Na topie

O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington

Autor:

Szef strefy Gry

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Rok 2016 zapowiada się dla czołgów wyjątkowo ciekawie. W otoczeniu prawdziwych stalowych kolosów z ostatnich 100 lat Wargaming opowiedział nam o swoich planach.

  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 1
  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 2
  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 3
  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 4
  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 5
  • O czołgach przy czołgach – spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington | zdjęcie 6
Ocena redakcji

5

super

 

A A

Wkrótce World of Tanks świętować będzie swoje 5 urodziny. Dodatkowo zbliża się też rocznica Bitwy nad Sommą i pierwszego bojowego wykorzystania czołgów. Takie jubileusze wymagają naprawdę oryginalnej oprawy o czym wie doskonale firma Wargaming. A że nieszablonowe pomysły rodzą się zazwyczaj ze współpracy nietuzinkowymi instytucjami stąd i zaproszenie przedstawicieli światowej prasy do Muzeum Czołgów w angielskim Bovington. Bo czy może być lepsze miejsce do porozmawiania o czołgach, podsumowania dotychczasowych osiągnięć firmy i przybliżenia jej dalszych planów?

spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - wystawa

Każdy pojazd w muzeum jest dokładnie opisany

A jest się czym chwalić, bo wedle słów przedstawicieli firmy Wargaming dotychczas w World of Tanks zagrało ponad 110 milionów graczy. Konsolowe edycje też radzą sobie całkiem nieźle przyciągając odpowiednio – 7 milionów wirtualnych czołgistów na Xboksach i około 2 miliony na Playstation 4. I choć w tym ostatnim przypadku mowa była o pobraniu gry, a nie faktycznej rejestracji to i tak, zważywszy na świeżość tego tytułu na platformie Sony, jest to wynik wielce obiecujący.

spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - kontroler czołgu Challenger

Gdzie granie spotyka się z techniką militarną - po lewej pad z Playstation 3, po prawej - "kontroler" sterowania ogniem czołgu Challanger 2

Największe zmiany czekają jednak w tym roku graczy pecetowych. Oto na horyzoncie widać już nową, potężną aktualizację oznaczoną numerkiem 9.14 wprowadzającą do pecetowej edycji World of Tanks wiele usprawnień – od lepszej oprawy graficznej, poprzez bardziej realistyczne udźwiękowienie po znaczące modyfikacje silnika fizycznego. 

Udało się pograć chwilę na serwerach testowych po konferencji prasowej i mogę powiedzieć jedno – w rozgrywce szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi. Dlaczego? Głównie ze względu na nieco inaczej ustawioną bezwładność czołgów oraz, co znacznie ważniejsze, możliwość blokowania jednej z gąsienic i bardzo szybkiej zmiany kierunku jazdy. Przypomina to nieco wchodzenie z poślizgiem w zakręty. Opanowanie tego manewru podczas walki z pewnością nie raz okaże się kluczowe dla zwycięstwa.

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - konferencja

Konferencja Wargamingu - zapowiedź zmian w aktualizacji World of Tanks 9.14

Oczywiście wśród podsumowań nie obyło się również bez obecnie najjaśniejszej gwiazdy Wargamingu czyli nowej odsłony legendarnego Master of Orion. Co prawda o iście gwiazdorskiej obsadzie dubbingującej poszczególne postaci w grze wiedzieliśmy już wcześniej, ale i tak miło było zobaczyć ją ponownie przy okazji oficjalnego ogłoszenia startu wczesnego dostępu do gry dla osób które zdecydują się na zakup edycji kolekcjonerskiej.

Master of Orion by Wargaming - obsada

Master of Orion - edycja kolekcjonerska autorstwa firmy Wargaming

Gwiazdorska obsada Master of Orion i jej wydanie kolekcjonerskie

Prawdziwym bohaterem tego spotkania było jednak samo muzeum. Posiadając jeden z najbogatszych zbiorów czołgów na świecie oraz ogromne archiwum historyczne nie było opcji by drogi tej instytucji i Wargamingu w pewnym momencie się nie zeszły. Opowiedział nam zresztą o tym nieco kustosz Bovington Tank Museum – David Willey. Dość powiedzieć, że współpraca z Wargaming przyniosła znacznie większe zainteresowanie czołgami. Idealnym tego przykładem jest ponoć TOG II, o którym przed pojawieniem się w World of Tanks mało kto słyszał. Teraz zaś ten stalowy potwór jest z miejsca rozpoznawany przez odwiedzających i cieszy się wśród nich sporym powodzeniem. 

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - TOG II

Dawniej - zupełnie nieznany, teraz - z miejsca rozpoznawany. TOG 2 w pełnej krasie 

O wyjątkowości tego miejsca świadczą jednak nie tylko same zbiory, a sposób podejścia do zwiedzających. Tu niemal wszystkiego można dotknąć, a czasami nawet wejść do czołgu. Było to zresztą jedną z atrakcji podczas zwiedzania muzeum. Nie mniejsze wrażenie zrobiła na mnie wystawa „Od konia do konia mechanicznego” i towarzysząca jej interaktywna inscenizacja pozwalająca poczuć ducha okopów I Wojny Światowej. Doświadczenie to jest tym większe, że słyszymy zarówno gwizdki szykujących się do natarcia niemieckich żołnierzy, nadlatujące samoloty, wybuchające w oddali bomby jak i mamrotania porażonego strachem żołnierza, skulonego w błotnistym zaułku. To naprawdę mocne doświadczenie.

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - wystawa

Wystawa "Od koni do koni mechanicznych"

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - trench experience

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - skulony żołnierz

Inscenizowana wystawa interaktywna - "Trench Experience"

Wracając jednak do setnej rocznicy pierwszego pojawienia się czołgów na polu bitwy Muzeum Czołgów w Bovington wraz z firmą Wargaming i na tę okazję przygotowują coś specjalnego. Jedną z wielu atrakcji będzie pojawienie się we wrześniu w Londynie jednego z pierwszych czołgów z serii Mark. Uświetni on obchody Bitwy nad Sommą. Jaka dokładnie będzie to maszyna, a także szereg innych ciekawostek dotyczących czołgów, ich prezentacji w muzeum i specjalnych pokazów dowiecie z naszego wywiadu z Davidem Willey’em, który znajdziecie na następnej stronie. Warto go przeczytać choćby z uwagi na historię filmowej Furii i jej batalii z prawdziwym Tygrysem.

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - filmowa Furia

Filmowa Furia czyli dokładnie ten czołg który zagrał "obok" Brada Pitta:)

Podczas wizyty w Bovington udało nam się porozmawiać także z Tracy Spaighem, człowiekiem odpowiedzialnym w Wargamingu za operacje specjalne. Pamiętacie akcje wydobycia bombowca Dornier Do 17 z wód przybrzeżnych Wielkiej Brytanii? Albo poszukiwanie zakopanych w Birmie samolotów Spitfire? Za takie działania odpowiada właśnie Tracy, który w wywiadzie zdradził nam skąd biorą się tak nietypowe pomysły. Po więcej odsyłam na trzecią stronę artykułu.

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - operation kaput

Jedno z plenerowych wydarzeń organizowanych przez Bovington Tank Museum w 2015 roku

Podsumowując wizytę w Muzeum Czołgów w Bovington muszę przyznać, że tak mocnego kontaktu z historią nie czułem od bardzo dawna. Żałuje jedynie, że nie udało nam się zobaczyć czołgów w ruchu. Jeśli jednak kiedykolwiek sam wybiorę się do Wielkiej Brytanii z pewnością ponownie odwiedzę to miejsce, zapewne już podczas jednego z wielu planowanych pokazów np. Tankfestu, co i Wam gorąco polecam. Czegoś takiego na pewno nie zapomnicie.

Spotkanie z Wargaming w muzeum w Bovington - sanitariaty z Afganistanu

Kącik "łazienkowy" prosto z Afganistanu. Zgadniecie do czego służy ten przyrząd po środku?:)

Za możliwość przeprowadzenia wywiadów dziękujemy firmie Wargaming i Konradowi Rawińskiemu – PR Managerowi Wargaming w Polsce.

Odsłon: 9807
Komentarze

6

Udostępnij