Android kontra iOS. Sprawdzili, którzy użytkownicy są hojniejsi
Android kontra iOS. Sprawdzili, którzy użytkownicy są hojniejsi
Jako że Apple produkuje wyłącznie sprzęt z górnej półki cenowej, powszechnie uważa się, że przeciętny klient tej marki nie narzeka na brak pieniędzy. Czy to oznacza, że wyjątkowo chętnie się nimi dzieli?
Android kontra iOS - użytkownicy którego systemu są hojniejsi?
Platforma Zrzutka.pl podsumowała wpłaty z ostatnich 12 miesięcy (od lipca 2025 do czerwca 2026 roku), analizując zachowania osób korzystających z systemów Android oraz iOS.
Warto zaznaczyć, że analiza obejmuje niepełne dane, gdyż uwzględniono wyłącznie wpłaty z Google Pay oraz Apple Pay, które mają stanowić ok. jedną czwartą wszystkich transakcji w serwisie. Za większość wpłat odpowiadają inne formy płatności, głównie Blik, w przypadku których nie da się przypisać użytkownika do konkretnego systemu operacyjnego. Dla szerszego kontekstu platforma uzupełniła jednak te statystyki o ogólne dane z Google Analytics.
WIDEO
Użytkownicy Androida hojniejsi niż fani Apple'a?
Z danych udostępnionych przez Zrzutka.pl wynika, że posiadacze telefonów z zielonym robotem zostawiają jednorazowo większe kwoty. Średni przelew wykonany za pomocą Google Pay wyniósł 77,37 zł, podczas gdy portfel Apple Pay generował przeciętnie 69,95 zł.
Prawdziwą różnicę widać jednak w medianie, czyli kwocie typowej dla danej grupy:
w przypadku Androida ta typowa wpłata to 50 zł;
dla użytkowników iOS wynosi ona 20 zł.
Skąd tak duża różnica między średnią a medianą? Wygląda na to, że z Google Pay korzysta bardzo duża grupa osób wpłacających jednorazowo przynajmniej kilkadziesiąt złotych. Tymczasem ponad połowa użytkowników Apple Pay wpłaca mniej niż 20 zł, ale średnia jest zawyżana przez garstkę najhojniejszych osób.
Różnice zacierają się w ujęciu rocznym, ale Android wciąż na prowadzeniu
Sytuacja się komplikuje, kiedy zsumujemy aktywność pojedynczego darczyńcy w skali całego roku. Przeciętny użytkownik Androida przekazał przez Google Pay łącznie 109,40 zł, a posiadacz iPhone'a przez Apple Pay 105,64 zł. W skali 12 miesięcy różnica sprowadza się więc do niespełna czterech złotych.
Wynika to z dwóch odmiennych taktyk wspierania zbiórek:
Użytkownicy Google Pay wpłacają mniejsze sumy, ale robią to częściej - średnio generują 1,51 wpłaty w roku i wspierają 1,41 różnych zbiórek.
Użytkownicy Apple Pay wolą rzadsze, ale solidniejsze jednorazowe wsparcie - średnio to 1,41 wpłaty w roku na 1,29 zbiórki.
Dane pokazują jednocześnie, że posiadacze smartfonów z Androidem chętniej wchodzą w interakcję z platformą i nie ograniczają się wyłącznie do roli darczyńców.
Zakładanie zbiórek - aż 9,9 proc. osób płacących przez Google Pay zdecydowało się na utworzenie własnej akcji. W przypadku Apple Pay ten odsetek wyniósł 6,7 proc.
Komentarze - użytkownicy korzystający z ekosystemu Androida są bardziej skłonni do zostawiania wiadomości pod zbiórkami – robią to o 36 proc. częściej niż użytkownicy iOS (3,4 proc. kontra 2,5 proc.).
Anonimowość - chęć ukrycia swoich danych przy komentarzu jest w obu grupach niemal identyczna i oscyluje wokół 27-28 proc.
Dane Google Analytics rysują nieco inny obraz
Gdy spojrzymy szerzej na statystyki Google Analytics - obejmujące cały ruch mobilny na stronie, również ten poza portfelami cyfrowymi - proporcje ulegają zmianie. Choć Android odpowiada za niemal dwukrotnie większą liczbę sesji w serwisie, to ekosystem Apple'a cechuje się wyższą skutecznością.
Konwersja na iOS (czyli odsetek wizyt zakończonych realną wpłatą) osiągnęła pułap 4,43 proc., podczas gdy na Androidzie zatrzymała się na poziomie 3,65 proc.
Co więcej, w tym ogólnym ujęciu wyższa była też średnia wartość transakcji dla iOS, która wyniosła 78,84 zł w zderzeniu z 76,04 zł dla systemu Google'a.
Niezależnie od posiadanego oprogramowania, Polacy najchętniej pomagają w niedzielne wieczory, z kulminacją w okolicach godziny 21:00. Co jednak ciekawe, niedziela jest też dniem, w którym średnia wartość pojedynczego przelewu jest najniższa; użytkownicy wpłacają wtedy masowo, ale mniejsze kwoty.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.