Projektory

Konstrukcja, sterowanie, oprogramowanie

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2016-12-02

LG PH450U trafia w ręce użytkownika w niewielkim pudełku - jak widać niewielkie rozmiary to też korzyść logistyczna. Wewnątrz znalazłem projektor, zasilacz (taki jak do laptopa), pilot i krótką instrukcję użytkownika.

LG PH450UG pudełko

Projektor

Projektor ma ciekawe wzornictwo, które na pewno można określić mianem nowoczesnego, a być może nawet futurystycznego. Wiele zależy od tego jak się spojrzymy na projektor, np. na poniższym zdjęciu wcale nie przypomina projektora, a... no właśnie, co?

LG PH450UG góra

Górną, przednią i tylną część projektora wykonano z pojedynczego kawałka wzmacnianego plastiku (przypomina on materiał stosowany w obudowie smartfonów, ale jest znacznie grubszy), a elementem łączącym jest szybka przesłaniająca komorę ze zwierciadłem. Boki projektora są w dużej części ażurowe (zapewnia to wentylację), wykonano jest z chropowatego plastiku.

Całość prezentuje się bardzo solidnie i z pewnością w trakcie transportu nie trzeba obawiać się o uszkodzenie - drobną skazą na tym idealnym wizerunku jest brak dołączonego do zestawu pokrowca. Co prawda LG nie reklamuje tego projektora jako typowo przenośnego urządzenia, a wystarczyła chwila bym pomyślał o takim zastosowaniu LG PH450U. I mimo zabezpieczeń, obawa przed ewentualnym uszkodzeniem szybki pozostała.

Instalacja i uruchomienie projektora jest bardzo proste. Sprowadza się do podłączenia do sieci i źródła sygnału. Złącze zasilania znajduje się na przedniej ściance, obok tego złącza w wersjach wyposażony w tuner będzie znajdowało się gwintowane złącze antenowe, w testowanym projektorze widoczne było jedynie zagłębienie sugerujące co tam powinno się znaleźć.

LG PH450UG przód

Na przedniej ściance mamy jeszcze przełącznik trybu pracy pomiędzy czuwaniem, a całkowitym wyłączeniem, oraz przelotkę do linki zabezpieczającej Kensington.

Port HDMI z obsługą MHL umieszczony jest na prawej ściance projektora, obok mamy złącze USB do którego da się podłączyć pendrive, dysk USB lub zasilanie dla urządzenia podłączonego do portu HDMI - może to być Chromecast lub inny moduł Wi-Fi lub mini-komputer typu Stick.

LG PH450UG prawy bok

Jest także złącze słuchawkowe, ale wydaje się, że lepszym rozwiązaniem będzie podłączenie bezprzewodowo głośniczków (lub słuchawek) Bluetooth. O ile nie wystarczą nam wbudowane głośniczki, które kryją się za niewielkimi grillami umieszczonymi na przedniej, nachylonej pod kątem do powierzchni montażowej, części obudowy.

LG PH450UG przód

I to tyle jeśli chodzi o połączenia - jest ubogo, ale też PH450U ma specyficzne przeznaczenie i pojedynczy port HDMI oraz USB powinny w pełni wystarczyć. Zawsze pozostaje dodatkowa opcja bezprzewodowego współdzielenia ekranu ze smartfonem.

Po podłączeniu wszystkich kabelków projektor na pewno straci sporo ze swojego minimalistycznego uroku, ale musimy się z tym liczyć gdy chcemy obejrzeć dłuższy film przy maksymalnej jasności. Jeśli ustawimy projektor gdzieś w domu na dłużej, na półce pod ścianą lub przy ekranie, to kable i tak nie powinny przeszkadzać - choć wtedy lepszym rozwiązaniem mogłoby być umieszczenie złącz na przedniej ściance.

Jeśli zechcemy skorzystać z maksymalnej mobilności i nie psuć bryły projektora wystającymi elementami - szczególnie kabelkiem HDMI, to po przejściu w tryb zasilania akumulatorowego można skorzystać z łączności bezprzewodowej ze smartfonem lub małego pendrive albo mikroczytnika kart microSD podłączonych do portu USB.

Na górnej części projektora oprócz wspomnianej szybki, mamy umieszczony od przodu przycisk połączony z wielokierunkowym wybierakiem - podobnie jak w LG PF1500G.

LG PH450UG lewy bok

Lewa strona obudowy nie ma żadnym elementów wymagających obsługi, a na dolnej znajdziemy cztery gwintowane otwory montażowe i cztery regulowane nóżki. Są dość krótkie, ale gwarantują stabilne podparcie projektora i dokładne jego wypozycjonowanie.

LG PH450UG dolna ścianka

Regulację ostrości obrazu dokonamy za pomocą radełkowanego pokrętła na prawej ściance. I to w zasadzie wszystko co można powiedzieć o samym projektorze.

LG PH450UG złącza pokrętło

Pilot i sterowanie

Dołączony do LG PH450U pilot jest niewielki, gęsto obsadzony przyciskami i niestety nie podświetlany. W przypadku jaśniejszego projektora nie narzekałbym na to, ale tutaj, gdy będziemy w ciemnym pomieszczeniu oglądać filmy i inne treści, przydałoby się czasem podświetlenie. Na szczęście układu przycisków można szybko się nauczyć i obsługiwać pilot w ciemno - co w tym przypadku należy potraktować również dosłownie.

Przyciski pozwalają na:

  • włączanie/wyłączanie
  • wybór źródła sygnału
  • regulację głośności i przeglądanie stron dokumentów
  • wyciszenie, wygaszenie obrazu, zmianę proporcji materiału wejściowego
  • dostęp do menu, ustawień korekty Keystone i szybkiego menu
  • nawigację po menu i odtwarzaczu multimedialnym
  • zamrożenie obrazu
  • korzystanie z wbudowanego odtwarzacza multimedialnego
  • dostęp do opcji obrazu 3D

LG PH450UG pilot

Na dole mamy dodatkowo cztery kolorowe przyciski, które są skrótami do predefiniowanych działań w przeglądarce multimediów. Odbiornik pilota umieszczono na przedniej ściance pomiędzy otworami głośnikowymi. Ponieważ projektor zawsze będzie znajdował się przed nami i tuż przed ekranem, jest to najlepsza możliwa lokalizacja.

Oprogramowanie

Testowany LG PH450U nie jest podobnie jak wcześniej testowany PF1500G projektorem Smart, ale menu nie będzie obce użytkownikom telewizorów LG. Zresztą każdy użytkownik jakiegokolwiek telewizora z ostatnich kilku lat, powinien bardzo szybko odnaleźć się w ustawieniach projektora.

​​​​​​​​​​​​​​

Menu podzielone zostało na kilka sekcji, pewne ustawienia, jak dokładniejsza korekta ustawień dla każdego z 6 składowych kolorów, dostępne są tylko w niektórych trybach.

Mamy tu:

  • ustawienia obrazu: tryb ECO (dwa ustawienia) / tryb obrazu (w tym 2 ustawienia Ekspert) / ustawienia zaawansowane obrazu (dynamiczny kontrast, kolor, poprawianie krawędzi, gamma - dla każdego koloru oddzielnie, zarządzanie barwami) / opcje obrazu (poziom czerni, tryb Real Cinema, redukcja szumów, temperatura barw)
  • ustawienia dźwięku: tryb dźwięku, efekty, automatyczna głośność
  • ustawienia zegara: timer, auto wyłączenie, tryb standby
  • ustawienia funkcji współdzielenia obrazu (Screen Share)
  • ustawienia Bluetooth, synchronizacja dźwięku i obrazu
  • ustawienia dodatkowe: język, tryb 3D, rejestracja DivX VOD, inicjalizacja, tryb pracy (dom,sklep)
  • ustawienia dodatkowe 2: korekta krawędzi, automatyczne keystone, kolor pustego ekranu, tryb samodiagnostyki

Oprócz zwykłego menu, mamy także oprogramowanie odtwarzacza multimedialnego. W tym trybie dostęp do ustawień projektora jest nieco inny - mamy przede wszystkim ograniczoną liczbę dostępnych ustawień, na przykład nie możemy skorygować zniekształcenia trapezowego (trzeba to zrobić wcześniej). Tryb 3D podobnie jak tryb Eco włączymy z poziomu paska sterowania odtwarzaczem.

Oprogramowanie rozpoznaje większość popularnych formatów wideo oraz audio (z wyjątkiem FLAC). Ograniczeniem jest inny czynnik - maksymalne bitrate, które według instrukcji nie może przekroczyć 20 Mbps. Rozmiar zdjęć JPEG to maksymalnie około 132 Mpix, a rozmiar wideo 50 GB, pod tym względem nie musimy się raczej martwić. Maksymalny klatkarz, również w przypadku filmów 3D, nie może przekroczyć 60 kl/s.

Nośniki USB powinny być sformatowane jako FAT32 lub NTFS. Sprawdziłem pracę projektora z kilkoma pendrive’ami i dyskami USB - zwykle nie było problemów, ale w jednym przypadku nie udało się rozpoznać podłączonego urządzenia.

Następna część testu to testy praktyczne, które ostatecznie dadzą odpowiedź na pytanie postawione pod koniec pierwszej strony testu.