Oprogramowanie

Wyższa wydajność

opublikowano przez Grzegorz Kubera w dniu 2011-06-06

Już po obejrzeniu wideo widać, że system Windows 8 jest bardzo żwawy. Ma to duże znaczenie m.in. w przypadku tabletów. Jak dotąd tylko iPady mogą pochwalić się szybkim i płynnie działającym systemem. Tablety z Androidem (także wersją 3.0) często nie działają tak płynnie - zwłaszcza w przypadku stron korzystających z Flasha - co bywa irytujące.

Wczesne testy również sugerują, że Windows 8 działa żwawiej od "siódemki" na tym samym komputerze. Uruchamianie, logowanie się, włączanie wielu aplikacji naraz i wykonywanie codziennych zadań - niezależnie od tego, co robisz, możesz liczyć na większy komfort użytkowania.

Szybszy start - Hybrid Boot

Windows 8 to także udoskonalany rozruch o nazwie Hybrid Boot, który skraca czas uruchamiania komputera o połowę w stosunku do tego, jaki znamy z Windows 7.

W kilku słowach, Hybrid Boot jest połączeniem wylogowania się z hibernacją. Kiedy użytkownik kliknie przycisk "Zamknij system", Windows zamyka wszystkie uruchomione aplikacje, wylogowuje się i przełącza w tryb hibernacji. Później, po włączeniu przycisku na komputerze, system nie włącza się w tradycyjny sposób, który wiąże się z uruchamianiem setek plików, usług i sterowników. Po prostu ładuje pojedynczy plik hibernacji do pamięci i po chwili wyświetla się ekran powitalny.

Sandro Villinger z serwisu IT World przeprowadził krótki test uruchamiania:

Rozruch Windows 8 - test


Jak widać, w przypadku dwóch komputerów  system uruchomił się dwukrotnie szybciej.

Co istotne, Hybrid Boot działa na razie tylko gdy użytkownik wyłączy komputer. Jeżeli go zrestartuje, komputer uruchomi się w tradycyjny, dłuższy sposób.

Hybrid Boot będzie zaletą oczywiście w komputerach stacjonarnych i laptopach. W przypadku smartfonów czy tabletów użytkownicy raczej nie wyłączają urządzeń - przełączają je jedynie w tryb uśpienia, blokując ekrany.

Ciekawostki: 128-bitowa architektura?

  128 bit

Niektóre pogłoski sugerują, że Windows 8 będzie obsługiwał 128-bitową architekturę, co oznaczałoby kolejny skok w wydajności komputerów. Te informacje nie są potwierdzone przez Microsoft, natomiast obsługa architektury ARM, którą znajdziemy przede wszystkim w smartfonach i tabletach - ta jak najbardziej jest przewidziana. Microsoft myśli poważnie o urządzeniach mobilnych.