HDD

Podsumowanie

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2010-09-09

Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie?

W przeglądzie uwzględniliśmy urządzenia z różnych segmentów. Nie można ich bezpośrednio porównywać na zasadzie "które jest lepsze", ponieważ zostały zaprojektowane do różnych zadań i oparte na różnych technologiach. Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie nośników danych określonego rodzaju?

Dyski przenośne 2,5 cala oparte na interfejsie USB 2.0

 

Ze względu na ograniczenia przepustowości standardu USB 2.0 wszystkie urządzenia tego typu cechują się podobnymi osiągami. Ich zaletą z pewnością jest cena, będą one idealne dla osób, które często przenoszą dane, ale nie zależy im na dużej szybkości transferu.

Przy zakupie powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na obudowę (wytrzymałość, odporność na wstrząsy, podatność na zarysowania) okres gwarancji (oczywiście jest to zalecenie uniwersalne) i możliwość dodatkowego zasilania (druga wtyczka USB) - niektóre komputery mogą nie dostarczać odpowiedniej ilości energii tylko przez jedną wtyczkę USB.

Jeśli zależy ci na bezpieczeństwie danych, warto zwrócić też uwagę na dostarczane przez producenta oprogramowanie szyfrujące. W tym przypadku najlepsze wrażenie zrobiło na nas oprogramowanie zintegrowane z dyskiem WD My Passport.

Dysk przenośne 2,5 cala oparte na interfejsie USB 3.0

Przy zakupie warto zwrócić uwagę na podobne kwestie, jak w przypadku przenośnych dysków USB 2.0, ale także na kompatybilność z tym standardem. Dobrym przykładem jest dysk Transcend StoreJet 25D3, który jest wyposażony w dodatkowy kabel zasilający USB, na wypadek gdyby port USB 2.0 dostarczał dla dysku za mało energii. Jeśli chodzi o elastyczność i możliwość rozbudowy, dyski Seagate GoFlex Portable umożliwiają w zasadzie nieograniczoną konfigurowalność - w razie potrzeby możemy kupić adapter do niemal każdego interfejsu (FireWire czy eSATA).

Magnetyczne dyski zewnętrzne 3,5 cala i magazyny dyskowe

Przy zakupie takiego urządzenia powinniśmy zwrócić uwage na ilość obsługiwanych interfejsów, tryby pracy (RAID 0, RAID 1 w przypadku magazynów wielodyskowych), oraz kulturę pracy urządzenia. Duże magazyny danych warto łączyć z szybkim interfejsem. Kopiowanie setek gigabajtów danych przy wykorzystaniu USB 2.0 nie należy do przyjemności i może dłużyć się w nieskończoność.

Magnetyczne i hybrydowe dyski wewnętrzne

Jeśli zależy ci na szybszym transferze plików, powinieneś zainteresować się połączeniem dwóch dysków w macierz RAID0, a jeśli interesuje cię szybki dostęp do plików, przyśpieszenie pracy systemu i zbliżenie się do osiągów dysków SSD (w niektórych kwestiach) zawsze można sięgnąć po rozwiązania hybrydowe, takie jak Seagate Momentus XT


Dyski SSD

Chcąc nie chcąc, przy zakupie takiego urządzenia pierwsze na co musimy zwrócić uwagę to cena, a właściwie współczynnik ceny do pojemności. Połączenie w RAID0 nawet budżetowych dysków SSD przynosi znakomity wzrost wydajności. Niewielki dysk SSD możemy też wykorzystać w konkretnym celu, na przykład instalując na nim system, natomiast dane trzymać na drugim, bardziej pojemnym dysku magnetycznym.

Sieciowe magazyny dyskowe (NAS)

Rozwiązania NAS są godne polecenia dla tych, którzy nie chcą przenosić magazynu dyskowego, natomiast chcą mieć stały dostęp do danych za pośrednictwem sieci. Omówienie urzadzeń NAS wymagałoby całkowicie oddzielnego artykułu, który oczywiście może powstać, o ile tylko zgłosicie takie zapotrzebowanie. ;-)

Mamy nadziejć, że nasze zestawienie nośników danych pomoże wam w wyborze odpowiedniego urządzenia. Już wkrótce spodziewajcie się kolejnego przeglądu nośników dostępnych na rynku.

Testy dysków na benchmark:
Jak przyspieszyć dysk SSD w Windows 7 5x SSD i 1x HDD - praktyczne testy dysków Test: na czym najlepiej przenosić dane

 

 

avatar
Dodaj
  • avatar
    Przyznam, że zadziwił mnie velociraptor;)
    Zaloguj się
  • avatar
    "dwóch dysków w matrycę RAID0"
    Matryce? Macierz.

    Do tego "Jaszczur" od WD? Velociraptor to nie jaszczur.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dobry test, sporo dysków, ale mogło być trochę więcej testów.
    Velociraptor jest naprawdę dobry.
  • avatar
    Szkoda, ze nie bylo porownania dyskow SAS :-/ Gdyby platforma testowa byl np. Asus P6T, to nie trzeba byloby dokupowac testowego kontrolera :)
  • avatar
    Nie było żadnego porównania interface'ów zacznijmy od tego!
    Do tego dodam, że dyski które obecnie są sprzedawane nie są w stanie w pełni wykorzystać standardów sata2 oraz usb2 a co dopiero sata3 i usb3. Transfer danych nośników hdd/ssd nie przekracza przecież przepustowości tych pierwszych nie mówiąc już o nowych standardach.
    Kwiatki typu "Duże magazyny danych warto łączyć z szybkim transferem." Chodziło o łączenie z szybkimi interfejsami mniemmam? :)
    ech
    "Jaszczury", "matryce"... :-)
    Panowie benchmarkowcy troszkę szacunku do czytelników:-)
    Zaloguj się
  • avatar
    ja to bym chciał jakiś test NASów…
    Zaloguj się
  • avatar
    No ja ostatnio przełożyłem dysk 1TB z obudowy Toshiby (Wewnątrz siedział WD 1TB green) do jakiegoś taniego MINT'a ale USB 3.0 i jestem totalnie pozytywnie zaskoczony. GB danych przelatują momentalnie :) Prędkość wzrosła ponad 3x co mnie w zupełności satysfakcjonuje :)

    Szkoda że platformy typu ION nie mają USB 3.0 jeszcze... dla HTPC idealny sposób na storage.
    Zaloguj się
  • avatar
    SATA6/SAS6 sa kompletna fikcja jesli idzie o standardowe dyski. Zaden pojedynczy dysk (bez SSD) nie wypelni pasma chocby nie wiadomo co robic. SATA/SAS 3Gb/s jeszcze na dlugie lata wystarczy w zastosowaniach non-RAID bo niestety wiekszosc twardzieli nadal nie potrafi zapchac lacza w standardzie SATA 1.

    Co do DAS to przy zakupie trzeba spojrzec na parametry oferowanego RAIDu. RAID0+1 to maksymalnie 2 zatokowe obudowy - musze powiedziec, ze przerazajaca jest ilosc ludzi, ktorzy traktuja RAID0 jako forme backupu danych!!! Jesli ktos chce sie bawic w powazny RAID (10/5/6/50/60) to software'owy RAID nie ma zadnego sensu. Podstawa jest wtedy solidny kontroler (min. 256MB cache'u). Polecam karty Areca niestety nieosiagalne w Polsce.

    Realnie patrzac na wszystkie interfejsy, to jesli ktos potrzebuje przewozic duze ilosci danych to tylko USB3 (prostota i wygoda), jesli dzialasz w sieci kupuj maly NAS, ktory mozna chwycic zawsze pod reke. eSATA troche dostaje w plecy przez USB3, bo transfer jest taki sam, a eSATA jest jak kierunkowskaz, raz dziala a raz nie i robi same problemy. Duzo zalezy od kontrolera eSATA.

    USB2 jest zalosnie nieefektywny i lepiej transferowac przez FireWire 400 niz USB2. Zawsze dostaje sie jakies 15-25MB/s transferu wiecej ze wzgledu na roznice w architekturze obu interfejsow.