Laptopy

Podsumowanie

opublikowano przez redakcja w dniu 2009-07-10

Obecnie notebooki sprzedają się lepiej niż komputery biurkowe i zawdzięczają to przede wszystkim coraz niższym cenom. Niestety, wiele osób kupuje notebooka, a później rozczarowuje się jego możliwościami (za niska wydajność, krótki czas pracy na baterii) i niektórymi elementami wyposażenia.

Potencjalni klienci często nie wiedzą czym sugerować się podczas zakupu.

Nie wszystkie parametry są zrozumiałe dla przeciętnych użytkowników, nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w sklepie ekran z powłoką glare wygląda efektownie, ale w podróży okaże się bezużyteczny (będzie odbijać się w nim otoczenie). Nie każdy wie, a przynajmniej nie każdy myśli w chwili zakupu, że na błyszczącej pokrywie bardzo szybko widoczne będą wszelkie zabrudzenia i odciski palców, itd.

Jest wiele, naprawdę wiele elementów i parametrów związanych z notebookami, które są istotne, a w podczas zakupu wydają się nic nieznaczącymi nazwami lub cyferkami na karteczce ze specyfikacją.

 

Kieruj się zastosowaniem!

Aby dokonać możliwie najlepszego zakupu należy kierować się zastosowaniem komputera. Dokładnie przemyśleć to, do czego będziemy używać notebooka najczęściej, następnie zebrać wszystkie ważne cechy związane z danym zastosowaniem i dopiero wtedy udać się na zakupy.

Poniżej zamieszczamy krótkie charakterystyki najpopularniejszych typów klientów (swoiste stereotypy):

» Użytkownik przeciętny
Użytkownik tego typu nie potrzebuje możliwie najszybszego notebooka na rynku i nie dba o każdy dodatek, który niekoniecznie jest potrzebny a winduje cenę komputera.

Zależy mu przede wszystkim na podstawowej funkcjonalności i wygodzie pracy. Jego notebook powinien być również wystarczająco przenośny, by móc go zabrać ze sobą na wakacje i na tyle długo pracować na baterii, aby w czasie podróży samochodem można było zająć czymś dzieciaki, włączając im film.

Krótko mówiąc, komputer dla przeciętnego użytkownika musi być... przeciętny. Powinien pozwalać na gry w starsze tytuły i pracować na baterii 3-4 godziny.

Będzie też, oczywiście, nadawać się do przeglądania internetu, korzystania z poczty e-mail, pakietu biurowego i wykonywania wielu innych prostych czynności.

 

» Biznesman
Jesteś bardzo zajętym profesjonalistą i potrzebujesz przede wszystkim notebooka, który pozwoli ci wykonać każde zadanie możliwie najszybciej, a przy tym zaoferuje wystarczająco dobry komfort użytkowania.

Nie zależy ci na luksusowych dodatkach uatrakcyjniających i błyszczącej czy kolorowej obudowie. Nie chodzi ci o styl, lecz o możliwości. Mimo to komputer powinien wyglądać estetycznie.

Chcesz komputera ze średniej klasy cenowej, który nie musi być superszybki - do pracy z arkuszami kalkulacyjnymi nie trzeba czterordzeniowego procesora i 4 GB pamięci.

Gry i filmy - kto ma na to czas? Notebook nie musi być bardzo wydajny, powinien za to być stosunkowo mały, abyś nie odstraszał klientów ogromną maszyną do pisania.

 

» Osoba często podróżująca
Może jest do pracy, może jest do rozrywki. Może będzie używany do wszystkiego, ale jedno jest pewne - komputer dla osoby często podróżującej powinien być lekki i stylowy, bo raczej nie chcesz, aby pozostali pasażerowie autobusu czy samolotu widzieli cię z jakimś "brzydalem". Choć z drugiej strony - o gustach się przecież nie dyskutuje.

Pamiętaj jednak, aby twój kompan podróży był mały i lekki, a jednocześnie bardzo długo pracował na baterii. Według nas 6 godz. to minimum! Dlatego najważniejszym argumentem podczas zakupu powinien być czas pracy, małe wymiary i - uwaga! - brak powłoki glare. No, chyba że chcesz aby ekran laptopa służył ci za lusterko.

 

» Student
Studenci mają różne wymagania. Najczęściej są to jednak osoby, które często się przemieszczają, dlatego potrzebują stosunkowo lekkiego komputera.

Osoby potrzebujące typowego narzędzia do pracy, na którym będą wprowadzać notatki, przeglądać internet, kontaktować się ze znajomymi poprzez komunikator czy pisać wypracowania, mogą wybrać dobrego netbooka.

Wiadomo że fajnie byłoby kupić stylowego MacBooka, ale bierzemy tutaj pod uwagę budżet studentów, który zazwyczaj jest niski. MacBook i późniejsza egzystencja opierająca się na suchym chlebie to nienajlepszy pomysł.

Z kolei studenci, którzy w przyszłości chcą zostać profesjonalnymi grafikami lub wykonywać inną pracę wymagającą wydajnego komputera, mogą przeczytać poniższą charakterystykę - dla graczy. Dużo bowiem wskazuje na to, że będą potrzebować wydajnej maszyny, zamiennika komputera stacjonarnego. Notebooka klasy DTR.

» Gracz
Kupujesz gry. Masz ich mnóstwo! Chciałbyś móc w nie grać także na notebooku? Przyda ci się komputer z dobrymi głośnikami, wyświetlaczem Full HD i superwydajnym procesorem oraz kartą graficzną.

Na tak wydajnym laptopie będziesz mógł nie tylko grać, ale także pozwolić sobie na obróbkę wideo czy pracę z innymi aplikacjami, które mają duży apetyt na moc obliczeniową.

Superwydajny notebook to swoista stacja robocza, która określana jest zamiennikiem komputera stacjonarnego. Po pierwsze, można na niej wykonywać dokładnie to samo, co na stacjonarnym pececie, po drugie zaś - ma podobne wymiary i pracuje na tyle krótko na baterii, że często będziesz musiał korzystać z zasilania z "gniazdka". Innymi słowy: zupełnie jak w przypadku typowego PC!

 

» Potrzeby inne niż wszystkie
Są jeszcze dwie grupy użytkowników, które zalicza się do niszowych.

Pierwsza to osoby potrzebujące notebooka z funkcjami tabletu PC. To komputery, które można używać jak typowe laptopy, ale gdy tylko zajdzie potrzeba, bierzemy do ręki rysik i kreślimy projekt czy cokolwiek innego na dotykowym ekranie.

Podczas zakupu warto brać pod uwagę, by notebook z funkcjami tabletu nie był ciężki - abyś mógł trzymać go w jednej ręce, a drugą posługiwać się elektronicznym piórkiem.

Druga grupa użytkowników jest jeszcze bardziej niszowa - to osoby potrzebujące bardzo odpornego notebooka.

Chodzi o komputery, które nadają się do pracy w terenie - zwłaszcza w trudnych warunkach. Wytrzymują upadki, nie straszny im deszcz czy bród - są niemal niezniszczalne, a przy tym... horrendalnie drogie. Komputery o zwiększonej wytrzymałości spotyka się często w firmach budowlanych.

Mamy nadzieję, że nasz poradnik okaże się dla was pomocny!

Zachęcamy też do korzystania z działu Poradnik » Notebooki. Można tam znaleźć wiele porad związanych z notebookami i rozwiązania wielu problemów! 

Artykuł przygotowali:

  • Marcin Jaskólski
  • Wojciech Kiełt
  • Grzegorz Kubera
     

Z cyklu Poradniki "jak wybrać" polecamy również:

 

marketplace

Komentarze

42
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Artykuł sponsorowany przez HP? Tło, baner.
    Zaloguj się
  • avatar
    jakim trzeba być idiotą żeby przy zakupie komputera kierować się wyglądem??
    Zaloguj się
  • avatar
    ja kupiłem "przeciętnego" laptopa na allegro za 800 zł. Do czego używam:

    -p2p
    -domowy serwer
    -net
    -programowanie
    -zastępuje stacjonarny gdy nie potrzebuje dużej mocy obliczeniowej
    -gram na nim gdy organizowane jest LAN party
    -mobilność (mogę sie przenieść z kompem na łózko) i jednocześnie sterować drugim

    a parametry: Turion64 2GHz, 2GB DDR400, GF 7300, 160GB HDD, DVD-RW itp
    Biorąc pod uwagę że sprzęt ma 3 lata i cenę niektórych części więcej niż wysoką to jeszcze zarobiłem na nim.
  • avatar
    Bardzo fajny artykuł, przyjemna lektura; w sam raz na wakacyjną nudę...
    Brakuje mi trochę w tej opowieści tylko problemu temperatury notków w czasie pracy, co jest szczególnie ważne latem. Bo trzymając go na kolanach możemy się sparzyć. Ale to już inna bajka. Życzę wszytkim udanych przemyśleń i szczęśliwych zakupów.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobry artykuł. Ciężko jest napisać o czymś, mając tak wiele aspektów do opisania.

    Brakuje mi tylko wzmianki w zabezpieczeniach o :
    - rozpoznawaniu twarzy z kamery ( nie interesowałem się jeszcze tematem, ale producenci zaczynają to coraz częściej implementować i zastanawia mnie czy takie zabezpieczenie nie mogło by zostać złamane zdjęciem )

    - w przypadku zabezpieczeń dysków twardych niektórzy producenci stosują blokadę głowicy po wykryciu ruchu przez wbudowany akcelerometr.
    Zaloguj się
  • avatar
    Całkiem fajny artykuł, na pewno przyda mi się jak będę wybierał laptopa. Jedna mała uwaga, jaką rozdzielczość ma ekran WXUGA:
    "...ekrany WUXGA w FullHD 1080p (1920 x 1080)"
    czy
    "18.4” - 1920 x 1200 (WUXGA)"

    Za to WXGA++:
    "..1920 x 1080 (Full HD, WXGA++),"
    czy może
    "17.3” - 1600 x 900 (WXGA++, HD+)"

    Coś chyba jest pokręcone.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobry artykuł. Tym bardziej przydatny, że ostatnio zastanawiam się nad kupnem notka, a nie nowego blaszaka.
  • avatar
    Ponieważ używam notka od dobrych kilku lat - IBM, potem F-S a teraz od dwóch tygodni Lenovo- pozwolę sobie dorzucić co nieco rad "zakupowych"

    Pierwsza sprawa to głośność i temperatura notebooka.
    W F-S pod koniec czteroletniego użytkowania, temperatura w spoczynku podchodziła pod 60!! stopni wiatrak włączał się przy 65. Notek był gorący ale przez większość czasu cichy.
    W Lenovo temperatura w idle to jakieś 35 stopni, ale wiatrak działa NON STOP-co stwierdziłem ze zdziwieniem Ponieważ jest nowy- jest dośc cichy. Ale wiatrak działający non stop MUSI się po krótszym lub dłuższym czasie wyrobić a jego głośność wzrośnie.Będę pisał do Lenovo w tej sprawie.

    Druga sprawa to umiejscowienie gniazd i złącz.
    Irytuje mnie na maksa umieszczanie złącza PCMCIA/PCI-E na wysokości klawiatury. Utrudnia to używanie klawiatury gdy używamy karty np posiadającej antenę ( np modem GSM) - mi udalo się w ten sposób uszkodzić antenę (tzw motylka) w modemie option.

    Dla laptopa używanego w systemie "miejsce pracy"-dom kapitalną sprawą jest możliwość podłączenia replikatora portów. Niestety nie wszystkie modele "biznesowe" mają taką możliwość -np Lenovo SL500 nie, dopiero seria R kosztująca kilkaset złotych więcej.
    Brak replikatora uważam za najważniejszy minus swojego obecnego laptopa w porównaniu do poprzedniego Amilo.

  • avatar
    Brakuje firmy California Access - chętnie bym się dowiedział coś o ich jakości, bo cena super, 3000zł za c2d T9300 6MB cache i GF9600 GT...
  • avatar
    ja przez tą reklame nic nie dam rady przeczytać :/
    Zaloguj się
  • avatar
    CA to marka własna dużego dystrybutora (przede wszystkim) notebooków.
  • avatar
    Takie male uwagi/propozycje
    1. "Notebooki mobilne i ultramobilne" inaczej subnotebooki
    2. "Najważniejsze cechy notebooka" jest touchpad ale nie opisaliscie trackpointa

    Co do akumulatora to zuzywa sie on przy ladowaniu a najgorsze co mozliwe to zostawic go rozladowanego w szafie, ciagle trzymanie baterii w lapku i korzystanie z zasilacza jest zlym pomyslem dlatego ze wiekszosc lapkow laduje baterie jak jej stan spadnie do 99% w wyniku efektu pamieci

    Warto dopisac jak juz piszecie kompleksowy poradnik ;)

    Bardzo dobry artykul i napewno linkiem do niego poczestuje nastepna osobe ktora bedzie chciala zebym polecil jej lapka na zasadzie "ma byc dobry, a reszta nie ma znaczenia".

    pozdrawiam :)

  • avatar
    Co do tego laptopa HP Compaq 6735b to z tego co mi wiadomo niema on matowej matrycy!
    Sprzedawałem go ostatnio klientowi dla którego pioryrtetem była właśnie matowa matryca i w opisie też tak był ale przyjechał "błysk"i to kupiłem dwie sztuki i to u dwóch różnych dystrybutorów!!
  • avatar
    ten baner reklamowy skutecznie odstrasza mnie od dalszego czytania (czcionka jest nieczytelna na tym tle) a zapowiadał się bardzo fajny artykuł. Niestety wzrok jest dla mnie ważniejszy. Dajcie białe tło pod tekstem bo nie da się tego przeczytać.

    Pozdrawiam,
    Ufik
    Zaloguj się
  • avatar
    A wiecie, że ja wcześniej nie zauważyłem tła ani banera. Po prostu nie wyświetlało mi się na moim kompie w pracy. Dlatego też bardzo zdziwiły mnie uwagi na ten temat. Teraz odpaliłem stronkę na innym kompie i szok ;) Wszędzie HP.
  • avatar
    No, 5 kafli za 12-calowy przeciętniak z dotykowym ekranem to lekka przesada.
    Chodzi mi o model reklamowany przez HP u góry.
  • avatar
    No ok segment DTR a w przykładowych modelach HP Pavilion dv7-2080ew z uwaga!!!

    Procesorem - Core2 Duo P7450 (2.13 GHz, 3MB cache)

    A wyznacznikiem podobno w segmencie jest notek wyposarzony w uwaga:

    Dwurdzeniowy procesor Intel lub AMD, częstotliwość od 2.4 GHz

    Na tym nawet nie radzę próbować grać w np: colin mcrae DIRT bo naprawdę płynnie w wyścigach grupowych gra się dopiero od 3Ghz :)

    Ale co tam następny model przykładowego DTR:

    Acer Aspire 8530G-723G32N
    RM-72 (2.10 GHz, 1MB cache)

    -albo:

    Acer Aspire 8930G-644G32Bn BluRay
    Core2 Duo T6400 (2.0 GHz, 2 MB cache)

    -lub:

    Asus W90VP-UZ020K
    Core2 Quad Q9000 (2.0 GHz, 6MB cache)

    Nawet quad przy taktowaniu 2.0 OMG!!!


  • avatar
    Świetny artykuł!!!
    Mimo, że sam posiadam laptopa to wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałem:)

    Ludziom, którzy zastanawiają się nad kupnem, polecam szukanie okazji na allegro: Teoretycznie stać mnie było na netbooka a mam za 1300zł asusa x51RL, którego miły pan używał 6 miesięcy:)
    Idealnie pasuje do zastosowań studenta:)

  • avatar
    Artykuł perfekcyjny przyda mi się gdy będę kupował notebooka dla kochanej siostry

    100% uznania dla piszących artykuł.

    Pozdro

    P.S Wygląd też jest ważny
  • avatar
    W laprotpie nie mozna wymieniac garfy i proca?? W jakim czasie żyjecie. To już weszło w życie
  • avatar
    Panowie - gratulacje!
    Ostatnio Benchmark naprawdę trzyma wysoki poziom i jakoś "trafia" w moje oczekiwania bardzo celnie :-)
    Artykuł na 100% przyda się, kiedy będę sięgał po notebooka (co - być może - nastąpi już wkrótce).

    Oby tak dalej! :-)
  • avatar
    Dla Kobiet

    No jeśli to wymyślił gey, to ja mogę jeszcze taką klasę zrozumieć, jeśli jakiś 30-40 latek mieszkający z mamusią też.
    Ale żaden normalny facet na taki idiotyzm by nie wpadł.

    My albo same mamy wystarczająca wiedzę, albo mamy od tego jakiegoś paskudnego samca we okularkach jak denka od słoików.
    Dawno już nie kupujemy sprzętu elektronicznego ze względu na ślaczek na obudowie, czy kolor kartonu.

    Mamy XXI wiek !

    ;P
  • avatar
    Brakuje procków VIA w omówieniu, starsze modele to były badziewia, ale Nano już jest ok.
  • avatar
    Bardzo fajny poradnik. Dlaczego jednak nie ma w nim wspomnianych notebooków firmy Samsung. Pytanie moje bierze się stąd, ponieważ rozważam możliwość zakupu takiego sprzętu. Pytam się głównie znajomych, a także odwiedzam sklepy zarówno typu Saturn jak i internetowe. Wszędzie bardzo pozytywnie wypowiadają się o notebookach tej właśnie firmy. Podkreślając jakość wykonania, własne części... Jeśli chodzi z kolei o Lenovo to z informacji, które uzyskałem to modele tej firmy opłaca się kupować w cenie od 5 tys. wzwyż wtedy rzeczywiście są nie do zdarcia. Jeśli chodzi o Toshibe to różne opinie krążą o niej...
    Zaloguj się
  • avatar
    Posiadam notebooka Lenovo ThinkPad T400 w wersji z procesorem P9600 (2.66 GHz), 4GB DDR3 @1066 MHz, switchable graphics X4500/HD3470, 160GB 7200rpm i baterią 9-cell (5-6h pracy).
    Jestem bardzo zadowolony - mimo, że zakup drogi (ok. 8k pln), jak najbardziej się opłaca. Wszystkim posiadaczom ThinkPadów z serii R i T polecam dokupienie stacji dokującej (advanced mini dock) - możliwość podłączenia 2 monitorów, klawiatury na PS/2, rozszerzenie wejść USB i ogólna wygoda użytkowania typu dom - podróż. Świetny notebook biznesowy, idealny do pracy, projektów i zadań w których liczy się wydajność.

    Ponieważ notebook w tej wersji jest ciężko dostępny w Polsce, to jeżeli redakcja będzie planowała kiedyś zrobić przegląd notebooków z wyższej półki, mogę podesłać kilka testów :)

    Pozdrawiam.
    Zaloguj się
  • avatar
    "W laptopach nie wymienia się matrycy, klawiatury, procesora i karty graficznej, a jeśli już zajdzie taka konieczność, nie jest to opłacalne. Przy wyborze laptopa zwracajmy więc dużą uwagę na te elementy."

    olaboga a ja w swoim wymieniałem klawiaturę i procesor!! ależ byłem głupi, czemu nikt mi wcześniej nie powiedział, że to się nie opłaca?

    BUAHAHAHAH leżę