Sony pokazało robota Ace, który w meczach tenisa stołowego potrafi stawić opór zawodowcom i bywa od nich lepszy. Jak sugerują uczeni w badaniu opublikowanym na łamach "Nature", to mocny sygnał, że AI coraz sprawniej radzi sobie w świecie fizycznym.
Robotyczne ramię Ace zostało opisane w “Nature” jako narzędzie do gry w ping-ponga na poziomie, który stawia trudne warunki elitarnym zawodnikom. Robot zmierzył się w pojedynkach z zawodnikami z elity i wygrał trzy takie spotkania, ale przegrał też dwa z profesjonalistami (najwyższy poziom w tenisie stołowym, nad elitą), zdobywając tylko jeden gem w siedmiu spotkaniach.
Maszyna ma osiem przegubów, które odpowiadają za ustawienie rakietki, zagrania i reakcję na wymiany. Sony wyposażyło ją też w dziewięć kamer rozmieszczonych wokół stołu, które na bieżąco analizują pozycję piłki. System potrafi nawet śledzić logo na piłeczce, by ocenić jej rotację.
Widowiskowe osiągnięcie robota Ace to zasługa wielu czynników
Badacze uczyli Ace gry metodą uczenia ze wzmocnieniem, czyli poprzez próby i błędy, gdzie promuje się dobre zachowania, a eliminuje negatywne. Współautor badania Peter Dürr tłumaczył Associated Press (AP), że w tenisie stołowym nie da się ręcznie zaprogramować każdej reakcji, dlatego robot musiał zdobywać umiejętności dzięki doświadczeniu.
Sony Ace to nie tylko ramię, ale i cały system jego przesuwania
Aby sprawdzić jego możliwości, Sony zbudowało w siedzibie w Tokio salę do tenisa stołowego zgodną z olimpijskimi rozmiarami. Według Dürra taki układ miał zapewnić zawodnikom uczciwe warunki. Część graczy przyznała potem, że poziom robota ich zaskoczył.
Prezes Sony AI Michael Spranger podkreślał w rozmowie z AP, że celem nie było stworzenie maszyny wygrywającej samą siłą albo zasięgiem ramienia. Ace miał być porównywalny z wytrenowanym zawodnikiem, który ćwiczy co najmniej 20 godzin tygodniowo, i grać według oficjalnych zasad na standardowym stole.
Czy Ace przełoży się na realne zastosowania?
Sony ocenia, że to pierwszy przypadek, gdy robot osiągnął ekspercki, ludzki poziom w powszechnie uprawianym sporcie rywalizacyjnym w realnym świecie. Spranger wskazywał, że podobne rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie w produkcji i branżach, gdzie liczy się szybkość oraz adaptacja do zmiennych warunków.
WIDEO
Przenoszenie potencjału AI z symulacji do świata fizycznego od dawna uchodzi za ważny cel robotyki. Spranger uznał ten moment za punkt zwrotny dla tej dziedziny, bo nowe metody uczenia pozwalają maszynom lepiej rozumieć otoczenie i wykonywać wymagające zadania ruchowe.
W testach z udziałem japońskich zawodników, w tym Minami Ando i Kakeru Sone, mecze oceniali dwaj sędziowie z Japońskiego Związku Tenisa Stołowego. Po wysłaniu pracy do recenzji Sony dalej rozwijało projekt. W grudniu Ace, grając szybciej i bliżej krawędzi stołu, pokonał wszystkich poza jednym z czterech bardzo mocnych rywali.
Były olimpijczyk Kinjiro Nakamura, który wystąpił na igrzyskach w Barcelonie w 1992 r., po obejrzeniu jednego z zagrań ocenił w komentarzu przytoczonym w pracy, że wcześniej nie uważał takiego uderzenia za możliwe. Dodał jednak, że skoro wykonał je robot, to podobna szansa może istnieć także po stronie człowieka.
Źródło: Fortune; Sony AI
Michał MielnikDziennikarz technologiczny
Z technologią za pan brat od najmłodszych lat. Od smartfonów po odkurzacze rozglądam się za przełomami i analizuję, jak nowości zmieniają świat. Przy tym wszystkim zachowuję krytyczne spojrzenie i żadnemu sprzętowi nie odpuszczam w trakcie testu. Wcześniej w Chip.pl