Komentarze

  • iPhone 11 - śmiech na sali

    Ocena komentarza: 1
    @renholder1987 - wiem bo znajomy na firmę naprawiającą telefony, tablety, notebooki, ale stosunek iosa do androida był 95 do 5 procent. W naszych urządzeniach nigdy tak się nie stało - coż szczęście.

    Tutaj nie chodzi o urządzenie jako takie, głównym aspektem jest synchronizacja między urządzeniami, jakość dotyku w wyświetlaczach ipada, jakość zdjęć - chociaż nie mają wielkiej rozdzielczości, jakość filmów. Większa stabilność systemu - bo nie każdy w nim grzebie. Pegazus i tak wgrywa się bez pozwolenia na tym czy innym urządzeniu, dlatego Apple płaci 1 milion za pokazanie ścieżki, jak obchodzą zabezpieczenia.

    W moim komentarzu chodzi bardziej o grupę docelową Appla i jeżeli kogoś nie stać - to niech nie kupuje. Ja sprzedaje domy i nie każdego stać, a rozmawiać o tym czy cena jest adekwatna, jest śmieszne. Na pustyni pewnie są tańsze domy, to czemu tam nie kupują. Ciągle chodzi o środowisko i o nic więcej.
    Pozdrawiam
    Jan

    138

  • iPhone 11 - śmiech na sali

    Ocena komentarza: -2
    Moja mama ma 86 lat i jest "na chodzie" - spaceruje po parku, gotuje. Ja też nie jestem najmłodszy, mam dzieci i wnuki. Mama nie umie obsługiwać myszki, koordynacja ręka - monitor w tym wieku - nie do nauczenia. Testowaliśmy różne modele Androida, zawsze był taki sam problem - zacinał się i mama nie mogła nawet zadzwonić (frozen screen).
    Od paru lat postawiliśmy na IOS i coż, mama obsługuje system ios bez problemu, a to że zdjęcia zrobione Iphonem po paru minutach są na jej dużym Ipadzie pro - nazywa cudem.
    Na Ipadzie może je przeglądać, usuwać - ostatnio nawet nakręciła film z 12 urodzin prawnuczka i sama go pocięła i zmontowała.
    Moja mama dostanie pod choinkę 11 pro max, bo to jest jedyny system który funkcjonuje bez zarzutów, iphone, icloud, ipad - bez myszki. Mama, jak mówi czyta tam - na ipadzie - cały internet i to jest naprawdę bardzo dobre rozwiąznie dla starszych ludzi.

    Czytając ten artykuł odniosłem wrażenie, że współczesny sprzęt musi być dla "gówniarzy" którzy onanizują się patrząc na wielkość RAMu, pojemność dysku czy porównując wyświetlacze.

    Panie Duda (nazwisko, jakoś trochę znane) nie tylko dzieci są grupą docelową, a moją mamę, czy mnie o snobstwo nie posądzaj. A to że drogi, cóż ludzie wrzucają na tacę tysiące złotych i możżżżże coś za to dostaną, kiedyś po śmierci.

    Artykuł poniżej krytyki, cóż Pan wie o życiu panie Duda?
    Pozdrawiam
    Jan

    138