Sprzęt do gier

QPAD 5K & QPAD HeatoN - TYLKO dla prawdziwych wyjadaczy?

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2010-10-12

Szwedzka firma QPAD nie jest za dobrze znana w Polsce, ale na pewno znajdą się bardziej wyrafinowani gracze, którzy ją kojarzą. Dlaczego gracze i w dodatku wyrafinowani? Sprawa jest banalna – firma QPAD produkuje w głównej mierze podkładki pod myszy oraz ślizgacze skierowane dla graczy. Co ważne nie chodzi tutaj o tych z zamiłowania, a tych zawodowych, którzy poprzez wygrywanie turniejów zarabiają na własne życie. Aby z takiego sportu dało się utrzymać trzeba być niewątpliwie bardzo dobrym, bo konkurencja „nie sypia”. Bycie dobrym w tej dyscyplinie w dużej mierze zależy od umiejętności, ale także od akcesoriów komputerowych – takich jak mysz, czy klawiatura. Oczywiście zwyczajny gracz także może sięgnąć po akcesoria dla graczy, ale czy aby na pewno odczuje różnice?

Rok temu QPAD zaprezentował mysz 5K skierowaną, jak nie trudno się domyśleć właśnie dla graczy – oczywiście, głownie tych wymagających. Dzisiaj przyszło mi przetestować owego gryzonia - co ważne jest on jedyną myszą w ofercie QPAD'a. Dodatkowo, aby wczuć się w rolę „pro gamera” dostarczono mi jedną z topowych podkładek tego samego producenta – QPAD HeatoN. Wiadomo, prawdziwy gracz nie może sobie pozwolić na byle jaką podkładkę. Należy się jednak zastanowić, czy zwyczajny gracz odczuje różnicę w porównaniu do „zwykłego produktu”? Czy producent specjalizujący się do niedawna głównie w podkładkach pod myszy, stworzył myszkę godną prawdziwych graczy? I co najważniejsze - czy produkty QPAD są warte swojej ceny? Na te oraz inne pytania odpowiem w recenzji – serdecznie zapraszam! 

 

Spis treści

 

Dane techniczne QPAD 5K:

 

  • Typ sensora: laserowy

  • Rozdzielczość sensora: 90 – 5400 CPI (DPI)

  • Próbkowanie: 12 000 FPS

  • Maksymalne przyspieszenie: 30 G

  • Szybkość przetwarzania obrazu: 10,8 MP/s

  • Maksymalna prędkość: 3,8 m/s

  • Czas reakcji: 1 ms

  • Ilość przycisków: 7 (5 programowalnych) + rolka

  • Kształt: dla praworęcznych

  • Liczba ślizgaczy: 4 (teflonowe)

  • Waga: 155 g

  • Wymiary: 125 mm x 90 mm x 42 mm

  • Interfejs: USB (pozłacana wtyczka)

  • Długość kabla: 200 cm

 

 

Wygląd

 


 

 

QPAD 5K zapakowany jest w czarne pudełko normalnych rozmiarów. Aby nie kupować kota w worku, nie mogło zabraknąć możliwości obejrzenia kupowanego produktu z zewnątrz (przez przeźroczystą wytłoczkę w kształcie myszy). Producent na przodzie opakowania wymienił najważniejsze cechy 5K – typ sensora, maksymalne przyśpieszenie, rozdzielczość sensora, szybkość przetwarzania obrazu, ilość przycisków, rodzaj interfejsu oraz maksymalną prędkość.

  

 

 

Z tyłu opakowania producent zamieścił trochę więcej danych technicznych. Znalazły się tam także informacje o przeznaczeniu produktu – wiadomo, dla prawdziwych graczy.

 

 

Razem z myszką w opakowaniu znajdziemy:

  • płytkę CD z oprogramowaniem

  • instrukcję obsługi

  • komplet zapasowych ślizgaczy

 

 

Na dodatkową uwagę zasługują zapasowe ślizgacze wykonane z teflonu. Niestety nie jest to konkretny produkt z oferty QPADa, a najprawdopodobniej model dedykowany tylko temu modelowi myszy.

 

 

Prawie cała mysz jest czarna – ostatnimi czasy czerń jest w modzie. Od razu rzuca się w oczy ergonomiczny kształt, który został tak opracowany aby każdy z pięciu palców gracza, miał swoje miejsce oparcia. Powierzchnia została wykonana z tworzywa sztucznego przypominającego połączenie plastiku z gumą. W przedniej części znalazły się dwa podstawowe klawisze (lewy i prawy), rolka oraz dwa przyciski do zmiany rozdzielczości.

 

 

 

Na lewym boku umieszczono kolejne dwa przyciski - przykładowo odpowiadające za cofanie oraz przewijanie stron w przeglądarkach internetowych. Oczywiście producent nie zapomniał o odpowiednim wgłębieniu pod kciuk.

 

 

 

Prawy bok także został wyprofilowany w odpowiedni sposób - znalazły się tam wcięcia dla palca serdecznego oraz małego. W przypadku braku owego wyprofilowania, palce zwisałyby na podkładce, zmniejszając komfort rozrywki.

 

 

 

Gdy obejrzymy mysz z przodu okaże się, że jest ona pochyła w prawą stronę. Zabieg ten jest oczywiście celowy, a jego celem jest lepsze dostosowanie do dłoni gracza.

 

 

 

Z tyłu 5K znalazło się białe logo firmy QPAD, które ma zwrócić naszą uwagę tylko na półce sklepowej (lub w spoczynku na biurku), ponieważ podczas rozgrywki je zasłaniamy.

 

 

 

Po obróceniu myszy „do góry nogami” (a raczej ślizgaczami) naszym oczom ukazuje się laserowy sensor - sprawca wyjątkowości QPADa 5K. Niemniej jednak jak jest naprawdę z jakością 5K, dowiemy się po przeprowadzeniu testów. Na brzegach podstawy znalazły się cztery teflonowe ślizgacze, które po zużyciu możemy wymienić na zapasowe - które zostały dołączane w komplecie.

 

 

 
QPAD 5K komunikuje się z komputerem za pomocą interfejsu USB 2.0. Co ciekawe producent zdecydował się na pozłocenie wtyczki. Biorąc pod uwagę to, że gniazdo USB w komputerze nie jest w środku pozłacane nie wpływa to w sposób widoczny na szybkość komunikacji gryzonia z komputerem, a raczej ma na celu zmniejszenie podatności na korozję. Kabel myszki znajduje się w nylonowym oplocie (przypominającym sznurówkę), a na jego końcu został umieszczony filtr eliminujący zakłócenia.

 

 

Oprogramowanie

 

Oprogramowanie do obsługi myszki nie ma specjalnej nazwy, jak miało to miejsce w przypadku opisywanej przeze mnie myszki A4Tech XL-740K – jego nazywa brzmi tak samo jak nazwa myszy. Jego obsługa jest trywialnie prosta, a poszczególne funkcję zostały rozmieszczone w pięciu zakładkach - szósta to informacje na temat firmy, a nie jak można by się spodziewać programu.

 

 

 

 

 

Pierwsza zakładka odpowiada za programowanie przycisków. Wśród dostępnych do przypisania funkcji, znalazły się działania innych przycisków, parę klawiszy z klawiatury, makro sporządzone w dostępnym edytorze (o którym później) oraz najpopularniejsze skróty klawiaturowe. Warto zaznaczyć, że lewego przycisku nie można zaprogramować, co mógłby sugerować rysunek.

Suwak na dole okna jest odpowiedzialny za ustawienie maksymalnego odstępu pomiędzy kliknięciami dla funkcji dwukliku - mamy możliwość przetestowania wybranej konfiguracji w obszarze na prawo od suwaka.

 

 

 

Druga zakładka odpowiada za ustawienia związane z rolką. Wśród dostępnych opcji, możemy ustawić liczbę przewijanych wierszy (np .w dokumencie tekstowym lub we wspomnianych wcześniej stronach wyświetlonych w przeglądarce) - do wyboru 1, 3, 6 wierszy albo cała strona. Dodatkową opcję jest możliwość włączenia lub wyłączenia podświetlenia rolki.

 

 

 

Następna zakładka służy do ustawienia parametrów związanych z ruchem kursora. Możemy ustawić jego szybkość, włączyć lub wyłączyć akcelerację oraz ustawić automatyczne nakierowywanie kursora na zazanaczony klawisz po wyświetleniu się okna dialogowego. Jest to dosyć ciekawa i przydatna funkcja, filmik poniżej demonstruje sposób jej działania:

 

  

 

 

 

W kolejnej zakładce znalazły się opcje dotyczące rozdzielczości sensora – możemy ją zmieniać w zakresie od 90 CPI do 5040 CPI (z krokiem co 90 CPI), zarówno w pionie, jak i poziomie. Warto zaznaczyć, że jednostka DPI (Dots Per Inch) jest równa jednostce CPI (Counts Per Inch ), z tym, że ta pierwsza jest bardziej spopularyzowana. Do dyspozycji użytkownika zostały oddane tylko dwa profile, między którymi przełącza się przyciskami na górze myszki – jeden uaktywnia profil HIGH, a drugi profil LOW. Trzeba przyznać, że dwa profile jak na produkt pretendujący do wysokiej klasy to stanowczo za mało – przydałoby się ich zdecydowanie więcej.

Suwak LIFT DISTANCE służy do kalibracji odbicia wiązki lasera, w zależności od wysokości pracy myszy.

 

 

 

Piąta zakładka poświęcona jest edytorowi makr, o którym wcześniej wspomniałem. Niestety nie jest on za bardzo rozbudowany – możemy stworzyć jedno makro z sekwencją maksymalnie pięciu klawiszy. Aby przypisać ustawione makro do danego przycisku musimy wrócić do pierwszej zakładki, a następnie wybrać funkcję Keyboard Key Macro.

  

 

QPAD HeatoN XL

 

Dane techniczne QPAD HeatoN XL

 

Wymiary: 43,5 cm x 36,5 cm x 0,4 cm

Materiały: spód – naturalny kauczuk, środek - ABS, góra została pokryta tworzywem o nazwie Carbytek, który to według słów producenta zapewnia idealną równowagę pomiędzy minimalizacją tarcia oraz prędkością.

Waga: około 500 g

 

 

 

 

 

Ogromna podkładka QPAD HeatoN w wersji XL (dostępny jest również rozmiar M) zapakowana jest w duże, przypominające blister pudło obłożone kartonem. Producent wypisał na nim wszystkie najważniejsze cechy podkładki. Z tyłu znalazły się komentarze na jej temat autorstwa Emila „HeatoN'a” Christensena (znanego gracza Counter Strikea 1.6, od którego właśnie wzięła się jej nazwa). Myślę, że nie warto się nim sugerować, gdyż jak zazwyczaj to bywa jest on pochlebny, niezależnie od jakości produktu.

 

 

 

Podkładka jest utrzymana w ciemnych barwach, które za zadanie mają nie rozpraszać gracza podczas grania. Aby jednak jej kolorystyka nie była monotonna, w centralnej części zostały umieszczone duże, szare litery H i N (pierwsza i ostatnia litera nazwy), a w rogach nazwa modelu oraz logo QPADa.

 

spód podkładki

 

 

 

Podkładka zbudowana jest z trzech warstw: naturalnego kauczuku (o grubości 2 mm), tworzywa sztucznego ABS (o grubości 1 mm) oraz specjalnego tworzywa Carbytek (o grubości 1 mm). Wszystkie warstwy, po bliższym przypatrzeniu się, są rozróżnialne i co warto zaznaczyć, nie mają tendencji do rozszczepiania się.

 

 

 

Użytkowanie

 

Na co dzień pracuję z myszką A4Tech XL 740-K, która spoczywa bezpośrednio na blacie biurka (nie widziałem różnicy między słabej jakości podkładką, a blatem biurka). Aby przekonać się jakie są skutki używania wysokiej klasy podkładki, postanowiłem przeprowadzić testy na obydwóch podłożach – blacie biurka oraz opisywanej podkładce QPAD HeatoN. Aby zachować wiarygodność testów, nie zmieniałem współczynnika odbicia wiązki lasera.

 

 

Na samym początku chciałbym zobrazować jak duży jest HeatoN, a jest naprawę ogromny. Po ułożeniu go na moim średnim blacie biurka, zajmuje jego prawie połowę. Warto więc przed jej zakupem sprawdzić, czy nasze biurko pomieści tak dużą podkładkę. Dużym plusem sporych rozmiarów jest to, że nie trzeba jej przestawiać, gdy chcemy mieć myszkę raz wyżej, a raz niżej. Dzięki sporej wadze oraz gumowemu spodowi, nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek przesuwaniu się po blacie biurka – HeatoN jest stabilny jak skała. Co trzeba jednak przyznać to to, że tworzywa z których zrobiono podkładkę śmierdzą gumą - ich zapach można porównać do piłki do koszykówki.

 

 

 

 

 

Odnośnie myszki, na samym początku należy przyznać, że wyprofilowanie jej jest perfekcyjne – wszystkie moje (zresztą nie za duże) palce mają miejsce oparcia. Powierzchnia myszki w dotyku przypomina plastik posypany mąką lub zamsz (znany z butów czy kurtek), przez co ręka po dłuższym użytkowaniu nie przywiera do niego. Powierzchnia, co ważne, także się nie palcuje. Na pochwałę zasługują również boczne przyciski, które są idealnie dopasowane do kciuka (przynajmniej mojego – również nie za dużego). Zastrzeżenia można mieć do przycisków służących zmianie rozdzielczości. Aby je nacisnąć trzeba zdjąć palec z lewego przycisku myszy i nacisnąć wybrany przez nas przycisk, a co za tym idzie stracić dostęp do „spustu broni”, co może się skończyć "śmiercią". Co ciekawe mysz nie posiada możliwości dociążenia. Dla mnie jej waga jest dobra, ale dla kogoś innego może się okazać za lekka lub zbyt ciężka.

 

Podświetlenie rolki nie jest zbyt intensywne – delikatnie „żarzy się” na niebiesko. Jeśli zaś chodzi o kontrolki informujące o aktywnym profilu rozdzielczości to ich podświetlenie jest intensywniejsze – zobaczyć to możecie poniżej (po najechaniu kursorem na obrazek, zmieni się kolor podświetlenia).

 

 

Ostatnio nie miałem czasu na gry, ale w tym wypadku nie mogłem sobie odmówić paru chwil z ulubionymi grami. Na pierwszy ogień poszła pierwsza część Call of Duty (w trybie wieloosobowym). Jedyną różnicą, którą odczułem w porównaniu do mojego A4Techa była trochę wyższa precyzja – zarówno z użyciem podkładki, jak i bez niej, z tym, że na biurku wyglądało to gorzej. Drugą grą, w której testowałem model 5K jest od niedawna dostępne demo Gothica 4. Tutaj nie odczułem wyraźnych różnic w porównaniu do A4Tech'a – zarówno na podkładce jak i biurku. Następnie kolej przyszła na mającego już swoje lata Supreme Commander'a. Typowego RTS'a, gdzie rozmiar podkładki oraz wysoka rozdzielczość sensora ma znaczenie. Po kilku dobrych godzinkach spędzonych przed monitorem, muszę powiedzieć, że duża rozdzielczość sensora ma znaczenie, ale tylko przy dużych rozdzielczościach (1280x1024 to za mało jak na 5040 CPI). Oczywiście małą rozdzielczość można nadrobić dużą podkładką, tylko pytanie - kto lubi wymachiwać ręką po połowie biurka, przez parę godzin? Każdy z nas lubi czasami sobie pograć w zręcznościowe minigry, więc w testach też nie mogło ich zabraknąć. Z pośród wielu tego typu gier wybrałem Marble Arena 1.3, gdzie również nie dostrzegłem różnic w rozgrywce w porównaniu do A4Techa Oczywiście wszystkie moje odczucia płynące z komfortu rozgrywki są subiektywne.

 

 

Testy syntetyczne

 

DIMouseHz

 

 

na podkładce

 

 

na biurku

 

Pierwszy program – DIMouseHz – posłużył mi do pomiaru średniej częstotliwości przesyłania danych. Niestety oprogramowanie myszy nie ma możliwości jej zmiany – niezmiennie jest to 1000 Hz. W praktyce wartość ta jest o około 2% niższa. Na obydwóch podłożach wynosiła ona mniej więcej tyle samo, a różnice między nimi wynikać mogą z błędu pomiarowego.

 

Mouse Rate Checker 1.1b

 

na podkładce

 

 

na biurku

  

Mouse Rate Checker, podobnie jak DIMouseHz, posłużył mi do pomiaru średniej częstotliwości przesyłania danych. Tym razem częstotliwość w każdym z przypadków, była minimalnie wyższa od teoretycznych 1000 Hz. Podobnie jak w poprzednim benchmarku, większą częstotliwość uzyskała myszka na podkładce QPAD HeatoN, ale to także mogło być spowodowane błędem pomiarowym.

 

VMouseBench v0.0.7a

 

 

na podkładce

 

 

na biurku

 

Pierwszy test w programie VMouse Bench, miał wykazać obecność interpolacji lub jej brak, przy poszczególnych rozdzielczościach. Nie zdecydowałem się przeprowadzić testu na wszystkich dostępnych rozdzielczościach (nie o pisanie książki przecież chodzi), a tylko na wybranych dziesięciu – zacząłem od najmniejszej, ze skokiem o około 500 CPI.

 


Na obydwóch podłożach testy wypadały mniej więcej tak samo – interpolacja pojawiała się sporadycznie w rozdzielczościach 3330 CPI i wyższych. Warto zaznaczyć, że podczas testów mysz zdecydowanie swobodniej poruszała się po podkładce, reagując na nawet najmniejszy ruch, a co za tym idzie kreślone linie są bardziej nierównomierne (wiadomo, starość nie radość :)).

 

90 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

630 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

1170 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

1710 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

2250 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

2790 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

3330 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

3870 CPI

 

na podkładce

 

 

na biurku

 

 

4410 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

 

5040 CPI

 

na podkładce

 

na biurku

 

Drugi test miał za zadanie sprawdzić, czy ustawiona rozdzielczość jest rzeczywiście tak samo odbierana przez komputer. Oczywiście niemożliwe jest przesuniecie myszy za każdym razem o taką samą odległość, ale starałem się zrobić to najdokładniej jak to było możliwe. Testy przeprowadziłem na rozdzielczościach wytypowanych w poprzednim teście. Procentowe odstępstwa od normy prezentują się następująco (w zaokrągleniu):

 

 

 

Widzimy, że w prawie każdym przypadku odstępstwa od normy mają miejsce, ale po uwzględnieniu błędu pomiarowego, żaden z wyników nie odbiega znacznie od normy. Różnice między używaniem podkładki, a biurka wynikają najprawdopodobniej z błędu pomiarowego.

 

Microsoft Paint

 

       

na podkładce                                              na biurku

  

Ostatni z testów, przeprowadzony w systemowym Paincie, miał uwidocznić problem niekontrolowanego przeskakiwania kursora, a co za tym idzie przerwania ciągłości linii. W wyższych rozdzielczościach mamy do czynienia z minimalnym pofałdowaniem linii, co jest najprawdopodobniej wynikiem wyczuwania przez sensor drgań mojej dłoni. Wszystkie linie są nieprzerwane, a co za tym idzie nie mamy do czynienia z niekontrolowanym przeskakiwaniem kursora.

 

Podsumowanie

Produkty firmy QPAD skierowane są dla graczy, ale czy na pewno się dla nich nadają? Raczej tak, chociaż odbiegają od ideałów. Do minusów myszki należy przede wszystkim zaliczyć tylko dwa profile rozdzielczości - bardziej wymagający gracze mogą potrzebować ich zdecydowanie więcej. Negatywnie zaskoczył mnie również brak możliwości dociążenia konstrukcji ciężarkami, co w przypadku profesjonalnych konstrukcji jest niedopuszczalne. Dla porównania, produkty w podobnych cenach posiadają taką możliwość, a co za tym idzie bardziej wybredni gracze mogą sięgnąć właśnie po nie. Trzeba jednak przyznać, że liczba przycisków została dobrze dobrana – nie za dużo, nie za mało. Duża liczba przycisków uchodziłaby za zbędny bajer, za mała oferowałaby zbyt małą funkcjonalność. Zdecydowanym plusem myszy, jest perfekcyjne wręcz wyprofilowanie. Każdy z palców ma swoje miejsce oparcia, a co za tym idzie rozrywka jest bardzo komfortowa. Graczy na pewno ucieszy wysoka rozdzielczości sensora, która na pewno przyda się podczas grania przy większych rozdzielczościach ekranu.

Jeżeli zaś chodzi o rozgrywkę to tutaj duże znaczenie miały wysokiej jakości ślizgacze. Nie należy się jednak temu dziwić, bo firma poniekąd z nich słynie. W testach syntetycznych można przyczepić się do testu na obecność interpolacji. Co prawda występuje ona, ale sporadycznie i to tylko w wyższych rozdzielczościach sensora (3330 CPI i wyższych) – w pozostałych jest dużo lepiej.

Podkładka QPAD HeatoN jest na pewno największą podkładką z którą miałem dotychczas styczność i zapewne jedną z największych na rynku (a może nawet największą). Spory rozmiar zdecydowanie jest dla mnie zaletą, chociaż dla innych może być wadą. Kolejnym plusem jest jej stabilność na biurku, która co najważniejsze nie wiąże się z żadnego rodzaju klejami, a jest osiągana poprzez masę podkładki oraz odpowiednie tarcie gumowego spodu. Dzięki temu możemy ją wielokrotnie przenosić z miejsca na miejsce (z zawodów na zawody :)), nie zużywając podkładki. Trzeba jednak przyznać, że używanie podkładki zdecydowanie poprawia komfort rozgrywki, poprzez lepszą kontrolę nad myszką. Trzeba przyznać, że ślizgacze myszy nie zawsze pozwalają na pracę na biurku. Zastrzeżenia można mieć do niezbyt miłego zapachu podkładki, ale przecież grając nie suniemy nosem, tylko myszą po podkładce :).

Na przykładzie QPADa widać, że firma specjalizująca się w czymś od dłuższego czasu, robi to perfekcyjnie. Natomiast produkty które tworzy od niedawna, są jeszcze niedopracowane, ale zapewne poprawi się to wraz z wydaniem kolejnego tego typu produktu – wiadomo, trening czyni mistrza.

 

 

QPAD 5K 

Plusy:

  • idealnie wyprofilowany kształt

  • dobre ślizgacze

  • duża liczba rozdzielczości do wyboru

  • fajny wygląd

Minusy:

  • tylko dwa profile rozdzielczości

  • niezbyt rozbudowany edytor makr

  • brak możliwości dociążenia

 

Ocena: QPAD 5K
Jakość wykonania:   bardzo dobra
Design i ergonomia:   bardzo dobra
Ergonomia przycisków:   dobra
Dodatkowe funkcje:   doostateczne +
Rolka:   dobra
Precyzja:
  dobra
Ogólna ocena:

        Cena (w dniu publikacji): 210 zł (gwarancja 2 lata)        

 

QPAD HeatoN XL

Plusy:

  • duży rozmiar

  • dobrze się trzyma na biurku

  • dobrej jakości powierzchnia

 

Minusy:

  • intensywny zapach gumy

 

 

Ocena: QPAD HeatoN XL
Jakość wykonania:   bardzo dobra
Stabilność na biurku:   bardzo dobra
Poślizg myszy:   bardzo dobry
Ogólna ocena:

        Cena (w dniu publikacji): 100 zł (gwarancja 2 lata)        

 

Za wypożyczenie myszki QPAD 5K oraz podkładki QPAD HeatoN dziękuje redakcji benchmark.pl, a Was drodzy użytkownicy, proszę o komentowanie oraz ocenianie recenzjii, gdyż myszka z podkładką mogą zostać u mnie.

 

 

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    oj Paweł coś Ci ta recka tak sobie wyszła :/
    -kiepskie fotki po raz kolejny (przymknij ten obiektyw, na tak małej przysłonie będziesz miał wiecznie zbyt mały wyraźny pierwszy plan no i zrób coś z tonami i balansem bieli)
    -nie znalazłam informacji na temat najpopularniejszych chwytów (palm, claw i fingertip grip)
    -testy dpi wykonane z błędami (przeczytał instrukcję obsługi programu na ilu calach testować jakie rozdzielczości ?:>)
    -parę poważnych błędów stylistycznych i językowych... tekst "śmierdzi gumą" jakoś źle mi się kojarzy :P można było to inaczej ująć ;)
    -masa powtórzeń słów - staraj się używać synonimów, od razu będzie lepiej
    - a gdzie test efektu akceleracji? :>
    to chyba tyle z poważniejszych błędów


    z plusów na pewno całkiem nieźle zrobiony test jakościowy na dwóch powierzchniach, chociaż parę błędów też Ci się tam wkradło ;)

    jak coś mi się rzuci w oczy to dam znać
    Zaloguj się
  • avatar
    A niech będzie Tobie dane :) Pozdrawiam troszkę długie jak na mini reckę ale spoko zawsze to można nazwać zwykłą recką:P
  • avatar
    Dla mnie recenzja ok.Kciuk w górę oczywiście
  • avatar
    Miałem kiedyś mysz o takim kształcie i bardzo dobrze ją wspominam. Dla mnie najlepsze możliwe wyprofilowanie.
  • avatar
    Dla mnie recka OK :)
  • avatar
    To jeszcze robią myszki na kabel?? :D
  • avatar
    "Trzeba jednak przyznać, że używanie podkładki zdecydowanie poprawia komfort rozgrywki, poprzez lepszą kontrolę nad myszką. Trzeba przyznać, że ślizgacze myszy nie zawsze pozwalają na pracę na biurku."

    To nie wiersz, żeby dwa sąsiednie zdania zaczynać tak samo ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Okrutnie wyglada ta myszka przy tej klawiaturze ;p
  • avatar
    Zapraszam do koceniania ponieważ sprzęt może zostać u mnie :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Pierwszy post mówi wszystko. Poza tym, za dużo lania wody. Na wstępie przeczytałem 2x to samo, tylko innymi słowami.

    Mimo to, kciuk w górkę.
  • avatar
    mam właśnie tą myszkę i jestem zadowolony :)
    polecam