Na topie

Nie potrzebujesz komputera. Zastąpi go smartfon.

Autor:
Dawid Kosiński

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Wygląda na to, że za jakiś czas będziemy mogli zapomnieć o istnieniu pecetów. Ich role mogą przejąć smartfony wzbogacone o odpowiednie akcesoria.

  • Nie potrzebujesz komputera. Zastąpi go smartfon. | zdjęcie 1
Ocena redakcji

5

super

 

A A

Smartfon zastąpi Twój komputer

O tym, że jest to możliwe, doskonale wiedzą użytkownicy smartfonów z systemem Windows 10. Najwydajniejsze urządzenia tego typu obsługują funkcję Continuum. Podłączamy smartfon, monitor, klawiaturę i mysz do małej stacji dokującej, dzięki której całość działa na wzór klasycznego "peceta". W ten sposób można otrzymać niezbyt wydajny, ale pełnoprawny komputer z systemem Windows 10. No, prawie pełnoprawny. Stworzona w ten sposób maszyna ma bowiem jedną istotną wadę: nie obsługuje aplikacji Win32. Jest to duży problem, bo nie są one dostępne w Sklepie Windows, ale są kompatybilne ze starszymi wersjami systemu Windows oraz przede wszystkim są bardzo popularne.

Microsoft Continuum
Microsoft Continuum

Czy ten problem da się obejść?

Częściowo tak.Posiadacze smartfonów HP Elite X3 już mogą uruchamiać aplikacje Win32, jeżeli korzystają ze specjalnej usługi. Jest to rodzaj wirtualnej maszyny uruchamianej za pośrednictwem internetowej chmury. Niestety, jest to bardzo droga usługa biznesowa, na którą nie mogą sobie pozwolić zwykli konsumenci. Możliwe jednak, że już niebawem także oni będą mogli korzystać z aplikacji Win32. Wszystko za sprawą współpracy firm Microsoft oraz Qualcomm. Dzięki niej wszystkie aplikacje tworzone z myślą o procesorach opartych na architekturze x86 (Intel, AMD) będzie można uruchamiać na procesorach ARM, które są stosowane przede wszystkim w smartfonach. Możliwość taka powinna pojawić się w ostatnim kwartale tego roku.

HP Elite X3
źródło: microsoftstore.com

Pojawia się tylko jedno pytanie: czy ktokolwiek będzie chciał korzystać ze smartfonów z systemem Windows 10 nawet jeżeli te będzie dało się zamienić w pecety? W końcu przyzwyczajenie do Androida zrobiło już swoje i wiele osób może woleć pozostać przy dotychczasowym ekosystemie. Czy wówczas użytkownicy stracą możliwość przekształcenia smartfona w komputer? Niekoniecznie. Przede wszystkim smartfony mogą być wyposażone w dwa systemy operacyjne. W takim układzie Android służyłby jako system mobilny, a Windows jako stacjonarny (do pracy). Przy odpowiedniej współpracy Microsoft i Google zapewne dałoby się sprawić, że proces przełączania się między systemami byłby prosty i bezbolesny dla użytkownika.

Patrząc na dotychczasowe relacje obu firm, nie należy jednak spodziewać się, że zechcą one ze sobą ściśle współpracować. Być może Microsoft zdecydowałby się na taką ofertę współpracy. W końcu przegrał już walkę o rynek mobilny, a w ten sposób mógłby na nim zaistnieć ponownie. Google jednak wie, że obecnie jest na fali wznoszącej i dzięki smartfonom ostatecznie wyrwie Microsoftowi także pecetowy kawałek tortu.

Google Pixel
madeby.google.com

Po co Windows, skoro jest Android?

Jakby tego było mało, Samsung pracuje nad trybem Samsung Desktop Experience, który pozwoli zamienić smartfon Samsung Galaxy S8 w komputer. Wówczas możliwe będzie korzystanie z aplikacji androidowych w środowisku typowo komputerowym. Rozwiązanie to z całą pewnością nie spodoba się pracownikom korporacji przyzwyczajonych do ekosystemu Microsoftu, ale dla zwykłych konsumentów może okazać się idealne. W końcu naszym podstawowym gadżetem nie jest już komputer, ale smartfon. Do grania i konsumpcji multimediów zdecydowanej większości nas wystarczają aplikacje i gry znane z telefonów komórkowych. Wbrew pozorom system Windows nie jest nam już tak niezbędny jak jeszcze dekadę temu. Po prostu jeszcze nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Pytanie czy sam Microsoft sobie z tego zdaje sprawę.

Są duże szanse na to, że w ciągu kilku najbliższych lat klasyczne "blaszaki" powoli zaczną być sprzętem niszowym. Używane będą głównie przez najbardziej wymagających użytkowników (wydajne stacje robocze) oraz największych entuzjastów (hardkorowi gracze). Możliwe jest, że za jakiś czas zdecydowana większość z nas będzie mieć po prostu monitory, myszki oraz klawiatury, które będzie można podłączać do naszych coraz wydajniejszych smartfonów. Zaraz za nimi mogłyby pojawić się przenośne stacje dokujące, dzięki którym z naszego komputerowego smartfona moglibyśmy korzystać nie tylko jak z komputera stacjonarnego, ale też zwykłego laptopa. O tym, czy ten pomysł faktycznie się przyjmie, a pecety przejdą do lamusa, przekonamy się w przeciągu kolejnych kilku lat.

Odsłon: 10805 Skomentuj artykuł
Komentarze

18

Udostępnij
  1. veluk
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2017-02-01 17:15

    lol.. just LOL
    Ale bzudry.

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-02-14 09:58

      wcale nie bzdury. wróć do czasów peceta, gdzie silny komp miał 4MB RAM (żadne giga), oraz procek 486 o szalonym zegarku 66MHz, a podstawową wysoką rozdzielczością było 800x600 pixeli w ..... palecie 65536 kolorów (16 bitów na pixel), to było ledwie 20 lat temu. współczesne smarkfony wielokrotnie przekraczają te parametry, a prawdziwą udręką są apki pisane metoda klikania, z praktycznie zerową optymalizacją bo sprzęt i tak wyrabia. jakoś nie zauważyłem, by współczesne apki robiły znacznie więcej niż apki na prehistoryczne złomy które opisałem.

      Skomentuj

  2. panipizza
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2017-02-01 17:17

    Czekam na opinie proroków branży, na temat, że w telefonie nie da się zrobić SLI, nie ma 10 portów USB i nie obsługuje HDD, więc nigdy, choćby za 100 lat nie zastąpi PC.

    Skomentuj

    1. qverious
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2017-02-02 08:00

      To ile MacBook'ów sprzedaje Apple (i to pomimo ich stosunku wydajność/cena) w Stanach świadczy, że Windows nie jest niezbędny. Co więcej jeśli zapytasz posiadacza sprzętu Apple to pewnie Ci powie, że to lepsze oprogramowanie przekonało go do zapłacenia wyższej ceny. Konieczne jest tylko aby pod system, który ma Windowsa zastępować, istniały najbardziej popularne aplikacje i żeby sprzęt zapewniał szybkie działanie.
      Fakt że w przypadku Androida na razie pewnie żaden z tych warunków nie jest spełniony. Ale to nie znaczy że jest to niemożliwe ani że nie stanie się już w przeciągu następnych kilku lat.

      Skomentuj Historia edycji

      1. bratmat
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-02-18 21:45

        Typowy fanboy apple :-) Twój sprzęt to niestety nie jest high end tylko co najwyżej middle end , a resztę wciśneli ci marketingowcy appla. Sprzęt przestarzały za horrendalnie wysokie ceny...

        Skomentuj

    2. aendrju
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-02-02 09:14

      Podejście w stylu "Nie potrzebuje JA to chyba nikt nie potrzebuje. Może by tak coś napisać o tym?"

      Skomentuj

  3. czarnobrody
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2017-02-01 17:43

    Tekst rodem ze spajdersweb.

    Skomentuj

  4. Wiskas
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-02-01 18:03

    A ja uważam że ekosystem mobilny wgryzie się w windę i za parę lat sytuacja będzie wyglądała inaczej.... pomimo mocnej maszyny stacjonarnej Masę spraw załatwiam po pracy korzystając ze smartfona. Poprostu jest to wygodne (kanapa-leżone po pracy)pomimo posiadania surface pro, ipada, laptopa i dwóch desktopów.... U mnie wygrywa Android

    Skomentuj

  5. Fiona
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-02-01 21:25

    Już pędzę, klawiatura, jakieś pudełeczko, jedno, drugie, trzecie.... Kabelek, i kolejny....

    Sorry, ale już wolę lapka ze sobą nosić, tym bardziej iż są coraz cieńsze....

    A smartfony z windows - o mało sama swego czasu lumii nie kupiłam.
    Byłabym właścicielką telefonu z pięknym system i tylko systemem...

    Sorry mikromiętccy, ale w telefonach wy to linux, a android ma pozycję windows.
    I to się nie zmieni...

    Skomentuj

      1. czorcik696
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-02-02 08:00

        A co ma piernik do wiatraka? Raczej nie o to jej chodziło...

        Skomentuj

      2. paskudec
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-02-02 08:34

        A mi się porównanko bardzo podoba. Faktycznie mobilnie adroid to taki trochę MS - mnóstwo śmiecia i bez "reinstalacji" systemu raz na rok ciężko żyć. Do tego mnóstwo durnych aktualizacji.
        A win 8.1/10 mobilny? Rewelka, od 4 lat używam i telefon ciągle śmiga tak samo szybko. Najważniejsze "aplikacje" są: telefon, wiadomości. Aparat i internet dla entuzjastów też się znajdą, a nawigacja jest po prostu REWELACYJNA. Serio. A największa wada windy na telefonach według wszystkowiedzących - mało aplikacji.... ludzie, co wy na telefonie chcecie robić?

        I tylko przykro, że Microsoft, do spółki z rynkiem miłośników jabłek, położyli tak ładną linię jak Lumie.

        Skomentuj

    1. Tomasz Duda
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-02-02 09:19

      "...nie widzę programowania za pomocą słuchawki podłączonej do monitora..."

      Obecnie nie, ale kiedyś? Tak jak teraz podłączasz do monitora duże pudło, to kiedyś podłączał będziesz małe. Być może będzie to smartfon, jeśli technologia pójdzie do przodu, a wraz z nią wydajność.

      Skomentuj

      1. Ravir
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-02-02 12:49

        A CZYM na Boga będzie się różnić "małe" pudło (telefon) od dużego (PeCet) ???

        Ja na przykład mam tablet (Core i3, 4 GB RAM) - który używam jako tablet, ultrabook (dok / klawiatura z dodatkowym aku) ORAZ stacjonarkę - stacja dokująca na biurko.

        Równie dobrze mogę dokować telefon.

        Jak faktycznie aplikacje Win 32 będą działać na telefonie - to pierwszy polecę i kupię :)

        Myślałem, ze Intel wyprodukuje Atomy do telefonów - o SENSOWNYM poborze energii - ale - nie. Więc liczę na MS.

        Skomentuj

  6. kola01
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-02-02 10:29

    "...nie obsługuje aplikacji Win32. Jest to duży problem, bo nie są one dostępne w Sklepie Windows, ale są kompatybilne ze starszymi wersjami systemu Windows oraz przede wszystkim są bardzo popularne."

    Powyższe zdanie jest chyba bez sensu a na pewno nie jest poprawne stylistycznie. Czytałem je kilka razy i dalej nie wiem co autor miał na myśli.
    Raz autor pisze że są niedostępne a za chwilę, że są bardzo popularne... Coś chyba łapię ale to jest tak napisane, że ręce opadają.

    Skomentuj

  7. Sander Cohen
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-02-02 12:24

    Do przegladania internetu nie potrzeba komputera, fakt.
    Do innych rzeczy, no coz, wedle potrzeb, ale smartfony wypadaja tu wg mnie bardzo ubogo. Do pracy sie nie nadaja, do grania tez, chyba ze mowa o pseudo-grach albo grach dla dzieci.
    Nie wyobrazam sobie pracy na smartfonie (obecnie), nawet po podlaczeniu myszy itp.

    Skomentuj

  8. BriHecato
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-02-02 21:16

    To bardzo możliwe, skoro internety chodzą na takich wynalazkach jak coreM pentiumy celerony a nawet (nie do wiary) na komputerach sprzed 10 lat !!
    tegoroczne flagowce mają taką samą jak nie większa moc obliczeniową i specjalnie pod siebie pisany system operacyjny + aplikacje. Nawet jeśli komuś nie będą się zgadzać cyferki w benchmarkach czy cale to smartfon podoła takim działaiom.

    Skomentuj

  9. martino12345
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-02-04 10:07

    co za głupi artykuł...

    Skomentuj

  10. kitamo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-02-04 10:47

    niestety artykuł bzdurny totalnie, lanie wody totalne.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!