Komentarze

  • OnePlus 3 – najlepszy smartfon do 2000 zł

    Ocena komentarza: 0
    Jeszcze jedno odnośnie baterii - ona jest tak naprawdę wymienialna. I to łatwiej niż w jakimkolwiek innym flagowcu. A to wszystko z racji tego, że OP3 ma na dole obudowy (tam gdzie głośnik) 2 śrubki :) Tak naprawdę wymiana sprowadza się do odkręcenia tych dwóch śrubek, ściągnięcia tylnej obudowy, odkręcenia jeszcze jednej śrubki, odpięcia i odklejenia kilku taśm i wyciągnięcia baterii. Nic nie jest tam zalane klejem jak to bywa u konkurencji. Żeby złożyć ponownie telefon nie trzeba używać żadnych nowych taśm, uszczelek itp. Po prostu trzeba powtórzyć wszystko w odwrotnej kolejności. Bateria co prawda jest przyklejona do obudowy (od strony wyświetlacza), ale odkleja się ją bardzo prosto bo wystarczy pociągnąć za taśmę która przymocowana jest do baterii. No bajka.

    42

  • OnePlus 3 – najlepszy smartfon do 2000 zł

    Ocena komentarza: 0
    OP3 jest przemyślany pod każdym względem :-) Do samego telefonu trzeba dokupić "plecki" (dostępne jest 5 rodzajów). Ja dokupiłem plecki z włókna węglowego). Plecki są wykonane są w taki sposób, że wokół otworu na aparat znajduje się tam minimalnie wystająca ramka. Gdy plecki są założone, to ramka wystaje względem aparatu o mniej niż milimetr (wręcz ciężko dojrzeć).
    I w taki oto właśnie prosty, tani i elegancki sposób rysowanie aparatu w OP3 to nie problem.
    A to, że trzeba dokupić plecki wg mnie nie jest niczym dziwnym - do każdego telefonu miałem taki czy inny pokrowiec/etui. Tutaj mam przynajmniej oryginalne etui które jest perfekcyjnie wykonane a przy tym naprawdę praktyczne i eleganckie.

    42

  • OnePlus 3 – najlepszy smartfon do 2000 zł

    Ocena komentarza: 1
    Odnośnie baterii - podobno w przypadku OP3 ładowanie tak dużym prądem nie wpływa na żywotność baterii. Jeśli podłączysz normalny telefon do ładowarki chociażby 2 amperowej - telefon podczas ładowania jest bardzo ciepły. Gdybyś podłączył inny telefon do ładowarki 4 amperowej (taka jest w OP3) to byłby prawdopodobnie gorący.

    Rzecz w tym, że twórcy OP3 przenieśli bebechy odpowiedzialne za szybkie ładowanie z telefonu do ładowarki. Minus jest taki, że prawdziwe szybkie ładowanie (dash charge) działa tylko i wyłącznie przy użyciu oryginalnej ładowarki i kabla (tak, kabel też musi być oryginalny - grubszy i solidniejszy niż klasyczny). Zaleta jest taka, że telefon podczas ładowania jest praktycznie zimny, lub może co najwyżej minimalnie letni. Efekt jest oczywisty i cudowny - od 0 do 65% w 30 minut...

    Z tego co wiem, poza tym, że sam prąd ładowania wpływa na żywotność baterii - to spory związek z tym ma właśnie temperatura podczas ładowania. W OP3 tego problemu nie ma więc i żywotność baterii powinna być ok.
    Generalnie mam ten telefon od kilku tygodni i nie potrafię znaleźć żadnej wady. A biorą pod uwagę jego cenę w stosunku do konkurencji, to daję mu mocną ocenę 100/10 :-)

    42

  • Przegląd kart graficznych Radeon RX 480 od PowerColor, Sapphire i XFX

    Ocena komentarza: 0
    To kwestia ustawień graficznych. W moim GTX 980Ti, GTA V (w fullHD) potrafiło "zjeść" ponad 5GB pamięci (Akurat o ile dobrze pamiętam, w GTA V był elegancki "miernik" pokazujący wpływ zmiany poszczególnych parametrów na zasobożerność). Także jest to zapewne kwestia tylko tego, że mając u siebie 2GB pamięci, po prostu nie jesteś w stanie włączyć "ficzerów" ponad w/w 2GB.

    33

  • Canon MAXIFY: nowe drukarki do małych i domowych biur

    Ocena komentarza: 0
    Canon już dawno temu poszedł w ślady lexmarka pod względem polityki sprzedaży drukarek.
    Rozsądna lub bardzo niska cena samej drukarki i koszt oryginalnych tuszów, które niejednokrotnie przekraczają wartość drukarki. Aktualnie jedynym rozsądnym wyjściem jest zakup drukarki z CISSem oraz lanie do nich oryginalnych tuszów (jeśli producent ma takie w swojej ofercie), lub ryzykowanie na tuszach nieoryginalnych, ale problemy mogą być tutaj takie same jak w przypadku każdego innego zamiennika w formie kartridża.

    Jedyną marką, która jeszcze działa w sposób w miarę rozsądny jest brother. Pierwsze z serii drukarek, które wypuścił brother miały głowice, które naprawdę było trudno zajechać przy pomocy zamienników tuszów. Koszt nieoryginalnych tuszów (bez chipów, bo pierwsze brothery nie miały chipów) wynosił około 1,50zł/sztukę i z drukarką nic się nie działo. Zajechałem w ten sposób kilka brotherów, ale tylko ze względu na to, że używałem ich na skalę dosłownie przemysłową, drukowały więcej (i taniej...) niż drukarki laserowe. Żadna z marek nie miała wtedy takiego stosunku ceny do jakości i trwałości, jak brother właśnie.
    Aktualnie nawet brother idzie w ślady swoich konkurentów - każda kolejna generacja drukarek posiada więcej utrudnień w używaniu zamienników (chip, komunikaty, błędy), a same zamienniki są już wielokrotnie droższe niż te pierwsze.

    Posiadam w firmie jeszcze 2 stare, dobre brothery i będę je trzymał do upadłego. Jeśli padnie głowica, to kupię nową, choćby kosztowała tyle co nowa drukarka. Takich drukarek już nie robią...

    Z kolei wszystkie nowe drukarki kupuję z CISSem lub z "kartridżem wielokrotnego napełniania". Na razie leję tani, zamienny tusz - zobaczymy jak odbije się to na trwałości głowicy.

    3

  • Sony Xperia M5 - test dobrego smartfona z małymi minusami

    Ocena komentarza: 4
    Niech sony wypuści następce Z3 z podobną wydajnością, prawdziwą wodoszczelnością, ekranem full HD, baterią >4000 mAh, ekranem nie większym niż 5,2" oraz bez skanera linii papilarnych i tęczówki oka. Jakość wykonania i materiałów niech zachowają na co najmniej takim samym poziomie.

    Telefon może być grubszy nawet i o 3mm, jeśli zapakują tam solidną baterię. Tylko tyle i aż tyle trzeba mi do smartfona idealnego. Bo mojej aktualnej Z3 to ja po prostu nie mam na co wymienić...

    19

  • Final Fantasy XV - magia, walka i piękne lokacje

    Ocena komentarza: 0
    Czy trailery wyświetlają Wam się w faktycznym 1080p?
    Mam włączony 1080p a trailer wygląda co najwyżej na 720p.

    I teraz zastanawiam się, czy to u mnie coś "nie gra", czy po prostu gra wygląda tak a nie inaczej.

    3

  • Jaki telewizor do NAS-a?

    Ocena komentarza: 0
    Żartobliwie nawiązując do czytanego tytułu - myślę, że NASA jest na tyle ogarnięta w temacie, że sama będzie mogła dobrać odpowiedni do ich potrzeb telewizor :-)

    13

  • E-papier, czyli jak działają czytniki e-booków?

    Ocena komentarza: 0
    Miałem kindle'a classic przez wiele lat - sporo książek na nim przeczytałem i do teraz uważam go za doskonały zakup. Niestety, wraz z zalaniem mieszkania - zalało również kindle'a.
    Z racji braku funduszy, przez pewien czas czytałem posiadane już ebooki na komputerze/tablecie, ale to jest rozwiązanie na chwilę - nikt, kto miał przyjemność korzystania z dobrego czytnika ebooków nie da rady czytać książek na klasycznym ekranie komputera. Szczególnie, jeśli czyta się dla przyjemności :-)

    Jako, ze kindle'a posiadałem wiele lat - dosłownie całkowicie zapomniałem o rynku klasycznych, papierowych książek. Potrzeba czytania w cywilizowany sposób w końcu wróciła, stwierdziłem więc, że poszukam w internecie ciekawych pozycji, a potem polecę do biblioteki, żeby spróbować je wypożyczyć. Od linka do linka trafiłem w końcu na strony księgarni, w których zobaczyłem aktualne ceny książek. I co się okazuje? W ciągu tych kilku lat konkurencja na rynku rozrosła się do takiego stopnia, że naprawdę dobre książki można kupić za absolutne grosze. Popularne gatunki i tytuły to często mniej niż 15 zł za nową książkę. Zakupiłem więc kilka książek (na dodatek z kuponami allegro - tym bardziej więc ceny były śmiesznie niskie) i chyba znowu złapałem "zajawkę" na czytanie książek papierowych właśnie.

    Od zawsze za największą zaletę czytnika ebooków wymieniałem jego wielkość. Setki, tysiące książek w jednym malutkim urządzeniu które można wziąć wszędzie. I dalej tak jest, w tej kwestii nic się nie zmieniło. Papierowe książki zajmują sporo miejsca w domowej biblioteczce - to już kwestia indywidualna, czy ktoś takowe miejsce posiada, ale już sam pokaźny zbiór książek we własnym domu może być plusem decydującym o chęci nabycia książek klasycznych, zamiast ebooków. I ja chyba właśnie teraz taką "zajawkę" załapałem ponownie. Przez ostatnie lata przeczytałem naprawdę mnóstwo książek, ale wszystkie na czytniku. Teraz kompletuję powoli coraz bardziej pokaźną kolekcję książek klasycznych i przyznać muszę, że jest w tym coś przyjemnego. W końcu ludzie słyną ze "zbieractwa".
    Zapełnię zatem aktualną biblioteczkę książkami. Jeśli do tego czasu będzie stać mnie na czytnik ebooków - zapewne kupię go, bo i za nim mi trochę tęskno (przede wszystkim na jakichkolwiek wyjazdach). Jeśli jednak nie będę miał

    10

  • Cooler Master MasterWatt - uniwersalny zasilacz do laptopa

    Ocena komentarza: 0
    Niech któryś z producentów zainteresuje się w końcu wydaniem zasilaczy o mocy powyżej 200W. Ale tak, aby były dostępne w normalnej, codziennej sprzedaży.

    Gdy (po zalaniu mieszkania) padł mój zasilacz od DELLa XPS (zasilacz leżąał wtedy na podłodze) - nie było żadnej alternatywy poza oryginalnym zasilaczem, który swoje już kosztuje.
    Teraz mam innego mocnego lapka, Asusa G751J i sytuacja jest podobna - na rynku nie ma zamiennika oryginalnego zasilacza. Przydałby mi się drugi do pracy, bo zasilacz waży dobre pół kilograma :-) Więc gdyby był dostępny zamiennik w cenie znacznie niższej od oryginału (koszt oryginalnego zasilacza w sklepie ASUSa: ponad 400zł) to chętnie bym takiego przygarnął. Zawsze miałbym też zapasowy zasilacz, co jest wręcz bezcenne przy dostępności tego typu sprzętu (de facto żaden sklep nie ma zasilaczy o takiej mocy na stanie - wszystkie trzeba sprowadzać, co w przypadku laptopa do pracy jest tragedią).

    Wiem, że to jest nisza i mało kto potrzebuje takiego zasilacza, ale właśnie w niszy wypatruję ewentualną rozsądną sprzedaż - to jest realna szansa na wyparcie oryginalnych zasilaczy, przy założeniu, że jakość będzie odpowiednia, a cena niższa niż oryginał.

    Ps. W trakcie zalania, mój DELL XPS (L702x) "dostał" przepięciem, przez co przez długi czas zachowywał się tak, jakby w środku siedział celeron, a nie i7. Potrzebowałem pilnie do pracy mocnego laptopa, więc zakupiłem ASUSa. Po kilku miesiącach od zalania - DELL wrócił do żywych i działa na 100% mocy :-) I jak tu nie lubić della...

    8

  • Tryb STAMINA powróci do smartfonów Sony Xperia

    Ocena komentarza: 1
    Mam xperię Z3.
    Oprócz trybu stamina, tak jak wspomniał kolega wyżej, istnieje również tryb ultra stamina, który przyda się gdy zgubimy się w górach :-)

    Natomiast klasyczny tryb stamina mam włączony bez przerwy, de facto od nowości. Telefon przy dość intensywnym użytkowaniu (parędziesiąt razy dziennie internet/poczta + ponad 3 godziny rozmów + smsy itp.) wytrzymuje spokojnie 2 pełne dni pracy. Jestem wymagającym użytkownikiem (ale tutaj jedna uwaga - praktycznie nie gram w gry na telefonie), a mimo to nie zauważyłem jakichkolwiek przycięć. Tryb stamina na pewno coś ogranicza, ale mnie nigdy nie udało się tego faktycznie odczuć.

    10

  • Tom Clancy’s The Division – drużynowa wyprawa w serce epidemii

    Ocena komentarza: 0
    Dziękuję Panowie :-)

    15

  • Tom Clancy’s The Division – drużynowa wyprawa w serce epidemii

    Ocena komentarza: 0
    Mógłby ktoś napisać co oznacza w kontekście tej gry stwierdzenie "endgaming"? Czytałem już kilka recenzji, które "podnosiły" ten temat, ale w żadnej nie było jasno wytłumaczone co to właściwie jest. Ja jestem totalnie zielony w tym temacie, a jednak coraz poważniej zastanawiam się nad kupnem :-)

    Czy chodzi o to, że na rozgrywkę sieciową większość graczy decyduje się dopiero po dobiciu do 30 levela na grze single player?

    Z góry dzięki.

    15

  • Tom Clancy's The Division na gamingowym laptopie ASUS G751JY

    Ocena komentarza: 0
    Doskonałe! Łapka w górę :-)

    7

  • Razer Core: przecieki na temat ceny nie wyglądają zachęcająco [AKT.]

    Ocena komentarza: -1
    Pisząc budżetowego - miałem na myśli dokładnie w cenie pudło razera+karta graficzna. Bez dokładania dodatkowych pieniędzy, coby sprzęt był jeszcze mocniejszy.

    Więc jeśli pudło razera będzie kosztowało u nas 2500zł (a celuję, że tak będzie - jeszcze podatki, cło, transport, marża) i chcesz do niego dokupić kartę za 2000zł, to masz na cały sprzęt 4500zł. A za to masz już solidny HTPC na lata.

    Jeśli dołożysz do tego 1500zł, to mając 6000zł składasz sprzęt z wyższej półki, w którym żaden element nie będzie ograniczał innego.

    A swojego ultrabooka nie mierz kwotą, za którą został zakupiony, tylko bebechami które w nim siedzą. W ultrabookach sporo płaci się za ich małą wagę oraz stylistykę, jak i za to, że są teraz modne.

    I nie powiesz mi, że tak nie jest, bo ja za te same pieniądze kupiłem lapka z 17" IPSem, i7 oraz gtxem 970m, dyskiem SSD i HDD oraz rewelacyjnym chłodzeniem. A było to już dość dawno temu :-)
    Mimo wszystko porównywanie mojego lapka do PCta za te same pieniądze też byłoby niepoważne, bo desktopowa i7 =/= notebookowej i7, jak również desktopowy GTX 970 =/= mobilnemu GTX 970m.

    Pod względem wydajności zawsze będzie gorzej w lapku.
    Chyba, że wrzucisz tam pełnoprawnego GTXa 980 i pełnoprawną i7 (a są dostępne takie modele), ale kwestia chłodzenia takich potworów ciągle jest de facto nierozwiązana, a cena jest iście kosmiczna.

    Tak więc reasumując, tak - HTPC za 4500zł będzie znacznie bardziej wydajny od ultrabooka za 6000zł. Z kolei PC za 6000zł będzie miażdżył wydajnością ultrabooka za 6000zł ;)

    A co do grania na TV - ja nie potrafię grać na TV w gry wymagające myszy i klawiatury. Tylko pad :-)

    20

  • Razer Core: przecieki na temat ceny nie wyglądają zachęcająco [AKT.]

    Ocena komentarza: -1
    No właśnie, jak sam zauważyłeś, za aktualną cenę tego ustrojstwa, możesz złożyć właściwie całego PCta bez karty grafiki, którą i tak musiałbyś przecież dokupić czy tu czy tu.
    I to będzie sprzęt bez kompromisów, jeśli by go porównać do jakiegokolwiek ultrabooka z niskonapięciowym procesorem.

    Możesz też złożyć nieco bardziej budżetowego HTPC, który wielkością nie będzie znacznie większy od skrzynki razera, a będziesz miał tam całego kompa. Nada się i do telewizora, a jeśli już faktycznie uprzesz się, żeby grać na 14 calowej matrycy (jak w ultrabookach), to i na starszych telewizorach sobie pograsz...

    Jedno i drugie rozwiązanie będzie miażdżyć połączenie ultrabook+zewnętrzna karta grafiki pod względem wydajności, a przecież o to właśnie chodzi w pomyśle razera. Pierwsze rozwiązanie będzie większe niż skrzynka razera, ale znacznie wydajniejsze. Drugie będzie niewiele większe niż skrzynka razera i... Sporo wydajniejsze.

    Nawet jeśli miałbyś do konstrukcji własnego PCta dołożyć dodatkowo 500-1000zł w stosunku do rozwiązania razera, to i tak nie jest to wiele mając świadomość, że zamiast skrzynki z kartą graficzną masz pełnowartościowy PC.

    Ja mam lapka gejmingowego z mocnymi bebechami, choć kupionego głównie do pracy, to jednak zdarza mi się na nim zagrać. Nawet najbardziej wymagające, nowe produkcje działają na bardzo wysokich detalach w zadowalającej liczbie FPS. Mnie wielkość i waga nie przeszkadza, bo tak czy siak muszę z nim jeździć, a w stosunku do ultrabooka wydajność to przepaść.

    Nie zmienia to jednak faktu, że mam podłączonego do telewizora normalnego PCta i to na nim gram zazwyczaj w domu w produkcje, w które najwygodniej gra się padem. Taka konsola, tylko że bez wad, które nękają aktualne konsole :-) Nie mówiąc już o jakości grafiki.

    Różnicy w wygodzie pomiędzy grą na ekranie 14", a ekranie 55" raczej nie muszę tłumaczyć :-) Oczywiście, nie we wszystkie gry da się grać na TV, ale to już kwestia gustu.

    Co do bebechów w środku skrzynki razera - oczywiście, macie rację. Za darmo nam tego nie dadzą... Ale ta cena jest na tyle horrendalna, że po prostu perspektywa zakupu skrzynki z zasilaczem w cenie podobnej do złożenia normalnego, szybkiego PCta jest dla mnie śmieszna.

    A pamiętajcie, że prz

    20

  • Razer Blade w nowszej wersji - wydajniejszy, funkcjonalniejszy i tańszy

    Ocena komentarza: 0
    Generalnie - wygląda bardzo elegancko.
    Jak na bebechy które siedzą w środku - to wygląda wręcz rewelacyjnie. Bardzo interesuje mnie jak rozwiążą kwestię chłodzenia.

    Totalnie niezrozumiałym jest dla mnie natomiast umieszczanie matrycy o tak dużej rozdzielczości, ale tak małej przekątnej.

    Testowałem kilka lapków z małymi przekątnymi i podobnymi rozdzielczościami, ale nie widzę plusów tak przy codziennym użytkowaniu jak i przy graniu (a przecież to lapek gejmingowy). Akumulator wytrzymuje krócej, zapotrzebowanie na CPU i GPU większe (zupełnie niepotrzebnie, bo praktycznie niedostrzegalne dla oka).

    Także sprzęt raczej dla entuzjastów "pięknych sprzętów" (coś a'la sprzęty apple'a), niekoniecznie mających praktyczne zastosowanie w życiu codziennym. Albo inaczej - sprzęt który jest za drogi w stosunku do tego co oferuje, biorąc pod uwagę konkurencję. Ale wygląda ładnie :-)

    1

  • Razer Core: przecieki na temat ceny nie wyglądają zachęcająco [AKT.]

    Ocena komentarza: 10
    To jest jedynie kolejny gwóźdź do trumny i kolejny "detal" pokazujący, dlaczego to rozwiązanie nie będzie hitem. Ba, głowę daję, że będzie się sprzedawać znacznie poniżej jakichkolwiek pierwszych oczekiwań producenta.

    Cena jest horrendalna, co już samo w sobie jest najważniejszym minusem dla wielu chętnych na tego typu rozwiązanie.

    Zostaje też kwestia mobilności, a więc wielkości jako takiej.
    Jeśli ktoś potrzebuje ultrabooka - to kupi ultrabooka. Jeśli ktoś potrzebuje średniej klasy laptopa, to kupi średniej klasy laptopa. Jeśli ktoś potrzebuje bardzo mocnego laptopa - to takiego właśnie kupi. Szczególnie, że aktualnie rynek lapków gejmingowych bardzo się rozrósł.

    Prawda jest taka, że najnowsze konstrukcje notebooków gejmingowych z GTX980m na pokładzie są w stanie wyświetlić właściwie każdą produkcję w rozdzielczości FullHD w bardzo wysokich (lub najwyższych) detalach. A właśnie rozdzielczość FullHD zdecydowanie przoduje w większości tego typu sprzętów. Ba, jest to chyba optymalna rozdzielczość do matryc o przekątnych typowych dla notebooków - większa rozdzielczość to jak dla mnie niepotrzebna fanaberia.

    Poza tym, żeby korzystać w pełni z zewnętrznej (mocnej) karty graficznej, trzeba też mieć drugi element - mocny CPU. Jeśli ktoś kupi sobie ultrabooka z jakimś przeciętnym i3 czy i5 - to będzie on wąskim gardłem dla mocnej zewnętrznej karty graficznej.

    A jeśli ktoś faktycznie będzie chciał grać w gry w rozdz. 4K to chyba raczej nie będzie podłączał do telewizora/monitora lapka, a do lapka zewnętrznej karty graficznej... Bo jeśli kogoś stać na TV/monitor w 4K oraz mocną kartę graficzną, która umożliwiłaby mu grę w takiej rozdzielczości, to już raczej dołoży trochę do normalnego PCta - czyli sprzętu bez jakichkolwiek kompromisów, z mocną i7 (6xxx)...

    Także dla mnie to na tę chwilę totalnie bzdurny gadżet, który po prostu nie ma racji bytu. Może gdyby dodawali to jako gratis, lub za maksymalną kwotę 150zł do laptopów - niektórzy by z tego rozwiązania korzystali (szczególnie tacy, którzy mają jakąś starszą kartę graficzną w szufladzie). Inaczej, za te pieniądze to się po prostu nie uda.

    20

  • Darkest Dungeon - nowa aktualizacja i nowa klasa

    Ocena komentarza: 0
    Co to znaczy "lepszy balans rozgrywki"?

    Grałem w tę pozycję wiele godzin, jest naprawdę dobra.

    A czemu przestałem? Ano właśnie ze względu na kiepski balans :-)

    Lubię trudne gry, ale tutaj widywałem ewidentne błędy, które koniec końców prowadziły w pewnych momentach do tego, że ta gra była zwyczajnie za trudna... Przez co cała radość z grania gdzieś umykała.

    I nie mówię tutaj o stricte losowych sytuacjach - bo los to los. Mówię o sytuacjach, w których miałem przykładowo 100% szansy na trafienie/zarażenie itp. przeciwnika, a mimo to przeciwnik uzyskał "odporność". Oczywiście liczyłem wszystkie procenty, brałem pod uwagę wszelkie możliwe dodatki itp.

    Irytowały też sytuacje, w których miałem przeogromne szanse na zadanie ciosu krytycznego, a jednak nie udawało się to przez kilka kolejek pod rząd, podczas gdy przeciwnik wykonywał cios krytyczny praktycznie bez przerwy. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że los to los, ale zapewne każdy, kto grał - wie o czym mowa :)

    Generalnie gra jest bardzo dobra. Pierwsza rozgrywka (nie pierwsza misja, tylko rozgrywka jako taka) to raczej nauka gry. Dopiero w kolejnych podejściach gracz od początku wie w co inwestować, co rozwijać i jak dobierać bohaterów do poszczególnych misji. Gra momentami trudna, ale jednak ma to coś, przez co będę wracał do niej jeszcze niejeden raz. I na pewno niejeden raz się na nią zdenerwuję ;)

    2

  • Epson nadal wierzy w okulary AR i przekonuje, że my też powinniśmy

    Ocena komentarza: 1
    Cieszę się, że takie technologie są rozwijane dla normalnych cywilów.
    To co teraz widzimy na prezentacjach, za 10 lat wyda nam się śmiesznie zacofane. Dzięki takim projektom technologie idą do przodu i po wielu udanych (lub nie) próbach - w końcu szary Kowalski dostanie do ręki produkt, który może się dla niego okazać naprawdę przydatny. I o to w tym wszystkim chodzi.

    Pamiętacie pierwsze komórki? Pierwsze przenośne konsole do gier? I mnóstwo, mnóstwo innych tego typu przykładów. Patrząc wstecz - to jest dzisiaj śmieszna technologia. Niektórzy wierzyli w jej sukces, inni nie. A teraz wyciągnijcie z kieszeni swój telefon. Telefon, aparat, konsola do gier, komputer - wszystko w jednym. I Takie przykłady można mnożyć - wystarczy rozejrzeć się wokoło :)

    Z drugiej jednak strony nie chciałbym, aby za paręnaście lat świat wyglądał tak, jak na zdjęciu z konferencji samsunga, na którym to cała sala dziennikarzy ma na nosie okulary VR, a obok przechadza się Zuckerberg, którego paradoksalnie... Nikt nie widzi. Wszystko z umiarem, niech wszelkie wirtualne czy rozszerzone rzeczywistości pomagają nam w codziennym życiu, czy zapewniają rozrywkę. Ale niech nie sprawią, że zastąpią one prawdziwą rzeczywistość. Choć i to zapewne nas czeka...

    10

  • XCOM 2 - test na zintegrowanych grafikach Intela i AMD

    Ocena komentarza: 0
    Gram na lapku z i7 4720HQ i GTXem 970m, w full HD.

    Standardowo gra przypisała mi najwyższe możliwe ustawienia, ale już kilkanaście minut gry zweryfikowało tę decyzję...

    Niestety, w moim przypadku nawet obniżenie wszystkiego do średnich ustawień niewiele pomaga. Rozwiązaniem byłoby chyba tylko zmniejszenie rozdzielczości, ale jednak nie tędy droga.

    W grę da się w miarę wygodnie grać, spadki FPSów widać tylko w niektórych miejscach i to raczej takich, w których absolutnie nie powinno ich być. Przykład: nie mam spadków FPSów podczas normalnej misji, nawet przy 6 żołnierzach. Gdy na ekranie pojawiają się wybuchy - również nie odczuwam spadków. Ale już przy filmikach (wykonanych na silniku gry) podczas rozpoczęcia/zakończenia misji lub podczas wchodzenia na mapę świata - spadki są bardzo wyczuwalne. Podobnie podczas... Poruszania się po statku w podstawowym widoku gry. Czyli w tym ostatnim przypadku mowa defacto o spadkach podczas wyświetlania grafiki 2D...
    I to jest chyba najlepszy dowód na to, że winna jest optymalizacja.

    Co do samej grafiki - nic do niej nie mam, wg mnie jest naprawdę elegancka jak na grę tego typu. Ale podobnie, jak ktoś wyżej zauważył - nie ma przepaści względem poprzedniej części. A jednak wydajność kuleje...

    Myślę, że pierwszy patch załatwi sprawę.
    Osobna kwestia to wydawanie gry która jest niedopracowana, ale do tego się już chyba przyzwyczaiłem.

    Jeśli nie liczyć kwestii optymalizacji, gra otrzymuje ode mnie 9/10 punktów. Ewidentnie jest to mój typ :-)

    17

  • iiyama ProLite XUB3490WQSU: ultrapanoramiczny monitor do grania i pracy

    Ocena komentarza: 0
    A ja z nieco innej beczki.

    Korzystam głównie z lapków "gejmingowych" z rodzielczością full HD, bądź (tych starszych) z rozdzielczością 1680x1050.

    W firmie mam kilka stacjonarek z klasycznymi monitorami 4:3 i aż jedną z monitorem 16:9.
    Rzadko z nich korzystam, bo po to mam lapki :)
    Wszystkie PC są wykorzystywane tylko do standardowej biurowej pracy, bez żadnych dodatkowych zadań.

    Z kolei na lapkach zajmuję się też grafiką wektorową, CADem, a i pograć sobie w coś czasem lubię... To są raczej mocne sprzęty, więc z wydajnością w grach nie ma problemów.

    Ale charakter mojej pracy nieco się zmienia i coraz bardziej skłaniam się do tego, żeby dane z firmy przenosić po prostu na jakimś dysku, a w domu pracować na PC. Budę już mam (aktualnie podpiętą do TV jako "centrum multimedialne" :) ), za to zastanawiam się właśnie nad monitorem.

    To dość odległe plany, bo pewnie jeszcze trochę pociągnę na klasycznym dla mnie podejściu "Laptop to posiadanie wszystkiego w jednym miejscu, po co mi więcej komputerów", ale rozważania już jednak podjąłem.

    Często czytając komentarze w necie można natknąć się na informacje pokroju "miałem monitor taki i taki, ale zmieniłem na taki o proporcjach obrazu X:X i już nigdy nie wrócę do innych proporcji".

    I tutaj pytanie do Was - macie tego typu doświadczenia?
    Czy, przy założeniu wykorzystania przeze mnie monitora de facto do wszystkiego co opisałem powyżej, zdarzyło się komuś tak trafić z monitorem (a właściwie proporcjami ekranu, bo technikalia to osobna kwestia), że ewidentnie powie: Nie wróciłbym za nic do starych proporcji? A jeśli tak, to dlaczego?

    Format 4:3 jest już chyba coraz mniej aktualny (jeśli w ogóle), ale pozostaje jeszcze 16:9 i 21:9 i inne, mniej popularne. Z 21:9 nie miałem nigdy okazji korzystać.

    Czy korzystanie z płaskiego (nie zakrzywionego) monitora 21:9 o dużej przekątnej jest komfortowe? Czy, jeśli już - celować jednak w coś zakrzywionego?
    Każda, nawet luźna opinia mi się przyda:)

    14

  • Nagrody dla głosujących na Produkt Roku 2015 rozdane

    Ocena komentarza: 1
    Zagłosowałem już raz, przy każdej z kategorii ukazał mi się napis "zagłosowany" na zielonym tle.
    Potwierdziłem, że nie jestem robotem i kliknąłem "zapisz mój wybór", po czym dostałem potwierdzenie zarówno na stronie internetowej jak i na adres e-mail.

    Teraz, gdy wchodzę ponownie do strony głosowania - nie mam zaznaczonych żadnych wyborów, wszystko jest tak jak przed moim głosowaniem.

    To błąd, czy tak ma być?

    41

  • Smartfony - najciekawsze wydarzenia 2015 roku

    Ocena komentarza: 0
    Zagłosowałem już raz, przy każdej z kategorii ukazał mi się napis "zagłosowany" na zielonym tle.
    Potwierdziłem, że nie jestem robotem i kliknąłem "zapisz mój wybór", po czym dostałem potwierdzenie zarówno na stronie internetowej jak i na adres e-mail.

    Teraz, gdy wchodzę ponownie do strony głosowania - nie mam zaznaczonych żadnych wyborów, wszystko jest tak jak przed moim głosowaniem.

    To błąd, czy tak ma być?

    9