Konsole do gier

W co i jak się bawić

opublikowano przez Maciej Piotrowski w dniu 2013-12-23

PlayStation 4 to nowoczesna maszynka do gier i na tym poletku sprawdza się znakomicie. Co prawda wśród skromnej jak na razie biblioteki tytułów nie ma jak na razie produkcji mogącej faktycznie napędzić sprzedaż konsoli to jednak gracze typowo konsoli nie powinni mieć powodów do narzekań. Oprawa audiowizualna większości gier wypada całkiem nieźle, a i do grywalności nie sposób się przyczepić. DualShock 4 zapewnia odpowiedni komfort dając nawet niektórym produkcjom sporego kopa. Świetnym tego przykładem jest nowy Need for Speed, który wydaje się być stworzony dla tej konsoli.

Na liście tytułów startowych znalazły także największe tegoroczne hity pokroju Battlefielda 4, Call of Duty: Ghosts, NBA 2K14 czy Assassin’s Creed IV. By ułatwić przesiadkę na nową generację ich producenci, wspólnie z Sony zaproponowali graczom program cyfrowych aktualizacji gier z PS3 do PS4. Dzięki niemu posiadając dany tytuł w wersji na Playstation 3 można dokupić doń edycje przeznaczoną na nową konsolą za niecałe 40 zł. Biorąc pod uwagę dość kosmiczne ceny nowych gier to całkiem atrakcyjna oferta.

Jedynym zgrzytem podczas pełnych emocji sesji w ulubione gry może być niespożyty apetyt nowego DualShocka na energię. Świecąca lamka, której nie da się jak na razie wyłączyć pożera baterię w 6-7h, a to oznacza częste i dość długie (około 2h) ładowania gamepada.

Zawsze jednak można sięgnąć po PS Vitę i na niej dokończyć zabawę. Sony w końcu udało się wykorzystać technologię Gaikai do streamowania gier z PS4 do połączonej z nią po sieci WiFi Vity. W ten sposób możecie odejść od telewizora oddając go domownikom, którzy akurat ostrzyli sobie zęby na najnowszy, porywający odcinek Mody na Sukces. W takiej sytuacji lepiej zejść im z drogi, odpalić PS Vitę, połączyć się opcją gry zdalnej z PS4 i oglądać na ekraniku konsolki obraz wprost z jej dużej siostry. Jedna mała uwaga – rozwiązanie to nie jest pozbawione wad. Czasami pojawiają się zakłócenia obrazu, opóźnienia, a nawet zrywanie połączenia bez większego powodu. Jeden plus, że w takiej sytuacji gra sama się pauzuje i czeka na ponownie nawiązanie połączenia bądź aktywację gamepada (DS4 sam wyłącza się w momencie uruchomienia gry zdalnej).

Najpewniej jednak to co Was najbardziej interesuje to jakość oprawy graficznej w porównaniu z pecetem. Starcie PS4 vs PC możecie znaleźć w drugim artykule stanowiącym szybki przegląd tytułów startowych na nowego plajaka. Za jego zajawkę niech posłuży poniższy film.