Smartfony

Zdjęcia, filmy, podsumowanie

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2015-03-25

Błyskawiczne uruchamianie aparatu

Warto zwrócić uwagę na to, że aparat w Samsungu Galaxy S6 i S6 Edge działa zawsze. Wystarczy dwukrotnie szybko kliknąć środkowy przycisk pod wyświetlaczem, a obraz z kamerki wyświetli się w czasie ok. pół sekundy (nawet gdy wyświetlacz jest zablokowany). O baterię nie trzeba się martwić - aplikacja działa w stanie uśpienia i nie konsumuje energii dopóki jej nie aktywujemy. Jest to opcja, do której można się bardzo szybko przyzwyczaić. Szkoda, że nie ma jej np. w modelu Galaxy Note 4, który również dysponuje świetnym aparatem.

Jakość zdjęć

Moim zdaniem jest bardzo wysoka. Tak naprawdę S6 robi jedne z najlepszych zdjęć spośród wszystkich współczesnych smartfonów. Uważam, że godnym konkurentem dla niego jest np. Samsung Galaxy Note 4, który dysponuje identycznym sensorem światłoczułym i podobną stabilizacją optyczną. Dwa poniższe zdjęcia pokazują jak radzą sobie oba aparaty (drobne różnice w ostrości mogą wynikać z odmiennego punktu ustawienia autofokusa).


Porównanie jakości zdjęć: Galaxy S6 Edge (po lewej), Galaxy Note 4 (po prawej)

Galaxy S6 Edge może ze spokojem zastąpić tradycyjny aparat kompaktowy jeśli użytkownik nie wymaga obecności „zoomu” optycznego. Zdjęcia są ostre, bardzo szczegółowe, a w dobrych warunkach oświetleniowych pozbawione widocznych szumów. W słoneczny dzień algorytmy przetwarzające sygnał działają imponująco dobrze. Odszumianie jest niemal zerowe. Kolory są naturalne, kontrast również. Sensor Sony Exmor RS IMX240 w formacie 1/2,6” (6,8 mm przekątnej) został znakomicie oprogramowany przez Samsunga.


Zdjęcie wykonane w pochmurny dzień (deszcz)

Powyższe zdjęcie z czerwonym samochodem pokazuje jak aparat spisuje się w pochmurny, szary dzień. Daje się zauważyć delikatny spadek szczegółowości i nieco mocniejsze działanie algorytmów odszumiających, ale jakość wciąż jest dobra.

Zdjęcia nocne

Poniższe zdjęcia prezentują różnicę między jakością zdjęć nocnych z Samsunga Galaxy S6 Edge i jego poprzednika - Samsunga Galaxy S5. Czy nowszy model radzi sobie lepiej? Moim zdaniem tak. Zdjęcia są o wiele gorsze od tych wykonanych w słoneczny dzień, ale w porównaniu do S5 na pewno są bardziej szczegółowe i nie tak rozmazane.


Porównanie jakości zdjęć nocnych: Galaxy S6 Edge (po lewej), Galaxy S5 (po prawej)

Warto zaznaczyć, że zdjęcie w warunkach nocnych w Galaxy S6 wykonywało się błyskawicznie (niemal równie szybko jak w dzień), a w starszym Galaxy S5 naświetlanie i przetwarzanie obrazu trwało nawet kilka sekund. Stabilizacja optyczna działała bardzo skutecznie, a autofokus działał poprawnie.

Maksymalna rozdzielczość obrazu w przypadku fotografii z aparatu tylnego to 5312x2988 px, czyli ok. 15,87 Mpx (proporcje 16:9). Z kolei zdjęcia przednie maksymalnie składać mogą się z 2592x1944 px, czyli ok. 5,04 Mpx. Tutaj również jakość jest bardzo dobra.


Zdjęcie wykonane przednim aparatem

Tryb PRO

W aparacie dostępny jest zaawansowany, anualny tryb wykonywania zdjeć o nazwie „Profesjonalny”.

Dopasować możemy np. korektę ekspozycji, czułość ISO, balans bieli, ogniskową oraz efekty kolorystyczne. Korzystanie z tego trybu nie jest oczywiście obowiązkowe. W większości sytuacji idealnie spisuje się standardowy tryb „Auto”.

Filmy tylne mają rozdzielczość Ultra HD (3840x2160 px) i przepływność ok. 48 Mb/s. Niektóre słabsze procesory w komputerach nie potrafią dekodować takich nagrań płynnie (mimo, ze procesor w smartfonie nie ma z tym żadnego problemu). W nagraniach UHD niedostępna jest stabilizacja optyczna i tryb śledzenia w autofokusie.

Autofokus ze śledzeniem obiektu

Galaxy S6 Edge dysponuje autofokusem z funkcją śledzenia obiektu który zaznaczymy. Może to być np. twarz przemieszczającej się osoby (ale nie tylko). Poniżej prezentuję film na którym włączyłem śledzenie małego pęku owoców bluszczu. Jak widać nawet przesunięcie kamerki daleko poza owoce nie spowodowało zgubienia ostrości. Tutaj rozdzielczość musiała być ograniczona do Full HD (1920x1080 px).

Obiekt na wyświetlaczu zaznaczony jest żółtą ramką.

W zwolnionym tempie

Przykład filmu zapisanego w zwolnionym tempie. Rozdzielczość w tym przypadku to zaledwie 1280x720 px.

Obraz można spowolnić maksymalnie 8-krotnie, ale dostateczną płynność osiągamy przy spowolnieniu 4-krotnym. Za pomocą suwaka wybierzemy przedział filmu który ma zostać spowolniony.

Film nocny

Filmy nocne Ultra HD prezentują się całkiem nieźle. Nie można narzekać na szczegółowość, bo na tle wielu konkurencyjnych smartfonów jest naprawdę dobrze. Gorzej bywa z autofokusem. W czasie nagrywania filmów nocnych potrafi się gubić. Wszystko zależy jednak od samej sceny - jeśli jest dość kontrastowa to AF działa lepiej.

Filmy przednie mają rozdzielczość 2560x1440 px, czyli przekraczającą Full HD. Optyka jest na tyle dobra, że nagrania prezentują się lepiej niż z niektórych kamerek głównych w tańszych smartfonach.

Podsumowanie

Jeśli ktoś zastanawia się czy obsługa podwójnie zakrzywionego ekranu jest wygodna, to śpieszę poinformować, że warstwa dotykowa nie sięga od lewej do prawej krawędzi obudowy. Z obu stron dołożona jest ramka o szerokości ok. 4 mm na której spoczywają palce w czasie trzymania. Realnie używa się go równie przyjemnie jak zwykłej „es szóstki”, z tym, że wygląda lepiej i ma rozszerzoną funkcjonalność.

Na jaką ocenę ostatecznie zasłużył Samsung Galaxy S6 Edge? Gdyby nie to, że producent zapomniał o slocie kart pamięci microSD i porcie micro USB 3.0 smartfon dostałby ode mnie wyróżnienie „Super Produkt” i maksymalną ocenę 5/5.

Brak możliwości wymiany baterii w domu mi nie przeszkadza - jeszcze nigdy w żadnym smartfonie nie musiałem jej wymieniać. Brak wodoszczelności może być mankamentem dla niektórych osób, ale ja preferuję znacznie lżejszą, cieńszą i ładniejszą obudowę, zamiast dodatkowych uszczelek.

Interfejs TouchWiz został mocno odchudzony i lepiej zoptymalizowany. 64-bitowy system Android 5.0 działa bardzo szybko. Testy pokazały też, że nie trzeba martwić się zbyt mocno o baterię. Smartfon wytrzymał ok. 10 godzin w czasie przeglądania internetu lub 15 godzin ciągłego wyświetlania filmów. Cena? Około 3600 zł za wersję 32 GB. Nie jest to mało, ale typowo dla Samsunga cena będzie dość szybko spadać.

Ocena końcowa:

  •  bardzo dobra jakość wykonania;
  •  obudowa jest lekka i smukła;
  •  bardzo wysoka wydajność 64bitowego procesora;
  •  jeden z najlepszych wyświetlaczy stosowanych w smartfonach;
  •  dodatkowa funkcjonalność dzięki zagiętym krawędziom wyświetlacza;
  •  możliwość bezprzewodowego ładowania baterii;
  •  bardzo szybkie ładowanie przewodowe;
  •  szybka pamięć wewnętrzna (UFS 2.0);
  •  wysoka jakość zdjęć i nagrań Ultra HD 4K;
  •  skuteczna stabilizacja optyczna (zdjęcia i filmy);
  •  autofokus z funkcją śledzenia;
  •  bardzo szybkie uruchamianie aparatu;
  •  system płatności przez NFC;
  •  funkcja uniwersalnego pilota TV;
  •  skaner linii papilarnych w przycisku pod ekranem;
  •  pulsometr;
  •  czujnik nasycenia tlenu we krwi;
  •  dysk internetowy OneDrive 115 GB na 2 lata;
  •  odporne na zarysowania szkło Gorilla Glass 4;
  •  bardzo wysoka jasność wyświetlacza w trybie „Auto”;

  •  brak slotu dla kart pamięci microSD;
  •  port micro USB w standardzie 2.0 zamiast 3.0;
  •  obudowa nie jest wodoszczelna tak jak u poprzednika;

90%

marketplace

Komentarze

45
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    fajne volvo
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Fajna sprawa, że zamieściliście zdjęcia i filmiki jakie wykonuje ten telefon. Nagranie w 4K zaskakująco dobrze wygląda, aż trudno uwierzyć że to z telefonu. To samo zdjęcia, w porównaniu do mojego S3 jest tu bardzo duża różnica, kolory nie są tak wyprane, czerwień jest intensywna.
    Zaloguj się
  • avatar
    Brawa dla pana w koszuli za numer kaskaderski.
  • avatar
    Moim zdaniem chodzilo tu o pobicie iphona 6+ i to sie udalo. Nowy Samsung bije iphone w kazdym parametrze.
    Ale czy jest to na dlugo? Iphone 7 albo 7+ bedzie sie staral byc jeszcze lepszy chociarz bedzie to na pewno trudne zadanie.
    Super AMOLED produkuje tylko Samsung i jak nie bedzie chcial to nie sprzeda Applowi. Podobnie z innymi waznymi elementami. Wazne jest zauwazyc ze Samsung to producent hardwaru a Apple to firma softwerowa skladajaca swoje producty z czesci produkowanych przez innych. Co prawda opracowuja procesor ale produkuje go juz kto inny (miedzy innymi Samsung).
    No i jeszcze jedno. Kto tak naprawde podrzebuje takich telefonow jak Samsung S6 Edge albo iphone 6+? Ja mam Nokie 820 i poza tym ze przydalby mi sie 5 cali ekran to nie widze zadnego innego powodu aby zmieniac telefon. A poniewaz jest to Windows Phone to jego szybkosc i sprawnosc nie zmienily sie od ponad dwoch lat jak go juz uzywam pomimo upogradu do 8.1 i kilku innych upodatow. Ale to juz inna historia.

  • avatar
    Przyjebali cenę, nie dość że droższy od iPhone to nie ma też baterii wymiennej i slotu na SD. Ostatnio się chyba wszyscy śmiali z Apple właśnie z tych powodów. Szach mat Androidowcy :)
  • avatar
    Jeśli chodzi o jakość wykonania i materiały to chwała Samsungowi że zakończył z wszechobecnym plastikiem.
    Niestety równolegle wszedł na poziom cenowy Apple co oznacza, że dąży do tego, żeby być marką tak samo prestiżową. I słusznie, jeżeli Samsung chce być jak Apple to S6 musi być wykonany jak iPhone i kosztować jak iPhone bo inaczej będzie traktowany jak iPhone dla ubogich i prestiżowy czy lifestylowy nie będzie.
    Równolegle jednak zamyka sobie drzwi przed mniej zamożnymi klientami co oznacza, że raczej, przynajmniej tymczasowo, sprzedaż może spaść.
    Trudno oceniać czy strategi jest słuszna czy nie - to pokaże czas i decyzje klientów. Póki co słyszy się, że zamówienia na S6 są rekordowe co może wskazywać na to, że jednak tego oczekiwali klienci.

    Na pewno jest to strategia lepsza niż np. zegarki Albert Riele czy marka rodzimego Apart'u. Promują się na markę szwajcarską, cenowo celują w ten poziom a tymczasem w środku są robione na najtańszych mechanizmach. Nie tędy droga. Jeśli coś chce być Mercedesem to musi wyglądać jak Mercedes, musi być wykonane jak Mercedes i dopiero wtedy może kosztować jak Mercedes. Samsung najwyraźniej obiera taki kurs.
    Zaloguj się
  • avatar
    Hmmm stawianie iphona za wzór do naśladowania to trochę zły pomysł.
    Zaloguj się
  • avatar
    To że wyświetlacz jest pokryty Gorilla glass 4 to nie znaczy niestety, że jest odporny na zarysowania ..Mój Note 4 wypadł mi z ręki na stolik ( jakieś 20 cm wys.) na którym było trochę kurzu i może jakieś okruszki - efekt - 2 rysy ok. 5 mm widoczne pod mocne światło :/ Zakupiłem folię, tyle.
  • avatar
    Byłem dzisiaj w sklepie, oglądałem, macałem, zamówiłem. Telefon urzekł mnie jakością i szybkością. Porównanie do iPhona jest nie na miejscu, bez otoczki marketingowo sekciarskiej iphone to przeciętny sprzęt z wkurzającym systemem (miałem iphona miesiąc - brrrrr, fuj). Tak więc mój obecny s5 trafia do dziecka a ja czekam na odbiór. Jedyne co mi się nie spodobało to niska waga s6 edge
  • avatar
    Po co w tym smartfonie jest zakrzywiony ekran - chyba tylko dla wyglądu innego od wszystkich, bo w tescie nie pokazaliście zupełnie zastosowania tego zakrzywienia.
    A poza tym ten telefon nie ładuje się bezprzewodowo, bo trudno nazwać położenie go na tej okrągłej podstawce z kablem bezprzewodowym ładowaniem!!! Takie rozwiązanie to nic nie wnosząca sztuka dla sztuki.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Jak ktoś ma nadmiar kasy i ma kaprys zmiany zabawki na nowszą to ok, ale to jest robienie z mas debili. Lanserzy wydają ostatni grosz by być trendi. Teraz cena 3,6 tys,a za rok ten s6 już będzie chodził po 1,5 tys. 1,5 r temu kupiłem sobie swój pierwszy smartfon: 5 cali, 4 rdzenie, ekran fullHD - myślałem sobie czego to ja nim nie będę robił. Kumpel mi powiedział, że to podekscytowanie minie mi po kilku dniach, najdalej po tygodniu i miał rację. Czasem przydaje się net w telefonie, ale do tego wystarczyło by urzadzenie 1-rdzeniowe. Nie wykorzystuje mocy i możliwości tego tel to po kiego mi nowszy i mocniejszy? Zakrzywiony ekran? O ja cieeeeeee! No to jest argument!
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Sprzet warty swojej ceny.
  • avatar
    Samsung może mieć i 128 rdzeni, Pamięć Super Hiper Nano Ultra Full HD ale mając Androida na pokładzie - będzie zamulał po pół roku... I drugi temat - Samsung nie może być droższy od iPhona jaki by nie był. I tyle. A dlaczego? Bo najbardziej wypasiona KIA z 200konnym silnikiem i skórami - nie może kosztować więcej jak 150konny mercedes... Ten telefon miałby sens jakby kosztował 2600pln w wersji powiedzmy 64GB (32GB to na dzisiaj za mało).
    Dlaczego Skoda nie produkuje aut po 300K PLN? Bo nikt tego nie kupi, nawet jak będzie lepsze od Audi (na papierze - tak jak i Samsung vs Apple)....

    Czekam na hejty :)
    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    Tomaszu Duda, narzekasz na brak portu USB 3.0, a nawet nie pofatygowałeś się dowiedzieć dlaczego Samsung z niego w pierwszej kolejności zrezygnował. Cóż za ignorancja. Samsung dobrze zrobił wracając do USB 2.0, ponieważ wersja 3.0 w obecnej formie nie nadaje się do smartfonów. A to dlatego, że USB 3.0 działa z częstotliwością zbliżoną do fal radiowych Wi-Fi przez co powoduje zakłócenia w ich odbieraniu. To oznacza słabszy sygnał i prędkość internetu przez Wi-Fi w telefonie. Jest mnóstwo artykułów na ten temat w internecie.

    Takie mamy "dziennikarstwo" w dzisiejszych czasach. 0 wysiłku aby sprawdzić co i dlaczego. Byle iść na łatwiznę, pisać co popadnie, co ci się "wydaje" i wprowadzać ludzi w błąd. Brak rzetelności i amatorszczyzna.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawe czy teraz androidowcy będą siebie sami 'hejtować' za brak wymiennej baterii, wysoką cenę czy brak slotu SD jak to hejtowali Apple :)
  • avatar
    Jeszcze taka anegdotka, wychodząc z galerii natknąłem się pod iSpotem na pajaca w firmowej koszulce, który z htc w ręku tłumaczył coś klientowi :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Wracając jeszcze na chwilę do rozdzielczości...
    Pamiętam jaka krytyka szła przy Noute 4, że 5,7 cala, po co 4k,itd,itp. A jednak się przyjęło,ba nawet na 5.1 cala, mimo całego technicznego bełkotu tkzw. znawców tematu i ich teorii, klient posługując się smartphonem z takim ekranem i rozdzielczością mimo wszystko zauważa, że obraz jest wspaniały,ostry, szczególowy...
    A o to chodzi, ważne jest wrażenie z użytkowania, jeżeli patrząc na ekran zauważasz,że jest lepszy od full hd,że lepiej go odbierasz to cały ten bełkot "ludzkie oko...", nie ma żadnego znaczenia.
  • avatar
    Nie, poniewaz nie pracuje w dziale sprzedarzy... Czyli sprzedawca np. w sklepie nike nie może miec butow z innym logiem? Wolny czlowiek kupuje i uzywa to co mu sie podoba i to na co go stac.
    Zaloguj się
  • avatar
    zajefajny product placement ... ile wam Volvo zapłaciło ????
  • avatar
    Największą wadą S6 oraz S6 edge jest obudowa. Na zdjęciach, po wypolerowaniu wygląda to nawet ładnie, ale po chwili trzymania w dłoniach wszystko (poza matową na szczęście ramką) jest opalcowane i wygląda fatalnie. Błyszcząca obudowa to jest niestety porażka. Wiadomo, że na ekranie nie wiele da się z tym poradzić (choć matowe ekrany przecież wynaleziono już dawno...), ale reszta powinna być z materiału, który się nie palcuje! Chyba najfajniej rozwiązano ten problem w Note 3/4 szkoda, że w S6 to się nie udało.
  • avatar
    Mam Samsunga Galaxy S6 Edge od 4 miesięcy. Niedawno, siedząc na krześle, na chwilę położyłem go na kolanach. Telefon się zsunął i upadł bokiem na kafelki. Zniszczenia są ogromne. Ta cała Gorilla Glass 4 może i na zarysowania jest odporna ale na upadek z zaledwie 60cm, już nie...
  • avatar
    Warto też dodać, że zakrzywione ranty ekranu oprócz designu oraz zwiększonej głębi przy oglądaniu multimediów to również dodatkowe paski szybkiego menu czy miejsce na spersonalizowane pod model widżety takie jak np. linijka.