Na topie

Chata OLED-em bogata czyli relacja z Sony Open House

Autor:

Szef strefy RTV

więcej artykułów ze strefy:
RTV

Kategoria: RTV Telewizory Wydarzenia Producenci: SONY

Jest tradycją, że w Polsce Sony prezentuje nowe telewizory jako pierwsza. Tak było i tym razem, choć nie obeszło się bez niespodzianek.

  • Chata OLED-em bogata czyli relacja z Sony Open House | zdjęcie 1
Ocena redakcji

4

dobry

 

A A

7 marca w Hotelu Andel’s w Łodzi firma Sony przedstawiła swoje najnowsze produkty audio wideo. Zaproszonych dziennikarzy powitała mocna ekipa producenta w składzie (od lewej) Jakub Koss, Radosław Pietrzkiewicz oraz Jacek Wawrzonkowski.

Opis nowych produktów zacznę od litery A czyli od … Androida, który nadal jest głównym systemem operacyjnym Sony, bowiem zainstalowano go w aż 67% telewizorów z najnowszej gamy.

Android

Wszystkie nowe telewizory 4K na rok 2017 mają fabrycznie zainstalowany system Android w wersji 6. Jest to odmienna sytuacja niż w roku 2016 gdy wiosenne serie (XD85, XD93/94) weszły na rynek z Androidem 5, podczas gdy serie letnie (XD70, XD80 i ZD9) z Androidem 6.

HD Ready i Full HD

O tego typu telewizorach wspomnę tylko z dziennikarskiego obowiązku. Mamy tu serie RE4, WE6 i WE7. Są to telewizory pozbawione systemu Android, ale za to z obsługą HDR10. Mamy tu też najprawdopodobniej tylko matryce 60Hz, ale przecież 120-hercowych nie było również w ubiegłorocznych seriach WD.

Najlepsze rozwiązania techniczne Sony zostawiła oczywiście dla modeli 4K, które występują w seriach XE80, XE85, XE93 oraz XE94.

XE80

To aktualnie najtańsze modele 4K w ofercie Sony, przeznaczone dla osób szukających jak najbardziej przystępnego telewizora 4K. Dlatego mamy tu matryce IPS od LG, najprawdopodobniej 60-hercowe. Seria zastępuje modele XD80 popularne zwłaszcza w kręgach prezydenckich.

XE85 czyli wielki powrót matryc VA

Od kilku lat seria X…85 obejmuje telewizory średniej klasy i ma bardzo ciekawą historię związaną z „żonglerką matrycami”. Do tej pory w serii tej mieliśmy następujące rodzaje matryc:

  • rok 2015: 55X8505C – VA 120Hz
  • rok 2016: 55XD8505 – IPS 120hz
  • rok 2017: 55XE8505 – VA ? Hz

Dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć o co mi chodzi, wyjaśniam:

  • rok 2015: wysoki kontrast
  • rok 2016: niski kontrast, ale tzw. „szerokie kąty widzenia”
  • rok 2017: wysoki kontrast

Inaczej mówiąc, pod względem rodzaju matryc następuje duża zmiana i powrót na pozycje z roku 2015, ale tym razem z nowym procesorem obrazu, HDR-em i innymi udoskonaleniami. Moim zdaniem, model 55XE8505 może stać się bestsellerem wśród telewizorów 4K z tegorocznej gamy Sony, pod warunkiem, że nadal będzie miał matryce 120Hz (tak przynajmniej było do tej pory).

Nieoficjalna jeszcze cena modelu 55XE8505 to 5999 zł.

XE90

To całkowicie nowa seria, której nie było w ubiegłym roku, przeznaczona dla tych, którzy chcą kupić bardziej zaawansowany telewizor niż XE85, ale nie stać ich na XE93. Wyróżnikiem telewizorów z serii XE90 jest nie tylko pełna, metalowa podstawa …

… lecz przede wszystkim podświetlenie typu „Direct LED”.

Praktyczne skutki zastosowania tego rodzaju podświetlenia wyjdą z testach (przypomnę, że XE85 ma podświetlenie krawędziowe, a XE93 wielokrawędziowe), ale seria XE90 obiecuje lepszy HDR niż XE85, w cenie niższej niż XE93.

Oficjalna cena modelu 55XE9005 to 6999 zł.

XE93

To najlepsze telewizory LCD z nowej gamy. Poprawiono tu w zasadzie wszystko: mamy wyższą jasność w trybie HDR, szybszy procesor, wyższy kontrast i udoskonalone unikalne, zaawansowane wielokrawędziowe podświetlenie typu Slim Backlight Drive+, nie mówiąc o znacznie lepszych materiałach obudowy i wykończeniu. Akurat testuję model 55XE9305 z tej serii i mogę powiedzieć, że jest co najmniej godnym następcą znakomitego 55XD9305, tym bardziej, że poprawiono w nim jakość brzmienia dzięki zastosowaniu aż 3 przetworników, z których 2 promieniują do przodu, przez szczelinę w dolnej ramce ekranu.

Oficjalna cena modelu 55XE9305 to 8999 zł, a więc całe 1000 zł mniej od poprzednika 55XD9305 w czasie gdy wchodził na rynek (brawo!).

OLED

Najważniejszym punktem programu była oczywiście prezentacja pierwszego w historii firmy dużego telewizora OLED z serii A1. Prezentował się on bardzo obiecująco:

Oczywiście nie są to pierwsze OLED-y tej firmy: kilka lat temu Sony oferowała malutki model XEL-1 i XEL-2. Ponadto ma aktualnie w swojej ofercie 17-, 25- oraz 30-calowe studyjne monitory OLED do zastosowań profesjonalnych. Jednakże w ofercie Sony nie było do tej pory tak dużych telewizorów przeznaczonych dla użytkowników domowych.

Jedną z najciekawszych nowości w OLED-ach Sony jest nowy sposób generowania dźwięku. Otóż po lewej i prawej stronie panelu OLED znajdują się 4 wzbudniki: po dwa na każdą stronę. Wzbudniki pobudzają panel do drgań tworząc z niego głośnik pracujący w technice modów rozproszonych (ang. distributed mode loudspeaker). Nie jest to nowe rozwiązanie techniczne, ale chyba po raz pierwszy zastosowano je w telewizorach. A jak się spisuje? Posłuchajcie.

Reprodukcję najniższych tonów wspomaga tradycyjny głośnik umieszczony z tyłu, w nodze telewizora.

Wygląda na to, że OLED-y Sony chcą nas nie tylko olśnić jakością obrazu, lecz także przekonać do siebie jakością brzmienia. Czy się uda? Zobaczymy.

Telewizory Bravia OLED wejdą do sprzedaży w trzech calażach (55, 65 i 77 cali) na przełomie kwietnia i maja br. Ceny nie są jeszcze znane.

Pozostałe

Sony Open House był nie tylko prezentacją telewizorów, lecz także sprzętu audio. Można się było zapoznać z nowymi słuchawkami, czy przenośnymi głośnikami Bluetooth, jak ciekawy model SRS-XB40, w którym Sony pokłada duże nadzieje.

Mnie najbardziej podobała się prezentacja nowych mini soundbarów MT300 i MT500, których Sony wcześniej nie oferowała.

Są to modele, które charakteryzują się bardzo krótką belką i subwooferem niewielkiej grubości, który z łatwością zmieści się pod kanapą, czy innym meblem (podobny model o nazwie Fidelio B1 ma w swojej ofercie Philips). Muszę przyznać, że MT500 brzmiał obiecująco, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego niezwykle małe rozmiary.

Podsumowanie

Pierwsze na świecie telewizory Full HD z HDR, seria XD85 z wysokokontrastowymi matrycami VA, całkowicie nowa seria XE90 nie mająca odpowiednika z gamie modelowej z 2016 roku, udoskonalona pod niemal każdym względem zaawansowana seria XE93 oraz, po raz pierwszy w historii firmy, telewizory OLED to wszystko bardzo mocne atuty w ręku koncernu z Tokio, który ma w zasadzie wszystko, aby powalczyć o serca i kieszenie klientów. Muszę przyznać, że nie pamiętam, kiedy oferta telewizorów Sony prezentowała się tak dobrze.

Pełne zestawienie telewizorów Sony znajdziecie w tabelach poniżej.

 
 
Odsłon: 3582 Skomentuj artykuł
Komentarze

7

Udostępnij

Telewizory w marketplace

  1. Nordh
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-09 15:38

    Tak, 55XE8505 ma matrycę 120Hz. Info od samego Jacka :-)

    Skomentuj

  2. BrumBrumBrum
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-03-10 15:06

    jak tak patrzę, to minie kolejne 5 lat na upowszechnienie oferty oledów, i kolejne 3 lata na zejście cen do konsumenckiego poziomu. cieszy mnie matryca VA, bo TN są jakie są każdy to wie :)

    Skomentuj

    1. AndreoKomp
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-03-12 15:08

      Słabo coś patrzysz :). OLED od LG już się upowszechnił i nawet cena spadła do akceptowalnej. LG OLED 55EG910V kosztuje 5400zł.

      Skomentuj

  3. Lister
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-10 17:10

    W dokumentacji Sony dla XE80 piszą "Motionflow™ XR 200 Hz (sprzętowe 50 Hz)". Czyli co, matryca przełącza się się z maks 50Hz, ale ich super procesor potrafi zrobić międzyklatki zwiększając częstotliwość do 200Hz? Tylko po co, skoro matryca szybciej się nie przełączy?

    Dla XE93 piszą "Motionflow™ XR 1000 Hz (sprzętowe 100 Hz)"

    Zaś 55X8505C ma 100Hz matrycę i Motionflow™ XR 800 Hz

    Skomentuj Historia edycji

    1. Avantu
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-03-15 13:02

      Te Herce to ich współczynnik płynności obrazu - podobne parametry podają inni producenci - Samsung, LG. Wg nich telewizor z większą ilością Hz powinien mieć lepszą płynność obrazu. Moim zdaniem marketingowy bełkot, potem widać jak się ludzie chwalą że mają telewizory 500Hz a matryca ma 60Hz.

      Skomentuj

  4. hideo
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-11 00:06

    fajne Soniacze :)

    Skomentuj

  5. grzech7
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-03-11 03:13

    Badziew!
    OLEDy LG i tak lepsze dobranoc.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!