Gry komputerowe

PC vs Xbox One i podsumowanie

opublikowano przez Maciej Słaboszewski w dniu 2014-10-27

PC vs Xbox One

Ryse: Son of Rome jest idealnym przykładem tego jak relatywnie słabe są konsole obecnej generacji w zestawieniu z komputerami. Pierwotnie gra zadebiutowała na Xbox One pod koniec ubiegłego roku. Oferując rozdzielczość 900p przy 30 kl/s. Tyle na papierze. W rzeczywistości konsola ma trudności z utrzymaniem wspomnianych 30 klatek na sekundę. W trakcie bardziej zaognionych potyczek spadki w płynności animacji są doskonale widoczne i dość irytujące. Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku PC. W tej odsłonie Ryse, a raczej CryEngine pokazuje prawdziwy pazur oferując wyższą rozdzielczość, ulepszone oświetlenie (SSDO), miękkie cienie, SSAA oraz znacznie mniej restrykcyjny LOD. Różnica między edycjami gry jest dostrzegalna na pierwszy rzut oka. Nie wspominając już o fakcie, że zabawa przy 60+ kl/s jest o wiele przyjemniejsza niż przy konsolowych „do 30”. Jakość identyczną do tej serwowanej przez Xbox One w Ryse: Son of Rome zapewni nam bez problemu kilkuletni komputer i to wcale nie w topowej jak na tamte czasy konfiguracji.

Podsumowanie

Najmocniejszą stroną najnowszej produkcji niemieckiego studia Crytek z całą pewnością jest jej oprawa wizualna. Doprawdy pod tym względem nie ma w zasadzie do czego się przyczepić. Świetne modele postaci, równie dobre tekstury, miękkie cienie i wiele innych efektów zastosowanych w Ryse: Son of Rome pokazuje jak niesamowite są możliwości silnika CryEngine. Optymalizacja gry stoi na całkiem przyzwoitym poziomie, choć najwyższe ustawienia detali zarezerwowane są wyłącznie dla posiadaczy najmocniejszych kart graficznych. Uzyskanie zadowalającej płynności po włączeniu SSAA jest możliwe w zasadzie tylko na Radeonie 290X, ale jeśli ktoś myśli o wyższej rozdzielczości niż 1080p to musi się uzbroić w minimum dwie mocne karty graficzne (SLI/CrossFire).

Niestety, samą grę można nazwać jedynie przeciętną. Bowiem nie licząc wspomnianej już wielokrotnie oprawy wizualnej nie ma tutaj naprawdę nic interesującego. Krótka kampania, płytki tryb zabawy wieloosobowej, powtarzalne walki, trywialna fabuła to w zasadzie główne cechy Ryse: Son of Rome. Reasumując najnowsza produkcja studia Crytek to… świetny benchmark dla sprzętu, ale zaledwie średnia gra.

Moja ocena:
Grafika:
 dobry plus
Dźwięk:
zadowalający plus
Grywalność:
słaby plus
Ogólna ocena: 
 
marketplace

Komentarze

53
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mnie, jako człowieka po historii i wielbiciela starożytnego Rzymu, ta gra odrzuca. Wszystko rozumiem, ale stary Neron? Boudika na słoniach napadająca Rzym?

    Już nie mówiąc o takich podstawowych błędach, jak ilość pilum noszona przez bohatera (nie więcej niż dwa powinno być), do tego żółw jako formacja ofensywna? Legioniści walczaćy jeden na jeden, zamiast radzić sobie przynajmniej w contuberium?

    Legioniści, choć szkoleni w walkach 1-1 nigdy tak nie walczyli. Tak walczyli barbarzyńcy. Siła rzymskiej armii polegała na manewrowości oddziałów. To właśnie dlatego pokonali falangę i właśnie dlatego rozbili armię Boudiki..

    No dobrze, jak ktoś się na Rzymie nie zna, to może rzeź mu się podoba. Ja się czepiam, bo dla mnie jak gra się chwali, że najlepiej odwzorowuje klimat i walkę tamtych czasów, to jest równie prawdziwa co filmy z Hollywood ;)
    Zaloguj się
    18
  • avatar
    Jak usiadłem do niego w weekend to nie mogłem się oderwać. Zgadzam się z zarzutami, że jest bardzo prosty ale jest jak narkotyk... prawdopodobnie fenomen oparty na tych samych zasadach co fenomen folii bombelkowej.
    Zaloguj się
  • avatar
    a mi sie gra podobala...pewnie, to nie god of war 3 ...ale mega grafa + epickosc + finishery dawaly mi duzo frajdy. Osobiscie polecam gre.
  • avatar
    to coś to powinno być DEMO tego, co oferuje silnik cryteka
    bo grą tego nazwać nie można
    Zaloguj się
  • avatar
    Szczerze,skończyłem ją w 3 dni,i bardzo mi się podobała,nie grałem w nią sprawdzając czy się sprawdza historia Rzymu,poprostu giera typu rozwal ile się da,uważam że tytuł warto nawet ukończyć na ze względu na grafikę bo do samego końca gry ją podziwiałem.
    Co z tego że gość ma przysobie kilka włóczni,a co z grami hitami kiedyś gdzie bohater miał ze sobą 10różnych broni.
    pozdrawiam tych co się im nie podoba a wogóle nie grali.
    Kupiłem ją za 18funtów (klucz do steam) ,może co innego jak ktoś zapłacił 50.
  • avatar
    Hmm... Tak patrze na "oceniaczkę"... Jaką gre redaktorzy Benchmarku uważają za posiadającą najlepszą oprawe graficzną na PC? Sądziłam, że Ryse otrzyma maksymalną note za grafike. Można się dowiedzieć? :)
  • avatar
    Bądźmy szczerzy. Crytekowi tylko CRYSIS 1 wyszedł. Do dziś jak dla mnie najlepsza grafika i bardzo dobra gra. Jeden z najlepszych FPS. Następne części to już tylko "benchmarki".
  • avatar
    No i to się nazywa dobre wykonanie techniczne gra wygląda pięknie nawet na 4 letnim kompie a taki UBICRAP za średnio wyglądającego Assasyna chce kompa z grubą kasę.
  • avatar
    Zabawne, ile trzeba dopłacić do karty graficznej, żeby mieć minimalnie bardziej rozmyte cienie, trochę lepsze ao, czy wygładzone krawędzie :)
  • avatar
    Jeszcze dodajcie procki i porównanie do GTX980 :)
    + 2K / 4K
    Zaloguj się
  • avatar
    "UWAGA TO JEST PODGLĄD ARTYKUŁU, PROSZĘ NIE UDOSTĘPNIAĆ PUBLICZNIE."

    Ktoś nie przeczytał ? XD

    CryBench zrobił wyjątkowo nudną "grę" tym razem.
    Z powiedzmy tych wszystkich godzin gry większość to bezsensowna napierdzielanka mieczem. Tyle.
  • avatar
    A jak ja pisalem ze gra nudna jak flak iz olejem i ze jest to gierka do ogladania a nie do grania to minusujaca gimbaza smiala sie z tego
    SHadow of mordor jest znacznie ciekawszy choc tez monotematyczny i czasami nudnawy.

    Co do wydajnosci - ciekawostka, bo ja wyciagalem znacznie lepsze wyniki na 970tce niz te tutaj, moze to kwestia producenta i zegarow, ale roznica dosc spora.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Haha
  • avatar
    Jak pięknie ta gra ośmiesza PC to się w głowie nie mieści. Crytek czyli studio potrafi tylko grafikę ładną zrobić a gameplay na poziomie domina. Pamiętam jak dziś jak cebulaki mówili że ta gra to gówno i ze jak by była na PC to była by najlepszą gra. A teraz jest i jest jeszcze większym gownem z większymi wymaganiami i trochę większa rozdzielczością. Nie wspomnę o 4K bo i tak nikogo nie stać że grać w takiej rozdzielczość.. Ot całe PC. Dużo gadania a efektów nie ma.
  • avatar
    Autorowi arytkułu sugeruje porównanie swoich zrzutów ekranu odnośnie jakości bo wychodzi na to, że jakość niska jest lepsza od średniej ;)
    Zaloguj się
    -5
  • avatar
    Jak pięknie ta gra ośmiesza PC to się w głowie nie mieści. Crytek czyli studio potrafi tylko grafikę ładną zrobić a gameplay na poziomie domina. Pamiętam jak dziś jak cebulaki mówili że ta gra to gówno i ze jak by była na PC to była by najlepszą gra. A teraz jest i jest jeszcze większym gownem z większymi wymaganiami i trochę większa rozdzielczością. Nie wspomnę o 4K bo i tak nikogo nie stać że grać w takiej rozdzielczość.. Ot całe PC. Dużo gadania a efektów nie ma.
    Zaloguj się
    -13
  • avatar
    hahah na niskich 270X nie trzyma 60 fps XD koniec
    Zaloguj się
  • avatar
    hahah na niskich 270X nie trzyma 60 fps XD koniec
  • avatar
    świetna gierka, taki typowy hack'n slash z perspektywy trzeciej osoby, można pograć bardzo długo i świetnie się bawić, ja tak robię. Jak ktoś potrzebuje spolszczenie to tutaj pobierze http://pl.hackettgame.com
  • avatar
    Liczyłem na obszerniejsze testy. Jakieś procki 6 i 8 jajek, rożne prędkości ramu, i oczywiście testy na ekranie 4K bo w końcu tym zachwala się Crytek. Z chęcią zobaczył bym starcie duetu 980 i 290X w full ustawieniach i 4K.

    Co do samej produkcji, pokazuje jak zacofane sa te "Next Geny" juz od dnia premiery i co możemy wyciągnąć z porządnego sprzętu. A gra sama z siebie warta 20€ jako zabawa na kilka godzin i benchmark sprzętu...
    Zaloguj się
  • avatar
    Ta gra to tylko pokazowka dla developerow ich nowego silnika.

    Kazdy z nas ma ciezki wybor jesli chodzi o wybranie tego najlepszego.

    Wiec jesli ktos pokazuje swoj silnik i na X1 i na PC jak swietnie sie skaluje i generalnie swietnie wyglada to juz jest niezly marketing.

    Tym bardziej ze to no CryEngine dostaje pochwaly za najladniejsza gre obecnie, a nie np. UE4 czy Unity (:)).

    A ze cos zarobia :)
  • avatar
    Studio Crytek chyyba powinno zaczac robic benchmarki same :)

    Ja od siebie dodam ze poruszanie sie postacia jest toporne, walka toporna, porownuje to do shadow of mordor i jest niebo a ziemia z grywalnoscia nawet :)

    No niestety :)