SSD

Podsumowanie

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2014-02-15

Seria OCZ Vector 150 jest następcą "zwykłych" modeli Vector, a główne różnice między nimi sprowadzają się do zastosowania kości pamięci wyprodukowanych w niższym procesie technologicznym. Dzięki takiemu rozwiązaniu dyski są tańsze, lecz ich wytrzymałość nie powinna ulec pogorszeniu, a według producenta jest nawet jeszcze wyższa. Na pokładzie znalazł się również autorski kontroler Barefoot 3 M00 i 512 MB pamięci podręcznej DDR3.


Wydajność przetestowanego przez nas modelu plasuje się po środku stawki – wyraźnie mocniejszą stroną jest zapis i operacje na mniejszych plikach, a więc te bardziej istotne podczas typowego użytkowania komputera. Gorzej wypada w odczycie i transferach sekwencyjnych. Na uwagę zasługują bardzo dobre osiągi podczas symulacji realnego użytkowania w benchmarku PCMark 7, a także przystosowanie konstrukcji do bardziej wymagających zastosowań – długotrwałej i mieszanej pracy.

Vector 150 jest dostarczany z adapterem do montażu w 3,5-calowej zatoce komputerów stacjonarnych, natomiast dzięki smukłej obudowie, bez problemu można go również zmieścić w cieńszych laptopach i Ultrabookach. Dodatkowe wyposażenie zawiera klucz do aplikacji Acronis True Image HD, która przyda się podczas wymiany dysku i przenoszenia danych. Niewątpliwym atutem jest też 5-letnia gwarancja producenta oraz znacznie podwyższona wytrzymałość komórek pamięci - dziennie możemy zapisać 50 GB danych, a nie 20 GB jak to było w przypadku zwykłej serii Vector.

Przetestowany przez nas model został wyceniony na około 799 złotych, a więc zauważalnie niżej niż odpowiadający mu zwykły Vector. Niestety nadal nie jest to spektakularnie okazyjna cena i ciężko będzie mu powalczyć z konkurencją. Dużym atutem jest 5-letnia gwarancja producenta.

Ocena
Wydajność - odczyt:
dobry
Wydajność - zapis:
 super
Jakość wykonania:  super
Opłacalność:
dobry
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 799 zł
dobry produkt benchmark.pl
avatar
Dodaj
  • avatar
    Nie piszcie "średni czas bezawaryjnej pracy to 1,3 mln godzin" bo 99% czytających mylnie zinterpretuje te słowa. Prawidłowe brzmienie to: "przewidujemy, że 1 na 148 (0,0067%) dysków padnie w pierwszym roku ciągłego użytkowania". Użytkowanie nieciągłe odpowiednio zmniejszy ryzyko awarii.
    Zaloguj się
  • avatar
    Drogi no i jest to OCZ po którym nic nie wiadomo.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zaraz się zacznie "nie brać tego syfu, zła Toshiba nie da gwarancji", "nie wspomagać Toshiby, nie dali gwarancji na zasilacze" itp.
    Zaloguj się
  • avatar
    gw zostaje na teraz i tylko na dyski obecnie sprzedawane. Kupiłeś dysk np 2 lata temu z gwarancją na 5 lat - sorry idziesz sie bujać gwarancji nie ma. Za rok będzie to samo z obecnymi dyskami.
  • avatar
    Kupowanie produktów upadłej firmy gdzie nie masz pewności co do gwarancji to kiepski pomysł.
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Idle Time Garbage Collection ktoś wie na jakiej zasadzie to działa?
    Zaskakującą dużą wytrzymałość mają te dyski jeśli producent nas nie oszukuje.
  • avatar
    Czytam sobie recenzję nowego OCZ Vector 150, z uwagą oglądam wyniki testów i zdałem sobie sprawę z tego, że muszę kupić taki dysk SSD.
    Nie wiem jak wy, ale ja miałem na myśli Goodram C Series 120 GB za około 320 zł. ;) Moim zdaniem, to znacznie lepsza oferta na rynku w stosunku wydajności do ceny.
    Zaloguj się
  • avatar
    Co firma to obyczaj.
    Otwórz sobie raport certyfikujący z kilku firm i zobacz jak to się ma do Twojej teorii.
  • avatar
    Dwóm kolegom padły dyski Vector 128GB (pierwsza wersja, nie 150), moim Vectorze 256GB zaczął okresowo uszkadzać się filesystem, też sklep uznał reklamację i wymieniłem go na Samsunga 840 Pro.
    Kiedyś miałem Vertexa 2 i to był dobry dysk ale w tej chwili trzymałbym się od OCZów z daleka. Pomijam kwestię upadłości, przejęcia przez Toshibę i uznawania reklamacji - po prostu się sypią.
  • avatar
    No.. na chłopski rozum można też podzielić tą ilość godzin co im to wyszła przez ilość godzin w roku i też wyjdzie ile się nie-zepsutych egzemplarzy zmieściło w tym roku.
    1 300 000/8760 = 148,40
  • avatar
    Nie brać tego syfu, zła Toshiba nie da gwarancji!
    Nie wspomagać Toshiby, nie dali gwarancji na zasilacze!
    Zaloguj się