Netflix czy dwie flaszki wódki? Oto dylemat Polaka Internet

Netflix czy dwie flaszki wódki? Oto dylemat Polaka

opublikowano przez Dawid Kosiński w dniu 2016-01-11

Netflix daje dostęp do wielu filmów i seriali, które oglądać możemy przez internet. Czy kupując go narażasz się na „kaca” finansowego?

Pojawienie się Netfliksa w Polsce to bardzo ważne wydarzenie dla wszystkich fanów filmów i seriali. Należy jednak mieć świadomość tego, że na korzystanie z tej usługi zdecyduje się niewiele osób. Część nie zrobi tego ze względu na zbyt małą bibliotekę seriali, inne z powodu braku polskiej wersji językowej wielu produkcji. Jednak zdecydowana większość nie zapłaci za Netfliksa, ponieważ uważa, że w Internecie wszystko powinno być dostępne za darmo.

Netflix Polska

Netflix w Polsce nie będzie miał lekko

O polskim podejściu do płacenia za treści w sieci przekonałem się już kilka lat temu, gdy na rynku pojawiły się pierwsze serwisy strumieniujące muzykę. Przed ich pojawieniem się sporadycznie kupowałem płyty kompaktowe, ponieważ… i tak nie miałem ich gdzie odtworzyć. Z kolei kupowanie pojedynczych plików wydawało mi się podejściem skrajnie nieopłacalnym.

Dlatego pojawienie się Deezera w Polsce potraktowałem jako prawdziwe wybawienie i z chęcią płaciłem za niego niemal 20 zł miesięcznie. Za cenę mniejszą niż koszt jednego albumu otrzymywałem dostęp do ogromnej bibliotek utworów, która działała na moim komputerze, smartfonie, tablecie i konsoli do gier.

Wielu moich znajomych widziało aplikację, z której korzystam. Pytali o nią. Ja cierpliwie wyjaśniałem jej działanie. Dopytywali o obecność poszczególnych utworów w usłudze. Większość z nich była dostępna. Zastanawiali się, czy na ich smartfonach można uruchomić Deezera. Działał na niemal każdym z nich. Ostatecznie jednak żaden z moich znajomych nie zdecydował się na subskrypcję tej usługi.

Netflix w PL

Zamiast tego wszyscy nadal słuchali pirackich plików MP3, czego ja nie potrafiłem zrozumieć. W końcu spytałem jedną z osób najbardziej zainteresowanych Deezerem, czemu nie zdecydowała się na korzystanie z niego. W odpowiedzi usłyszałem, że usługa faktycznie jest interesująca, użyteczna i wydaje się wygodna. Był jednak inny problem. Trzeba było za nią płacić 20 zł miesięcznie, a za tyle można przecież kupić... flaszkę wódki.

W społeczeństwie, w którym nieskrępowany dostęp do muzyki wycenia się na flaszkę dosyć parszywego alkoholu nie możemy spodziewać się, że jakakolwiek płatna usługa cyfrowa odniesie sukces.

Zmiana mentalności - od tego trzeba zacząć

Dotyczy to zarówno Legimi oferującego dostęp do książek za stałą opłatą, Deezera, Tidala i Spotify umożliwiających nieograniczone słuchanie muzyki, jak też HBO Go i Netfliksa pozwalających na oglądanie wielu ciekawych materiałów wideo. Żadna z tych usług nie zdobędzie w Polsce spektakularnej popularności, ponieważ większość z nas woli pobrać nielegalną kopię książki, płyty, filmu i serialu.

Netflix - serial

Zabawne… na swój sposób

Każdy z nas chce dobrze zarabiać, jednocześnie nie płacąc za pracę innych. Nie dociera chyba do nas to, że im więcej pieniędzy krąży w gospodarce, tym szybciej się ona rozwija i pozwala wszystkim dostatniej żyć. Jeśli sam chcesz zarabiać, nie tylko ciężko pracuj, ale daj też zarabiać innym. To podstawy, o których powinniśmy uczyć się już w podstawówce.

Przed wejściem Netfliksa do Polski wiele osób mówiło, że decyduje się na oglądanie treści z nielegalnych źródeł, ponieważ nie ma innej możliwości. Teraz to się zmieniło. Mimo to jestem przekonany, że nie zabraknie osób twierdzących, iż za Netfliksa nie warto płacić, bo w jego bibliotece nie ma wszystkich interesujących filmów i seriali.

Netflix wybór języka

Będzie to zwykła próba usprawiedliwiania kradzieży. Zdecydowanie bardziej logicznym wyjściem byłoby dalsze oglądanie niedostępnych w Polsce treści w nie do końca legalny sposób i jednocześnie płacenie za te usługi, które zapewniają nam dostęp do przynajmniej części pożądanych filmów i seriali w rozumianym przez nas języku. Zawsze lepiej dać zarobić komukolwiek, niż nikomu.

Podejrzewam jednak, że duża część użytkowników nie będzie płacić za Netfliksa i zdecyduje się na korzystanie z pirackich, o wiele mniej wygodnych i przepełnionych reklamami rozwiązań takich jak CDA, Kinoman czy Weeb.tv. Ewentualnie będą korzystać z Netfliksa przez darmowy okres próbny i powrócą do starych nawyków.

Netflix - film

Będą tak postępować nawet jeżeli Netflix pozbędzie się wszystkich swoich wad. Po prostu wrodzone skąpstwo nie pozwoli im płacić za tę usługę 40 zł miesięcznie. W końcu za to można kupić nawet nie jedną, ale aż dwie flaszki wódki.

marketplace

Komentarze

138
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Powiem szczerze. Wolę 2 flaszki wódki, a najlepiej 0,7. Mam dość telewizji, głupawych seriali, zwłaszcza komediowych, a ciekawe filmy i seriale można wyliczyć na palcach jednej ręki.
    P.S. Gdzie polskie napisy? Tym bardziej wole wódkę. Świat jest wtedy piękny i kolorowy, czujesz się wspaniale.
    Zaloguj się
    71
  • avatar
    Brawo.... po prostu lekcja propagandy wzorem dr Goebbelsa. Jak nie masz abonamentu Netflixa to jesteś alkoholikiem. A do tego złodziejem, bo przecież każdy pijak to złodziej.

    Zapisałem się na darmowy miesiąc, żeby sprawdzić listę dostępnych rzeczy (nie da się inaczej tego zrobić). I co? Pustki... albo głupiutkie seriale, albo kinowe hity sprzed 2-3 lat. Nowości niet. Nawet Iron Man 3 nie jest dostępny.

    Nie ma też mowy o klasyce kina (na co najbardziej liczyłem) Nic nie znajdziemy z Bogartem, Waynem, Peckiem czy innymi wielkimi Hollywood. Nie mam zamiaru płacić za usługę, w której nic dla siebie nie mogę znaleźć.

    Za 50 zeta miesięcznie wolę sobie wypożyczyć 4 dobre nowe filmy miesięcznie na iTunes.
  • avatar
    Dawidzie - przeczytalem ten artykul i po prostu radze Ci zmienic przyjaciol.
    Strasznie sie czyta, porażające wnioski wyciagasz i wrecz obrażasz ludzi.
    Wypowiedziales sie na temat usługi ktora doslownie 5 dni jest dostepna na naszym rynku i wypowiedziales sie za miliony Polakow w naszym kraju - to nawet PIS razem z PO tak nie potrafi. Przemysl zapisanie sie do jakiejs partii jesli jeszcze w niej nie jestes.
    Artykul slaby, nieprzemyslany
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Jakim ..... trzeba być żeby wymyślić taki tytuł ?

    W.g autora Polak wszystko na wódkę przelicza ????

    A treść artykułu to juz koszmarek ......

    Ta strona nie schodzi na psy, ona już dawno zeszła...
  • avatar
    Dziwny artykuł. Czytając go czułem, że autor chce mi na siłę wcisnąć cały czas Netflixa, bo uważa, to za dobre rozwiązanie, sugerując, że każdy, kto nie korzysta z Netflixa, jest złodziejem i alkoholikiem.
  • avatar
    Bezczelny tytuł i bezczelne podsumowanie w wykonaniu autora.
  • avatar
    Nie podoba mi się tytuł "Netflix czy dwie flaszki wódki? Oto dylemat Polaka"

    Znowu zakłamany stereotyp Polaka alkoholika.
    Poza tym to fałszywa alternatywa. Albo pijesz, albo oglądasz.
    A ja ani jedno ani drugie.

    Manipulowanie obrazem Polaka. Tytuł jak z "Wybiórczej".

    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Jak to mówią kolego autorze-redaktorze "nie mierz innych swoją miarą". Nie wiem jakich masz znajomych, ale moi płacą za kablówkę, satkę (Polsaty itd.), a niektórzy nawet HBO Go, a przy tym (nie uwierzysz...) często wódki się napiją. Tak tak, ja wiem, że trudno w to uwierzyć, ale to prawda.
    Ale na poważnie - ja nie wiem skąd ten hejt, ale już sam tytuł artykułu sugeruje co będzie w jego treści. No i nie zawiodłem się, bo jak się okazuje Polacy to prymitywy nie szanujący cudzej pracy i treści intelektualnych, którzy wolą się upić niż "odchamić". I to wszystko na podstawie jednego wynurzenia Twojego kumpla, który nie chciał kupić jakiejś usługi z muzyką?

    Powiem Ci tedy tak drogi autorze-redaktorze:
    1. Telewizor oglądam rzadko, przeważnie publicystykę i Cejrowskiego, bo filmy, seriale i cała reszta tej niby rozrywki to dno i wodorosty.
    2. Przez jakiś czas miałem HBO Go, ale zrezygnowałem bo niczego szczególnego tam nie było (w każdym razie niczego takiego co by usprawiedliwiało płacenie 40 złotych miesięcznie)
    3. O oczekiwaniu na Netflixa słyszy się już od co najmniej roku, no i kiedy wreszcie się pojawił to o zawartości oferty dowiedziałem się dopiero z serwisów zewnętrznych (gry-online), a sama oferta też i papy z dachu nie zrywa.

    Nie czyń tak przejaskrawionych porównań (Netflix czy wódka) drogi autorze-redaktorze bo ani Tobie chluby to nie przyniesie, ani tym bardziej Netflixowi w ten sposób użytkowników nie przysporzysz.
    Myślę, że wielu Polaków jest skłonnych płacić za szeroko rozumiane treści intelektualne, ale niechże będą one warte swojej ceny. Bo jeśli nie są to faktycznie lepiej napić się wódki.
  • avatar
    Netflix czy dwie flaszki wódki? Oto dylemat Polaka

    jaki dylemat? wiadomo, że 2 flaszki.

    A tak na poważnie

    Netflix w Polsce oferuje...13% swojego kontentu w cenie 100%. Pytanie kto tu kogo robi w balona?
  • avatar
    Autor newsa w moich oczach się ośmiesza. Wrodzone skąpstwo? Od razu widać, że żyje "pod kloszem". Nie twierdzę, że dzięki szczęściu, bo najprawdopodobniej na to zapracował, ale w takim razie jest wśród niewielkiego odsetku Polaków.
    Może autor nie zauważył, ile wynosi średnia krajowa? Są tacy, co zarabiają jeszcze mniej (oczywiście to logiczne, w końcu to średnia).
    Nie chcę się wypowiadać o polityce czy też o tym, dlaczego rząd jest zły, więc skrócę - to nie Polacy są skąpi, tylko polscy "politycy" od siódmej boleści chciwi.
    Więc zamiast zmieniania naszej mentalności, o której wspomniał autor, lepiej zaczekajmy jakiś czas na wymarcie najstarszych "obywateli" (nie mówię o całej starszyźnie, spokojnie) i skończmy ten PO|PIS ze strony rządu.
    Kiedy to nastąpi i choć trochę skoczy złoty, wtedy rozmawiajmy o usługach typu Netflix.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
  • avatar
    korzystam z okresu testowego i prawde mowiac nie mam co ogladac. Sporo filmow, ktore mnie interesuja na netflixie, mam na BD, wiec netflix jeste mi zbędny. Seriale ogladam w tv, więc entflix jest mi zbędny i jaki z tego morał? netflix jest mi zbędny. Poza tym zeby film mozna bylo ogladac w Full HD trzeba miec wyzszy abonament, a to i tak nie gwarantuje Full HD, bo jak jest slabe lacze lub obciazona siec to material bedzie w kiepskiej ble jakości. Czyli... wole BD.
    Zaloguj się
  • avatar
    W sondzie brakuje odpowiedzi "Ani jedno, ani drugie"..
  • avatar
    Taaak, pieniądze z abonamentów za usługi takie jak m. in. Netflix z pewnością przysłużą się polskiej gospodarce. ;)
  • avatar
    "Zdecydowanie bardziej logicznym wyjściem byłoby dalsze oglądanie niedostępnych w Polsce treści w nie do końca legalny sposób i jednocześnie płacenie za te usługi, które zapewniają nam dostęp do przynajmniej części pożądanych filmów i seriali"
    Radzę niech redaktor przeczyta to zdanie i zastanowi się nad tym jak bardzo pozbawione jest ono sensu. Jeśli w netflixie nie ma interesujących mnie seriali a są one na serwisach typu kinoman.tv to z której opcji skorzystam? Jeśli netflix chce zaistnieć w polsce powinien tłumaczyć content na język polski (przynajmniej napisy). Idiotycznym moim zdaniem jest twierdzenie ,że powinniśmy płacić za usługę żeby "dać zarobić".
    Zaloguj się
  • avatar
    "Netflix czy dwie flaszki wódki? " chyba autora
  • avatar
    Ale brednie... Po pierwsze Deezer oferuje strumieniowanie czyli musimy mieć cały czas dostęp do sieci, a mało kto ma nielimitowany transfer danych, a tym bardziej chce ładować telefon zaraz po powrocie z pracy/szkoły bo mu 3G/4G baterię zjadło. Druga sprawa to, że żyjemy w kraju w którym przeciętny obywatel zarabia 2100 zł netto (mediana na rok 2013), a nie 2500$ jak w USA (średnia płaca brutto w USA to aż 3800$, to 2500$ to uśredniona płaca najpopularniejszych zawodów). Wielu Polaków po prostu nie stać na wykupienie drogiego abonamentu z nielimitowanym internetem (poza tym też nie zawsze jest zasięg) oraz na dopłacenie do niego jeszcze 20zł na Deezera.
    Zaloguj się
  • avatar
    Idiotyczny tytuł i beznadziejna sonda. Nie interesuje mnie netflix i nie interesuje mnie wódka. Nie każdy Polak pije!!!
  • avatar
    Panie... "Idź m pan w ...." z takim tytułem... każdy student chodzi głodny, każda babcia nosi beret a każdy pijak to złodziej... sami szerzymy głupie stereotypy...
  • avatar
    Onetowe rozprawki na benchu do czego ten swiat zmierza :(
  • avatar
    W ankiecie zdecydowanie brakuje opcji : Mnie-To-Wisi
    Wypróbuję Netflixa . Chyba, bo nie mam ochoty na podawanie danych mojej karty kredytowej (z tego samego powodu nie kupiłem abonamentu na ebooki w Legimi).
    Ponieważ mam już dosyć łykania amerykańskiej papki, za której oglądanie to oni powinni mi płacić, zdecydowanie wolałbym płacić za pojedyncze filmy, które chciałbym obejrzeć a nie za dużą liczbę chłamu z pojedynczymi okazjami (seriali nie oglądam). Czyli pakiet tygodniowy raz na dwa-trzy miesiące.
    Jeszcze pytanie, jak szybko po kinowej premierze film trafia do Netflixa?
  • avatar
    40 zł to na polskie warunki sporo - ceny mamy jak na zachodzie a pensje średnio 5 razy niższe! Gdyby usł7uga kosztowała 10 - 15 zł to bym zapłacił (nawet za obcięta wersję) ale 40 zł to dla mnie za dużo!
  • avatar
    Widać autor artykułu pisał to w upojeniu alkoholowym i już dylematu z tytułu nie ma.
  • avatar
    Myślę, że tytuł jest dosyć krzywdzący, ponieważ dzisiaj się zmienia mentalność Polaków. Nie wszyscy muszą być jak głupi znajomi autora.

    Co do samej zawartości Netflixa, jest ona obecnie po prostu słaba. Brak większości polskich napisów, niepełna biblioteka. Ocenię za pół roku, kiedy coś się ruszy. Chociaż dziwię się, że oferta Netflixa na starcie jest tak uboga.
    Zaloguj się
  • avatar
    Autor chyba zapomniał o podstawowej rzeczy. Jeżeli dana usługa oferowana jest w Polsce to nie ma ona większych szans na sukces jeżeli nie będzie ona oferowała swoich treści w języku polskim. Nie po to tyle lat nasz naród walczył o własny język żebyśmy teraz merdali ogonem na każdą usługę którą łaskawie ktoś rzuci do naszego kraju zapominając o tłumaczeniu.
  • avatar
    wybieram n-kne w podstawowym pakiecie za 20 zł (bo i tak malo tv ogladam...) i flaszke wódki :)
  • avatar
    Niekoniecznie dobre tłumaczenie. To, ze ludzie nie chcą wydać 20 zł za aplikacje nie świadczy o tym, że nie wspierają gospodarki. Ba wspierają ją ale te 20zł wydają na coś konkretniejszego... Odłożą te 20 zł, inne 40, jeszcze inne 50 i po niedługim odkładaniu mogą kupić coś konkretniejszego, a nie muzykę czy film który bez konsekwencji można mieć za free... Można wydać 5 zł na konto typu rapidshare i pobrać co się chce bez reklam, obejrzeć i wywalić prawie całkowicie legalnie, no i z napisami czy lektorem jak kto woli :)
  • avatar
    Wodka parszywa??? Chyba lepsza od lizania dupy sponsorom, ale o gustach sie podobno nie dyskutuje.
  • avatar
    Konkludujac slowa autora: albo bierzesz Netflixa albo serwisy z reklamami albo jestes zlodziejem...

    Drogi autorze jest tez wiele roznych innych ofert na rynku ktore nie podchodza pod powyzsze kategorie.
    Zaloguj się
  • avatar
    z usługami streamingu jest ten problem, że albo się kupuje na miesiąc w jakimś, pakiecie, albo wcale.

    ja na tygodniu nie mam kiedy za bardzo włączyć rozrywkowego pudła, za to nie ma jakiegoś taniego abonamentu "na weekendy". za coś takiego 10pln chętnie zapłacę, ale nie ma i już.
  • avatar
    Dla mnie problem nie leży w braku polonizacji bo filmy i tak oglądam zawsze po angielsku, cena też zaporowa nie jest biorąc pod uwagę cenę platform telewizyjnych. Problem z netflixem leży w tym, że jego aktualna biblioteka po prostu nie robi żadnego wrażenia... Porównując do biblioteki która dostępna jest w stanach przepłacamy i to znacznie i tyle. Dopóki się to nie zmieni to raczej nie wróże mu świetlanej przyszłości.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przykro mi bardzo. Polak jest skąpy - bo nie ma pieniędzy. Jak na razie przeciętny polak ma ich coraz mniej bo pieniędzy więcej nie dostaje a wchodzą nowe podatki, zwiększane są obecne i wchodzą nowe usługi typu Netflix. Niestety dopiero co skończyła się komuna. Miło że wchodzą do nas nowe usługi i możliwości ale jeszcze potrwa zanim zrównamy się z zachodem.
  • avatar
    A gdzie jest trzeci podpunkt "Nie chcę anie jednego ani drugiego"?
  • avatar
    2 flaszki wódki, zagryzka i IPTV. Już wybrałem...
  • avatar
    Po 2 flaszkach są lepsze "filmy" niż na jakimś tam netflixie. :P
  • avatar
    Spotify przyjąłem z otwartymi rękoma. Paru moich kolegów też. Koniec szukania albumów w jakiejś ludzkiej jakości po torrentach, czy słuchania pojedynczych utworów na YT. Netflixa na pewno przetestuję i zobaczę jak często będę z niego korzystał. Swojego czasu testowałem Popcorn Time i bardzo przypadł mi do gustu, ale przy mniej znanych produkcjach był problem z seedami.
    Problem z tego typu usługami zaczyna się gdy nagle zabraknie dostępu do internetu (A niestety u mnie jest to na porządku dziennym)
  • avatar
    Z tego wszystkiego wolę ruszyć tyłek z rodziną do kina :)
  • avatar
    Na Netflixa być może bym się zdecydował, jeśli by kosztował tyle co jedna flaszka.
  • avatar
    Ja jestem zagorzałym przeciwnikiem każdego abonamentu i usługi typu Netflix czy Spotify mnie kompletnie nie interesują.
    Jak chce legalnie obejrzeć film to wolę zapłacić jednorazowo w normalnej wideotece i pożyczyć 2,3 płytki z filmami na weekend.
    Tak samo z muzyką wolę sobie kupić namacalną płytkę i słuchać do woli nie przejmując się, że po tym jak przestane płacić abonament zostanie mi konto zablokowane i pewnie odblokuję jak znowu zapłacę.
    Abonamentom mówię nie i nic nigdy mnie nie przekona. Nie mam kablówki, polsatów, nc plusów, abonamentu telefonicznego itd.
    Jedynie za neta płacę co miesiąc i to wystarczy.
  • avatar
    Ale lewackie Pier**lenie, dajcie ludziom zarobic wiecej pieniedzy wtedy nie bedzie takiego problemu, ja sie doczekac nie moglem Netflixa w Polsce, do tego Tidal, i nic wiecej do szczescia nie jest potrzebne, do tego sciaganie muzyki do trybu offline bajka.
  • avatar
    Tak się składa że mój brat wykupił sobie standard abonament. Niby fajnie ale jest jeden problem, mało filmów, mało seriali (może dlatego że oglądam akurat te których niema). Mi się pomysł podoba ale żeby tam były wszystkie filmy i seriale kurde co ja bym dał ;)
  • avatar
    40zł za dostęp do oglądania ripów. nieźle
    Niech udostępnią jakość blu-ray to będzie inna gadka
  • avatar
    Jedyne co mnie rozbawilo i zaintrygowalo to zdanie mówiące o tym ze im więcej kasy w obrocie tym lepiej dla każdego, no pewnie bo nam Polakom bd żyło się lepiej jak hamburgery bd mieć więcej kabsy w kieszeni xd
  • avatar
    A jeszcze jedna rzecz. Oferta udostępniona dla Polski to jakieś 17 % seriali dostępnych w USA. To mniej niż w Bangladeszu... Z filmami jest podobnie. Śmiesznie mało.
    Innymi słowy chcą sprzedać nam chłam. Nie dość, że drogo to jeszcze mało . A potem dziwią się, że ludzie ściągają filmy. Jakby udostępnili całą zawartość za taką samą cenę (9,99 DOLARÓW zamiast 9,99EURO !) jak w USA to ściąganie pirackich filmów nie opłacałoby się.
    Zaloguj się
  • avatar
    zalukaj.tv jest tańsze.
  • avatar
    tylko żule - degeneraci przeliczają na alkohol !
  • avatar
    Dwie flaszki wódki. Półroczny zapas.

    Po co mi jakieś płatne strumieniowanie. A nie nie chce mi sie tego oglądać a tym bardziej za to płacić.

    Tyle. To chluśniem bo uśniem :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak dla wiadomości do tego co pisał artykuł: Za 20 złoty w tym kraju nic nie załatwisz, a za pół litra WSZYSTKO !!!!
  • avatar
    Polecam Kodi (dawne XBMC) i kilka dodatków. Można stworzyć sobie własnego "Netflix-a".
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Alkohol sprawia że:
    - organizm fizyczny zaczyna gnić od środka.
    - w umyśle powstają białe plamy nieświadomości bardzo mocno ułatwiające manipulację, przeto w umyśle pijanego pojawiają się pomysły o stopniu kretynizmu którego nigdy nie zaakceptował by będąc trzeźwym.
    "Aury alkoholików i narkomanów są tak dziurawe, że Demon nawet nie musi się schylać" - to oczywiście przenośnia ale bardzo dobrze oddaje jak alkohol czyni z człowieka koryto i wyżerkę dla Demonów.
    Statystyki Policyjne jasno pokazują że ponad 80% najcięższych przestępstw jest popełnianych po pijaku, czyli w trybie "zabawki Demonów".
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Za dwie dychy to nie wódka. Za cztery też nie.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Artykuł jest ok, niestety prawdziwy. Ja jestem jak najbardziej za Netflixem. Na razie oferta na PL jest biedacka, ale na pewno się rozkręci. Może konkurencja coś się zacznie ogarniać. Mam na myśli np. badziewie typu ipla, czy też tradycyjne tv jak np. nc+. W tym ostatnim abonament premium kosztuje grubo ponad stówę, a do oglądnięcia oferuje zwykle bloki reklamowe.

    Pojawienie się Netfliksa naprawdę może poprawić usługi konkurencji. Przydałby się jeszcze jeden, czy dwóch graczy na rynku satelitarnego tv tak żeby nc+ nie miało monopolu jak teraz. Cyfrowy Polszmat jest za cienki.

    W Netfliksie opłata za abonament jest wg mnie niska.
    To tyle co chciałem powiedzieć, czekam na wiadro pomyj.
  • avatar
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Cena w porządku, ale mało filmów/seriali z polskimi napisami lub lektorem
  • avatar
    No coz, ja juz mialem abonament Netflixa, kiedy mieszkalem za granica.
    Niesteaty mimo dostepnosci i mniej wiecej tych samych tresci, nadal nie mozna placic raz i uzywac w tych krajach gdzie Netflix jest dostepny.
    Niestaty w domu mam dosyc slabe lace, tak wiec nawet gdybym chcial znowu placic, to nie mam jak uzywac
  • avatar
    Ja myślę, że się po prostu Pan Dawid zezłościł na ludzi z jakiegoś powodu i wymyślił jak za jednym zamachem złości upust dać :)
    Przyzna nam się Pan, Panie Dawidzie, o co tak naprawdę poszło? Czym sobie lud zasłużył na karzące "pióro".
  • avatar
    Ja myślę, że się po prostu Pan Dawid zezłościł na ludzi z jakiegoś powodu i wymyślił jak za jednym zamachem złości upust dać :)
    Przyzna nam się Pan, Panie Dawidzie, o co tak naprawdę poszło? Czym sobie lud zasłużył na karzące "pióro".
  • avatar
    Wolę jedną lepszą flaszkę niż wydawać kasę na seriale i durne filmy. Miałem kiedyś Canal+ i HBO, zrezygnowałem, wieczne powtórki i kompletny syf, wolę już oglądać starocie na TVP czy Polsacie lub TVN za darmo niż płacić komuś za to samo ;)
  • avatar
    "Będzie to zwykła próba usprawiedliwiania kradzieży" pfff nasz wspaniały rząd co dziennie w nowych podatkach usprawiedliwia kradzież ;) i jakoś nikt nie protestuje :D
  • avatar
    Fajnie że oceniacie społeczeństwo po zdaniu jednej osoby .Czyli norwegowie to terroryści bo jest nim Breivik .
  • avatar
    a nie ? są na to jakieś dowody ?
  • avatar
    Oczywiście, że w wódka! Mam płacić za jakiegoś netfixa skoro wszystko jest na torrentach? :D