowych? W tym zestawieniu znajdziesz najbardziej atrakcyjne gryzonie: zarówno tanie, dla niedzielnych graczy, jak i kosztujące przeszło pół tysiąca – dla profesjonalistów np CS:GO.

  • Jaka myszka gamingowa - TOP 5 myszek do gier | zdjęcie 1
Ocena redakcji

4

dobry

 

A A

Prawie wszyscy mogą dziś nazywać się graczami, dlatego też większość myszy w sklepach to właśnie modele gamingowe. Niestety wiele z nich nie nadaje się w rzeczywistości do prowadzenia komfortowej rozgrywki. Skąd zatem wiedzieć, co wybrać? Wyjaśniamy, na co warto zwracać uwagę i punktujemy najlepsze myszki dla graczy, jakie są obecnie dostępne na rynku.

Urządzenie, które sprawdzi się podczas rozgrywki, można kupić właściwie niezależnie od budżetu. Dlatego choć ceny naprawdę dobrych gryzoni rozpoczynają się nieco wyżej, w naszym TOPie wspomniane są też tanie myszki do 100 zł czy 150 zł. Niemniej jednak najwięcej miejsca poświęcamy tym droższym modelom – wszak jest to zestawienie, w którym wymieniamy najlepsze myszki do gier.

Co to znaczy dobra myszka do gier? 

Nawet tania myszka gamingowa musi spełniać pewne wymagania. Przede wszystkim jest to sensor, który nie musi wcale zapewniać pięciocyfrowej rozdzielczości DPI, ale powinien cechować się wysoką precyzją. Na niższych półkach cenowych będą to np. A3050 lub PMW3320, nieco wyżej – A3090 lub PMW3310, a najwyżej – PMW3330, PMW3360 czy TrueMove 3. 

Punkt drugi na liście wymogów, jakie musi spełnić dobra myszka do gier niezależnie od ceny, to czas reakcji 1 ms (odświeżanie 1000 Hz). Kolejnym jest ergonomiczna konstrukcja, choć jest to wysoce subiektywne. W parze z tym musi iść natomiast wysoka jakość wykonania plus stosowanie antypoślizgowych materiałów na wierzchu i dobrze współgrających z podkładkami ślizgaczy. 

Od droższego modelu można natomiast oczekiwać braku akceleracji, jeszcze lepszych materiałów, obecności wielu (i dobrze rozmieszczonych) przycisków dodatkowych, przełączników wytrzymujących dziesiątki milionów kliknięć, pamięci wewnętrznej (sprawiającej, że ustawienia są zapisywane w urządzeniu i pozostają takie same na każdym komputerze) oraz wisienki na torcie w postaci efektownego podświetlenia RGB.

Regulacja wagi, niski LOD (lift off distance, czyli odległość od podłoża, przy której ruch przestaje być rejestrowany), bardzo wysoka czułość oraz szerokie opcje personalizacji to natomiast cechy, jakie spełnia myszka pro dla gracza. Taką też w tym zestawieniu znajdziecie.

Mysz dla gracza: bezprzewodowa czy z „ogonkiem”?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi, ale jest coś, o czym trzeba pamiętać. Bezprzewodowa myszka dla gracza musi oferować krótki czas reakcji (najlepiej 1 ms) i wytrzymywać przynajmniej dobę między ładowaniami – tak, by na pewno nie odmówiła posłuszeństwa nawet podczas najdłuższej sesji z ulubionym tytułem. Jeżeli zaś wybierzemy wariant z „ogonkiem”, ten ostatni powinien mieć około 2 metrów – nie za dużo, ale też nie za mało. 

Zanim przejdziemy do rzeczy, jeszcze krótkie wyjaśnienie. Choć jest to zestawienie TOP 5, łącznie znajdziesz tutaj nazwy ponad 20 modeli, które są warte uwagi. Dlaczego? Ano dlatego, że wybór jest olbrzymi, a poziom – wyrównany. Zdając sobie sprawę z tego, ze każdy woli coś innego, postanowiliśmy zatem wyróżnić konkurencyjne modele, które reprezentują zbliżoną jakość.

Jaka mysz do gier? Polecane myszki gamingowe:

Tania myszka gamingowa

Dobry sprzęt do gier tańszy niż sama gra? Trudno o coś takiego. Jeśli jednak celem Twoich poszukiwań jest myszka dla gracza do 100 zł i nie jesteś w stanie nic do tego dołożyć, to zwróć uwagę na modele, takie jak A4Tech Blazing A90 czy Genesis GX58 – różnią się konstrukcją, ale obydwa są wyposażone w nie najgorszy sensor A3050 i oferują 8 programowalnych przycisków. Bardzo dobry jest też gryzoń Dream Machines DM2 Comfy, którego sercem jest PMW3310DH z regulacją czułości od 400 do 5000 DPI.

Wystarczy jednak dołożyć trochę pieniędzy, a na biurku będzie mogła pojawić się nieco lepsza mycha. Warto wspomnieć między innymi o testowanych przez nas gryzoniach, które mają wiele cech wspólnych, a zakup tak jednego, jak i drugiego naprawdę jest godny rozważenia. To Genesis Krypton 700 oraz SteelSeries Rival 110 – urządzenia o niezwykle atrakcyjnym stosunku ceny do oferowanych możliwości. Nasz wybór padłby mimo to na coś innego, mianowicie…

Dream Machines DM1 Pro

Myszka Dream Machines DM1 Pro została wyprofilowana w taki sposób, że odpowiada właściwie każdemu stylowi jej trzymania, lewą i prawą dłonią. Waga na poziomie 90 g sprawia zaś, że gryzoń stawia drobny opór, ale też daje się łatwo przesuwać (na swoich teflonowych ślizgaczach). To ważne, bo sensor PMW3310 (jeden z najlepszych w tej kategorii cenowej) oddaje w ręce użytkowników możliwość regulacji DPI w zakresie od 400, aż do 5000, a do przełączania się pomiędzy kolejnymi poziomami służy specjalny przycisk. Można więc prowadzić dynamiczną akcję z karabinem maszynowym, by po chwili zachować pełne skupienie, patrząc przez celownik „snajperki” – to właśnie cechuje rasowe myszki dla graczy CS:GO. Żywotność sięgająca 20 000 000 kliknięć to bardzo dobry wynik, a 1,8-metrowy przewód powinien okazać się wystarczający przy każdym zestawie gamingowym.

Najważniejsze cechy

Typ myszki
optyczna
Rozdzielczość myszki
5000 dpi
Liczba przycisków
6
Łączność
przewodowa, USB
Częstotliwość odświeżania
1000 Hz
Profil myszki
dla graczy lewo i praworęcznych

Pełna specyfikacja

90%

Ocena benchmark.pl

Mysz do gier do 200 zł

W kategorii do 200 złotych wybór najlepszej myszki jest jeszcze trudniejszy. Mamy tu bowiem na przykład model cechujący się absolutną prostotą, dopasowany do mniejszej dłoni (prawej i lewej), a równocześnie bardzo solidny model Razer Abyssus V2. Jest też nieco bardziej futurystyczny i wyposażony w 11 programowalnych przycisków gryzoń Roccat Kova 2016. Do walki stawać mogą również bardzo poprawne myszki Cooler Master MasterMouse MM520 i Logitech G403 Prodigy. My proponujemy natomiast…

HyperX Pulsefire FPS

Ten wybór może niektórych zaskakiwać, ale HyperX Pulsefire FPS (czyli debiut gamingowej marki Kingstona na polu myszek) to bardzo niedoceniany model. Być może jest tak dlatego, że nie robi on kolosalnego wrażenia swoim wyglądem (ten jest stonowany), ani nawet „suchą” specyfikacją. Producent postawił tu raczej na prostotę i solidność. Stąd też sensor PMW3310, który oferuje czułość „tylko” 3200 DPI, ale za to pozostaje precyzyjny niezależnie od ustawień czy powierzchni. Z tego samego powodu przycisków nie jest zbyt wiele, ale te, które są, zostały dobrze rozmieszczone, cechują się krótkim czasem reakcji i (dzięki przełącznikom Omron) są bardzo wytrzymałe. Wiele osób może uznać, że jest to gryzoń poprawny do granic możliwości, ale zdaje się, że w tym właśnie drzemie jego siła.

Najważniejsze cechy

Typ myszki
optyczna
Rozdzielczość myszki
400-3200 dpi
Liczba przycisków
6
Łączność
przewodowa
Częstotliwość odświeżania
1000 Hz
Profil myszki
dla graczy praworęcznych

Pełna specyfikacja

86%

Ocena benchmark.pl

Mysz do gier do 300 zł

Nieco droższe, bo kosztujące niespełna 250 złotych są myszki SteelSeries Sensei 310 oraz Razer Basilisk. Testowaliśmy jedną i drugą, a o ich jakości niech świadczą oceny: odpowiednio 4,6 i 4,8 w 5-stopniowej skali. Obie mają precyzyjne sensory, antypoślizgowe powłoki, proste konstrukcje, dobre oprogramowanie i podświetlenie RGB. Obie więc są godne uwagi. Przejdźmy jednak tymczasem do „wyższych” modeli.

Dysponując budżetem na poziomie 300 złotych można już kupić naprawdę solidne gryzonie, które zachwycą amatorów i sprostają wymaganiom profesjonalistów. Przykład? Logitech G502 Proteus Spectrum ze świetnym sensorem PMW3366 o czułości 12 000 DPI i 11 przyciskami – konstrukcja tego modelu nie wszystkim przypadnie jednak do gustu. Podobnie ma się rzecz w przypadku myszki Roccat Kone AIMO – oferującej olbrzymie możliwości, ale zachowującej je wyłącznie dla osób, którym nie przeszkadza duża waga.

Na tej samej półce cenowej znajduje się Corsair Glaive RGB z wyśmienicie spisującym się sensorem PMW3367, nienagannie wykonaną obudową i ciekawostką w postaci wymiennych bocznych nakładek. Można się jednak kłócić, czy myszka ta jest dobrze wyceniona, bo za te pieniądze bralibyśmy raczej coś od Amerykanów z zielonym logo – albo Razer Lancehead Tournament Edition, albo też…

Razer DeathAdder Elite

Razer DeathAdder Elite to myszka-legenda, która od dłuższego już czasu znajduje się na listach życzeń miłośników elektronicznej rozrywki. Nie ma w tym nic dziwnego – wszak jej sercem jest doskonały sensor optyczny, cechujący się czułością 16 000 DPI i śledzeniem 450 IPS, a towarzyszą mu mechaniczne przełączniki Omron o ultrakrótkim czasie reakcji i żywotności sięgającej 50 mln kliknięć. Gryzoń jest wyprofilowany tak, by nie męczyć dłoni (niezależnie od jej wielkości i typu chwytu) i zapewniać przewagę podczas rozgrywki, a optymalizacja kształtów i odpowiedni dobór materiałów nie został pominięty nawet przy scrollu. Każdy z 7 przycisków jest łatwo osiągalny, oprogramowanie Razer Synapse zaś jest wyznacznikiem jakości w branży.

Najważniejsze cechy

Typ myszki
optyczna
Rozdzielczość myszki
16000 dpi
Liczba przycisków
7
Łączność
przewodowa, USB
Częstotliwość odświeżania
1000 Hz

Pełna specyfikacja

94%

Ocena benchmark.pl

Mysz do gier do 400 zł

W kategorii do 400 zł jesteśmy gotowi polecić pierwszy bezprzewodowy model, jakim jest Logitech G703 Lightspeed, który pod względem komunikacji z komputerem nie odstaje od myszek „z kabelkiem”. Jakich? Ano na przykład niepozornego Roccat Tyon (z dobrym sensorem i nie gorszymi przyciskami) czy też modelu Razer Naga Trinity (czyli trzech świetnych gryzoni w jednym zestawie, któremu poważnie przyjrzeliśmy się podczas testu). My jednak 400 złotych wydalibyśmy na…

SteelSeries Rival 600

Precyzyjny, podwójny sensor TrueMove 3+ o czułości 12 000 DPI, szybkie i żywotne przełączniki mechaniczne, a do tego efektowne podświetlenie RGB i (z cech bardziej praktycznych) system ciężarków pozwalających na dostosowanie gryzonia do własnych preferencji. Tak pokrótce prezentuje się SteelSeries Rival 600 – jeden z najlepszych modeli w tej kategorii cenowej i jedna z najlepszych myszek gamingowych w ogóle. Poza drobnymi szczegółami (jak choćby niewygodna wymiana ciężarków, ale przecież nie robi się tego codziennie), niewiele można jej zarzucić. Aż tak? Zdecydowanie „aż tak”. Sporo na jej temat możesz dowiedzieć się z naszej recenzji, w której podsumowaniu Jakub napisał: „SteelSeries Rival 600 to arcyciekawe odświeżenie klasyki... To po prostu solidna pozycja, nawet dla bardziej wymagających graczy”.

Najważniejsze cechy

Typ myszki
optyczna
Rozdzielczość myszki
200-12000 dpi
Liczba przycisków
7
Łączność
przewodowa
Częstotliwość odświeżania
1000 Hz
Profil myszki
dla graczy praworęcznych

Pełna specyfikacja

96%

Ocena benchmark.pl

Najlepsza mysz do gier

Jeśli zaś jesteś hardkorowym graczem i pieniądze nie grają roli w przypadku zakupu gryzonia, sprawdź…

Logitech G903 Lightspeed

Logitech G903 Lightspeed to synonim „doskonałej myszki do gier”. Gryzoń ten nie daje po sobie poznać, że nie ma „ogonka” – podczas gry nie uświadczy się żadnych opóźnień, a pełna doba działania między ładowaniami nie jest dla niego niczym nadzwyczajnym. Bardziej obeznani w temacie wiedzą, że sensor PMW3366 to klasa sama w sobie, a właśnie on jest rdzeniem tego urządzenia. O precyzję nie trzeba się więc obawiać. Niezawodność gwarantowana jest z kolei przez technologię strojenia zegara i przyciski z mechanizmem obrotowym. Jak na gamingową myszkę z najwyższej półki przystało, ma ona bardzo „wygodny” kształt, którego detale w razie potrzeby można też dostosować, korzystając z wymiennych elementów. To samo tyczy się wagi (regulowanej w zakresie 10 g). Nie można też nie wspomnieć o tym, że model ten jest wykonany z materiałów, zapewniających pewny chwyt i brak nadmiernej potliwości. Niczego nie można zarzucić także oprogramowaniu pozwalającemu na programowanie przycisków, podświetlenia i czułości.

Najważniejsze cechy

Typ myszki
optyczna
Rozdzielczość myszki
200-12000 dpi
Liczba przycisków
11
Łączność
bezprzewodowa
Częstotliwość odświeżania
1000 Hz
Profil myszki
dla graczy lewo i praworęcznych

Pełna specyfikacja

90%

Ocena benchmark.pl

 

Zobacz również:

 

    Odsłon: 9877 Skomentuj artykuł
    Komentarze

    13

    Udostępnij

    Myszki w marketplace

    1. KENJI512
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2018-06-25 12:17

      Razer Deathadder - używam od ponad 10 lat jak mnie pamięć nie myli (oryginalnego, pierwszego jaki tylko był ok. 7 lat używałem). Naprawdę polecam.

      Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-06-25 17:30

        Ja aktualnie używam DA Elite i również polecam.

        Skomentuj

      2. Dudi4Fr
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-06-25 20:11

        Naga Chroma 2015 od premiery a wcześniej Deathadder 2013. Dwa bardzo dobre gryzonie.

        Skomentuj Historia edycji

      3. mrocznysedes
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-26 11:38

        Też kiedyś używałem myszy Razera. Tyle, że najpierw zaraz po skończeniu się gwarancji padła mi Mamba a następnie DA. Co mnie wyleczyło z produktów Razera. Tak, że teraz bazyliszka od razu sobie odpuściłem choć kusząco się prezentował. ;-)

        Skomentuj

    2. Wookie1991
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2018-06-25 14:25

      Akurat co do oprogramowania Logitech to się nie zgadzam, autor artykułu chyba nie korzystał z Logitech Gaming Software dłużej niż 2h, mianowicie zaprogramowane macro potrafi się zawiesić i cały program trzeba zrestartować, aby znowu działało.

      Artykuł bardzo ciekawy i w pełni się zgadzam z propozycjami.

      Skomentuj

    3. NewUnnamedUser
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-25 17:20

      Posiadam Razer DeathAdder Elite. Świetna myszka, sensor bajka i działanie bez zarzutu. Natomiast po przesiadce z A4TeCH X7 (bardzo dobra mysz za rozsądną kasę) "spadają" mi z Razera palce, tj. mały i serdeczny dlatego że mysz jest specyficznie wyprofilowana (prawa strona dość dużo niższa niż lewa jej część) Mam widocznie długie palce i możliwe że dlatego... Kiedyś miałem Razer Imperator i też leżała mi lepiej w dłoni niż DeathAdder.

      Skomentuj

    4. Leminairre
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-25 17:39

      Żałosne są te zestawienia.
      Każda kategoria posiada prawie kilkanaście braków w pozycjach.

      *Mysz do 200zł*
      "bardzo solidny model Razer Abyssus V2. Jest też nieco bardziej futurystyczny i wyposażony w 11 programowalnych przycisków gryzoń Roccat Kova 2016"

      Tak, ciągle łamiący się plastik pod głównymi przyciskami i budżetowy sensor, gorszy od PMW3310 - definicja Abyssusa.
      Obie te myszy to totalny crap.

      "Do walki stawać mogą również bardzo poprawne myszki Cooler Master MasterMouse MM502"

      Zabawne, bo takie coś jak MM502 nawet nie istnieje.
      MM520 i MM530 natomiast, to bardzo udane konstrukcje, zdecydowanie w czołówce tej kategorii.
      Obydwie posiadają shell zrobiony z PBT, tworzywa które robi świetną robotę w keycapsach klawiatur.

      Nie wspominam nawet o bardzo surowych ocenach, już nawet nie pamiętam kiedy coś dostało mniej niż cztery gwiazdeczki.

      "Minus - tylko dla praworęcznych"
      To już staje się klasykiem chyba.

      Skomentuj

      1. Wojciech Kulik
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-25 19:39

        Oczywiście miał być MasterMouse MM520 (nie MM502) - dzięki za czujność.

        Skomentuj

    5. Yaceek
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-25 23:25

      Zabrakło najlepszej myszki do FPSów, czyli Final Mouse.

      Skomentuj

      1. rlistek
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-06-26 16:44

        Z tego co wiem, to nie ma polskiej dystrybucji Final Mousów i nie ma jej jak przetestować przed zakupem.
        Jak ostatnio wymieniałem mysz, to poważnie się zastanawiałem nad Ultralightem Pro, ale jednak postawiłem na sprawdzonego DAE.
        Jak będę gdzieś miał okazję to chętnie go przetestuję i kto wie, może faktycznie będzie to moja następna mysz.

        Skomentuj

    6. nilhus
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2018-06-26 07:21

      Doba bez ładowania. Brzmi śmiesznie patrząc że niektóre myszki na dwóch bateriach trzymają np 2 lata.

      Skomentuj

    7. xxx.514
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-26 16:08

      Osobiście jeżdżę na Nadze - i to tej pierwszej, z okolic 2010. Miałem w rękach Trinity - mimo nowszej i modułowej konstrukcji, była znacznie lżejsza, nie wiem, czy potrafiłbym się do tego przyzwyczaić. Niestety, w tym momencie Razer wymienia swój program zarządzający, co powoduje brak kompatybilności ze starym sprzętem. Zastanawia mnie tylko, jak długo jeszcze mysz będzie działać bez większego zarzutu.

      Skomentuj

    8. Smuga
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-06-28 09:42

      Sam używam Proteusa G502 od Logitecha, i po prostu każda trywialna czynność na tym gryzoniu daje frajdę. Co prawda używam przy tym też dobrej podkładki (i ma do spore znaczenie), ale nawet na biurku działa dobrze. Z początku zastanawiałem się czy nie wziąć powyższego G903, ale symetryczne myszki bez "prowadnic" na paluchy są dla mnie do bani.

      Skomentuj

    Dodaj komentarz

    Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

    Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!