Artemis II: osłona termiczna Oriona zdała egzamin w locie

Szczegółowe opracowanie danych z misji Artemis II potwierdziło, że osłona termiczna kapsuły Orion skutecznie zabezpieczyła załogę podczas powrotu na Ziemię. Eksperci NASA sprawdzili m.in. zachowanie systemu w najtrudniejszej fazie, czyli w trakcie wejścia w atmosferę.
Statek OrionStatek Orion
Źródło zdjęć: © NASA
Radosław Kosarzycki

Podczas pierwszego załogowego lotu w ramach Artemis II kapsuła Orion z czterema astronautami wykonała przelot wokół Księżyca, a następnie bezpiecznie wróciła na Ziemię. Po misji inżynierowie NASA przeanalizowali parametry rejsu, koncentrując się na tym, czy osłona termiczna zapewniła odpowiednią ochronę zarówno ludziom na pokładzie, jak i kluczowym podzespołom statku w trakcie przejścia przez atmosferę.

Z zebranych pomiarów wynika, że w fazie ponownego wejścia Orion rozpędził się do prędkości równej 39-krotności prędkości dźwięku, a zewnętrzne warunki oznaczały ekspozycję na temperatury przekraczające 2 tys. stopni Celsjusza. Mimo tak skrajnych obciążeń termicznych, wewnątrz kabiny utrzymały się wartości uznawane za komfortowe, co potwierdziło skuteczność ochrony cieplnej.

Przygotowując Artemis II, NASA wykorzystała wnioski z wcześniejszej misji Artemis I i wprowadziła korekty w profilu powrotu. Zmieniona trajektoria miała ograniczyć maksymalny dystans pokonywany przez statek w atmosferze, a tym samym zmniejszyć oddziaływanie wysokich temperatur na osłonę oraz ryzyko pęknięć i ubytków w warstwie ablacyjnej.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Analizy wykazały, że kluczowy manewr wejścia w atmosferę został przeprowadzony bardzo dokładnie – Orion znalazł się w wyznaczonym obszarze powrotu z odchyleniem wynoszącym jedynie 60 metrów od zakładanego punktu. Wodowanie nastąpiło kilometr od przewidywanej lokalizacji, w rejonie wybrzeża San Diego. Kontrole wykonane tuż po zakończeniu lotu wskazały też na wyraźnie mniejszą liczbę pęknięć i ubytków materiału niż po Artemis I.

W Centrum Kosmicznym Kennedy’ego rozpoczęto szczegółowe oględziny osłony termicznej zbudowanej z 186 bloków Avcoat. Kolejny etap badań prowadzono w Marshall Space Flight Center, gdzie pobierano próbki do analiz oraz wykonano m.in. skanowanie rentgenowskie. Wyniki potwierdziły, że zmiany konstrukcyjne i dopasowanie trajektorii przyniosły efekt – liczba miejsc z utratą materiału ochronnego spadła dziesięciokrotnie w porównaniu z poprzednią misją.

Inspekcje pokazały również, że ceramiczna warstwa na zewnętrznej powierzchni kapsuły pracowała zgodnie z założeniami. Ochrona objęła m.in. okna, otwory wentylacyjne oraz silniki manewrowe. Zarówno oględziny wizualne, jak i pomiary laserowe potwierdziły, że cały system spełnił normy przewidziane dla tej klasy lotów.

Na bazie zdobytych doświadczeń NASA zapowiada kolejne usprawnienia przed misją Artemis III. Plan zakłada wykorzystanie nowych bloków osłony Avcoat o większej jednorodności i wyższej odporności na ekstremalne warunki. Równolegle trwa integracja kolejnych modułów kapsuły Orion oraz prace przygotowawcze do następnego lotu, planowanego na 2027 r.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY