Państwowe Produkcyjno-Badawcze Centrum Kosmiczne im. M. Chruniczewa – rosyjski producent rakiet nośnych i statków kosmicznych – planuje przywrócić do życia projekt własnej rakiety wielokrotnego użytku, który narodził się i odszedł w zapomnienie jeszcze za czasów Związku Radzieckiego. Ma to być odpowiedź Moskwy na prężnie rozwijający się projekt NASA Space Shuttle.
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Źródłem doniesień jest Sputnik News. Według zawartych tam informacji projekt nosi nazwę MRKS, będzie finansowany w ramach Rosyjskiego Federalnego Programu Kosmicznego w latach 2021-2025 i pochłonie nie mniej niż 185 milionów dolarów.
Rakieta nośna wielokrotnego użytku MRKS zostanie wyposażona w silnik startowy ze skrzydłami (konstrukcja przypominająca samolot) i będzie mogła startować na Kosmodromie Wostocznyj. Po wzniesieniu do stratosfery drugiego stopnia rakiety, silnik ten odłączy się i powróci na Ziemię, lądując poziomo, po czym będzie mógł brać udział w kolejnej misji.
Według aktualnych informacji MRKS-1 będzie w stanie wysłać w przestrzeń kosmiczną ładunek o wadze sięgającej 35 ton. Celem tego projektu, tak jak i mu podobnych, jest obniżenie kosztów wznoszenia na orbitę satelitów i innych statków kosmicznych. Wyścigu pomiędzy Ameryką a Rosją ciąg dalszy.
Źródło: SpaceFlight Insider