Myszki

Podsumowanie

opublikowano przez Jakub Jakubowicz w dniu 2015-11-30

Roccat Nyth i poszukiwacze dziury w całym

Ostateczny werdykt w przypadku Roccat Nyth może być tylko jeden. To świetna propozycja nie tylko dla erpegowych fascynatów, ale też dla wszystkich osób, które cenią sobie wysoce zindywidualizowany układ przycisków. Jeżeli chodzi o możliwość dopasowania modularnej myszy do kształtu czy też wielkości dłoni, pole manewru jest ograniczone. Dwa wymienialne uchwyty to niewiele i koniec końców urządzenie od wejścia musi „leżeć w dłoni”, żeby zapewnić maksymalny komfort rozgrywki.

Roccat Nyth - myszka bez panela bocznego

Choć podczas moich testów skoncentrowałem się na zastosowaniu Roccat Nyth w środowisku gier komputerowych, jest to także sprzęt stosunkowo przydatny przy obsłudze aplikacji biurowych. Szczególny ukłon w tym kontekście należy się horyzontalnemu przełącznikowi umieszczonemu między dwoma głównymi przyciskami, który znajduje zastosowanie przy „scrollowaniu” stron, jak również zmienianiu ekranów lub aplikacji. Swobodne stosowanie go wymaga pewnego treningu, ale już po krótkim czasie można wygodnie korzystać z niego przy użyciu centralnych części palca wskazującego i środkowego. Co za tym idzie, nie ma konieczności zmiany położenia dłoni, żeby sięgnąć do omawianego przełącznika.

Roccat Nyth - przełącznik do przewijania stron

Na koniec należy też wspomnieć o ciemnej stronie Roccat Nyth, choć akurat w przypadku tego konkretnego urządzenia nie jest ona znowuż wcale tak ciemna i ogniskuje się wokół kilku drobnych wad. Po pierwsze, jak już wspomniałem, możliwość modyfikacji profilu myszy jest stosunkowo niewielka, a modularny gryzoń nie należy do najmniejszych, co zapewne będzie przeszkadzać użytkownikom o mniejszych dłoniach. Dodatkowo dostępna jest jedynie wersja dla osób praworęcznych, co jeszcze bardziej zawęża krąg odbiorców. Po drugie, wymiana zaledwie jednego czy dwóch przycisków bocznych musi się wiązać z odłączeniem myszy od komputera i „wysypania” na biurko całego kompletu przycisków. Wreszcie po trzecie, trudno oderwać gryzonia od powierzchni biurka, żeby poprawić jego położenie bez przypadkowego naciśnięcia kilku z bocznych klawiszy. 

Roccat Nyth - widok z przodu

Na tym w zasadzie kończy się liczba zarzutów, jakie można sformułować pod adresem Roccat Nyth. Jak widać, nie ma ich zbyt wielu, a co za tym idzie, jest to pozycja warta polecenia zarówno fanom MMO, jak i bardziej „dynamicznych” gatunków, takich jak choćby sieciowe FPS-y. A już z pewnością jest to zakup obowiązkowy dla tych, którzy ponad wszystko cenią sobie składanie urządzenia wedle własnego gustu i potrzeb. Te modularne puzzle będą dla nich prawdziwą gratką!

Roccat Nyth - mysz na biurku

Ocena końcowa Roccat Nyth:

  • dwanaście wymienialnych przycisków bocznych
  • dwa wymienialne uchwyty
  • funkcja "easy-shift"
  • przyjazne użytkownikowi kompleksowe oprogramowanie
  • elegancki wygląd
  • pojemnik na dodatkowe moduły
  • kompatybilność z technologią trójwymiarowych wydruków
     
  • ograniczone możliwości zmiany kształtu myszki
  • konieczość odłączenia sprzętu od komputera w celu wymiany klawiszy
  • dość wysoka cena
     
  • Ergonomia/kształt:
     dobry
  • Jakość pracy przycisków:
     dobry plus
  • Jakość wykonania:
     dobry plus
  • Precyzja sensora:
     dobry
  • Design/stylistyka:
     dobry plus
  • Oprogramowanie:
     dobry plus
  • Możliwosć personalizacji
     dobry plus

90%

dobry produkt benchmark.pl

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fajna ok ale 500 to trochę przesada.
  • avatar
    Jak dla mnie A4Tech X7 F4 jest najlepszą myszą, jaka powstała. Profile, klawisze dodatkowe, dobry sensor i wiele lat bezproblemowej pracy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie wiem czemu się wszyscy tak czułością sensora reklamują, nie wszyscy mogą operować precyzyjnie myszką o czułości wyższej od 2000 DPI
    sam używam od 800-1200DPI z logitech performance mx.
  • avatar
    Akurat mnie nie odpowiada nawalenie tylu przycisków w miejscu gdzie domyślnie myszkę trzymam kciukiem, jeszcze coś nacisnę.
    Z kolei wymienne panele profilowe na prawą stronę i brak wariantu z przyciskiem pod mały/serdeczny palec to grube nieporozumeinie.
    Natec Genesis GX68 i wyższe modele mają idealny profil i rozmieszczenie klawiszy jak na moje potrzeby :)
  • avatar
    Podobno można sobie będzie drukować własne przyciski do myszy :) to dopiero będzie rewelacja :)
  • avatar
    średnio taka myszka do mnie przemawia, gdyby dorzucali drukarkę 3D i na osobnych płytach sprzedawali projekty modułów które można sobie dodrukować lepiej by się sprzedawała nawet przy wyższej cenie myszki ludzie by na "bajer" lecieli.