Laptopy

NVIDIA Optimus - z czym to się je?

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2010-03-09

Rozwiązania stosowane w notebookach, które zapewniały równocześnie długą pracę na baterii oraz wydajność, były do tej pory niedoskonałe. Badania przeprowadzone przez NVIDIĘ wykazały, że jedynie niewielki odsetek użytkowników korzysta z możliwości manualnego wyboru układu graficznego w komputerze przenośnym.

Dzięki technologii Optimus w końcu staje się możliwe efektywne połączenie tych dwóch, wykluczających się dotąd elementów, czyli długiej pracy na baterii i odpowiedniej wydajności. Co najbardziej istotne - odpowiednie połączenie warstwy sprzętowej i programowej sprawia, że system NVIDIA Optimus działa w tle i nie wymaga jakiejkolwiek ingerencji użytkownika.

Technologia nie kryje za sobą jakiegoś wyrafinowanego, skomplikowanego i tajemniczego rozwiązania sprzętowego. Wręcz przeciwnie, jej założenia są bardzo proste. Całość opiera się na tym, że komputer przenośny zostaje wyposażony w dwa układy graficzne.

Pierwszy z nich jest zintegrowany, energooszczędny i służy jedynie do podstawowych zadań (praca biurowa, przeglądanie stron WWW). Drugi jest już znacznie wydajniejszy, co oznacza większe zużycie energii, ale jest on używany jedynie wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba (odtwarzanie wideo, gry 3D, wykorzystanie technologii CUDA, czy po prostu odwołanie się do bibliotek DirectX). Przez większość czasu pozostaje on też całkowicie wyłączony (wraz z liniami PCIe), więc nie zużywa cennej energii.

Mamy więc do czynienia z typową konstrukcją hybrydową, a tym, co czyni ją wyjątkową, jest właśnie technologia Optimus.

Podobne rozwiązania istniały już wcześniej, jednak nie cieszyły się dużą popularnością. Ciągłe manualne przełączanie układów graficznych oraz bezustanne czuwanie nad tym, który z nich jest aktualnie używany, było zadaniem wielce kłopotliwym dla użytkownika. Technologia NVIDIA Optimus wprowadza tu zasadniczą zmianę - proces przełączania układów graficznych jest całkowicie zautomatyzowany. Grafika NVIDII samoczynnie uruchamia się w razie potrzeby, a przełączaniu się układów graficznych nie towarzyszą żadne dodatkowe "atrakcje" w stylu migotania ekranu, bo niezależnie od używanego GPU obraz finalnie i tak przechodzi przez zintegrowany układ Intela.

Istotnym elementem programowej części systemu Optimus są profile aplikacji, dzięki którym możemy precyzyjnie pokierować działaniem technologii. Nic nie stoi na przyszkodzie, by w przypadku konkretnego programu wymusić działanie na GPU NVIDII, czy zintegrowanej grafice Intela.

Niemniej sytuacja, w której system Optimus mógłby obsługiwać wszystkie dostępne na rynku procesory i mobilne układy graficzne NVIDII, byłaby zbyt piękna. I rzeczywiście - Optimus obsługuje jedynie procesory Intela (także te ze zintegrowaną grafiką Intel HD Graphics) oraz mobilne układy NVIDII z serii 200M i 300M (40 nm). Gdy zaprzęgniemy do akcji układ NVIDII, nie oznacza to wcale, że integra Intela udaje się na krótką drzemkę. Optimus został skonstruowany tak, aby dwa układy graficzne mogły pracować równocześnie, choć oczywiście nad różnymi zadaniami.

Przetestowaliśmy jeden z pierwszych laptopów wyposażonych w Optimusa. Zobacz, na co go stać.